Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem

22.03.09, 21:51

Ziemia nie jest okrągła, bo ludzie z drugiej strony by pospadali

Z nieba nie mogą spadać kamienie, bo w niebie nie ma kamieni (to, podobno,
Akademia Francuska w XIX wieku, o meteorytach)

Człowiek nie wywodzi się od małpy, bo został stworzony przez Boga

Tyle przykłady historyczne.

Wiem, że to trudne, ale może ktoś zna jakieś współczesne oczywiste oczywistośći?

Mnie jedna przychodzi do głowy, na dobry początek:

Każdy człowiek musi umrzeć, bo tak było zawsze.
    • belgijska Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 22.03.09, 22:02

      Boisz sie poniedzialku? ;)
      • vargtimmen Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 22.03.09, 22:16
        belgijska napisała:

        >
        > Boisz sie poniedzialku? ;)
        >

        Wtorki są dużo gorsze.
        • ave.duce Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 22.03.09, 22:20
          Nie zgadzam się z Twoim twierdzeniem ;)
          Dużo gorsze to są środy > dni, nie Magdaleny ;)

          :P
          • vargtimmen Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 22.03.09, 22:22
            ave.duce napisała:

            > Nie zgadzam się z Twoim twierdzeniem ;)
            > Dużo gorsze to są środy > dni, nie Magdaleny ;)
            >
            > :P


            Środa też jest trudna, ale daje już nadzieję na piątek.
            O Magdalenie zmilczę.
            • ave.duce Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 22.03.09, 22:27
              vargtimmen napisał:

              >
              > Środa też jest trudna, ale daje już nadzieję na piątek.

              To ja zdecydowanie wolę czwartek! ;)

              > O Magdalenie zmilczę.
              >

              Mamy wolność... milczenia też ;)

              :p
              • sclavus Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 23.03.09, 07:52
                W piątek, zły początek... - żeglarze cóś wiedzą bo nie wypływają :)
              • vargtimmen Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 23.03.09, 10:20
                ave.duce napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > >
                > > Środa też jest trudna, ale daje już nadzieję na piątek.
                >
                > To ja zdecydowanie wolę czwartek! ;)


                Pewnie, że czwartej jest dużo lepszy od środy!
                Ale najgorszy jest wtorek.


                >
                > > O Magdalenie zmilczę.
                > >
                >
                > Mamy wolność... milczenia też ;)
                >

                Jak to się kiedyś mawiało: "Kulego, lepiej być zamkniętym w sobie, niż w czymś
                innym" ;). Z panią Środą wolę uważać, choć może ujdzie mi płazem, jeśli napiszę,
                że z Magdalen, to wolę Marię.
                • ave.duce Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 23.03.09, 10:47
                  Dla Ciebie wtorek, dla mnie środa > jakoś prześlizgniemy do czwartku, a potem,
                  to już rzut beretką i ŁYKend!
                  A w ogóle > szczęśliwi czasu nie liczą :)

                  :p
          • belgijska Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 22.03.09, 22:27
            ave.duce napisała:

            > Dużo gorsze to są środy

            Nie wiem... szczerze mowiac .... unikam uogolnien - tydzien temu fatalny wtorek
            mialam, w tym tygodniu (bo jeszcze trwa) sroda byla koszmarem - jeszcze nigdy
            takiej srody nie mialam, jaki dzien w nadchodzacym tygodniu? Mam nadzieje, ze
            nie poniedzialek, bo w zasadzie po sobocie i niedzieli, w poniedzialek mam
            odpoczywac ......
            • ave.duce Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 22.03.09, 22:36
              No comment, powaliło mnie stwierdzenie o odpoczynku w poniedziałek :)))

              ps. uogólnienia nie są dobre, ale mnie ta środa prześladuje od lat > co nie
              znaczy, że w inne dni jest ZAWSZE ok.

              :p
              • belgijska Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 22.03.09, 22:42
                ave.duce napisała:

                > No comment, powaliło mnie stwierdzenie o odpoczynku w poniedziałek :)))

                Dlaczego?

                >
                > ps. uogólnienia nie są dobre, ale mnie ta środa prześladuje od lat > co nie
                > znaczy, że w inne dni jest ZAWSZE ok.

