zdolna babcia, buuuuu

05.09.09, 17:08
nawet nie wiem jak zaczac,zła to mało powiedziane ze jestem, JESTEM
WKURWIONA!!!!! otoz z 2 tyg temu kupiłam młodemu gąbke do mycia ciała "kubuś
puchatek" (jedna z ulubionych bajek),ucieszył sie jak głupi, nawet sam zaczyna
sie myc, przy kazdym sprzataniu łazienki gąbke odkładałam w bezpieczne miejsce
co by sie nie zetkneła z jakimis srodkami czyszczącymi, a dzis moja
onteligentna jak miewa o sobie mama wymyła tą otóż gąbką wanne i to nie sama
wodą a harpikiem (środe żrący wręcz) myślałam ze zaraz przypierdole komus lub
w cos jak to zejżałam, mowie kurde nie masz czym myc?? tam sa szmatki i 2
gabeczki specjalnie przeznaczone do tego,gabka była droga, juz nie kupie
takowej bo pewnie nie ma, a Ona z obrazą ze mam se nie wrzeszczecpo niej,ze
kupi mu gabke, poszła do sklepu i ...owszem kupiła, ale zwykłą prostokątną, za
2 zł, nie o cene w sumie juz chodzi ale o fakt ze to była gąbka ulubionego
misia,młdy ryczy, bo przeciez nie wypiore jej i nie dam mu, choc babcia i na
taki pomysł wpadła, wrrrrrrr
    • annabetka Re: zdolna babcia, buuuuu 05.09.09, 17:19
      Jeżeli nie jest "poszarpana" zniszczona(gąbka) ,to może bez
      przesady...wygotuj,upierz w pralce i będzie jak nowasmile
    • kkokoszkaa Re: zdolna babcia, buuuuu 05.09.09, 17:23
      nie przesadzasz troche? Wiesz ona zapewne specjalnie tego nie
      zrobiła- dla niej gabka to gąbka. Znam osoby o takim podejsciu i
      czasem szczoteczka do garnków kabunę wyszorują a póżniej znowu do
      granków. Mama zapewne zapamieta ze u ciebie to inne porządki są i
      juz z pewnoscia bez pytania nie wezmie sie za porządki w twojej
      łazience. A swoja drogą jakby gabke wybarzyc wyprac to czemu nie
      mozna jej dac dziecku -przciez skóry mu nie wypali.
      Nie denrerwuj sie juz -zjedz jakies ciacho i usmiechnij sie - nie ma
      o co robic takiej afery z rękoczynami- wytłumacz mami by nie robiła
      ci porzadków w domu a gąbke spokojnie dałabym małemu - ale twoje
      zdanie na ten temat juz znam- a własnie co zawiera takowa gąbka
      która została skazona owym dezyfekujasym środkiem a późnie
      wygotowana ze bałąbys sie dac ja dziecku?
      • grave_digger Re: zdolna babcia, buuuuu 05.09.09, 17:26
        buzka, skoro twoja mama wpada na takie pomysły to i ty sama byłaś myta takimi
        gąbkami. ot co. żyjesz? żyjesz wink
        • kkokoszkaa Re: zdolna babcia, buuuuu 05.09.09, 17:41
          no tak nie wpadłąm na ten argument całkiem logiczny przecież hehhehe
          dobre
    • endi100 Re: zdolna babcia, buuuuu 05.09.09, 17:36
      Eeeeee tam, to tylko gąbka wink szkoda nerwów
      • buzka25 Re: zdolna babcia, buuuuu 05.09.09, 17:43
        no to wyszłam na wredna suczewink, ale siem wkurzyła, skoro ma takie jazdy to
        pewnie za mojego dziecinstwa tez tak miewała i zyje fakt, ale wole na moim
        dziecku nie eksperymentowac, juz i tak mamy wielu lekarzy a jeszcze dermatolog
        jakby co,nie nie za duzo by było.....mozeuda mi sie kupic "boba budowniczego"?
        ot co zmieniałm nastawienie po co weekend marnowac na kłótnie, ale z drugiej str
        mogłakurna pomyslec,
        • kkokoszkaa Re: zdolna babcia, buuuuu 05.09.09, 18:27
          ee tam od razu sucz-moze po prostu troche niepotrzebnie panikujesz.
          No bo powiedz sama jakie masz merytoryczne argumenty na domniemanie
          ze w gąbce ,która została potrakotawana została środkiem
          wybielajacym po wyparzeniu jej zostana substancje żrące.
          • bryanowa-1 Re: zdolna babcia, buuuuu 05.09.09, 23:09
            a ja cie rozumiemsmile
    • liwilla1 buzka 05.09.09, 23:13
      a ja ciebie rozumiem. tez bym sie wkurwila. bo do jasnej anielki ta gabka na
      pewno nie wygladala jak szmata, a matka mogla jadaczysko roztworzyc i sie po
      prostu spytac, albo nie uzywac, jak nie byla pewna. nie rozumiem, jak mozna
      gabke wnuka (z kubusiem puchatkiem) uzyc do szorowania! w glowie mi sie taka
      pomylka nie miesci!
    • mathiola Re: zdolna babcia, buuuuu 05.09.09, 23:32
      ja pieprzę... weź tą jebaną gąbkę włóż do pralki na 60 stopni z innymi cichami i
      upierz. Nie masz innych zmartwień?
      Ja gąbkę do mycia noworodków prałam w pralce, na 60 właśnie
      • buzka25 Re: zdolna babcia, buuuuu 06.09.09, 10:08
        a myłas ta gabką wczesniej cokolwiek uzywajac srodków czyszczących czytylko
        noworodki??bo jesli uzywałas jej domycia noworodków i jednakowoz jako "szmate"
        doszorowania łaznienki to tylko pogratulowac inteligencji!czy tylko prałas ze
        wzgledu na dłyzszy czas jej uzywania tak jak np recznik którym napewno wanny nie
        umyjesz sobie!!!
    • anorektycznazdzira Re: zdolna babcia, buuuuu 06.09.09, 16:43
      Buźka, środek czyszczący może i jest "żrący" w nazwie, ale to
      zwykły, dopuszczony to domowego obrotu (mycia kibli, wanien, zlewów)
      środek higieniczny. Nie wzbogacany uran, nie arszenik i nie DDT.
      Te środki muszą uzyskać atesty, certyfikaty bezpieczeństwa i serię
      zezwoleń. Muszą być dobrze rozpuszczalne w wodzie, łatwo spłukiwalne
      i biodegradowalne (!). To ostatnie oznacza, że jeśli tę gąbkę
      zalejesz rzeczonym środkiem i odłozysz a ona odpowiednio długo
      poleży, to wszelkie związki czynne ulegną rozpadowi i ich i ta nie
      będzie.
      Co więcej, w większości tych strrrrraszliwych żrących środków
      substanjcą aktywną jest chlor lub nadtlenek (że se tak nazwy
      uproszczę) czyli coś, co ODLATUJE w powietrze krótko po użyciu.

      Rozwala mnie histeria sporej grupy forumek na hasło "domestos" i
      temu podobne, luuuudzie, wypłucz te gąbkę, jak już maksymalnie
      chcesz sie upewnić, to wypierz w pralce i looooz. Nadgorliwość jest
      gorsza od faszyzmu wink
      • kkokoszkaa Re: zdolna babcia, buuuuu 06.09.09, 17:39
        no własnie otóz to człowiek czasem ma jakies wyobrazenie które nie
        ma pokrycia w argumentach i niepotrzebnie wyolbrzymia sprawę. Bo
        sprawa dla mnie jesli chodzi o merytoryczne aspekty jest czysta-
        piore i uzywam nadal . chyba ze ktos psychicznie nie moze sobie z
        tym poradzic to ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja