przedszkole-nie chce!

05.09.09, 21:36
tak mówi moj brzdąc byla 4 dni w przedszkolu a teraz mówi 'ja nie pujde do
przedszkola' i co ja mam teraz zrobic przeciez w poniedzialek musze ja tam
zaprowadzic. nie wiem jak ja przekonac by wszystko nie bylo nie zakocylo sie
silowaniem i wielkim lamentem
    • bei Re: przedszkole-nie chce! 05.09.09, 21:41
      Miałam taki problem z najstarszym- wymysliłam wóczas sposób-
      przed wyjściem do przedszkoal wkładałam malutką niespodzianke do
      kieszeni- synek mógł ja wyjąć dopiero wtedy, gdy pożegnałam go i
      wiedział jak odjechałam autem.
      Wkładałam mu malusie autka (były takei taniutkie kolekcje
      plastikowych autek- jak z jajek Kindera), albo cukierek, albo
      malutki batonik, albo jakiś gadżet, albo rysuneczek przeze mnei
      narysowany..nie mogł się doczekac kiedy sobie pojde, by zanurkowac
      do kieszonki...
      • sebaga Re: przedszkole-nie chce! 05.09.09, 22:00
        fajny pomysł smile

        ja na razie nie mam problemu z moim 3,5 latkiem, ale tak na wszelki
        wypadek caały czas truję mu jaka jestem dumna , ze chodzi itd..
        Nie zazdroszczę , pozostaje chyba tłumaczyc, tłumaczyć do skutku .
        powodzenia.
        • liwilla1 Re: przedszkole-nie chce! 05.09.09, 22:37
          ech, ja nie wiem czy u nas tlumaczenie i walkowanie wciaz tych samych tematow na
          cokolwiek sie zdaje. syn ma film na mnie i nawet dzisiaj nie chcial z dziadkami
          isc na spacer do lasu bez mamy i byla dzika afera. moze M. bedzie go
          odprowadzal, bo mi kawaler tak sie szarpal, ze nadwyrezyl mi nadgarstek uncertain
          • sebaga Re: przedszkole-nie chce! 05.09.09, 22:46
            no u nas tylko tlumaczenia działają. Jak się małemu wszystko dokładnie
            wytlumaczy to na wiele potrafi przystac wink
            Ale nie zazdroszczę Wam, bo jakby mi mój odstawił szopkę to by długo
            nie pochodził, ja nie mogę znieść jego płaczu i się łamię sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja