Pani Topielico! Latawico! :-)

17.03.09, 23:51
Widzę Panią na liście, więc śmiało zakładam wątek >

www.youtube.com/watch?v=uE5Gs_VrP5Q&hl=pl


P/S. Pani Kwadrydurko! Serce nie sługa, Pani rozumie i wybacza, prawda? :-)
    • topielica.latawica Och, jak mi miło ! 18.03.09, 05:50
      who.is.who  napisał: ﷯﷯
      ﷯﷯> Widzę Panią na liście, więc śmiało zakładam wątek >﷯﷯
      > ﷯﷯
      > www.youtube.com/watch?v=uE5Gs_VrP5Q&hl=pl﷯﷯
      > ﷯﷯
      > ﷯﷯
      > P/S. Pani Kwadrydurko! Serce nie sługa, Pani rozumie i wybacza,
      prawda? :-)


      Pan to umie tak zrobić, żeby zmachanej Latawicy błysk w oku
      przywrócić, na Topielicy gałganki podsuszyć i zwiewnymi je uczynić.
      A takam już była zmęczona ! Była pełnia, teraz idzie wiosenne
      zrównanie dnia z nocą, potem pierwsza pełnia wiosenna... Nie
      wiadomo, w co ręce najpierw włożyć ! Nie uwierzy Pan, ale są też
      jeszcze przeklęte rewiry, gdzie o tej porze chować się musimy
      podwójnie, bo zacofana ludność chciałaby nas wyłapać i jako Marzanny
      potopić. Topić topielice, też mi pomysł !

      Na całych jeziorach - JA. Ego mi urosło, ale i dla innych miłych Pań
      miejsce na jeziorach się jednak znajdzie. No, drogie Panie, są
      chętne na mały stażyk ? Na początek - gusła i zabobony. To
      elementarz. ﷯﷯
      • taziuta Re: Och, jak mi miło ! 18.03.09, 06:51
        topielica.latawica napisała:

        > Na całych jeziorach - JA. Ego mi urosło, ale i dla innych miłych
        > Pań miejsce na jeziorach się jednak znajdzie. No, drogie Panie, są
        > chętne na mały stażyk ? Na początek - gusła i zabobony. To
        > elementarz. ??

        Na gusła i zabobony to i ja bym się chętnie zapisała, ale obawiam
        się, że nie zaliczę latania, ani podtapiania...
        • gat45 Lepiej uważaj, o Taziuto. 18.03.09, 07:50
          taziuta napisał:

          >
          > Na gusła i zabobony to i ja bym się chętnie zapisała, ale obawiam
          > się, że nie zaliczę latania, ani podtapiania...


          Bo jeżeli Wodnik ma ius primae noctis ? I, co gorzej, czasem go
          używa ?

          Przepraszam, Pani Topielico, jeżeli moje pojęcia co do obyczajów
          Stworów Niezwykłych sa błędne lub gdyby uznała je Pani za obelżywe.
          Intencji złej nie było
          • taziuta Hmm... ;) 18.03.09, 08:08
            gat45 napisała:
            Re: Lepiej uważaj, o Taziuto.

            > Bo jeżeli Wodnik ma ius primae noctis ? I, co gorzej, czasem go
            > używa ?

            Myślisz, że Wodnik mógłby dać się z/uwieść mojemu damskiemu nickowi?!
            • gat45 Nie znam Wodnika ani jego gustów 18.03.09, 08:11
              taziuta napisał:

              > gat45 napisała:
              > Re: Lepiej uważaj, o Taziuto.
              >
              > > Bo jeżeli Wodnik ma ius primae noctis ? I, co gorzej, czasem go
              > > używa ?
              >
              > Myślisz, że Wodnik mógłby dać się z/uwieść mojemu damskiemu
              nickowi?!


              Ale może mu się już te zwiewne nimfy wodne przejadły ?
            • antylopa.gnu Togo 18.03.09, 15:44
              Ta Ziuta, To go, (Wodnika, ma się rozumieć), z łatwością, gdyby tylko chciała,
              mogłaby uwieść...;)

              heheheheheheh
              • antylopa.gnu Re: Togo 18.03.09, 15:48
                Ach, chaotycznie wszystko robię.
                No to jeszcze raz;

                Ta Ziuta, To go, (Wodnika, ma się rozumieć), z łatwością, gdyby tylko chciała,
                mogłaby uwieść...;)

                heheheheheheh

                >Myślisz, że Wodnik mógłby dać się z/uwieść mojemu damskiemu >nickowi?! -
                Taziuta rozważał.
      • who.is.who Re: Och, jak mi miło ! 19.03.09, 01:39
        Sam bym się na TAKI kurs stawił niezwłocznie, nawet w przebraniu adekwatnym
        jakim :-)

        https://www.bank-zdjec.com/foto2/3594_b.jpg
      • who.is.who Re: Och, jak mi miło ! 19.03.09, 01:39
        Sam bym się na TAKI kurs stawił niezwłocznie, nawet w przebraniu adekwatnym jakim :-)

        https://www.bank-zdjec.com/foto2/3594_b.jpg
        • topielica.latawica Re: Och, jak mi miło ! 19.03.09, 16:48
          Takie to w Wenecji podobno się nosi. U nas przaśniej bywa, w takim
          przebraniu jaśniałbyś Pan w tłumie jak gwiazda napromieniowana
          dodatkowo.

          Na szkolenie nosi się kolory z "hunting tartans". Klan dowolny i
          kolory mogą być osobno, nie muszą w kratkę.
          • who.is.who Re: Och, jak mi miło ! 20.03.09, 01:33
            Dostosuję się ;-)

            https://www.braclowiecka.net.pl/konkurs/grafika/graf.jpg,

            O taki chodzi? :-)
            • who.is.who Re: Och, jak mi miło ! Milej byłoby (mi) 20.03.09, 23:14
              gdybym dostał odpowiedź :-(
              • topielica.latawica Bardzo lubię, jak jest miło. 21.03.09, 16:50
                I bardzo się staram, żeby było. Tylko nie zawsze wychodzi :(((

                Bo to, widzi Pan, właśnie skończyłam szkolenie z usypiania upiorów.
                Egzamin dziś wieczorem (upiory dzienne to inny fakultet). Jeżeli
                zaliczę (tfu, tfu, przez lewe ramię) to znowu trochę będę musiała
                pohandlować, żeby zarobić na następny stopień wtajemniczenia, to
                znaczy "budzenie rozumu", co brzmi dumnie. Ale ten nowy staż nie
                tylko płatny, ale jeszcze egzamin wtępny konkursowy zdać trzeba. A
                ja, Szanowny Panie WiW, nie chcę do końca życia być szeregową
                latawicą ! Ja, proszę Pana, mam AMBICJE ! Ja miałam trudne
                dzieciństwo, od maleńkości za Licho błotniskowe musiałam robić za
                łyżkę strawy byle jakiej... Potem za Błędnego Ognika w gałgankach
                obdartych za... Eh, szkoda gadać.
                • ave.duce Re: Spłakałam się ... 21.03.09, 17:04
                  jak

                  https://i.treehugger.com/files/beaver.jpg


                  Mogę jakoś pomóc?

                  :p
                • who.is.who Re: Bardzo lubię, jak jest miło. 22.03.09, 00:53
                  Zdała Pani? Ten upiorny egzamin. Co i rusz przyda sie taka wiedza na forumowych mokradłach. Z budzeniem rozumu znacznie gorzej - sukces trudno osiągnąć. Ambicja, byle w miarę, dobra rzecz! Az mi głupio, że dzieciństwo miałem szczęśliwe, ale skłamałbym twierdząc inaczej. Trzymam kciuki i gdybym mogł byc w czymś pomocny - prosze na mnie liczyć, Pani Latawico! :-)
                  • topielica.latawica Zaliczyłam ! Brawo ja ! 22.03.09, 04:08
                    who.is.who napisał:

                    > Zdała Pani? Ten upiorny egzamin. Co i rusz przyda sie taka wiedza
                    na forumowych
                    > mokradłach. Z budzeniem rozumu znacznie gorzej - sukces trudno
                    osiągnąć. Ambic
                    > ja, byle w miarę, dobra rzecz! Az mi głupio, że dzieciństwo miałem
                    szczęśliwe,
                    > ale skłamałbym twierdząc inaczej. Trzymam kciuki i gdybym mogł byc
                    w czymś pomo
                    > cny - prosze na mnie liczyć, Pani Latawico! :-)


                    Dziękuję za dobre chęci, ale w dalszej nauce pomóc mi Pan nie za
                    bardzo może, bo widzę, że rozum posiada Pan obudzony, że hej ! Nie
                    ważne, będzie na kim poćwiczyć, materiału nie brakuje.

                    Od jutra - od dzisiaj - znowu zaczynam zarabiać handlem na czesne.
                    Będę oczywiście dalej miała te po siedem, ale także zupełnie nowy
                    asortyment : po dziewięć pięćdziesiąt, za to jaka robota ! I może
                    jeszcze takie malutkie, po cztery osiemdziesiąt. Ale na razie muszę
                    egzamin odespać - wyglądam jak upiór. W kolorach myśliwskiego
                    tartanu.
                    • ave.duce Re: Zaliczyłam ! Brawo ja ! 22.03.09, 09:28
                      topielica.latawica napisała:

                      >
                      > Od jutra - od dzisiaj - znowu zaczynam zarabiać handlem na czesne.
                      > Będę oczywiście dalej miała te po siedem, ale także zupełnie nowy
                      > asortyment : po dziewięć pięćdziesiąt, za to jaka robota ! I może
                      > jeszcze takie malutkie, po cztery osiemdziesiąt.

                      Proponuję otworzenie domu aukcyjnego > dwóch klientów masz jak w banku ;)

                      > Ale na razie muszę
                      > egzamin odespać - wyglądam jak upiór. W kolorach myśliwskiego
                      > tartanu.

                      Na dobry sen >

                      www.youtube.com/watch?v=YE5bFVg_uI0&hl=pl

                      :p
                      • who.is.who Re: Jednego na bank! ;-) 23.03.09, 01:19

                    • who.is.who Re: Bravo, bravissimo! ;-) Na początek 23.03.09, 01:16
                      www.youtube.com/watch?v=JKQwgpaLR6o&feature=related
                      Uśpię rozum, ale... obudza sie demony! ;-)
                      Te po siedem jeszcze są?! ;-)
                      • topielica.latawica Ależ tak będzie świetnie - 23.03.09, 22:52
                        who.is.who napisał:

                        > Uśpię rozum, ale... obudza sie demony! ;-)
                        Przecież usypianie demonów mam zdane, to je unieszkodliwię i zajmę
                        się budzeniem. Ale trochę się boję - sympatycznym mi Pan jest, a to
                        byłyby dopiero wprawki i etiudy. A nuż okażę się marnym budzikiem ?


                        > Te po siedem jeszcze są?! ;-)

                        Będą, będą. Spłukana Topielica ze mnie, a Wszechnica Na
                        Grzęzawiskach już mi rachunek za czesne przysłała. Połowa płatna z
                        góry. Ale ja mam ambicje (patrz wyżej w tym wątku)
                        • who.is.who Re: Ależ tak będzie świetnie - 24.03.09, 00:34
                          Marnym budzikiem? Pani Latawico, co tez Pani! ;-)
                          Etiudy to nie to samo, co wprawki? Jestem gluchy jak pień w bagnie utopiony, więc gdzie mi do nauki gry na czymkolwiek!
                          Też moge zadatkowac te po siedem. Może wezme kilka tych tańszych. Na najdroższe mnie nie stac, bo dolar leci.
                          A bien tot! :-)
                          • who.is.who Re: Ależ tak będzie świetnie - Wodnik, 24.03.09, 02:50
                            i Rak w "Bajkach z mchu i paproci"

                            www.youtube.com/watch?v=aNP0TQY_8bg&feature=related
                            na dobranoc :-)
                            • who.is.who Re: Ależ tak będzie świetnie :-( 25.03.09, 02:49
                              www.youtube.com/watch?v=11UUVzlI6hI&feature=related
                              Dobry wieczór i dobranoc.
                              • who.is.who Re: Ależ tak będzie świetnie :-( 26.03.09, 01:42
                                https://tiny.pl/bsqm

                                www.youtube.com/watch?v=8A3zetSuYRg&hl=pl
                                • topielica.latawica Niechże Pan nie będzie smutny ! Nie trzeba ! 27.03.09, 21:54
                                  A nawet nie wolno !

                                  Internet nam na bagnach odcięli. Tylko znaki dymne z ognisk oraz tam-
                                  tamy (bośmy zagraniczną delegację gościli) nam zostały. A wszystkie
                                  latawice zmobilizowano i wcielono do oddziałów Gołębi Przelotowych.
                                  Więc była ze mnie donna niezmiernie wprost mobile, trzy miotły pod
                                  sobą zajechałam. Ino im piana z boków szła.

                                  Chciałam kramik otworzyć na wieczór, alem się trochę rozejrzała po
                                  lokalu - i dziwnie tu jakoś. Straszy, czy co ? A jak straszy, to CO
                                  straszy ? I dlaczego straszy ? W szabasowy wieczór straszy ? Ja się
                                  boję tu sama siedzieć.
                                  • belgijska Re: Niechże Pan nie będzie smutny ! Nie trzeba ! 27.03.09, 22:09
                                    topielica.latawica napisała:

                                    W szabasowy wieczór straszy ? Ja się
                                    > boję tu sama siedzieć.

                                    Eee tam, swieczuszke sobie zapalimy, bramsika walczyk dla zakochanych na 4 rece
                                    i bedziem siedziec - Pani mi te mokradlowe duby poopowiada a ja sie zaslucham i
                                    usne - do marszy wojskowych na dobranocka przyzwyczajonam ale Pani taka
                                    delikatniusia jak Balladynkowa Alinka, to i gusta muzykalne wydelikatniec musza
                                    ....
                                    • topielica.latawica Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:11
                                      belgijska napisała:

                                      > topielica.latawica napisała:
                                      >
                                      > W szabasowy wieczór straszy ? Ja się
                                      > > boję tu sama siedzieć.
                                      >
                                      > Eee tam, swieczuszke sobie zapalimy, bramsika walczyk dla
                                      zakochanych na 4 rece
                                      > i bedziem siedziec - Pani mi te mokradlowe duby poopowiada a ja
                                      sie zaslucham i
                                      > usne - do marszy wojskowych na dobranocka przyzwyczajonam ale Pani
                                      taka
                                      > delikatniusia jak Balladynkowa Alinka, to i gusta muzykalne
                                      wydelikatniec musza


                                      Zagrać Pani ? Żeby było wesoło i dziarsko ?
                                      > ....
                                      >
                                      • belgijska Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:16
                                        topielica.latawica napisała:


                                        > Zagrać Pani ? Żeby było wesoło i dziarsko ?
                                        > > ....

                                        Pani gra! Ja zawtoruje delikatniej ale sie zgramy!
                                        • topielica.latawica Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:19
                                          belgijska napisała:


                                          >
                                          > Pani gra! Ja zawtoruje delikatniej ale sie zgramy!
                                          >
                                          >
                                          Jasne ! Gdzie ten puzon ?
                                          • belgijska Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:21
                                            topielica.latawica napisała:

                                            > belgijska napisała:
                                            >
                                            >
                                            > >
                                            > > Pani gra! Ja zawtoruje delikatniej ale sie zgramy!
                                            > >
                                            > >
                                            > Jasne ! Gdzie ten puzon ?

                                            To Pani go nie ma? Pani ten puzon sobie a Muzom?
                                            • topielica.latawica Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:26
                                              belgijska napisała:

                                              >
                                              > To Pani go nie ma? Pani ten puzon sobie a Muzom?
                                              >

                                              O właśnie ! Znowu mi go cholery ukradły ! Skaranie boskie z tymi
                                              dziewięcioma babsztylami. Zaraz skoczę na ten ich pagórek i
                                              przyniosę. A Pani czym wtórować zamierza, że się niedyskretnie
                                              zapytam ?
                                              • belgijska Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:29
                                                topielica.latawica napisała:

                                                > belgijska napisała:
                                                >
                                                > >
                                                > > To Pani go nie ma? Pani ten puzon sobie a Muzom?
                                                > >
                                                >
                                                > O właśnie ! Znowu mi go cholery ukradły ! Skaranie boskie z tymi
                                                > dziewięcioma babsztylami. Zaraz skoczę na ten ich pagórek i
                                                > przyniosę. A Pani czym wtórować zamierza, że się niedyskretnie
                                                > zapytam ?

                                                Ja dzisiaj droga Pani, tylko piano, pianissimo, coby nikt ani widu ani sluchu,
                                                no wie Pani, przeciez sie Pani porozgladala ciupineczke po tych zakamarkach...
                                                • topielica.latawica Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:31
                                                  belgijska napisała:

                                                  > topielica.latawica napisała:
                                                  >
                                                  > > belgijska napisała:
                                                  > >
                                                  > > >
                                                  > > > To Pani go nie ma? Pani ten puzon sobie a Muzom?
                                                  > > >
                                                  > >
                                                  > > O właśnie ! Znowu mi go cholery ukradły ! Skaranie boskie z tymi
                                                  > > dziewięcioma babsztylami. Zaraz skoczę na ten ich pagórek i
                                                  > > przyniosę. A Pani czym wtórować zamierza, że się niedyskretnie
                                                  > > zapytam ?
                                                  >
                                                  > Ja dzisiaj droga Pani, tylko piano, pianissimo, coby nikt ani widu
                                                  ani sluchu,
                                                  > no wie Pani, przeciez sie Pani porozgladala ciupineczke po tych
                                                  zakamarkach...
                                                  >

                                                  Racja. A może w szabes nie uchodzi ? Skrzypce mi rozmokły, jęczą
                                                  przeraźliwie. No to co my teraz zrobimy ?
                                                  • belgijska Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:35
                                                    topielica.latawica napisała:


                                                    > Racja. A może w szabes nie uchodzi ? Skrzypce mi rozmokły, jęczą
                                                    > przeraźliwie. No to co my teraz zrobimy ?

                                                    Sambre & Meuse na skrzypcach? Pani droga, toz to nam sie marsz funebralny a nie
                                                    militarny z tego zrobi i plakac zaczniemy a mi juz dusza dzisiaj raz
                                                    zaskrzeczala - szczesciem sie do kupy zebrala, bo krucho, kruchutko moglo byc
                                                    ... A ja tam wiem, co wypada a co nie wypada - a co to ja, od ekspertyz jestem?
                                                  • topielica.latawica Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:37
                                                    belgijska napisała:


                                                    >
                                                    > Sambre & Meuse na skrzypcach? Pani droga, toz to nam sie marsz
                                                    funebralny a nie
                                                    > militarny z tego zrobi i plakac zaczniemy a mi juz dusza dzisiaj
                                                    raz
                                                    > zaskrzeczala - szczesciem sie do kupy zebrala, bo krucho,
                                                    kruchutko moglo byc
                                                    > ... A ja tam wiem, co wypada a co nie wypada - a co to ja, od
                                                    ekspertyz jestem?
                                                    >

                                                    Przepraszam cichutko. Ja nie chciałam. Ja już więcej nie będę. Ja
                                                    już w ogóle nie wiem, co tu się dzieje, ale nie chcę, żeby Pani
                                                    cokolwiek skrzeczało. To może ja już sobie lepiej polecę ? Prawie
                                                    wyschłam.
                                                  • belgijska Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:44
                                                    topielica.latawica napisała:

                                                    >
                                                    > Przepraszam cichutko. Ja nie chciałam. Ja już więcej nie będę. Ja
                                                    > już w ogóle nie wiem, co tu się dzieje, ale nie chcę, żeby Pani
                                                    > cokolwiek skrzeczało. To może ja już sobie lepiej polecę ? Prawie
                                                    > wyschłam.

                                                    Ja Pani moge podeslac wedlug zyczenia orkiestre strazacka z tym marszem... Chce
                                                    Pani? Niech Pani za bardzo nie wysycha ... tu prawie wszyscy susi....
                                                  • topielica.latawica Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:48
                                                    belgijska napisała:


                                                    >
                                                    > Ja Pani moge podeslac wedlug zyczenia orkiestre strazacka z tym
                                                    marszem... Chce
                                                    > Pani? Niech Pani za bardzo nie wysycha ... tu prawie wszyscy
                                                    susi....
                                                    >

                                                    Na Pani życzenie to ja się znowu pokropię, a nawet zleję. Pani taka
                                                    dla mnie miła. I bratnia dusza muzykalna... Ale może fajermanów nie
                                                    będziemy fatygować ? To troszkę zwraca uwagę
                                                  • belgijska Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:56
                                                    topielica.latawica napisała:

                                                    > Na Pani życzenie to ja się znowu pokropię, a nawet zleję. Pani taka
                                                    > dla mnie miła. I bratnia dusza muzykalna... Ale może fajermanów nie
                                                    > będziemy fatygować ? To troszkę zwraca uwagę

                                                    Tez mysle, ze dyskrecja bardziej wskazana niz te strazackie fatyganty z
                                                    fanfaronami - niech sobie Pani przycupnie a ja Pania poleje woda zrodlanna
                                                    Eviana, bo tej z Vichy nie pijam, za slona i zoladkowo zle oddzialywa....
                                                    Przycupnijze sobie Pani droga...
                                                  • topielica.latawica Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:59
                                                    belgijska napisała:

                                                    >
                                                    > Tez mysle, ze dyskrecja bardziej wskazana niz te strazackie
                                                    fatyganty z
                                                    > fanfaronami - niech sobie Pani przycupnie a ja Pania poleje woda
                                                    zrodlanna
                                                    > Eviana, bo tej z Vichy nie pijam, za slona i zoladkowo zle
                                                    oddzialywa....
                                                    > Przycupnijze sobie Pani droga...
                                                    >


                                                    Już cupię. Z Pani istny anioł jest ! Pani tylko uważa na puzon,
                                                    dobrze ?
                                                  • belgijska Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 23:07
                                                    topielica.latawica napisała:


                                                    > Już cupię. Z Pani istny anioł jest ! Pani tylko uważa na puzon,
                                                    > dobrze ?

                                                    Co tez pani z tym puzonem? Tenorowy chociaz? Puzona zostawimy z tylu i niech sie
                                                    sam suwa w artykulacjach ... Pani siedzi i oddycha, gleboko, juz pani troche
                                                    podmokla, czuje Pani? ... Niech Pani kramu nie rozstawia po proznicy - tylko by
                                                    sie targowali ...
                                                  • topielica.latawica Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 23:12
                                                    belgijska napisała:

                                                    >
                                                    > Co tez pani z tym puzonem? Tenorowy chociaz? Puzona zostawimy z
                                                    tylu i niech si
                                                    > e
                                                    > sam suwa w artykulacjach ... Pani siedzi i oddycha, gleboko, juz
                                                    pani troche
                                                    > podmokla, czuje Pani? ... Niech Pani kramu nie rozstawia po
                                                    proznicy - tylko by
                                                    > sie targowali ...
                                                    >

                                                    Och, jak mi dobrze !

                                                    A z puzonem mam uraz, jak mi raz go z lejkiem pomylili. Po pijanemu,
                                                    oczywiście. A co w środku zostało, to ja na wdechu, jak się za
                                                    wirtuozerię zabrałam. Małom się na śmierć nie zakrztusiła. Teraz
                                                    zawsze wytrząsam. Mądra Topielica po szkodzie.

                                                    Może już wystarczy ? Całą rezerwę Eviana Pani wybotrzebuje !
                                                  • belgijska Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 23:17
                                                    topielica.latawica napisała:

                                                    >
                                                    > Może już wystarczy ? Całą rezerwę Eviana Pani wybotrzebuje !

                                                    Jeszcze Contrex mi zostal - Topielica madra po szkodzie ale miedzy Sambre a
                                                    Meuse, to i przed i po glupimi pozostaja. Tez tak mam w wyniku procesu
                                                    asymilacyjnego ktoremu sie dobrowolnie poddalam - teraz jak sie przemieszczam po
                                                    wertepach to rozumu nie czuje, tak sie cholernik skreca... Wystarczy? Niech pani
                                                    chucha...
                                                  • topielica.latawica Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 23:26
                                                    belgijska napisała:

                                                    > topielica.latawica napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Może już wystarczy ? Całą rezerwę Eviana Pani wybotrzebuje !
                                                    >
                                                    > Jeszcze Contrex mi zostal - Topielica madra po szkodzie ale miedzy
                                                    Sambre a
                                                    > Meuse, to i przed i po glupimi pozostaja. Tez tak mam w wyniku
                                                    procesu
                                                    > asymilacyjnego ktoremu sie dobrowolnie poddalam - teraz jak sie
                                                    przemieszczam p
                                                    > o
                                                    > wertepach to rozumu nie czuje, tak sie cholernik skreca...
                                                    Wystarczy? Niech pan
                                                    > i
                                                    > chucha...

                                                    Dla Pani to ja chuchnę całym sercem osobiście. Ale chyba za dużo
                                                    czasu Pani zabrałam. Tak się miło z Panią gawędzi. Bo chętnie bym
                                                    zapytała, jak to się czuje rozum - ja nigdy nie czułam ? Ale to już
                                                    innym razem. Rozespałam się w tym Evianie... No to już wezmę ten
                                                    puzon i polecę sobie. Z handlu nici, czesne nie zapłacone... Będę
                                                    się jutro martwić, dziś dzięki z dobre słowo i samarytańską
                                                    przysługę. Anioł z Pani, nie inaczej !

                                                    Dobranoc.
                                                  • belgijska Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 23:46
                                                    topielica.latawica napisała:


                                                    > Dla Pani to ja chuchnę całym sercem osobiście. Ale chyba za dużo
                                                    > czasu Pani zabrałam. Tak się miło z Panią gawędzi. Bo chętnie bym
                                                    > zapytała, jak to się czuje rozum - ja nigdy nie czułam ?

                                                    Eeee, jak Pani chucha sercem, to po co Pani rozum? Dobrze Pani ma z tym brakiem
                                                    - mnie nie brakuje a taki czasem wybrakowany jak Pani detal po przecenie... Ech,
                                                    ma Pani racje, innym razem ...

                                                    Rozespałam się w tym Evianie... No to już wezmę ten
                                                    > puzon i polecę sobie. Z handlu nici, czesne nie zapłacone... Będę
                                                    > się jutro martwić, dziś dzięki z dobre słowo i samarytańską
                                                    > przysługę. Anioł z Pani, nie inaczej !
                                                    >
                                                    > Dobranoc.

                                                    Dobranoc Pani - ja Pani na saksofonie nutke zagram w C Dur, Dur ... Pani wie ,
                                                    ze ten saks, to produkt nasz rodzimy .... Zaraz tam samarytanska; sama wiem jak
                                                    to jest z takim wysuszeniem. Dobranoc Pani i niech sie Pani o czesne nie martwi
                                                    - a z grubych nici i handlu byc nie moze, to na nastepny raz... Latawico!
                                                  • ave.duce Koncert boski! Artystki z Pań prawdziwe! I te 28.03.09, 10:42
                                                    skrzące wymiany zdań > mam tylko nadzieję, że Tawerna przetrwa i takie "perełki" nie szczezną :)

                                                    A to dla obu Pań w podzięce za ucztę duchową:

                                                    www.youtube.com/watch?v=2c4P5WWwl14
                                                    i z prośbą o więcej :)

                                                    :p
                                                  • vargtimmen Re: Ja "Sambre et Meuse" umiem na puzonie ! 27.03.09, 22:35

                                                    To ja może podeślę brygadę w eleganckiej odzieży roboczej, celem podreperowania
                                                    kominka:

                                                    www.youtube.com/watch?v=nTxlmHHEbLo&feature=related
                                    • topielica.latawica Przepraszam, czy ja tu gdzieś nie zostawiłam 27.03.09, 23:50
                                      puzona ?
                                      • who.is.who Re: Czy to ten? 27.03.09, 23:55
                                        https://www.orkiestra.grobla.net/grafika/instrumenty_dete/puzon.jpg

                                        Proszę! :-)
                                        • topielica.latawica Eeeeeeeeee, nie ! 28.03.09, 00:02
                                          Mój był taki bardziej przechodzony

                                          No to lecę go szukać. Nie dość, żem nic nie utargowała, to jeszcze
                                          puzon mi przepadł. Diabli nadali !

                                          Za to com się w Evianie wytarzała, to moje i tego mi nikt nie
                                          zabierze.
                                          • who.is.who Re: Eeeeeeeeee, nie ! 28.03.09, 00:11
                                            See you. Pani Latawico? ;-)
                                            • topielica.latawica Przykucnęłam w innym wątku. Otrzeźwieć muszę. 28.03.09, 00:13
                                              who.is.who napisał:

                                              > See you. Pani Latawico? ;-)
                                              • who.is.who Re: Otrzeźwieć czy wytrzeźwieć? That is the ? ;-) 28.03.09, 00:20

                                                • topielica.latawica Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 00:35
                                                  to oczywista oczywistość
                                                  • belgijska Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 00:37
                                                    topielica.latawica napisała:

                                                    > to oczywista oczywistość

                                                    A Pani na smutno, czy na wesolo trzezwieje?
                                                  • topielica.latawica Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 00:42
                                                    belgijska napisała:
                                                    >
                                                    > A Pani na smutno, czy na wesolo trzezwieje?
                                                    >

                                                    Dziś będzie na smutno. Tam wyżej Magadanem i Kołymą powiało. A ja
                                                    znam stwory-dziwożony, co tam bywały
                                                  • who.is.who Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 00:47
                                                    Coś na poprawę nastroju, może:

                                                    www.youtube.com/watch?v=K-wgAMUGd0c
                                                  • belgijska Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 00:57
                                                    who.is.who napisał:

                                                    > Coś na poprawę nastroju, może:
                                                    >
                                                    > www.youtube.com/watch?v=K-wgAMUGd0c

                                                    Madonna! To juz TA godzina??? ;))
                                                  • who.is.who Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 01:01
                                                    W końcu to Tawerna! Biesiaduje sie ;-)
                                                  • belgijska Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 01:04
                                                    who.is.who napisał:

                                                    > W końcu to Tawerna! Biesiaduje sie ;-)
                                                    Kot, czy bies, byle nie bratja karamazow! ;)))
                                                  • who.is.who Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 01:06
                                                    Bracia to teraz niefart, zwłaszcza bliźniacy.
                                                    Kaczki we śnie widzieć...? ;-)
                                                  • belgijska Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 01:08
                                                    who.is.who napisał:

                                                    > Bracia to teraz niefart, zwłaszcza bliźniacy.
                                                    > Kaczki we śnie widzieć...? ;-)

                                                    Jest Pierwsza (godzina oczywiscie ;)) Dobranoc Panu ;)
                                                  • who.is.who Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 01:12
                                                    Dobranoc.
                                                    Puzon/a prosze poczochrać ;-)
                                                  • belgijska Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 01:15
                                                    who.is.who napisał:

                                                    > Dobranoc.
                                                    > Puzon/a prosze poczochrać ;-)

                                                    Dobranoc Panu - Pan to przynajmniej umie z kobietami rozmawiac ;)))))))))))
                                                  • who.is.who Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 01:19
                                                    Komplement przyjmuję i dziekuję.
                                                    Pani zmusza do myslenia w czasie rozmowy. To dla mnie bardzo cenne.
                                                    Bonne nuit.
                                                  • who.is.who Re: Jakbym wiedziala, to bym była trzeźwa 28.03.09, 00:37
                                                    Tak też myślałem. I dobrze, że Pani nie poleciała. O wypadek w powietrzu
                                                    nietrudno! ;-)
    • ave.duce Re: Pani Topielico! Latawico! :-) 18.03.09, 13:37
      Przyłączę sie za pomocą wiersza:

      Ach, długo jeszcze poleżę
      w szklanej wodzie, w sieci wodorostów,
      zanim nareszcie uwierzę,
      że mnie nie kochano, po prostu.

      "Ofelia" Maria Pwalikowska-Jasnorzewska

      :p
      • topielica.latawica No to ja - Tryptykiem polecę :))) 18.03.09, 13:48
        A raczej Tryptyku kawałkiem

        Safo śniada, Safo długooka
        drobna i niepozorna, jak zwykle słowiki
        Pokochała niejakiego Faona, który, choć młody
        lecz nienawidził liryki, a w szczególności
        Safickiej ody

        Poetk samobójczyni, loki rozwiawszy fiołkowe
        stoi nad wodą. Safo, CO CHCESZ UCZYNIĆ ?
        Chcę morze zarzucić na głowę
        by nikt nie ujrzał łez moich.......


        U nas na grzęzawiskach i mokradłach z papierem marnie, więc cytuję z
        głowy. Posiekanie na wersy takoż z głowy, Pani Maria inne zapewne
        pojęcie na ten temat miała.
        • ave.duce Re: No to ja - podomyślam się :))) 18.03.09, 14:47
          Najpierw malutkie co nieco:

          https://www.artmagic.nazwa.pl/allegro/wizytowniki/notes/wizytownik-notes.jpg


          A teraz się podomyślam >


          KTO CHCE, BYM GO KOCHAŁA
          (tzn. Pani, nie ja, ale ja też, nie do końca...)

          Kto chce bym go kochała, nie może być nigdy ponury
          i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.
          Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
          i przyglądać się bacznie robakom i każdej najmniejszej trawce.

          I musi też ziewać, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
          gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.

          Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka kuka
          lub gdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzystą powłokę buka.

          Musi umieć pieska pogłaskać i mnie musi umieć pieścić,
          i śmiać się, i na dnie siebie żyć słodkim snem bez treści,

          i nie wiedzieć nic, jak ja nie wiem, i milczeć w rozkosznej ciemności,
          i być daleki od dobra i równie daleki od złości.


          Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

          Zgadza się? :)

          :p
    • who.is.who Re: Pani Topielico! Latawico! :-) Pani Belgijska 29.03.09, 00:40
      jest, a Pani nie ma :-(
      Nici z koncertu ;-(
Pełna wersja