                Jezeli od lat, to znaczy, ze negatywnie i z gory zle sie do srod nastawiasz -
                nalezy podejsc z uczuciem, (niech obudzi Cie na przyklad jakas muzyka grandiosa;
                nastaw sobie minutnik) od postawienia nogi wychodzac z lozka - oczywiscie, nie
                lewej ... bron Boze ;))
                • ave.duce Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 22.03.09, 23:00
                  belgijska napisała:

                  > ave.duce napisała:
                  >
                  > > No comment, powaliło mnie stwierdzenie o odpoczynku w poniedziałek :)))
                  >
                  > Dlaczego?

                  Odpoczynek po "dniach przeznaczonych do odpoczynku" :)

                  >
                  > >
                  > > ps. uogólnienia nie są dobre, ale mnie ta środa prześladuje od lat >
                  > co nie
                  > > znaczy, że w inne dni jest ZAWSZE ok.
                  >
                  > Jezeli od lat, to znaczy, ze negatywnie i z gory zle sie do srod nastawiasz -
                  > nalezy podejsc z uczuciem, (niech obudzi Cie na przyklad jakas muzyka grandiosa
                  > ;

                  Raczej moja suczka krótkodystansowa > też potrafi być "grandiosa" ;)

                  > nastaw sobie minutnik)

                  Nie posiadam. Może być budzik? Tyle, że ja się sama budzę codziennie ok. 4 - 5 rano > i tę porę lubię najbardziej ;)

                  > od postawienia nogi wychodzac z lozka - oczywiscie, nie
                  > lewej ... bron Boze ;))
                  >

                  Ok, na to mogę zwrócić uwagę > nie będzie łatwo, bo lewa noga skraja, ale czegóż się nie robi dla szczęśliwości własnej? ;)

                  :p
                  • gat45 Dlaczego ? A szewski poniedziałek ? 23.03.09, 07:59
                    Tradycji Pani nie szanujesz ?

                    A swoją drogą pół Francji odpoczywa w poniedziałki. No, może nie
                    pół, chodzi mi o tę widoczną część usługową. W zasadzie w
                    poniedziałki zamknięte są sklepy i usługi (typu fryzjer czy właśnie
                    szewc), które są otwarte w soboty. Apteki tradycyjnie mają wolne w
                    poniedziałki do południa. Chdzi o to, żeby ludzie tam pracujący też
                    mieli dwa dni odpoczynku pod rząd.
                    • ave.duce Ani mi się śni szanować tradycje ludu 23.03.09, 09:53
                      pracującego miast i WSI ;)

                      ps. a tak w ogóle to sama sobie sterem, żeglarzem, okrętem > tylko "środy"
                      najchętniej przeskakiwałabym hyc, hyc! ;)

                      :p
                    • belgijska Re: Dlaczego ? A szewski poniedziałek ? 23.03.09, 10:01

                      A muzea, moja droga, muzea, prawie wszedzie ;))
                      • ave.duce I to mnie najbardziej wkurza! ;) 23.03.09, 10:10
                        Rozumiem teatry, etc. Ale MUZEA?! ;)

                        :p
                        • belgijska Re: I to mnie najbardziej wkurza! ;) 23.03.09, 10:14
                          ave.duce napisała:

                          > Rozumiem teatry, etc. Ale MUZEA?! ;)

                          Po weekendzie jest syf, ktory trzeba posprzatac - m.in. wypastowac i wyglancowac
                          parkiety ;)))
                          • vargtimmen Perfekcjonistka? ;) n/t 23.03.09, 10:18


                          • ave.duce Re: I to mnie najbardziej wkurza! ;) 23.03.09, 10:48
                            Można to robić w nocy.

                            :p
                            • belgijska Re: I to mnie najbardziej wkurza! ;) 23.03.09, 11:53
                              ave.duce napisała:

                              > Można to robić w nocy.

                              Nie wszedzie. W wielu muzeach sa 'nokturny' (nocturnes ;)
                              • ave.duce Re: I to mnie najbardziej wkurza! ;) 23.03.09, 12:53
                                Tak, u nas też są - raz w roku? dwa razy? A poniedziałki > ZAWSZE! ;)

                                :p
                        • gat45 To na poniedziałki przyjeżdżajcie do Francji 23.03.09, 10:20
                          Muzea - prawie wszystkie - zamykają się we fffffffffftorki. Których
                          z kolei ja bardzo nie lubię. I 23-ich dni miesiąca, choć nic mi
                          złego nie zrobiły. Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek
                          • vargtimmen Re: To na poniedziałki przyjeżdżajcie do Francji 23.03.09, 10:21
                            gat45 napisała:

                            > Muzea - prawie wszystkie - zamykają się we fffffffffftorki. Których
                            > z kolei ja bardzo nie lubię. I 23-ich dni miesiąca, choć nic mi
                            > złego nie zrobiły. Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek

                            Witam w klubie :)
                            • gat45 W jakim klubie ? 23.03.09, 10:25
                              vargtimmen napisał:

                              > gat45 napisała:
                              >
                              > > Muzea - prawie wszystkie - zamykają się we fffffffffftorki.
                              Których
                              > > z kolei ja bardzo nie lubię. I 23-ich dni miesiąca, choć nic mi
                              > > złego nie zrobiły. Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek
                              >
                              > Witam w klubie :)
                              >


                              Terytorialnym, antyfffffffffftorkowców czy może osób z fobią 23-cich
                              dni miesiąca ? Bo chyba nie wszystko razem ?
                              • vargtimmen Re: W jakim klubie ? 23.03.09, 10:28
                                gat45 napisała:

                                > vargtimmen napisał:
                                >
                                > > gat45 napisała:
                                > >
                                > > > Muzea - prawie wszystkie - zamykają się we fffffffffftorki.
                                > Których
                                > > > z kolei ja bardzo nie lubię. I 23-ich dni miesiąca, choć nic mi
                                > > > złego nie zrobiły. Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek
                                > >
                                > > Witam w klubie :)
                                > >
                                >
                                >
                                > Terytorialnym, antyfffffffffftorkowców czy może osób z fobią 23-cich
                                > dni miesiąca ?

                                Antyftorkowców, terytorialnym to nie, 23 - nie wiem jeszcze, lubię 13-te, ale
                                poza tym, to nie mam uprzedzeń :)

                                > Bo chyba nie wszystko razem ?

                                Zabrzmiało groźnie :)
                                • gat45 Wreszcie znalazłam zrozumienie ! 23.03.09, 10:37
                                  Prawda, że to zupełnie idiotyczny dzień tygodnia ?

                                  A tak w ogóle - czy Ty masz jakąś teorię co do tej niechęci, czy po
                                  prostu to oczywista oczywistość ? Bo ja mam takie szczątkowe, raczej
                                  na siłę wykombinowane. Nielubienie ffffffftorków gdzieś w trzewiach
                                  i wątpiach mi się rodzi i już.
                                  • vargtimmen Re: Wreszcie znalazłam zrozumienie ! 23.03.09, 10:51
                                    gat45 napisała:

                                    > Prawda, że to zupełnie idiotyczny dzień tygodnia ?
                                    >
                                    > A tak w ogóle - czy Ty masz jakąś teorię co do tej niechęci, czy po
                                    > prostu to oczywista oczywistość ? Bo ja mam takie szczątkowe, raczej
                                    > na siłę wykombinowane. Nielubienie ffffffftorków gdzieś w trzewiach
                                    > i wątpiach mi się rodzi i już.


                                    Nie lubię, bo wspomnienia o ostatnim weekendzie już wyparowują, a do następnego
                                    jeszcze taaaaak daleko.

                                    A poza tym, to wszyscy wszystko chcą załatwić we wtorek, więc ruch straszny.

                                    We Francji środa jest na wpół ulgowa, prawda?
                                    • gat45 Tylko w szkolnictwie, a i to tylko dla 23.03.09, 11:40
                                      vargtimmen napisał:


                                      >
                                      > We Francji środa jest na wpół ulgowa, prawda?
                                      >
                                      >
                                      dzieci i dla młodzieży gdzieś tak do 14-ego roku życia (nie ma
                                      zajęć po południu, czyli po Świętej godzinie Jedzenia). Więc dla
                                      nauczycieli stopnia podstawowego i dla przedszkolanek środa jest
                                      luźniejsza.

                                      Dla reszty tylko dni na obrzeżach czymś się wyróżniają :
                                      poniedziałek jak już żem opisała i piątek od kiedy jest 35-godzinny
                                      tydzień pracy. Sporo ludzi kończy pracę w południe, inni chomikują
                                      te połówki dni i dodają do reszty urlopu, którego i tak jest
                                      niemało, bo oficjalnie 5 tygodni. Konstrukcja urlopowych mostów i
                                      wiaduktów była kiedyś francuską specjalnością. Teraz, jak widzę,
                                      Polska też się nieźle przyuczyła, szczególnie w pierwszych dniach
                                      maja.
                          • belgijska Re: To na poniedziałki przyjeżdżajcie do Francji 23.03.09, 10:21
                            gat45 napisała:

                            Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek

                            Wybierasz sie do muzeum?
                            • gat45 Coś Ty, przecież dzisiaj 23 ! 23.03.09, 10:24
                              belgijska napisała:

                              > gat45 napisała:
                              >
                              > Dobrze, że dzisiaj nie fffffffffftorek
                              >
                              > Wybierasz sie do muzeum?
                              >

                              No i jedyne muzeum w mojej mieścince mam już zwiedzone akuratnie.
                              • belgijska Re: Coś Ty, przecież dzisiaj 23 ! 23.03.09, 11:57
                                gat45 napisała:

                                > No i jedyne muzeum w mojej mieścince mam już zwiedzone akuratnie.

                                To Ty 'zwiedzasz' muzea???
                                • gat45 A jak się powinno mówić ? Nie tak ? 23.03.09, 12:23
                                  belgijska napisała:

                                  > gat45 napisała:
                                  >
                                  > > No i jedyne muzeum w mojej mieścince mam już zwiedzone
                                  akuratnie.
                                  >
                                  > To Ty 'zwiedzasz' muzea???
                                  >


                                  No i zresztą dzsiaj nic z tego - sprawdziłam przed chwilą jadąc
                                  rowerkiem po bagietkę. Zamknięte w poniedziałki i we wtorki.
                                  • belgijska A mow jak chcesz! ;))) 23.03.09, 13:59
                                    gat45 napisała:

                                    > No i zresztą dzsiaj nic z tego - sprawdziłam przed chwilą jadąc
                                    > rowerkiem po bagietkę. Zamknięte w poniedziałki i we wtorki.

                                    Tak mi sie skojarzylo, z "wycieczka" i dreszcz mnie przelecial...

                                    Smacznego! ;)
              • zzaqq Co w tym dziwnego? 23.03.09, 02:06
                ave.duce napisała:

                > No comment, powaliło mnie stwierdzenie o odpoczynku w poniedziałek :)))
                >
                > ps. uogólnienia nie są dobre, ale mnie ta środa prześladuje od lat > co nie
                > znaczy, że w inne dni jest ZAWSZE ok.

                Jeśli ktoś nie piecze chleba i jego praca zależy sama od niego. Artysta np. To
                pracuje wtedy kiedy chce, a odpoczywa, też gdy chce.

                Zresztą choć mam podobnie, ale tak nie do końca, bo ode mnie uzależnieni są
                inni, są dni kiedy otwarcie w środku tygodnia mówię innym, przerwa, nic nie
                robię. Nie ma weny lepiej nic nie robić, człowiek naładuje akumulatory -
                przyjdzie do pracy w niedzielę i to odrobi z nawiązką.

                Praca jak jedzenie jest obowiązkiem. By go spełnić można jeść różne rzeczy, ale
                ja jestem smakoszem :) Albo dobrze - albo wcale. Nie trzeba dużo, trzeba
                konkretnie :)
    • vargtimmen wiedziałem, że będzie trudno :))) 22.03.09, 23:51

      "...Wiem, bom przeczytał w uczonym Tostacie, po ciemnej nocy, że jasny dzień
      wschodzi...'

      czy jakoś tak. Oczywistości z oczywistymi uzasadnieniami są prawie niewidoczne :)
      • iza.bella.iza Re: wiedziałem, że będzie trudno :))) 23.03.09, 00:20
        Witam się:) Tak skromnie, w Twoim kąciku - nie wiem czy będę tu pisać.

        Żadna oczywistość z oczywistym uzasadnieniem nie przychodzi mi do głowy:(

        • zzaqq A ta, że mamuty wyduszono :))) 23.03.09, 01:54
          iza.bella.iza napisała:

          > Witam się:) Tak skromnie, w Twoim kąciku - nie wiem czy będę tu pisać.
          >
          > Żadna oczywistość z oczywistym uzasadnieniem nie przychodzi mi do głowy:(

          O czym świadczą ich członki we wzwodzie.

          prof. Maciej Giertych z Kórnika. :)
        • vargtimmen Re: wiedziałem, że będzie trudno :))) 23.03.09, 10:32
          iza.bella.iza napisała:

          > Witam się:) Tak skromnie, w Twoim kąciku - nie wiem czy będę tu pisać.


          :)))


          No właśnie, KIK prawie ;)

          Ale Goniący bywa, więc pomyśl dobrze!


          >
          > Żadna oczywistość z oczywistym uzasadnieniem nie przychodzi mi do głowy:(
          >


          A może coś o modzie? :)
    • topielica.latawica Speszyłam się. Dwukrotnie 23.03.09, 00:30
      Raz : Każdy człowiek umrze, bo tak i już. Tam myślę. Chyba jestem na
      poprzednim etapie rozwoju umysłowego w stosunku do pozostałych
      Państwa, bo ja jestem przekonana o tej oczywistej oczywistości.

      Dwa : tak tu dzisiaj pustawo i wzniośle, że nie mam co kramiku
      rozkładać.

    • who.is.who Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 23.03.09, 00:36
      Kobieta przesiąka poglądami człowieka, z którym sypia. Ostatecznie (Natura czy
      Bóg – nie będziemy się spierać) nie po to tak skonstruował mężczyzn, by setki
      tysięcy plemników się marnowały; wnikają one w ciało kobiety i przerabiają ją na
      obraz i podobieństwo mężczyzny, do którego ona należy.

      Autor! Autor! Autor! ;-)
      • ave.duce :))))))))))))))))))))))))))))) 23.03.09, 10:51
        Boszszsz...

        :p
    • who.is.who Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 23.03.09, 01:47
      Krzysztof Putra z PiS, pytany o to, czy prezydent będzie domagał się wpływu na MSWiA, MON, MSZ i służby specjalne, odpowiedział, że oczywiste jest, iż Lech Kaczyński "musi domagać się wpływu na bieg zdarzeń w Rzeczypospolitej".
      Wpływu także na obsadę tych resortów? - dopytywał dziennikarz.
      "Moim zdaniem to jest oczywista oczywistość, że powinien się domagać i w moim głębokim przekonaniu, to jest moje zdanie, powinien się tego domagać" ;-)
      • ave.duce Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem :))) 23.03.09, 11:01
        PiSuje jak ulał, ale JegoKorwinowskaMizerota > bezkonkurencyjny! ;)

        :p
        • who.is.who Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem :))) 23.03.09, 23:50
          Znalazłoby się więcej, bez specjalnego wysiłku ;-)
    • vargtimmen Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 23.03.09, 10:26
      Stare, stare...

      Samolot nie może latać, bo jest cięższy od powietrza.

      Wieża Eiffla nie powinna zostać zbudowana, bo się może przewrócić na domy
      (dobra, wiem, że naciągane!)
      • who.is.who Re: Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem 23.03.09, 23:51
        Łodź podwodna jak samolot, ale na odwyrtkę :-)
    • vargtimmen O, chyba mam jedną! 23.03.09, 14:11

      Cywilizajca islamu zostanie zawsze z tyłu, bo są strasznie zacofani.
      • iza.bella.iza Re: O, chyba mam jedną! 23.03.09, 14:36
        A taka polityczna może być?

        Białe jest czarne, bo to jest oczywista oczywistość:)

        p.s. Napisałam czy Nic jest:)
        • vargtimmen Re: O, chyba mam jedną! 23.03.09, 14:43
          iza.bella.iza napisała:

          > A taka polityczna może być?
          >
          > Białe jest czarne, bo to jest oczywista oczywistość:)


          Czy nie za wczesna pora na takie stwierdzenia? ;)


          >
          > p.s. Napisałam czy Nic jest:)
          >


          O to zobaczę, ale odpowiem później, bo muszę znikać!
    • paczula8 a bez uzasadnienia ... 23.03.09, 14:45
      może być? :)

      Sól jest słona.
      • vargtimmen Re: a bez uzasadnienia ... 23.03.09, 14:51
        paczula8 napisała:

        > może być? :)
        >

        hmmm... w drodze wyjątku...

        >
        > Sól jest słona.
        >

        bo ja dopiszę uzasadnienie:

        bo jeśli soli braknie, to czym solona będzie?
        • gat45 Re: a bez uzasadnienia ... 23.03.09, 14:56
          vargtimmen napisał:

          > paczula8 napisała:
          >
          > > może być? :)
          > >
          >
          > hmmm... w drodze wyjątku...
          >
          > >
          > > Sól jest słona.
          > >
          >
          > bo ja dopiszę uzasadnienie:
          >
          > bo jeśli soli braknie, to czym solona będzie?


          Eeee tam. Bez uzasadnienia to bez smaku, bo dopiero w uzasadnieniach
          smacznie bywa. A poza tym sól JEST słona, więc to żadna zabawa.


          • paczula8 Re: a bez uzasadnienia ... 23.03.09, 16:18
            e tam co to za oczywistość, którą trzeba uzasadniać? a poza tym każdy człowiek
            umrze... ;P
            • dwa.dwa Re: a bez uzasadnienia ... 23.03.09, 17:14
              What about...kazda milosc jest pierwsza? To nie wymaga nawet uzasadnienia.
            • vargtimmen Re: a bez uzasadnienia ... 23.03.09, 18:17
              paczula8 napisała:

              > e tam co to za oczywistość, którą trzeba uzasadniać? a poza tym każdy człowiek
              > umrze... ;P
              >

              Może, ale kiedy? I czy ze starości?

              Homar - jest zwierzęciem, u którego nie obserwuje się efektu starzenia
              komórkowego. W dobrych warunkach może zdrowo żyć i rosnąć aż go coś nie zje.

              Flądra - samce starzeją się normalnie. Samice mogą żyć i rosnąć tak długo, jak
              im szczęście dopisuje.

              Starzenie się nie jest zużywaniem się. Jest efektem genetycznego zaprogramowania
              organizmów większości zwierząt. Od tej reguły jest sporo wyjątków, w tym, ponoć,
              homar i flądra.
    • vargtimmen Uwaga, drastyczne! 23.03.09, 18:35
      Za wrzody żołądka odpowiada psychika i sposób odżywiania się, bo w żołądku żadna
      bakteria nie może przeżyć.
      • dwa.dwa Re: Uwaga, drastyczne! 23.03.09, 19:25
        Calkiem niedawno wielu lekarzy bylo zdania, ze za tzw. wrzody zolada
        odpowiedzialny jest tryb zycia i dieta.
    • kwadrydurka O, jak fajnie! Może się wreszcie dowiem 23.03.09, 20:09
      kiedy zamiast "dziękuję"
      należy powiedzieć "nie dziękuję"(niedziękuję)?
      • dwa.dwa Re: O, jak fajnie! Może się wreszcie dowiem 23.03.09, 20:23
        Dziekuje, nie...jesli myslisz nie lub ewentualnie(to zalezy z kim i o czym
        rozmawiasz).
        • kwadrydurka Re: O, jak fajnie! Może się wreszcie dowiem 23.03.09, 20:30
          Dziękuję, nie - to zupełnie inna sprawa.
          Chodzi mi o niedziękuję (gdy się pomylę słyszę: nie dziękuj! ;-)
Pełna wersja