Dodaj do ulubionych

Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej

12.03.09, 04:44
Ale smieszna lokalizacja tego Forum!!!

Mam nadzieje, ze przypadkowa zupelnie i nie zwiastujaca jednego ani
drugiemu temu Forum.

Pytania cisna mi sie pewne na usta w zwiazku z tworzeniem nowych
forow...i co dalej???
Ktos rzucil cos o demokracji, po czym zaraz pozniej ktos inny dodal
liste zasad oraz listy tych, ktorzy powinni pisac lub nie...

Zaraz, zaraz...czy po takich listach wkrotce nie pojawi sie lista
tematow rekomendowanych do dyskutowania oraz tych malo mile
widzianych??? Czyli demokracje w zarodu szlag trafi - zanim jeszcze
cokolwiek sie wyklulo???

Oraz jeszcze jedno, z serii pytan kanowej - dlaczego facet stukajacy
z Michigan, nie zasluguje na zaufanie???
czyli Forum Die Hard jest politycznie nieslusznym, bo On zyl,
pozniej wyjechal a pozniej znowu powrocil - wiec co? zdrajca?
niepoprawny emigracyjnie, czyli wyjechany, powrocony i nastepnym
razem juz wyjechanie sie nie liczy??? lub cos w tym rodzaju???

Forum Polonia 2 - niepoprawne, bo 'ciotki' pierdza w fotel...wiec
udzial niemile widziany???

Forum Polonia zle, bo Ws2 tnie bez sesnsu - i tnie bez sensu, bo moj
wlasny 'spill' na temat lotniska w LA ubarwiony fukcami oraz innymi
wulgaryzmami, ktore zaskoczyly mnie sama wciaz istnieje i funcjonuje
a przyjemny onegdaj watek zalozony o podrozy do Peru z biurem Opal
zniknal jak przyslowiowa kamfora...

No ale do rzeczy - po tym nieco przydlugim wstepie - jedno Forum, ma
sens tylko. Die hard, polonia i to, powinny byc jednym - moim
skromnym zdaniem...
W przeciwnym ukladzie beda to tylko rozproszone grupki rozancowo-
adoracyjne na wielu stronach GW, ktore w sumie zgina w otchlani
tejze gazety, ktorej wydaje sie o to wlasnie rozchodzic...Panowie i
Panie.
Linki do wszystkich innych niezaleznych czyli poza portalami RP
powinny byc tez podawane na jednym Forum - inaczej, kazdy sobie
muza, sterem, okretem zaglarzem.
W jednosci wiec sila - chociaz moze sie to kajarzyc zle
niektorym...sila Forum istnieje w ilosci klikniec na nim...

To tylko moje uwagi organizacyjno - jakies tam.

Pozdrawiam
Kan
Obserwuj wątek
    • kupa.kazi Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 04:49
      dziekuje Ci kan ja i w imieniu yapo:) zawsze mowilem,ze z Ciebie porzadna i
      madra baba a co? nie?
      • kupa.kazi Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 04:51
        aha kan ,zapomnialas o urazonej ,nie wiem czy meskiej,dumie zupy hehe a moze
        mialo byc skopanej doopy,hehe skleroza
        • kan_z_oz Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 05:01
          kupa.kazi napisała:

          > aha kan ,zapomnialas o urazonej ,nie wiem czy meskiej,dumie zupy
          hehe a moze
          > mialo byc skopanej doopy,hehe skleroza

          ODP: Kochanie, moje zdanie na temat urazonej dumy jest nastepujace -
          wyjmij ja z kieszeni i pokaz mi ja...
          Jesli ktos jest w stanie fizycznie dokonac tego wyczynu, to tym
          samym moze mi udowodnic, ze istnieje cos takiego jak 'urazona' duma'.

          Wczoraj minelo wczoraj. Dzisiaj, jesli ma cos wyjsc Forum, tego czy
          innego to 'dume' nalezy odlozyc na polke - prac sie, czyli
          dyskutowac roznice pogladowe mozna w ramach jednego, co czyni
          miejsce ciekawszym i czesciej odwiedzanym niz inne...Tym bardziej
          daje do myslenia GW...hihihih

          Mnie jest wszystko jedno, kto bedzie wodzem...heheheh

          Mam swoje wlasne tematy do poruszanie, ktore beda wkurzac jak
          zwykle...niektorych.

          Kan
      • yapo2 Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 05:15
        hehehe, bo sie poleje :))
    • yapo2 Polonia Die Hard to tylko scratchpad=yellow pad 12.03.09, 05:12
      Zgoda, masz racje ze powinny byc jednym
      (krva te pampersy GW-nianej wyjechaly mi na pol monitora) i pewnie beda. Nie
      znam agendy szzczura (niech mu ziemia bedzie lekka), czy kerczera, bo starego
      podejrzewam i to ze bedzie znowu o pulapce jak kogos zaobraczkuja na lotnisku.
      Moge tylko powiedziec ze wykrystalizowal mi sie poglad na Polonie Die Hard i mam
      wrazenie ze ludzie ktorzy tam pisza sie ze mna zgodza: jest to tylko scratch
      pad, z braku laku. Jak sie ktos wp[ieni wykreslaniem ws.2 to zeby sie
      odreagowac, niech napisze na Polonia, Daj Hard, hehehehe

      W ktoryms momencie pojawi sie ktos z forum o formacie milym dla oka i
      zszarganych tyraniem na emigracji nerwow. Co dalej- wiadomo.

      W kazdym razie na skutek ciec mocodawcy ws.2 maja jeden cel: chca polonie
      nauczyc wspolpracy. Tak!!!!! W tym obledzie ws.2 jest metoda. Adas jaki jest
      taki jest ale nie jest idiota tak jak ws.2 ws.2 sam z siebie wytrwalby dwa dni-
      przeciez wykonczylismy nie takich adminow ;)

      Czyli - wola GW jest zebysm poszli sobie wresazcie w cholere i przestali
      zawracac GW dope- bo co rusz sa na nich naciski z roznych placowek. Skad wiem?
      ANo jako gliniak naczelny ma sie te wejscia do codziennych prasowek, NO! Powiem
      wam w sekrecie ze szczur mial racje, nie wiedzial tylko ze mam juz awans na
      starszego sierzanta prawie ze w kieszeni, NO!!

      Zycze powodzenia :)

      Nb, to format GW jest tez do doopy bo trzeba sie miescic w jakich waskich
      ramkach. Za pare lat obecne formy forumow beda takie jak porownanie telegramu do
      emaila na mainframe. Zreszta co to jest mainframe, anyway?
    • ratpole Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 07:44
      kan_z_oz napisała:

      > Zaraz, zaraz...czy po takich listach wkrotce nie pojawi sie lista
      > tematow rekomendowanych do dyskutowania oraz tych malo mile
      > widzianych???

      Nie pojawi sie. Masz na to moje slowo hehehe

      > Czyli demokracje w zarodu szlag trafi - zanim jeszcze cokolwiek sie wyklulo???

      Wiesz, mowimy demokracja, a w domysle Lenin. Nie przejmuj sie tak bardzo
      nomenklatura. W dzisiejszym swiecie to normalne. Mowimy bankier, myslimy
      zlodziej, mowimy polityk, myslimy zlodziej, itp. Mowimy demokracja, myslimy
      acha, ratpolska hehehe (sorry zupa, to tylko zart, nie mam zadnych praw do
      Twojego forum)

      > Oraz jeszcze jedno, z serii pytan kanowej - dlaczego facet stukajacy z
      Michigan, nie zasluguje na zaufanie???

      Hehehe, znaczy sie sam fakt stukania z Michigan wzbudza zaufanie? No popacz, ja
      stukam z Kanady i nikt mi nie ufa hehehe
      Skad wiesz kto stuka? Bo z jakich pozycji to widac
      A moze to Funio Olszowski stuka?
      Niektorzy stukaja z Australii i tez byloby dziecinna naiwnoscia im zaufac. Poza
      tym o jakie zaufanie i w jakim celu chodzi?
      Chcesz mu pieniadze pozyczyc? hehehe

      > czyli Forum Die Hard jest politycznie nieslusznym, bo On zyl,
      > pozniej wyjechal a pozniej znowu powrocil - wiec co? zdrajca?

      Nie, po prostu skurwiel. Pluje na emigrantow. Maciek Polaka plujacego na
      Bulwiaka podejrzewa o najgorsze rzeczy, z zydostwem wlacznie. Ja emigranta
      plujacego na emigranta podejrzewam o to samo, a nawet gorzej hehehe

      > niepoprawny emigracyjnie, czyli wyjechany, powrocony

      No widzisz jakas ty ufna hehehe
      Uwazaj na siebie, zawsze nos prezerwatywe w torebce, na wszelki wypadek hehe

      > Forum Polonia 2 - niepoprawne, bo 'ciotki' pierdza w fotel...wiec
      > udzial niemile widziany???

      Po pierwsze ciotki faktycznie pierdza. Po drugie to ani ciotki nie znioslyby
      naszej chlopskiej obecnosci, ani my chlopy waszego tiutiania. U niektorych
      ciotek zreszta widac silne odchyly psychiczne i zaawansowana chorobe alkoholowa,
      a kobieta pijana to nie partner do dyskusji tylko tego no....

      > No ale do rzeczy - po tym nieco przydlugim wstepie - jedno Forum, ma
      > sens tylko. Die hard, polonia i to, powinny byc jednym - moim
      > skromnym zdaniem...

      To cos jak z Solidarnoscia. Ktos stwierdzil: co sie bedziemy rozdrabniac? SB i
      opozycja powinny byc jednym. I tak sie tez stalo hehehe

      > W przeciwnym ukladzie beda to tylko rozproszone grupki rozancowo-
      > adoracyjne na wielu stronach GW, ktore w sumie zgina w otchlani
      > tejze gazety, ktorej wydaje sie o to wlasnie rozchodzic...

      A ty dalej ufasz, ze poza nekaniem przeciwnika dowcipem jestesmy w stanie
      stworzyc Armie Polonijna? hehehe

      > Linki do wszystkich innych niezaleznych czyli poza portalami RP
      > powinny byc tez podawane na jednym Forum - inaczej, kazdy sobie
      > muza, sterem, okretem zaglarzem.

      Takie zycie, jak powiedzialby kol. redachtor Zamorski hehe

      > W jednosci wiec sila - chociaz moze sie to kajarzyc zle
      > niektorym...sila Forum istnieje w ilosci klikniec na nim...

      I co z tej sily wynika? Najsilniejszym forum jest zapewne wedlug tych kryteriow
      Forum Szydelkarek. Juz wkrotce zawladna swiatem hehehe

      > To tylko moje uwagi organizacyjno - jakies tam.

      Chill out, sit back and enjoy
      • kan_z_oz Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 08:47
        ratpole napisał:
        > Hehehe, znaczy sie sam fakt stukania z Michigan wzbudza zaufanie?
        No popacz, ja
        > stukam z Kanady i nikt mi nie ufa hehehe
        > Skad wiesz kto stuka? Bo z jakich pozycji to widac
        > A moze to Funio Olszowski stuka?
        > Niektorzy stukaja z Australii i tez byloby dziecinna naiwnoscia im
        zaufac. Poza
        > tym o jakie zaufanie i w jakim celu chodzi?
        > Chcesz mu pieniadze pozyczyc? hehehe

        ODP: Jakie pieniadze???
        Mnie wystarcza sam fakt stukania kogos z Kanady od lat. A, ze
        pierdoli i bez sensu wg mojego podobno 'leninowego' uznania??? -
        moge z tym zyc...hihihihi
        Twoje z Kanady jest godne tyle samo zaufania co to z Michigan czy
        moje z Sydney...az do momentu skoorwienia, Miniu...

        > Nie, po prostu skurwiel. Pluje na emigrantow. Maciek Polaka
        plujacego na
        > Bulwiaka podejrzewa o najgorsze rzeczy, z zydostwem wlacznie. Ja
        emigranta
        > plujacego na emigranta podejrzewam o to samo, a nawet gorzej hehehe

        ODP; Yep, nie bedzie Niemiec plul Nam w twarz..ni dzieci nam
        germanil - wg Ciebie, bo mnie jakos to nie ruszylo, czyli
        skoorwienie nie nastapilo...

        > No widzisz jakas ty ufna hehehe
        > Uwazaj na siebie, zawsze nos prezerwatywe w torebce, na wszelki
        wypadek hehe

        ODP: Roznica miedzy ufaniem komus tam a paranoja jest dosyc
        wyrazna...Chodzi Ci wiec o zaufanie, czy mozliwosc absolutnego
        kontrolowania wypowiedzi czy mysli wypowiadajacego sie w roznych
        tematach???
        W tym ukladzie, musisz istniec na Forum, ktore jest w 99% zgodne
        ideologiczne z Twoimi pogladami???
        Zaufanie, to przykrywka, Miniu, bo chyba nie ufasz sam sobie...

        > > Forum Polonia 2 - niepoprawne, bo 'ciotki' pierdza w
        fotel...wiec
        > > udzial niemile widziany???
        >
        > Po pierwsze ciotki faktycznie pierdza. Po drugie to ani ciotki nie
        znioslyby
        > naszej chlopskiej obecnosci, ani my chlopy waszego tiutiania. U
        niektorych
        > ciotek zreszta widac silne odchyly psychiczne i zaawansowana
        chorobe alkoholowa
        > ,
        > a kobieta pijana to nie partner do dyskusji tylko tego no....

        ODP: Moze i masz racje...samo zakladanie, ze nie moga budzi moj
        wstret, bez wzgledu na inne powody. Teortycznie powinny miec szanse -
        to tyle.


        > > No ale do rzeczy - po tym nieco przydlugim wstepie - jedno
        Forum, ma
        > > sens tylko. Die hard, polonia i to, powinny byc jednym - moim
        > > skromnym zdaniem...

        ODP: Historia nauczyla mnie tylko jednego - nalezy o niej pamietac.
        To tyle. Strach spowodowany tym, ze nasi ojcowie lub dziadkowie sie
        na cos nadziali to tylko utrwalanie sie w przekonaniu, ze nic nie
        warto...bo na koncu 'wrog czyha', czyli nic sie nie oplaca.

        W tym przekonaniu trwiac gatunek ludzki juz dawnoby wyginal. Jesli
        nadal trwa to tylko dzieki temu, ze od czasu do czasu, komus
        przypadkowo i pomimo sie udaje...z tego myslenia wyjsc.

        > To cos jak z Solidarnoscia. Ktos stwierdzil: co sie bedziemy
        rozdrabniac? SB i
        > opozycja powinny byc jednym. I tak sie tez stalo hehehe

        > A ty dalej ufasz, ze poza nekaniem przeciwnika dowcipem jestesmy w
        stanie
        > stworzyc Armie Polonijna? hehehe

        ODP: Dowcipem??? obrazasz mnie chyba, jesli nekac to tylko
        miloscia...hihihii
        > Takie zycie, jak powiedzialby kol. redachtor Zamorski.
        > I co z tej sily wynika? Najsilniejszym forum jest zapewne wedlug
        tych kryteriow
        > Forum Szydelkarek. Juz wkrotce zawladna swiatem hehehe

        ODP: Ja tam nie wiem ktore...moze 'babc mocherowych'??? te chyba
        zdolaly odlozyc 'ego' i z niczego zrobic cos.

        Mnie jest obojetne, bo nie musze pisac, istaniec czy zasilac to czy
        jakiekolwoiek inne Forum. W sumie to mam nawet ostatnio dosyc mala
        potrzebe na wydawanie glosu - tak wiec, Miniu; 'ball in your court'

        > Chill out, sit back and enjoy

        ODP: Yep, watek do podtrzymania noweg Forum - wylacznie.
        Nie licz na moj wklad dlugoterminowy, bo mam zero checi na
        przepychanki.
        Moj i Twoj uklad forumowy sa wg Twojej relacji mi zapodanej wg
        schematu, ze mnie nie lubisz, nie masz checi dyskutowac bo glupia
        jestem...zero zalu z mojej strony ale chyba rozumiesz, ze tez zero
        checi do dyskusji...

        Pa, Miniu

        Kan
        • ratpole Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 09:37
          kan_z_oz napisała:

          > ODP: Yep, watek do podtrzymania noweg Forum - wylacznie.
          > Nie licz na moj wklad dlugoterminowy, bo mam zero checi na
          > przepychanki.
          > Moj i Twoj uklad forumowy sa wg Twojej relacji mi zapodanej wg
          > schematu, ze mnie nie lubisz, nie masz checi dyskutowac bo glupia
          > jestem...zero zalu z mojej strony ale chyba rozumiesz, ze tez zero
          > checi do dyskusji...
          >
          > Pa, Miniu

          Pa, Pisiu.
          Z tej maki chleba nie bedzie. Za mocno krypta zalatuje.
          Nie pilas? Wypij!
          To najlepsze lekarstwo na skoorwienie hehe
          • kan_z_oz Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 12:01
            ratpole napisał:
            > Pa, Pisiu.
            > Z tej maki chleba nie bedzie. Za mocno krypta zalatuje.
            > Nie pilas? Wypij!
            > To najlepsze lekarstwo na skoorwienie hehe

            ODP: Zauwazam, ze nie jest to Twoje forum, tylko Zupy...
            Czyli jestes gosciem, takim samym lub podobnym, co ja...

            Na Twoim nie mialabym nic do wpisania, bo jestem pod wrazeniem nie
            krypty, tylko Twojego cytuje; 'go and jerk yourself, fucking bitch'
            wyrazonego w watku bez tytulu...bezposrednio do mnie, bez
            wyjasnienia, powodu czy przeprosin...

            Nie musisz wiec chodzic wokol mnie, czy moich wpisow - ten jednen
            wyjasnia wszystko.

            Jesli Zupa sie pod tym podpisuje - o well, bylo wiec milo, ale sie
            skonczylo - moja duma nie cierpi. Moje doopa moze sie wyniesc...a wy
            Panowie sie bawcie.

            Kan
            • kupa.kazi Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 12:45
              kan_z_oz napisała:
              Na Twoim nie mialabym nic do wpisania, bo jestem pod wrazeniem nie
              > krypty, tylko Twojego cytuje; 'go and jerk yourself, fucking bitch'
              > wyrazonego w watku bez tytulu...bezposrednio do mnie, bez
              > wyjasnienia, powodu czy przeprosin...
              hmmm czekalem,czekalem,w koncu to napisalas ,no to teraz moge juz spokojnie
              podziekowac sciurowi a swoja droga co musi byc zniego za nieszczescie
              zyciowe,pelne kompleksow(dawno to zauwazylem),ciekawe czy swoja portugaleke i
              malolwtniego jasia tez tak traktuje,albo tak albo sam dostaje w oope a tu sie
              wyzywa,czesto pijane bydle o przepraszam bydle,bo nie wierze,ze mozna tak na
              trzezwo,sciur moze czas przestac chlac,smieciu
            • yapo2 Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 14.03.09, 20:33
              kan, jest mi naprawde przykro za ten text ktory ci sie dostal, jedyne
              pocieszenie dla mnie to to ze do ciebie nie pasuje w zaden sposob. Przesylam ci
              link w imieniu Die(s) Hard:
              www.metacafe.com/watch/89256/the_most_beautiful_flower_garden/
              Zgadzam sie ze forum powinno byc jedno ale Die Hard to scratch pad, chwilowa
              ucieczka przed cenzura ws2. Mam nadzieje, ze nazi odniesie wielki sukces jak tez
              i ratpol. Albo dobrze zapowiadajacy sie kerczer czy moze polonus. I chetnie wam
              w tym dopomoge.

              Napisze krotko: ratpol, nazi_soup - zycze wam powodzenia i wielu sukcesow.
              Wierze, ze zrobicie cos dobrego z waszymi pasjami, zainteresowaniami,
              inteligencja i talentem technicznym, skoncentrujcie sie na prawdziwych
              problemach. Zycze wam czestego usmiechu na twarzach. Szkoda by bylo zeby wasze
              talenty pozostaly niewykorzystane z powodu drobnych nieporozumien nie do konca
              zrozumianych. Good luck! Let's stop that shit from rolling around.

      • kupa.kazi Re: Nielatwe milosci...oraz rozwod...i co dalej 12.03.09, 09:19
        ratpole napisał:
        > Nie pojawi sie. Masz na to moje slowo hehehe
        no zesta sciur ,o pardon MINIU zbuka zayebali hehehe uhhhhhhh im dalej tym
        wiekszy smrod
    • filipek.us Każdy powinien posiadać swoje własne forum 03.04.09, 22:53
      a mnie niech chociaż dyferencjał dadzą.

      Epoka kołchozów powoli kończy się nawet w RP.

      Oczywiście ojciec założyciel umieścił niniejsze forum w śmiesznym miejscu, ale
      podobno można poprosić admina o przesunięcie w katalogu.
    • mcov odpowiedzi 04.04.09, 14:30
      1/ To forum to nie demokracja tylko monarchia na czele z zupa

      2/ ws2 czy jak mu tam, stal sie nie przewidywalny, i wyglada jakby cial watki w pijackim widzie

      3/ w zasadzie to admin powinien byc wybierany przez uzytkownikow ze swojego grona, a nie narzucany przez "Wyborcza" (nawet nie wiadomo kim jest ws2, i trudno go nazwac aktywnym na "Polonii")

      4/ Polonia Die Hard umarla, powstala Zoo Polonia i tyle.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka