taziuta 16.03.09, 18:50 Główna zaleta pomysłu z nożycami w rękach każdego forumowicza polega na tym, że wycinanie postów nie ma sensu, bo i tak są one nadal widoczne dla wszystkich innych posiadaczy nożyc. Tak wygląda ostateczny koniec cenzury... :) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zzaqq Albo jej szczytowy okres 16.03.09, 18:55 taziuta napisał: > Główna zaleta pomysłu z nożycami w rękach każdego forumowicza polega > na tym, że wycinanie postów nie ma sensu, bo i tak są one nadal > widoczne dla wszystkich innych posiadaczy nożyc. > Tak wygląda ostateczny koniec cenzury... :) Siwa zrobiła coś takiego kiedyś z Aquanetem. Bywalcy Ci opiszą dokładnie jak to wyglądało. Koniec cenzury nie polega na tym, że każdy jest cenzorem. Odpowiedz Link
taziuta Chyba się mylisz... ;) 16.03.09, 19:03 zzaqq napisał: > > ... Koniec cenzury nie polega na tym, że każdy jest cenzorem. Nawet jeśli każdy cenzor ma do dyspozycji tylko przezroczystą farbę, do "zaczerniania" fragmentów, które chce usunąć?! ;) Odpowiedz Link
zzaqq Co prowadzi do zamazania wszystkiego na czarno. 16.03.09, 19:06 taziuta napisał: > zzaqq napisał: > > > > > ... Koniec cenzury nie polega na tym, że każdy jest cenzorem. > > Nawet jeśli każdy cenzor ma do dyspozycji tylko przezroczystą farbę, > do "zaczerniania" fragmentów, które chce usunąć?! ;) Ja tam naiwny jestem, z Wrocławia, ufam ludziom nie cenzorom. Odpowiedz Link
taziuta Na czarno, przezroczystą farbą?! 16.03.09, 19:26 zzaqq napisał: Re: Co prowadzi do zamazania wszystkiego na czarn > taziuta napisał: > > Nawet jeśli każdy cenzor ma do dyspozycji tylko przezroczystą > > farbę, do "zaczerniania" fragmentów, które chce usunąć?! ;) > > > Ja tam naiwny jestem, z Wrocławia, ufam ludziom nie cenzorom. Chyba rozmawiamy ciut obok... Skoro zamazywanie nie ma sensu, bo i tak widać zamazane, to po jaką cholerę zamazywać?! Więc o jakich cenzorach piszesz? Odpowiedz Link
zzaqq Z fazy piaskownicy i mazania się wyrosłem dawno 16.03.09, 19:36 taziuta napisał: > zzaqq napisał: > Re: Co prowadzi do zamazania wszystkiego na czarn > > > taziuta napisał: > > > > Nawet jeśli każdy cenzor ma do dyspozycji tylko przezroczystą > > > farbę, do "zaczerniania" fragmentów, które chce usunąć?! ;) > > > > > > Ja tam naiwny jestem, z Wrocławia, ufam ludziom nie cenzorom. > > Chyba rozmawiamy ciut obok... > Skoro zamazywanie nie ma sensu, bo i tak widać zamazane, > to po jaką cholerę zamazywać?! Więc o jakich cenzorach piszesz? Koniec cenzury jest wtedy kiedy nie trzeba się mazać błotem. A nie wtedy kiedy spod błota, jeszcze widać kto jest zamazany. Odpowiedz Link