Dodaj do ulubionych

Przed nazistami byli komunisci w Monachium

19.03.09, 22:33
Bawarska Republika Rad.

Jej rzad przetrwal w Moskwie az do 1943 roku.
Jakos lewa strona milczy a tu okragla 90 rocznica mija.

www.rp.pl/artykul/61991,276187_Semka__Monachijskie_jajo_weza.html

Obserwuj wątek
    • paczula8 Xeno :) 25.03.09, 10:10
      xenocide napisał:

      > Bawarska Republika Rad.
      >
      > Jej rzad przetrwal w Moskwie az do 1943 roku.
      > Jakos lewa strona milczy a tu okragla 90 rocznica mija.
      >
      > www.rp.pl/artykul/61991,276187_Semka__Monachijskie_jajo_weza.html


      dzięki za ten tekst, bardzo ciekawy.
    • paczula8 może jeszcze nie nazizm, ale ... 25.03.09, 10:15
      xenocide napisał:

      > Bawarska Republika Rad.
      >
      > Jej rzad przetrwal w Moskwie az do 1943 roku.
      > Jakos lewa strona milczy a tu okragla 90 rocznica mija.
      >
      > www.rp.pl/artykul/61991,276187_Semka__Monachijskie_jajo_weza.html
      >

      " A jednak dokładnie 90 lat temu przez pół roku – między listopadem 1918 a majem 1919 – nad Monachium powiewał czerwony sztandar. Szok wywołany bolszewickim epizodem zadziałał jak katalizator w procesie wyłaniania się nazizmu."


      że coś się rodzi, to pewne ...
      wyborcza.pl/1,75248,6421163,Demonstracja_przeciwko_polskim_pracownikom_w_Wielkiej.html
        • paczula8 Re: może jeszcze nie nazizm, ale ... 25.03.09, 13:38
          xenocide napisał:

          > paczula8 napisała:
          >
          > Jak do tej pory GW pisala ze to my nie lubimy innych, wmawiajac nam ze jestesmy
          > ksenopfobami.

          Słuszna uwaga:)

          Wracając do tekstu Semki, wydaje mi się on bardzo ważny, ponieważ:

          1/ epizod z "bawarską republiką radziecką" jest mało znany,

          2/ epizod z rewolucją typu radzieckiego miał, IMHO, wpływ na wzrost nastrojów nacjonalistycznych w Niemczech ... i to jest to, co jest w tym artykule najistotniejsze, a nie udział Zydów po tej, czy po tamtej stronie.
    • gat45 Jestem zbudowana. Pan Semka nie z byle jakiego 25.03.09, 12:00
      jaja się wykluł. I wytłumaczył. Że to niemiecka żydokomuna nie tylko
      sama zobie zgotowała ten los, ale ściągnęła nieszczęście na
      porządnych, konserwatywnych starozakonnych. Wszak przykład włoski
      pokazuje, że mogło być inaczej i naród niemiecki nie musiałby się
      uciekać do aż tak traumatycznych postępków. I cały okres rządów
      Hitlera to byłby jeden wielki ogród Fizzi-Continich. Patrzcie
      Państwo, sześć miesięcy czerwonej flagi w jednym mieście i takie
      nieszczęście dla całego narodu niemieckiego.
      • xenocide Re: Jestem zbudowana. Pan Semka nie z byle jakieg 25.03.09, 12:56
        gat45 napisała:

        > jaja się wykluł. I wytłumaczył. Że to niemiecka żydokomuna nie tylko
        > sama zobie zgotowała ten los, ale ściągnęła nieszczęście na
        > porządnych, konserwatywnych starozakonnych. Wszak przykład włoski
        > pokazuje, że mogło być inaczej i naród niemiecki nie musiałby się
        > uciekać do aż tak traumatycznych postępków. I cały okres rządów
        > Hitlera to byłby jeden wielki ogród Fizzi-Continich. Patrzcie
        > Państwo, sześć miesięcy czerwonej flagi w jednym mieście i takie
        > nieszczęście dla całego narodu niemieckiego.

        Jak sie nie ma co kopnac to mozna zawsze autora. Za to ze jest chudy lub gruby,
        za to ze lweak albo prawak itd.

        Nie da sie ukryc ze to dwa totalitaryzmy, nazim i bolszewizm zawarly ze soba
        pakt i lacza ich wspolne "korzonki".
        • gat45 Wykreślam Semkę i jajo. 25.03.09, 12:59
          xenocide napisał:

          >
          > Jak sie nie ma co kopnac to mozna zawsze autora. Za to ze jest
          chudy lub gruby,
          > za to ze lweak albo prawak itd.
          >
          > Nie da sie ukryc ze to dwa totalitaryzmy, nazim i bolszewizm
          zawarly ze soba
          > pakt i lacza ich wspolne "korzonki".
          >
          >


          Pozostawiam sam tekst i do niego się odnoszę. Patrz post wyżej.
            • gat45 Re: Wykreślam Semkę i jajo. 25.03.09, 13:15
              xenocide napisał:

              > gat45 napisała:
              >
              >
              > > Pozostawiam sam tekst i do niego się odnoszę. Patrz post wyżej.
              >
              > -->Pan Semka nie z byle jakiego jaja się wykluł.<--
              > To twoj tekst i do niego sie odnioslem.

              Święta cierpliwości ! Jajo pojawio się u mnie li tylko dlatego, że w
              tytule było "wężowe jajo".

              Odniosłeś się do wstępu, a nie do zasadniczego tekstu.

              Nieważne, i tak mi się nie chce o tym rozmawiać, bo oczyma wyobraźni
              już widzę rozwój takiego wątku. I nie podoba mi się.
      • paczula8 ależ GaT !!! 25.03.09, 13:04
        gat45 napisała:

        > jaja się wykluł. I wytłumaczył. Że to niemiecka żydokomuna nie tylko
        > sama zobie zgotowała ten los, ale ściągnęła nieszczęście na
        > porządnych, konserwatywnych starozakonnych.


        Przeczytaj ten tekst uważnie, Semka niczego takiego nie napisał! A nawet wręcz odwrotnie, prosze ... zwróć uwagę na ten fragment:
        "Wystawa pokazuje na przykładzie gazet NSDAP z lat 20. i 30., jak bardzo ruch nazistowski budował swoją mitologię na fakcie, że na czele rewolucji bawarskiej stali liczni rewolucjoniści pochodzenia żydowskiego. Czy bez rewolucji 1919 roku niemiecki faszyzm poszedłby w tak wyraźnym kierunku antysemickim? Przykład Włoch Mussoliniego pokazuje, że tak być nie musiało."

        i co, teraz rozumiesz?
        • paczula8 jeszcze słowo ... 25.03.09, 13:10
          Gat... to naziści budowali "mitologię na "fakcie, że na czele rewolucji bawarskiej stali liczni rewolucjoniści pochodzenia żydowskiego", a nie Semka! Semka z tym mitem się rozprawia.
        • pozarski Re: ależ GaT !!! 25.03.09, 13:15
          Niemiecki antysemityzm byl starszy od monachijskiej rewolty,wiec
          poszedlby w tym kierunku niezaleznie od czerwonych zydowskich
          rewolucjonistow. Dla antysemity kazdy pretekst dobry.;)
          • paczula8 Re: ależ GaT !!! 25.03.09, 13:27
            pozarski napisał:

            > Niemiecki antysemityzm byl starszy od monachijskiej rewolty,wiec
            > poszedlby w tym kierunku niezaleznie od czerwonych zydowskich
            > rewolucjonistow. Dla antysemity kazdy pretekst dobry.;)

            To co napisałes tylko potwierdza tezę Semki:)

            Polecam ten fragment tekstu:

            "Amos Elon w swojej historii niemieckich Żydów „Zu einen Anderen zeit” wskazuje, że w chwili zakończenia I wojny niemiecki obóz nacjonalistyczny nie był jednoznacznie antyżydowski. Elon przypomina, że w oddziałach Freikorpsu służył np. Ernst Kantorowicz, wybitny historyk nieukrywający swego żydostwa. Jednym z nacjonalistycznych publicystów, jacy rozpowszechnili mit o zdradzieckim socjalistycznym „ciosie w plecy” w listopadzie 1918 roku, był Paul Nicolaus Cossmann, żydowski konwertyta.

            Jeszcze w czasie tzw. puczu Kappa w Berlinie wiosną 1920 r. rzecznikiem prasowym był niemiecki Żyd Ignaz Triebisch. Z kolei prof. Fritz Haber, wynalazca gazów bojowych, cieszył się szacunkiem generała Luedendorffa – współlidera nazistowskiego puczu w Monachium w 1923 roku.
            Potem nazizm brutalnie rozprawił się z „narodowymi” Żydami.

            Autor opracowania „Żydzi w Niemczech” Nachum Gidal przypomina zaś, jak bardzo wyrazisty udział żydowskich rewolucjonistów – szczególnie przybyłych ze wschodu tzw. Ostjude w wydarzeniach lat 1918/1919 był uważany za katastrofę przez niemieckie mieszczaństwo żydowskie utożsamiające się z patriotyzmem epoki Kajzera. Tym bardziej że tacy politycy, jak Eisner czy potem Landauer, nie wspominając o Levine i Lievenie, zrywali demonstracyjnie z żydowską wiarą i tożsamością na rzecz marksizmu.

            Ale dla przeciętnych Niemców byli to po prostu Żydzi, którzy chcieli przerobić Niemcy na marksistowski wzór. Na tym urazie naziści budowali potem swoją antysemicką propagandę.

            Żydowscy publicyści dramatycznie pytali, dlaczego Niemcy tak łatwo zauważają Żydów komunistów, a nie zauważają takich polityków żydowskiego pochodzenia jak Bernhard Falk – jeden z czołowych polityków Niemieckiej Partii Demokratycznej (DDP) – czy niemiecki szef dyplomacji z początku lat 20. Walther von Rathenau (notabene zastrzelony w 1922 roku przez protonazistów).

            Dopiero potem – po hekatombie II wojny światowej – zaczęła dominować teza, że wiara w symbiozę niemieckiej i żydowskiej tożsamości od początku była iluzją, a niemiecka potrzeba odreagowania klęski I wojny tak czy owak musiała doprowadzić do wytypowania Żydów na wygodnych kozłów ofiarnych."


            Teraz rozumiecie?! Semka wyraźnie pisze, ze Żydzi byli zarówno po jednej jak i po drugiej stronie, czyli normalnie ... a niemieccy antysemici udział Żydów w rewolucji wykorzystali jako pretekst ...
            oj Gat, Gat ... :)
            • pozarski Re: ależ GaT !!! 25.03.09, 13:55
              Ernst Kantorowicz,o czym ani Semka,ani Elon,wyraznie nie
              wiedza,wyemigrowal w 38 do Anglii i w Cambridge glosil POCHWALE
              Hitlera. Facet byl kompletny odjazd,a jednoczesnie wielki historyk.
              Zdarza sie.;))) No,sa jak widac rozne punkty widzenia w tej i innych
              sprawach. Pisanie o nich bardzo czesto sprowadza sie do dyskusji,o
              ktorych pisze Gat,ze nie chce w nich brac udzialu. I ja tez nie.
              • paczula8 Re: ależ GaT !!! 25.03.09, 14:53
                pozarski napisał:

                > Ernst Kantorowicz,o czym ani Semka,ani Elon,wyraznie nie
                > wiedza,

                No tego akurat nie wiemy (czy wiedzą) ... tej informacji w tekście nie ma gdyż była zbędna*, natomiast to co napisałes nie koliduje zs słowami Semki, a nawet je potwierdza :)
                "Amos Elon w swojej historii niemieckich Żydów „Zu einen Anderen zeit” wskazuje, że w chwili zakończenia I wojny niemiecki obóz nacjonalistyczny nie był jednoznacznie antyżydowski. Elon przypomina, że w oddziałach Freikorpsu służył np. Ernst Kantorowicz, wybitny historyk nieukrywający swego żydostwa."


                > Zdarza sie.;))) No,sa jak widac rozne punkty widzenia w tej i
                > innych sprawach. Pisanie o nich bardzo czesto sprowadza sie do dyskusji, o ktorych pisze Gat,ze nie chce w nich brac udzialu. I ja tez nie.

                IMHO, Semka podał fakty ... z dyskusji o faktach najlepiej wyrzucić emocje, a wtedy może się okazać, że nie każdy jest wrogiem ;)


                *) a może Semka nie chciał zaogniać, pomyśl o tym :)
                • pozarski Re: ależ GaT !!! 25.03.09, 14:57
                  Czy ja cie traktuje jak wroga? Nie,wiec do kogo ta mowa? Gat
                  napisala,ze dyskusje o udziale Zydow w wypadkach historycznych zwykle
                  weksluja w strone,dokad ona nie chce isc. Ja mam dokladnie takie samo
                  wrazenie i dokladnie to samo czuje. Po prostu,jako Zydzi mamy swoje
                  doswiadczenie,a jesli chodzi o zenocyda,to znam go na wylot.;)
                  • paczula8 Re: ależ GaT !!! 25.03.09, 15:07
                    pozarski napisał:

                    > Czy ja cie traktuje jak wroga?

                    Nie, nie chodziło mi o Ciebie:) o mnie zresztą też nie:)

                    Zauważ, ze Gat błędnie odczytała tekst Semki, pisząc: "Pan Semka nie z byle jakiego jaja się wykluł. I wytłumaczył. Że to niemiecka żydokomuna nie tylkosama zobie zgotowała ten los, ale ściągnęła nieszczęście na porządnych, konserwatywnych starozakonnych." - Semka niczego takiego nie napisał.

                    Co do reszty, masz duzo racji, temat jest delikatny i ... tu, sam przyznaj, że w wekslowaniu rozmowy nie tam gdzie trzeba nie jesteś bez winy;)

                    > Po prostu,jako Zydzi mamy swoje
                    > doswiadczenie,

                    wiem i rozumiem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka