Dodaj do ulubionych

Kuba jaką na pewno chcielibyscie poznać

08.04.14, 14:04
12 dni ekscytującej, postkolonialnej podróży śladami Krzysztofa Kolumba, zabytków hiszpańskich, ale przede wszystkim tych wszystkich zakamarków Kuby, które łączą jej historię z niesamowitą naturą środowiska tej wyspy. Przejedziesz całą Kubę wzdłuż i wszerz każdą część wyspy i zaglądniesz nawet do Guantanamo… Twoja podróż może być jeszcze ciekawsza – na życzenie zanocujesz u Kubańczyków i wypoczniesz parę dni na rajskich plażach w Guardalavaca. To wszystko w międzynarodowej Podroz kolonialna na Kube, wycieczka na kube, poznaj kube, colonial cuba, tour to cubagrupie TravelMe!
Takiej podróży się nie zapomina !!!
Obserwuj wątek
    • obodryt Re: Kuba jaką na pewno chcielibyscie poznać 06.03.15, 15:42
      Spędziłem na Kubie z żoną miesiąc miodowy i pisząc szczerze, był to koszmar. Pierwsze dni w Hawanie potem do Varadero. Plaże w Varadero krótkie, beznadzieja pod względem gastronomicznym, sklepy puste, prawdziwa komuna. Nie kupisz nawet banana ani nic.

      Internet jest tylko na poczcie, trzeba kupić kartę a ilość tych kart ograniczony z limitem dziennym na całą miejscowość. Szybkość to 56kb/s max. Żadnych wycieczek, tam nic nie ma więc hotele organizują jedynie wyjazdy na katamaranie albo na skuterze wodnym.

      Druga ważna sprawa, nie ma żadnego akceptowanego ubezpieczenia zdrowotnego, trzeba płacic gotówką a następnie występować o zwrot po powrocie do kraju. Żona się rozchorowała, musiałem za wszystko płacić gotówką w ich walucie. Najpierw do bankomatu, potem do kantoru i wtedy lekarz otworzył drzwi.

      Kliniki tak obrzydliwie obskurne, że z Matansas trzeba było uciekać w przerażeniu taksówka za 1000zł w przeliczeniu do Havany, tam już inny standart i jedyny szpital na Kubie.

      Mnóstwo ruskich, wszędzie tylko rosja i rosja. Większość pijanych. Dwie knajpy i kilka barów w całym Varadero. Jedna ulica i to wszystko. Zwiedić to można w jedeń dzień, nawet pół dnia i potem nudy i nudy. Plaża ok ale wąska. Od tzw. wydmy do morza kilkanaście metrów i woda. Raf koralowych nie uświadczysz, trzeba wyjechać gdzieś daleko lub wypłynąć katamaranem za 400zł na pół godziny, trzeba ekstra zapłacić za płetwy i maskę oraz rurkę, której obrzydzenie bierze na sam widok, żeby to do ust włożyć.

      Mógłbym pisać dużo bo miesiąc negatywnych wrażeń i doświadczeń a tych miłych prawie żadnych, to napisał bym książkę.

      Reasumując, szkoda nawet złotówki żeby tam jechać , może na dwa dni, żebyu zobaczyć ten dosłowny SYF i szybko się ewakuować do cywilizacji bo w tamtym standardzie nie ma co nawet z nudów robić. Zamknąć się ewentualnie w hotelu i słuchać tych głośno piejących kogutów od rana do rana przez całą noc, które nie dadzą spać, nie ma szans. Zapłaciłem za ubicie jednego, który piał od 23:00 do rana 10:00, niestety, było ich za dużo.

      Jednym słowem, męczarnia zamiast odpoczynek, koszmar a nie urlop.

      Byłem wcześniej na Domonikanie, to jest to, wręcz super plaże, hotele, wycieczki, całkiem inny świat. Kuba? NIGDY więcej nawet za darmo i nikomu szczerze nie polecam.
        • bernadeta65 Re: Kuba jaką na pewno chcielibyscie poznać 26.03.15, 18:34
          Czytając wspomnienia OBODRYTA mróz przechodzi po plecach, ale chyba nie do końca tak jest....miesiąc pobytu to ....długo,nawet bardzo. Ostatnio moi znajomi, wrócili z Kuby, wręcz zachwyceni. Polecieli na Kubę.....żeby się zaręczyć ! Byli tam tydzień, samodzielnie, a wyjazd, całą uroczystość, i generalnie plan podróży robiła im firma z Krakowa. Może to miłość ich zaślepiła i nie widzieli tego co inni?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka