binghley
04.09.09, 12:16
moja mala poszla do przedszkola dni adaptacyjne poszły rewelacja nie chciała
nawet z przedszkola wychodzić, a potem 1 dzień radocha drugi dzieńboli
brzuszek mama musiała odebrać wcześniej ok 1230, wczoraj odprowadziłam
wszystko ok a przy odbieraniu pani mówi ze mala płakała i nie mogli jej
opanować, a dziś od rana ze ona nie chce do przedszkola bo spac nie chce tam
ale jakos ja przekonalam i pojechalismy calą droge mi lametowala czy z nia
zostane ja mowilam ze chwile zostane a w przedszkolu na odejsciu okazalo sie
ze nie chciala mnie puscic w koncu pani ja wzieła z wielkim wrzaskiem i łzami
a ja powdzielam ze przyjde po obiedzie i poszłam,a serce mi sie kroiło jak ja
slyszalam... nie wiem co to bedzie w poniedziałek pewnie dotarło do niej ze
juz tak codziennie bedzie chodzic mamy nie bedzie i ze juz nie jest ta
najwaznejsza... ciężko mi