"Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta"

23.03.09, 02:58
made in Poland or Afghanistan?

- To była grupa oszołomów zafascynowana filmem "Helikopter w ogniu". Pluton "Delta" odwalał różne numery, ale coś takiego nie przyszło mi do głowy - mówił wczoraj przed wojskowym sądem okręgowym st. plut. Wojciech A., dowódca sekcji snajperów w bazie Wazi-Kwa w Afganistanie.

"""

Wojciech A. podsłuchał inną rozmowę w palarni. St. szer. Damian L. "Ligo", strzelający pod Nangar Khel
z wielkokalibrowego karabinu maszynowego, miał opowiadać o innej kobiecie: "Strzeliłem do niej, to się przewróciła, to poprawiłem, krew trysnęła jak ze świni".

"""

wyborcza.pl/1,75478,6404097,Jacy_sa_zolnierze_z__Delty_.html

Jeżeli to prawda, co z "Bogiem, Honorem, Ojczyzną"?
    • zzaqq Sakusj ten wątek jeśli możesz 23.03.09, 03:11
      Bo ja znam świństwa z tzw. Ziemi Świętej. A nie chciałbym czynić komuś, co mu
      niemiłe.

      who.is.who napisał:

      > made in Poland or Afghanistan?
      > Wojciech A. podsłuchał inną rozmowę w palarni. St. szer. Damian L. "Ligo", strz
      > elający pod Nangar Khel
      > z wielkokalibrowego karabinu maszynowego, miał opowiadać o innej kobiecie: "Str
      > zeliłem do niej, to się przewróciła, to poprawiłem, krew trysnęła jak ze świni"
      > .
      >
      > """
      >
      > wyborcza.pl/1,75478,6404097,Jacy_sa_zolnierze_z__Delty_.html
      >
      > Jeżeli to prawda, co z "Bogiem, Honorem, Ojczyzną"?
      • pozarski Re: Sakusj ten wątek jeśli możesz 23.03.09, 06:24
        Glupek. Znasz,co wszyscy znaja,a odkrywasz "tajemnice" nie IDF,a
        swoja wlasna.;(
        • pozarski Re: Sakusj ten wątek jeśli możeszPS 23.03.09, 06:29
          A przy okazji. Podobnie jak w polskim przypadku,jak na razie i w
          izraelskim sa to glosy nie potwierdzone w sadzie. W przypadku IDF w
          dodatku chodzi o jakies terapeutyczne "zeznania" na spotkaniu w
          grupie,ktora jest antywojenna, ze wszystkimi skutkami,ktore ten fakt
          przynosi. Sledztwo trwa, moge cie, hummer, uspokoic.
      • gat45 A walka z KAŻDĄ formą cenzury ? 23.03.09, 07:10
        Jedna żelazna zasada już ci się wykruszyła ?

        Dojrzewasz, chłpocze (komentarz wiosennie optymistyczny)
        • pozarski Re: A walka z KAŻDĄ formą cenzury ? 23.03.09, 07:14
          gat45 napisała:

          > Jedna żelazna zasada już ci się wykruszyła ?
          >
          > Dojrzewasz, chłpocze (komentarz wiosennie optymistyczny)

          Zart na strone.;)
        • zzaqq Tak własciwie to to przez Ciebie Gat 23.03.09, 08:20
          gat45 napisała:

          > Jedna żelazna zasada już ci się wykruszyła ?
          >
          > Dojrzewasz, chłpocze (komentarz wiosennie optymistyczny)

          Jest coś co mnie gryzie ale nie piszę o tym z szacunku dla Ciebie. Do tego wątku
          aż się prosi by to umieścić. Pozarskiego szlag by trafił ale obojętne mi to,
          natomiast mógłbym zranić Ciebie, a nie chcę.
          • pozarski Re: Tak własciwie to to przez Ciebie Gat 23.03.09, 08:26
            zzaqq napisał:

            >
            > Jest coś co mnie gryzie ale nie piszę o tym z szacunku dla Ciebie.
            Do tego wątk
            > u
            > aż się prosi by to umieścić. Pozarskiego szlag by trafił ale
            obojętne mi to,
            > natomiast mógłbym zranić Ciebie, a nie chcę.

            Wishful thinking,gupku. Jak cie gryzie,to sie podrap.;)
          • zzaqq I jeszcze jedno prośbabyła o autocenzurę 23.03.09, 08:29
            zzaqq napisał:

            Nie o cenzurę. To tak jakbyś tego z Pożarskim nie zauważyła. Jest różnica, jeśli
            ktoś zabrania Ci coś mówić i różnica, gdy przy mówieniu normalnie się człowiek
            ugryzie w język.

            I tyle i aż tyle. Ale się spotkałem z zainteresowaniem szanownego grona:)
            Jeszcze Belgijskiej brakuje, pewnie śpi.
            • pozarski Re: I jeszcze jedno prośbabyła o autocenzurę 23.03.09, 08:36
              Od tego jest forum gupku,zebys sie nie musial autocenzurowac,tym
              bardziej,ze jestes ostatni,ktory w ogole o tym pomysli. Jak
              dotychczas faszerujesz to forum moralami i wdrapujesz na moralny
              tron, od dawna zajety przez innego moraliste z bozej laski. Kto to
              taki? Wszyscy to wiedza,wiec i ty biedaczyno to wiesz. Marny twoj
              wysilek.;)))
            • belgijska Re: I jeszcze jedno prośbabyła o autocenzurę 23.03.09, 09:59
              zzaqq napisał:

              > I tyle i aż tyle. Ale się spotkałem z zainteresowaniem szanownego grona:)
              > Jeszcze Belgijskiej brakuje, pewnie śpi.

              Hammer, nie budz licha (nie powiem nie wywoluj wilka .... bo to nie na miejscu).
              Chcesz wprowadzic zamierzony absurd, brak ci talentu i wychodzi chaos ....

              www.pressomatic.com/shellhall/upload/hammer%20and%20nail_web.JPG
          • gat45 W takim razie dziękuję za dobre intencje 23.03.09, 09:07
            zzaqq napisał:

            >
            > Jest coś co mnie gryzie ale nie piszę o tym z szacunku dla Ciebie.
            Do tego wątk
            > u
            > aż się prosi by to umieścić. Pozarskiego szlag by trafił ale
            obojętne mi to,
            > natomiast mógłbym zranić Ciebie, a nie chcę.


            ----------
            ale mnie takie rzeczy ranią o tyle, co każdego przedstawiciela
            gatunku Homo sapiens. Głupota ludzi mnie rani, a nie ich
            ometkowanie. Sama nie czuję właściwie żadnej
            przynależności "dziedzicznej" : polską tożsamość wyrwano mi z
            korzeniami i bez znieczulenia kiedy miałam 12 lat. Zabieg był
            bolesny, więc instynkt samozachowawczy nie pozwolił mi na jej
            zastąpienie jakąś inną, więc tak sobie chodzę bez etykietki.

            No i na dodatek nie utożsamiam Żydów z Izraelczykami.
            • zzaqq Re: W takim razie dziękuję za dobre intencje 23.03.09, 09:30
              gat45 napisała:

              > ale mnie takie rzeczy ranią o tyle, co każdego przedstawiciela
              > gatunku Homo sapiens. Głupota ludzi mnie rani, a nie ich
              > ometkowanie. Sama nie czuję właściwie żadnej
              > przynależności "dziedzicznej" : polską tożsamość wyrwano mi z
              > korzeniami i bez znieczulenia kiedy miałam 12 lat. Zabieg był
              > bolesny, więc instynkt samozachowawczy nie pozwolił mi na jej
              > zastąpienie jakąś inną, więc tak sobie chodzę bez etykietki.
              >
              > No i na dodatek nie utożsamiam Żydów z Izraelczykami.

              Rozumiem, że mam prawo napisać o tym co się dzieje w Izraelu. Uczynię to w innym
              wątku. Bo sprawa jest naprawdę brudna i nie chciałbym by się rozmyła.

              Nigdy nie miałem problemów z przedstawicielami żadnej narodowości poza rasistami.
              • pozarski Re: W takim razie dziękuję za dobre intencje 23.03.09, 10:05
                zzaqq napisał:
                > Nigdy nie miałem problemów z przedstawicielami żadnej narodowości
                poza rasistam
                > i.

                To dobrze sie sklada,bo mam cos specjalnie dla ciebie

                iluvsa.blogspot.com/2008/05/white-massacre-in-south-africa.html

                zanim zaczniesz o sprawie naprawde brudnej. Ale oczywiscie ciebie nie
                interesuja biali Afrykanie,ani nawet czarni. Z jakichs,
                niewytlumaczalnych wzgledow,obywatel Polski, Polak z krwi i kosci,
                koncentruje swoje niecheci na dzianiu sie w Izraelu. Ciekawe,co go
                tak jatrzy?;)))
              • who.is.who Re: Nie w tym wątku, proszę! 24.03.09, 00:04

            • ave.duce Re: W takim razie ... 23.03.09, 10:08
              Daj sobie spokój, nie warto :(

              ps. zostałaś zaliczona do grupy. Czy to jakaś banda powstaje? Chciałabym
              wiedzieć, co w trawie piszczy i trzymać rękę na pulsie.

              ps.ps. jeśli chodzi o Żydów i Izraelczyków - ma tak samo.

              :p
          • marouder.eu Pozarski i Pozarski, kurde.. 23.03.09, 11:39
            ...mnie Hummer nie lub!
            Pozarskiego latwo nie lubic, nawet swinina womanof po nim probowala
            jezdzic:/
            • pozarski Re: Pozarski i Pozarski, kurde.. 23.03.09, 11:43
              ;)))
      • ave.duce Re: Nie kasuj, jeśli możesz! > 23.03.09, 10:00
        Hummerze, nie mieszaj. Takie sprawy się zdarzają. Najgorsze, wg mnie, co można
        zrobić, to udawać, że deszcz pada.

        EOT
        • who.is.who Re: Nie kasuj, jeśli możesz! > nie skasuję 24.03.09, 00:07
          Zzaqq pomylił watki. Niedowidzi? ;-)
      • ave.duce Pamietasz, Hummerze, zadałam Ci 23.03.09, 10:54
        kiedyś pytanie, dlaczego we Wrocławiu tak mało (stosunkowo) osób przychodzi na
        manify, etc. > nie potrafiłeś mi odpowiedzieć i przyjęłam to do wiadomości.
        Chyba już znalazłam odpowiedź sama, ale zawdzięczam ją Tobie, temu, co piszesz w
        swoich postach.

        Pozdrawiam.
        • zzaqq Re: Pamietasz, Hummerze, zadałam Ci 23.03.09, 11:04
          ave.duce napisała:

          > kiedyś pytanie, dlaczego we Wrocławiu tak mało (stosunkowo) osób przychodzi na
          > manify, etc. > nie potrafiłeś mi odpowiedzieć i przyjęłam to do wiadomości.
          > Chyba już znalazłam odpowiedź sama, ale zawdzięczam ją Tobie, temu, co piszesz
          > w
          > swoich postach.

          Opowiedziałem Ci przecież o Pomarańczowej Alternatywie. Ironia z siebie to
          najlepsza broń przeciwko złu.
          • ave.duce Re: Pamietasz, Hummerze, zadałam Ci 23.03.09, 11:26
            Pomarańczowa Alternatywa > nie musiałeś mi o niej opowiadać. Wydaje się teraz,
            że to było dawno i nieprawda :(

            :p
            • zzaqq To były przepiękne spontaniczne akcje 23.03.09, 11:34
              ave.duce napisała:

              > Pomarańczowa Alternatywa > nie musiałeś mi o niej opowiadać. Wydaje się ter
              > az,
              > że to było dawno i nieprawda :(

              Praktycznie prowadzone bez przygotowania. Idziesz sobie ulicą zbierają się
              ludzie, wszystko w formie zabawy, coraz więcej ludzi, robią się tysiące. Do dziś
              jak pomyślę o tym, widzę jak bardzo to musiało drażnić ówczesną władzę, która
              była pyszna. A tu tłum ludzi, nad którym nie idzie zapanować, bo do czego się
              przyczepić, że rozdają podpaski albo papier toaletowy :)

              W tych akcjach nie było pogardy dla drugiego człowieka, nie było pychy. A wobec
              braku pychy Zło jest bezradne.
              • ave.duce Przepraszam, ale nie uda Ci się 23.03.09, 11:44
                "pomarańczową alternatywą" (która BYŁA) przykryć tego, co JEST.
                Nie rozumiemy się ani w ząb. Niepotrzebnie się do Ciebie zwróciłam > wybacz.

                Miłego dnia.

                EOT
                • gat45 Kiedy odbywały się manifestacje Pomarańczowej 23.03.09, 11:52

                  Alternatywy ? To chyba lata 80-te, prawda ? Hummer niedawno wyznał,
                  że się urodził w 1972. Wspomnienia z dzieciństwa i wczesnej młodości
                  często bywają.. jak to ładnie powiedzieć... owiane mgiełką
                  utraconego Wieku Złotego ? Zapewniam Cię, że polski chleb, jaki
                  pamiętam z dzieciństwa, nie tylko nie isnieje nigdzie na świecie,
                  ale prawdopodobnie nigdy nie istniał.
                  • zzaqq W ciągu moich nejpięknieszych lat 23.03.09, 19:05
                    Ale powiem Ci Gat dwie rzeczy.
                    Jedna jest taką, że w tamtych czasach byłem już wyrosłym młodzieńcem (ponad 180
                    cm w podstawówce) ot i trafiłem do pocztu sztandarowego. A jako taki raz
                    dreptałem na 1 maja. Zobaczyłem na trybunie obcego generała. Sztandaru nie
                    pochyliłem. Była potem jazda.
                    Druga sprawa nawet nie potrafisz ogarnąć tego co ogarnęła prof. Renata Reisfeld.
                    W niej nie ma żadnego żalu, że musiała opuszczać Polskę. Mało tego, cały czas
                    potwierdza, że gdyby nie Polacy to jej już by nie było.

                    Każdy pamięta swoje najpiękniejsze lata. Cieszę się, że prof. Renata Reisfeld
                    wiąże je z Polską i z Dolnym Śląskiem.
                    • pozarski Re: W ciągu moich nejpięknieszych lat 23.03.09, 19:09
                      Rozumiem wiec,ze opuscila Polske w okolicach 1968r.? Nie musisz
                      odpowiadac. Sam zapytam,bo to wyciaganie jej danych na otwartym,
                      anonimowym forum,uwazam za skandal.
                      • zzaqq Zapytaj 23.03.09, 19:27
                        pozarski napisał:

                        > Rozumiem wiec,ze opuscila Polske w okolicach 1968r.? Nie musisz
                        > odpowiadac. Sam zapytam,bo to wyciaganie jej danych na otwartym,
                        > anonimowym forum,uwazam za skandal.

                        Osobiście mi mówi, że jest Polką. Ciekawe co powie Pożarskiemu?

                        Tylko miej takt. Tak ciepłej osoby nie spotkałem prócz Niej.
                        • pozarski Re: Zapytaj 23.03.09, 19:35
                          zzaqq napisał:


                          >

                          >
                          > Osobiście mi mówi, że jest Polką. Ciekawe co powie Pożarskiemu?
                          >
                          > Tylko miej takt. Tak ciepłej osoby nie spotkałem prócz Niej.

                          Ty mi mowisz o takcie? Niezly bezczelniak z ciebie,czlowieku.
                          • zzaqq Takt nie odnosi się do niegodziwców. 23.03.09, 19:40
                            pozarski napisał:

                            > zzaqq napisał:
                            >
                            >
                            > >
                            >
                            > >
                            > > Osobiście mi mówi, że jest Polką. Ciekawe co powie Pożarskiemu?
                            > >
                            > > Tylko miej takt. Tak ciepłej osoby nie spotkałem prócz Niej.
                            >
                            > Ty mi mowisz o takcie? Niezly bezczelniak z ciebie,czlowieku.
                            • pozarski Masz zdrowe kielbie 23.03.09, 19:42
                              we lbie.;)))

                              zzaqq napisał:
                              • zzaqq Są ludzie żli i dobrzy 23.03.09, 19:47
                                Jeśli skrzywdzisz swoją rodaczkę masz pewne, że będę ścigał się do końca swoich
                                dni. To kryształ kobieta.

                                A kto powie, że nie temu w mordę.
                                • zzaqq CIĘ 23.03.09, 19:51
                                • pozarski Re: Są ludzie żli i dobrzy 23.03.09, 19:53
                                  zzaqq napisał:

                                  > Jeśli skrzywdzisz swoją rodaczkę masz pewne, że będę ścigał się do
                                  końca swoich
                                  > dni. To kryształ kobieta.
                                  >
                                  > A kto powie, że nie temu w mordę.

                                  Lecz sie,choc watpie,czy jest takie lekarstwo na swiecie,ktore ci
                                  pomoze.;)))
                                  • zzaqq Nie ma to jak rozmowa z durnym :( 23.03.09, 19:57
                                    Ktoś jest wstanie wyjaśnić o co mu chodzi?
                                    • pozarski Re: Nie ma to jak rozmowa z durnym :( 23.03.09, 20:01
                                      Traktuje to jako twoja zdrowa samokrytyke. Masz widac jeszcze szanse
                                      na wyjscie z kryzysu (bez)swiadomosci.;)))
                                      • zzaqq Widzę, że zaczynasz zauważać 23.03.09, 20:07
                                        pozarski napisał:

                                        > Traktuje to jako twoja zdrowa samokrytyke. Masz widac jeszcze szanse
                                        > na wyjscie z kryzysu (bez)swiadomosci.;)))

                                        Iż obrażanie Żydów jest bez sensu. Robisz postępy - trzymaj tak dalej.
                                        • pozarski Re: Widzę, że zaczynasz zauważać 23.03.09, 20:08
                                          Jak mozesz cos widziec,slepoto?;)))
                                          • zzaqq Myślę, że Gat Ci to wyjaśni 23.03.09, 20:12
                                            pozarski napisał:

                                            > Jak mozesz cos widziec,slepoto?;)))

                                            Nim Ci ślepota obije mordę jak się spotkamy. Nie znoszę ludzi perfidnych,
                                            pogadaj z Gat.
                                            • pozarski Re: Myślę, że Gat Ci to wyjaśni 23.03.09, 20:25
                                              Tobie Gat probowala wyjasniac,ale glupiemu po stokroc powtorzysz,a on
                                              nie zrozumie. Uwazaj,bo twoje profecje(o obiciu mi mordy)moga sie
                                              zwrocic przeciwko tobie.
                                              • zzaqq Gat - to Twój rodak? ide po C2H5OH. Wybacz. 23.03.09, 20:29
                                                pozarski napisał:

                                                > Tobie Gat probowala wyjasniac,ale glupiemu po stokroc powtorzysz,a on
                                                > nie zrozumie. Uwazaj,bo twoje profecje(o obiciu mi mordy)moga sie
                                                > zwrocic przeciwko tobie.
                                                • pozarski EOT, 23.03.09, 20:32
                                                  glupolu.
                                                • ave.duce Jeśli już, to RODACZKA > alkohol nic nie pomoże 23.03.09, 20:44
                                                  na Twoje dolegliwości, jak sądzę.

                                                  :p
                                                  • gat45 Re: Jeśli już, to RODACZKA > alkohol nic nie 23.03.09, 21:02
                                                    Dla Hummera Żyd nie ma płci.

                                                    Ave, samaś mi radziła gdzieś w tym wątku, żeby dać spokój. Teraz
                                                    mogę Ci się odwzajemnić radą. Tym bardziej, że coś Ci powiem o
                                                    Hummerze, tylko po cichutku, żeby nikt nie usłyszał : ON NUDZI !!
                                                    A to jest zbrodnia towarzyska, czyli niewybaczalna. Bardziej
                                                    istnieje ktoś, na kogo można się wściekać, niż taki, przy ktorym się
                                                    ziewa.

                                                    O właśnie. Dobranoc.
                                                  • zzaqq Ech Gat, bądź obiektywna choć raz 23.03.09, 21:16
                                                    Gościsz kogoś i ten ktoś Ci rujnuje mieszkanie, rozchodzi się po bokach, wszak to ....

                                                    Myślę, że nigdy nie poznasz wrocławian. Tak mieszczańskiego społeczeństwa nie ma nigdzie w Polsce. Pycha z mojej strony. :)
                                                  • ave.duce Re: Jeśli już, to RODACZKA > alkohol nic nie 23.03.09, 21:27
                                                    Masz rację. Dobranoc.

                                                    :p
                                                  • zzaqq A opiszesz swoje przybycie do gosposi :) 23.03.09, 21:37
                                                    ave.duce napisała:

                                                    > Masz rację. Dobranoc.

                                                    W stanie przed demolką.?

                                                    Do dziś się dziwię, że Mysz nie wezwała służby co by Cię odprowadziła na
                                                    Sokolinczą. Wtedy to by był przejaw anty czego? :)
                                                  • pozarski Ty maly gni- 23.03.09, 21:42
                                                    dolku myslisz,ze jak odkryjesz pare tajemnic to dostaniesz Nobla? Nic podobnego.
                                                    Pozostaniesz gnida i niczym wiecej.
                                                  • zzaqq Wołacz kobieto - wołacz :) 23.03.09, 21:03
                                                    ave.duce napisała:

                                                    > na Twoje dolegliwości, jak sądzę.

                                                    Ponoć już Mych odremontowała chałupę po Twojej wizycie :) Chcesz dalej brnąć w
                                                    demolkę? :)
                                                  • absolutt Humer jak zwykle młotkowaty... 23.03.09, 21:08
                                                  • marouder.eu Z ciebie hamer nielicha swinia wylazi.. 23.03.09, 21:15
                                                    ,.moze bys sie przeniosl na forum czyniacych dobro tj. Agaty i Swini?
                                                  • henryk.log.vi o hummerku-mitomanie na już byłym 23.03.09, 21:30
                                                    forum P. MałejSzarejMyszy sobie pozwoliłem dać wtręt i przyznam się, że z CKC ja
                                                    go między innymi pogoniłem, no wyłazi z chłopaczka od czasu do czasu gnidzizm.
                                                  • pozarski Re: o hummerku-mitomanie na już byłym 23.03.09, 21:33
                                                    Jak na razie znam tylko i wylacznie jego gnidzizm. Nie wydaje mi sie,zeby
                                                    posiadal jakis inny potencjal,moze poza mieszaniem alkoholi w probowkach.;)
                                                  • belgijska gubie sie w terminologii!! 23.03.09, 21:36

                                                    Hummer, hammer,humm, caterpillar, a moze:

                                                    farm4.static.flickr.com/3233/2913805162_b524d7d473.jpg?v=0
                                                  • absolutt Re: gubie sie w terminologii!! 23.03.09, 21:37
                                                    https://cokupic.pl/i/c_big1142677.jpg
                                                  • henryk.log.vi Re: gubie sie w terminologii!! 23.03.09, 21:39
                                                    absolutt napisał:

                                                    > https://cokupic.pl/i/c_big1142677.jpg

                                                    młotek-mitoman-hummerek?;)
                                                  • pozarski Re: gubie sie w terminologii!! 23.03.09, 21:38
                                                    belgijska napisała:

                                                    Moze byc; cokolwiek,co pasuje.;)
                                                  • henryk.log.vi Re: o hummerku-mitomanie na już byłym 23.03.09, 21:36
                                                    Czołem Panie Pożarski, o hummerku-chłoptasiu miałem w zasadzie wcale nie
                                                    pisywać, znam chłopca z sieci już od kilku lat, gdzieś tak od ponad roku coś
                                                    mitomanowi na kiepełę padło, kiedyś bywał fajnym forumowiczem.
                                                  • pozarski Re: o hummerku-mitomanie na już byłym 23.03.09, 21:39
                                                    To widac,a przeszlosci tu nie ma,panie Heniu. Jest tylko tu i tera.;)
                                                  • henryk.log.vi Re: o hummerku-mitomanie na już byłym 23.03.09, 21:45
                                                    >..tylko tu i tera.;), no nie ze wszystkimi Pańskimi ocenami co do Forumowiczów
                                                    zgadzam, ale co do hummerka to byłem praaawie pewien, że Ludziska o Pańskim
                                                    poczuciu..no itd itd.., na mitomanie się poznają, prędzej lub później.
                                                  • pozarski Re: o hummerku-mitomanie na już byłym 23.03.09, 21:49
                                                    Musielibysmy byc jednojajowymi blizniakami,zebysmy mieli zgodne opinie,a
                                                    tymczasem chyba nawet nie jestemy krewnymi,wiec to normalne,ze sie pan ze mna
                                                    nie we wszystkim zgadza.;)))Co do humera, slow brak. Glupek i gnida.
                                                  • henryk.log.vi Re: o hummerku-mitomanie na już byłym 23.03.09, 21:52
                                                    >...;)))Co do humera, slow brak. Glupek i gnida.

                                                    no i paczulki nie lubi, więc niby mnie bliższy niż Panu w 'odczuciach', a jednak
                                                    jak wyżej Pan napisał jest:)
                                                  • pozarski Re: o hummerku-mitomanie na już byłym 23.03.09, 21:53
                                                    Juz kiedys mielismy te wymiane opinii na temat Paczulki. Nie chce do tego wracac.
                                                  • henryk.log.vi Re: o hummerku-mitomanie na już byłym 23.03.09, 21:56
                                                    o paczulce słow miłych kilka dla złagodzenia sądÓw o hummerku miało służyć, a
                                                    co , przecież wiem, że Pan tę pannę , a może panią w jakiś swój sposób ceni:)
                                                  • marouder.eu Ale jak to jest, ze nam na kiepele.. 23.03.09, 22:15
                                                    ...nie siada..nie bijemy sie a poglady mamy przeciez rozne)
                                                  • marouder.eu Gdybys pan sobie jeszcze wybil... 23.03.09, 22:06
                                                    ...z glowy tzw.sciganie pani Paczuli panie Henryku..to bardzo inteligentny czlowiek, czego pan nieinteligentnie nie chcf zauwazyc.
                                                  • henryk.log.vi No, no..w czułE miejsce Pana trąciłem? 23.03.09, 22:13
                                                    inteligencja tej pani(nny) mnie jakoś szczególnie nie zachwyca, znam na tym
                                                    Forum kilka Pań wg mnie na głowę panią-fankę Korwina bijących, ale co mi tam,
                                                    Panie Pożarski, nie mnie Pańskie gusta mierzyć, a i Panu moich:)
                                                    ps
                                                    a póki co - Dobranoc na dziś, Panie Pożarski, bo nie wiem za ile dni mi dane
                                                    będzie(zechce mi się ) do "Tawerny..." wpaść:)
                                                  • pozarski Re: No, no..w czułE miejsce Pana trąciłem? 23.03.09, 22:15
                                                    Dobranoc,panie Heniu. Badz pan dobrej mysli.;)
                                                  • henryk.log.vi Re: No, no..w czułE miejsce Pana trąciłem? 23.03.09, 22:23
                                                    >..Badz pan dobrej mysli.;) upsss.. z przekonaniem graniczącym z oczywistOm
                                                    oczywistościOm nieomal skonstatował'żem, że Ktoś chwilke chwilą temu moje
                                                    wszystkie posty usunął i...przywrócił:)
                                                    Dobranoc:)
                                                  • henryk.log.vi Re: No, no..w czułE miejsce Pana trąciłem? 23.03.09, 22:16
                                                    sorkki Panie Marouder'ze, Panie Pożarski w ferworze.. Panów pomyliłem:)

                                                    > inteligencja tej pani(nny) mnie jakoś szczególnie nie zachwyca, znam na tym
                                                    > Forum kilka Pań wg mnie na głowę panią-fankę Korwina bijących, ale co mi tam,
                                                    > Panie Pożarski, nie mnie Pańskie gusta mierzyć, a i Panu moich:)
                                                    > ps
                                                    > a póki co - Dobranoc na dziś, Panie Pożarski, bo nie wiem za ile dni mi dane
                                                    > będzie(zechce mi się ) do "Tawerny..." wpaść:)
                                                  • malaszaramysz Hummer, bardzo mnie zawiodłeś. 24.03.09, 16:07
                                                    Są rzeczy,o których rozmawialiśmy prywatnie.Prosiłam Cię o
                                                    dyskrecję. Wyciąganie ich na forum publiczne jest nieprzyzwoite.
                                                    Nie sądzę abu informowanie ogółu o moich prywatnych sprawach sprzed
                                                    paru lat było stosowne.Niezależnie od okoliczności. Nie wiem
                                                    dlaczego znalazłam się w środku dyskusji na forum,którego nie znam.
                                                    Telefon od znajomej sprowokował mnie do zajrzenia tu i napisania
                                                    paru słów. Cokolwiek kiedyś się zdarzyło nie ma żadnego związku ani
                                                    z forum ani z tym wątkiem.
                                                    Wszystkich Państwa bardzo przepraszam. Nie spodziełam się takiego
                                                    obrotu spraw.
                                                  • pozarski Re: Hummer, bardzo mnie zawiodłeś. 24.03.09, 16:10
                                                    Nie pani za co przepraszac. To ten gnida hummer ma pania
                                                    przeprosic,prywatnie,nie tutaj,bo tu nie miejsce na wasze prywatne
                                                    sprawy.
                                                  • kwiaty.polskie Wszyscy na tym forum zostali postawieni 24.03.09, 16:17
                                                    w niezręcznej sytuacji. Z mojej winy. Powinnam bardziej uważać na
                                                    to,komu odpowiadam na pytania zgodnie z prawdą a nie owijając w
                                                    bawełnę.Sprawa sprzed lat, dawno zapomniana. Niepotrzebny zgrzyt
                                                    towarzyski na forum.Nie przypuszczałam,że ktoś może to wyciągnac w
                                                    taki sposób.

                                                  • pozarski Re: Wszyscy na tym forum zostali postawieni 24.03.09, 16:21
                                                    Znam ten bol. Pewna parka wariatow na faq wyciagala moje prywatne
                                                    sprawy, i to latami,nie raz a dobrze. To nie jest przyjemne.;(
                                                  • kwiaty.polskie Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 16:26
                                                    dowiedzieć telefonicznie. Cóż, zostaje nauczka na przyszłośc. Trzeba
                                                    uważać na internetowe znajomości. Chociaż nie na wszystkie. Poznałam
                                                    w sieci parę naprawdę wspaniałych osób,które znam teraz i w realu.
                                                    Życie i tyle.
                                                  • henryk.log.vi Długo Pani dochodziła do 'gnidzizmu' hummerka. 24.03.09, 21:35

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93080990&a=93124897

                                                    > Życie i tyle.
                                                  • henryk.log.vi Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 23:02
                                                    Pani MSM, ktoś moją opinie o hummerku-mitomanie wyciął, znowu cenzura?
                                                  • pozarski Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 23:11
                                                    Tu kazdy ma nozyczki,panie Heniu,poza paroma osobami,ktore oddaly.
                                                    Jesli jestes pan na liscie,to i masz pan tez nozyce. Mozesz
                                                    odhaczyc,co zostalo zahaczone.;)
                                                  • henryk.log.vi Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 23:27
                                                    ano dziwna rzecz Panie Pożarski, ja się niczego nie wyzbywałem(bo nie miałem),
                                                    ale też i nie chcę nożyc, a nawet bardziej jeszcze się domyślam, kto mnie tnie:)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93176326&a=93186224
                                                  • pozarski Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 23:29
                                                    Napisz pan, panie Heniu, do wlasciciela i popros o przywrocenie
                                                    postu. A kto scial,tego sie chyba nie dowiesz,bo i jak?
                                                  • henryk.log.vi Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 23:36
                                                    To mnie Pan słabo znasz:) jeszcze nigdy żadnej siwej, czy giwiej(no może tę
                                                    pannę raz w życiu) w życiE nie prosiłem o odhaczanie czegokolwiek na forach, w
                                                    tym przypadku tego(cenzora-kę), który(a) mnie wyciął, na pewno też nie poproszę:)

                                                    >.. A kto scial,tego sie chyba nie dowiesz,bo i jak?
                                                  • pozarski Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 23:42
                                                    Osobiscie mam gdzies wszystkie sciete moje posty. A bo to wazne?
                                                    Grunt,zeby byl ruch w interesie,nie panie Heniu? Czlowiek, ktory
                                                    mysli,ze pisze cos nieslychanie waznego na forach powinien szukac
                                                    profesjonalnej pomocy,albo od razu do Tworek na jakis nieograniczony
                                                    czas.;)
                                                  • henryk.log.vi Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 23:47
                                                    > Osobiscie mam gdzies wszystkie sciete moje posty. A bo to wazne?
                                                    > Grunt,zeby byl ruch w interesie,nie panie Heniu? Czlowiek, ktory
                                                    > mysli,ze pisze cos nieslychanie waznego na forach powinien szukac
                                                    > profesjonalnej pomocy,albo od razu do Tworek na jakis nieograniczony
                                                    > czas.;)

                                                    ..hehehe..(jak pewna FK-PiSiaczka ozdabia) Panie Pożarski, domorosła(y) cenzor
                                                    se odpuścił:)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93176326&a=93188034
                                                  • pozarski Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 23:49
                                                    No widzisz pan. Narzekanie widac czasami skutkuje.;) Ale po diabla
                                                    ktos sie wyglupia na TYM forum - tego nie kapuje.
                                                  • henryk.log.vi Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 24.03.09, 23:53
                                                    >..Ale po diabla
                                                    > ktos sie wyglupia na TYM forum - tego nie kapuje.

                                                    Napalony człeczek jakiś?..bo póki co, nie licząc wyskoku młotka i moich nad
                                                    wyraz(JAK NA MNIE) ugrzecznionych postów, chyba jeszcze nie było powodów do
                                                    wycinanaia w "Tawernie.."?
                                                  • pozarski Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 25.03.09, 00:03
                                                    Nieee,tu zycie plynie wprost sielankowo. Czasami ktos pusci
                                                    baczka,ale zaraz rzucamy sie do okien i po sprawie.;)
                                                  • henryk.log.vi Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 25.03.09, 00:10
                                                    Panie Pożarski, jak już se tak NADgrzecznie gaworzymy, to się ja Panu muszę
                                                    wyspowiadaą ze śmiertelnego grzechu nieŁomal - otóż w pomiędzyczasie mi się
                                                    zdarza, żeby już tak całkiem pannie paczuli się nie wydać ugrzecznionym,
                                                    wyskakiwać co drugi wPiS na giwii FoKraj, a tam to już sam Pan wiedzieć
                                                    powinien, na co mnie stać:)
                                                  • pozarski Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 25.03.09, 00:14
                                                    No i sam pan widzi. To tylko potwierdza teorie,ze w chlewie
                                                    zachowujemy sie jak swinie,a w palacu,a nawet tawernie,stac nas na
                                                    ukladnosc i dzentelmenstwo.;)
                                                  • henryk.log.vi Re: Nie jest, szczególnie jak można się o tym 25.03.09, 00:21
                                                    ..dosadnie i prawdziwie..:)) i "kaczka to sra" w TiVi mi z boku leci:)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=92899735&a=93189097
                    • who.is.who Re: Ile masz teraz wzrostu? ;-) 24.03.09, 00:10

              • pozarski Re: To były przepiękne spontaniczne akcje 23.03.09, 11:51
                zzaqq napisał:
                > W tych akcjach nie było pogardy dla drugiego człowieka, nie było pychy. A wobec
                > braku pychy Zło jest bezradne.

                Moze tak jest w twoich probowkach,ale w zyciu,panie tego,tak nie jest.
      • who.is.who Re: Zrozumiałeś temat wątku? 24.03.09, 00:02
        Ten wątek nie jest o Ziemi Świętej, zzaqqu.
      • vargtimmen Re: Sakusj ten wątek jeśli możesz 24.03.09, 01:39
        zzaqq napisał:

        > Bo ja znam świństwa z tzw. Ziemi Świętej. A nie chciałbym czynić komuś, co mu
        > niemiłe.


        Hummer, przeszedlem przez ten fatalny watek. Jedno Ci napisze. Gdyby Izrael
        okazal slabosc, to juz by nie istnial. Tak USA jak i Izrael uzywaja przemocy
        wstrzemiezliwie. Nie raz i nie dwa razy sie przekonalem, ze wyciaganiem reki nie
        wszystko da sie zalatwic.
        Oczywiscie, kazda zbrodnia wojenna, nawet relatywnie niewielka, boli.
        Ale porownaj Czeczenie i Irak. Albo Bosnie i Palestyne. Po prostu pomysl, co bys
        czul, gdybys Ty i Twoje dzieci mieszkaly w kraju, ktoremu ktos zaprzysiagl
        zniszczenie, wszelkimi dostepnymi srodkami. A te grozby, jak pokazuje historia i
        praktyka, nie sa puste.

        My, Polacy, odpowiadamy za nasze oddzialy, ktore dzialaja z wyboru naszych
        wladz, w kraju, ktory nam bezposrednio nie zagraza. Skupmy sie moze na tym, by
        te oddzialy dzialaly w zgodzie z prawem i moralnoscia, a potem osadzajmy innych.
        Przeciez uwielbiasz Konfucjusza, prawda?
    • belgijska Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 23.03.09, 10:09
      who.is.who napisał:

      > Jeżeli to prawda, co z "Bogiem, Honorem, Ojczyzną"?

      Moze osobno ale razem...?
      • ave.duce "Bóg, Honor, Ojczyna" 23.03.09, 10:19
        https://www.artdeco.sklep.pl/galerie/t/trzy-madre-malpy-nic-nie_1595_m.jpg :(((

        :p
      • who.is.who Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 24.03.09, 00:15
        Została osamotniona Ojczyzna, która będzie sie musiała wsydzić :-(
    • ave.duce Oby okazało się to nieprawdą ... b/t 23.03.09, 11:45

      • pozarski Re: Oby okazało się to nieprawdą ... b/t 23.03.09, 11:52
        Co oby sie okazalo nieprawda?
        • marouder.eu Re: Oby okazało się to nieprawdą ... b/t 23.03.09, 12:14
          Moze tym postem wyjde na skonczonego cynika, ale trudno:/
          Zawsze mnie zastanawiala naiwnosc biernych widzow w odniesieniu do
          realiow wojny.
          Zolnierze, ktorzy walczyli nie raz przestrzegali przed literacka
          wizja wojny. Mowili wyraznie, ze to nie jest zajecie znaczaco
          pokrewne takim pojeciom, jak honor.
          • pozarski Re: Oby okazało się to nieprawdą ... b/t 23.03.09, 12:26
            Cos innego jest jeszcze w tej grze. Zalozmy,ze to prawda,to takze prawda jest,ze
            obie sprawy, polska i izraelska, znalazly sie w centrum uwagi wladz wojskowych i
            prasy,ktora nie zawsze relacjonuje,co sie stalo naprawde w takich i podobnych
            przypadkach. To tez jest wazne w tak istotnych sprawach jak bog,honor i ojczyzna.
        • ave.duce Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 12:51
          pozarski napisał:

          > Co oby sie okazalo nieprawda?

          To, że żołnierze w taki sposób mordują ludność cywilną.
          Tylko mi nie mów, Panie Pożarski, że na wojnie jak na wojnie.

          :p
          • marouder.eu Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 12:54
            Ba, ale Ave trak na wojnie po prostu jest. A ten afganski team
            wslawil sie juz w Iraku wysadzajac jakis bunkier z ludzmi w srodku,
            choc potrzeby takiej nie bylo.
            • ave.duce Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 13:08
              Tak, jak "nie używam" (w realu też), tak powiem: Qrwa! >
              chociaż jestem pacyfistka > mogę starać się przechodzić obojętnie koło zabijających się żołnierzy (ujmując ten termin ogólnie). Ale nie przyjmuję tłumaczenia, jeśli chodzi o zabijanie ludności cywilnej. CELOWE zabijanie.

              ps. masz jakiś link do tego "bunkra"? Jak to się stało, że nic o tym nie wiem?
              Mea culpa, ale... za dużo się dzieje.

              :p
              • marouder.eu Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 13:13
                Niestety nie zasejfowalem sobie strony, na ktorej te informacje
                znalazlem. Bylo to pare dni temu i po prostu juz nie pamietam, gdzie
                na to info trafilem.
                • ave.duce Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 13:16
                  Ok, dzięki, poszperam :)

                  :p
                  • ave.duce Re: Chorera, nie mogę znaleźć :( 23.03.09, 18:16
                    Może ktoś trafi przypadkiem.
                    Nie poddaję się jeszcze > a nuż?

                    :p
          • pozarski Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 13:04
            ave.duce napisała:

            > pozarski napisał:
            >
            > > Co oby sie okazalo nieprawda?
            >
            > To, że żołnierze w taki sposób mordują ludność cywilną.
            > Tylko mi nie mów, Panie Pożarski, że na wojnie jak na wojnie.
            >
            > :p

            Widze,ze lubisz pisac swoje moralitety,ale czytacco napisalem pol godziny
            wczesniej ci sie juz nie chce:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93080990&a=93096022
            Dodam jeszcze,ze gdyby wszyscy prowadzili dzialania wojenne tak jak
            Izraelczycy(telefony do mieszkancow, ulotki ostrzegajace przed iminentnym
            atakiem), wojny nie zbieralyby tak obfitego zniwa ofiar. Oczywiscie lewaccy
            propagandysci niechetnie o tym fakcie pamietaja w swojej zapieklej nienawisci
            Izraela.;(
            • ave.duce Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 13:15
              pozarski napisał:

              > ave.duce napisała:
              >
              > > pozarski napisał:
              > >
              > > > Co oby sie okazalo nieprawda?
              > >
              > > To, że żołnierze w taki sposób mordują ludność cywilną.
              > > Tylko mi nie mów, Panie Pożarski, że na wojnie jak na wojnie.
              > >
              > > :p
              >
              > Widze,ze lubisz pisac swoje moralitety,ale czytacco napisalem pol godziny
              > wczesniej ci sie juz nie chce:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93080990&a=93096022
              > Dodam jeszcze,ze gdyby wszyscy prowadzili dzialania wojenne tak jak
              > Izraelczycy(telefony do mieszkancow, ulotki ostrzegajace przed iminentnym
              > atakiem), wojny nie zbieralyby tak obfitego zniwa ofiar. Oczywiscie lewaccy
              > propagandysci niechetnie o tym fakcie pamietaja w swojej zapieklej nienawisci
              > Izraela.;(

              Panie Pożarski > w tzw. międzyczasie zajmuję się jeszcze innymi sprawami > wybacz, że uszedł mojej uwadze Twój post. Najlepiej mnie rozstrzelaj, bo to niewybaczalne przeoczenie.
              Nie wypowiadam się w TYM wątku n/t wojny, jaką (i jak) prowadzi Izrael. Wypowiadam się w sprawie, która jest tematem, czyli "akcji" POLSKICH ... żołnierzy (?), żołdaków (?). Chcesz pogadać o Izraelu? Masz Hummmera.

              Dzięki za przeczytanie mojego "moralitetu".

              :p
              • pozarski Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 13:23
                Moja zalinkowana wypowiedz dotyczyla zarowno Polakow(z postu Who), jak i
                Izraelczykow (z wiazanki hummera). Poniewaz nie zaznaczasz, o ktore wojska ci
                chodzi,wiec moze sie wydawac,ze chodzi ci o oba przypadki.
                • ave.duce Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 14:43
                  Przepraszam, ok? Poprawię się.

                  :p
                  • pozarski Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 14:44
                    Po prostu chcialem wyjasnic sprawe. Reszta mnie nie interesuje,ok?
                    • ave.duce Re: Oby okazało się to nieprawdą ... 23.03.09, 14:57
                      I bardzo dobrze > jasne, że ok.

                      :p
    • who.is.who Re: Podsumuję naprędce 24.03.09, 00:28
      Watek poszedł niekiedy obok tematu - wtrącił sie zzaqq, który chciał upiec swoje pieczenie przy cudzym ogniu. To nie w porządku.
      W dodatku pozbawiony argumentów zzaqq posłużył się insynuacjami. Insynuacje to broń obosieczna. Po prostu ręce opadają :-(
      • pozarski Re: Podsumuję naprędce 24.03.09, 00:33
        Na moj gust mylisz sie sadzac,ze to upadek dla wojska. Sam fakt,ze toczy sie
        sprawa w sadzie swiadczy o tym,ze jesli jest prawda o co sie zolnierzy
        oskarza,to w kazdym razie jest dazenie do osadzenia ich dzialania. A to chyba
        musissz zaliczyc na plus? Gorzej by bylo,gdyby sie o czyms wiedzialo i nie
        robilo nic,jak w Rosji na przyklad.
        • who.is.who Re: Podsumuję naprędce 24.03.09, 00:39
          Może się źle wyraziłem - nie twierdze, że to upadek dla wojska, wręcz przeciwnie
          - uważam, że ten "wypadek" może być/będzie zarówno przestrogą, jak oczyszczeniem.
          • pozarski Re: Podsumuję naprędce 24.03.09, 00:41
            Tak to zrozumialem. Ze hanba i koniec. Jesli nie,to tym lepiej.;)
            • who.is.who Re: Podsumuję naprędce 24.03.09, 00:52
              To dobrze, że sobie to odrazu wyjasnilismy, najgorsze są nieporozumienia :-)

              P/S. Laptop mi siada ze starości baterii :-( Czekam na kogoś, ale chyba sie nie
              doczekam :-( Kto późno przychodzi, sam sobie szkodzi.
    • vargtimmen Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 24.03.09, 01:23
      who.is.who napisał:

      > Jeżeli to prawda, co z "Bogiem, Honorem, Ojczyzną"?

      To co zawsze. Jesli sie szkoli ludzi, by byli perfekcyjni w sztuce zabijania i
      sie ich za skuteczne zabijanie nagradza, to ci ludzie polubia zabijanie. Ale
      jesli oni nie beda zabijac, to niewykluczone, ze jacys inni, wyszkoleni lub nie,
      ludzie beda zabijac nas.

      Taka jest wojna. Zawsze straszna, ale czesto alternatywy sa jeszcze gorsze. Masz
      jakies realistyczne propozycje na stworzenie swiata bez przemocy? Albo idealnie
      precyzynej kontroli przemocy?

      Przyznam sie, ze ja nie znam. Jedyne, co mi przychodzi do glowy, to przemoc pod
      bardzo rzetelna i moralna kontrola.

      Swiat to nie bajka. Sa na nim naprawde zli ludzie i czajacy sie potencjal
      wielkich zbrodni. Zeby to opanowac i uniemozliwic zlu dominacje, potrzebna jest
      przemoc. Ale przemoc zawsze niesie zlo. Cala rzecz w tym, zeby to zlo
      zminimalizowac. Przykro mi.
      • who.is.who Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 24.03.09, 01:39
        Świat nie był, nie jest i nigdy nie będzie idealny. Wojny były, są i będą. Czym
        różniły sie dwie wojny światowe? Przed wszystkim tym, ze w II zabijanie ludności
        cywilnej bylo na porządku dziennym. Nie walczą żołnierze ze sobą, walczą
        żonierze z kim popadnie. Temu nalezy się przeciwstawiać. No i takie sprawy, jak
        Nangar Khel trzeba wyjaśniać bez oglądania się na cokolwiek.
        Co do minimalizacji zła - masz, oczywiście, rację.
        • vargtimmen Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 24.03.09, 01:43
          who.is.who napisał:

          > Świat nie był, nie jest i nigdy nie będzie idealny. Wojny były, są i będą. Czym
          > różniły sie dwie wojny światowe? Przed wszystkim tym, ze w II zabijanie ludnośc
          > i
          > cywilnej bylo na porządku dziennym. Nie walczą żołnierze ze sobą, walczą
          > żonierze z kim popadnie.


          To nie tak. Zolnierze, zaprawienie w bojach, a pozbawieni scislego nadzoru
          zawsze stanowia zagrozenie dla ludnosci. Podczas IIWW mieli rozkazy by
          niszczyc i eksterminowac.


          > Temu nalezy się przeciwstawiać. No i takie sprawy, jak
          > Nangar Khel trzeba wyjaśniać bez oglądania się na cokolwiek.


          Tak jest.

          > Co do minimalizacji zła - masz, oczywiście, rację.

          Niestety.
          • who.is.who Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 24.03.09, 01:47
            Czy teraz nie mają? Oficjalnie - nie. A nieoficjalnie?
            Wietnam i sprawa wioski My Lai się mi przypomniała.
            • vargtimmen Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 24.03.09, 01:53
              who.is.who napisał:

              > Czy teraz nie mają? Oficjalnie - nie. A nieoficjalnie?
              > Wietnam i sprawa wioski My Lai się mi przypomniała.


              Zrownanie z ziemia Warszawy. Wypalenie zachodniej Rosji. Naloty dywanowe na
              Drezno. Eksterminacja Czeczenow. Gdzie miara?

              Frontowi dowodcy popelniaja bledy. Traca ludzi i nie wytrzymuja. Ida za to pod
              sad, gdy sprawa zostanie ujawniona. Tak, trzeba patrzyc na rece.
              • who.is.who Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 24.03.09, 01:59
                Mr. VT - bateria mi siada, nie mam sie gdzie podłączyć. Dokonczymy jutro -
                zgoda? :-)
                Dobrej nocy.
                • vargtimmen Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 24.03.09, 02:01
                  who.is.who napisał:

                  > Mr. VT - bateria mi siada, nie mam sie gdzie podłączyć. Dokonczymy jutro -
                  > zgoda? :-)
                  > Dobrej nocy.


                  To sie Pan szybko doladuj, bo sie Pan calkiem wyladujesz.

                  Maybe.

                  Dobranoc.
                  • who.is.who Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 01:03
                    W dalszym ciągu mam kłopoty - zabrakło czasu na radykalne posunięcia.
                    Wie Pan, Mr. VT, z jakimi faktami w swojej historii nie potrafia uporać sie Amerykanie?
                    • ave.duce Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 13:33
                      Biali, wykształceni Amerykanie unikają jak ognia jednego tematu: "Indianie, masakra" (uogólniając).

                      Kiedy szperałam w skarbnicy myśli JKM > "odkurzyłam w pamięci" kolejne bardzo "dowcipne" stwierdzenie:
                      "naprawdę jedynym dobrym Czerwonym jest martwy Czerwony. Każdy cowboy to wiedział i wie!"

                      Wie... i do dzisiaj sobie nie może z tą wiedzą poradzić.

                      :p
                      • pozarski Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 13:43
                        Dlaczego myslisz,ze nie moze? Morze ksiazek zostalo na ten temat
                        napisanych,wiec o co chodzi? I od kiedy JKM jest dla ciebie
                        autorytetem?;)))
                        • ave.duce Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 14:38
                          pozarski napisał:

                          > Dlaczego myslisz,ze nie moze? Morze ksiazek zostalo na ten temat
                          > napisanych,wiec o co chodzi?

                          Co ma do tego "morze książek" > vide: Powstanie Warszawskie a toutes proportions gardees. Ok, powinnam napisać tak "środowisko białych, wykształconych Amerykanów, w którym się obracałam, bywając w USA..." > teraz dobrze?

                          I od kiedy JKM jest dla ciebie
                          > autorytetem?;)))

                          Z czego wysnułeś taki wniosek?

                          :p
                          • pozarski Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 14:48
                            ave.duce napisała:

                            > pozarski napisał:
                            >
                            > > Dlaczego myslisz,ze nie moze? Morze ksiazek zostalo na ten temat
                            > > napisanych,wiec o co chodzi?
                            >
                            > Co ma do tego "morze książek" > vide: Powstanie Warszawskie a
                            toutes propor
                            > tions gardees. Ok, powinnam napisać tak "środowisko białych,
                            wykształconych Ame
                            > rykanów, w którym się obracałam, bywając w USA..." > teraz dobrze?
                            Nie rozumiem. Srodowisko bialych,wyksztalconych Amerykanow mialo
                            problem z Indzian kueszczn? Nie wiedzialem. A co to bylo za
                            srodowisko? Wciaz katujacych sie przeszloscia akademickich lewakow?
                            No to rozumiem, Ave, w czym rzecz,ale nie pochwalam.;)
                            >
                            > I od kiedy JKM jest dla ciebie
                            > > autorytetem?;)))
                            >
                            > Z czego wysnułeś taki wniosek?
                            >
                            > :p
                            Z tego:

                            Kiedy szperałam w skarbnicy myśli JKM > "odkurzyłam w pamięci"
                            kolejne bardzo "dowcipne" stwierdzenie:
                            "naprawdę jedynym dobrym Czerwonym jest martwy Czerwony. Każdy cowboy
                            to wiedział i wie!"
                            • ave.duce Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 15:02
                              Lewaków? Czy, np., oficerów USNavy, lekarzy z kliniki w Bethesdzie uznasz za
                              "lewaków"?
                              Myślisz, że im są potrzebne Twoje pochwały? Sorry, ale wątpię.
                              Noszą w sobie poczucie winy za to, co zrobili ich przodkowie > to źle?

                              Grzebałam w materiałach JKM, bo "powaliło" mnie stwierdzenie o plemnikach. I
                              trafiłam na Czerwonego i kowboja.
                              Kiedyś to już gdzieś widziałam, ale wywaliłam z pamięci > teraz "odkurzyłam".
                              Wystarczy?

                              :p
                              • pozarski Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 15:20
                                Nie mam pojecia jak fakt,ze ktos jest oficerem USNavy zwalnia go od
                                myslenia? Sa lekarze i lekarze. Poczucie winy? Trzeba jeszcze chyba
                                zrozumiec i ustawic w owczesnym kontekscie historie spotkania tych
                                dwoch sobie niesprzyjajacych kultur. Sa ludzie,ktorzy po prostu czuja
                                sie w obowiazku miec poczucie winy za ofiary,ktrorych nie dalo sie
                                uniknac. Ciekaw jestem,czy potomkowie Indian tez maja poczucie winy
                                za zbrodnie przeciwko bialym cywilom? Tego z pochwalami nie
                                zrozumialas. Nie pochwalalem ze smieszkiem i nie ich, a ciebie.
                                • ave.duce Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 15:45
                                  Wiesz, gdyby ktoś inny to napisał, ale Ty? :(

                                  EOT

                                  ps. to nie Indianie przybyli na ziemie zamieszkane przez białych.

                                  Kropka.
                                  • pozarski Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 15:52
                                    No przeciez to jest mi jasne,kto przybyl. Co jest mi niejasne,to to
                                    poczucie winy za wydarzenia z historii poczatkow historii USA. Tym
                                    bardziej,ze zanim USA powstalo,wojny z Indianami toczyli Brytyjczycy
                                    i Francuzi.
                                    www.philaprintshop.com/frchintx.html
                                    Co z tego wynika? No,niezbyt wiele,ale w kazdym razie ja uwazam
                                    poczucie winy twoich akademickich przyjaciol za przesade,ktora jest
                                    dosc charakterystyczna dla amerykanskich lewakow. Jesli nie sa,to
                                    przepraszam.;)
                                    • ave.duce Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 28.03.09, 10:19
                                      pozarski napisał:

                                      > No przeciez to jest mi jasne,kto przybyl. Co jest mi niejasne,to to
                                      > poczucie winy za wydarzenia z historii poczatkow historii USA. Tym
                                      > bardziej,ze zanim USA powstalo,wojny z Indianami toczyli Brytyjczycy
                                      > i Francuzi.
                                      > www.philaprintshop.com/frchintx.html

                                      Czyli, wg Ciebie, czas leczy rany? TAKIE rany?

                                      > Co z tego wynika? No,niezbyt wiele,ale w kazdym razie ja uwazam
                                      > poczucie winy twoich akademickich przyjaciol za przesade,ktora jest
                                      > dosc charakterystyczna dla amerykanskich lewakow. Jesli nie sa,to
                                      > przepraszam.;)
                                      >

                                      Wiesz, co? Jeśli uważasz ich za lewaków, to Twój problem, nie mój. Ja ich znam.

                                      :p
                                      • pozarski Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 28.03.09, 10:33
                                        Ja ich uwazam? Nie. Reprezentuja lewacki poziom myslenia o historii,
                                        ale czy sa czy nie,tylko ty mozesz wiedziec.;)
                      • who.is.who Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 23:17
                        Też odnosze wrażenie, że to temat tabu po dzis dzień (troche podobnie jak w
                        Australii z Aborygenami). Jeszcze Wietnam, Pearl Harbour i 11 września.
                        • belgijska Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 23:52
                          who.is.who napisał:

                          > Też odnosze wrażenie, że to temat tabu po dzis dzień (troche podobnie jak w
                          > Australii z Aborygenami). Jeszcze Wietnam, Pearl Harbour i 11 września.

                          Co z tymi Aborygenami .... in fashion, hmmm ....
                          • who.is.who Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 25.03.09, 23:59
                            Nie wiem, czy modny, ale mam kolegę w Australii, który zajmuje sie badaniami
                            socjologicznymi. Stąd wiem, że jest to temat.
                            • belgijska Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 26.03.09, 01:04
                              who.is.who napisał:

                              > Nie wiem, czy modny, ale mam kolegę w Australii, który zajmuje sie badaniami
                              > socjologicznymi. Stąd wiem, że jest to temat.

                              Pan takze, ze zapytam, zajmuje sie, badaniami socjologicznymi? ;)))
                              • who.is.who Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 26.03.09, 01:05
                                Nie - niestety czy na szczęście? ;-)
                                • belgijska Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 26.03.09, 01:11
                                  who.is.who napisał:

                                  > Nie - niestety czy na szczęście? ;-)

                                  Jeszcze sie skusze i odpowiem - na szczescie ;)) Dobranoc! ;)
                                  • who.is.who Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 26.03.09, 01:17
                                    Hop, hop, hop! https://www.alternatywa.info/images/victory.jpg Hop, hop, hop!

                                    Dobranoc :-)
                        • ave.duce Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 26.03.09, 09:50
                          Widziałeś Pomnik Poległych w Wietnamie? Na mnie zrobił ogromne wrażenie > po raz pierwszy widziałam "taki" pomnik.

                          mapy.pomocnik.com/mapy-satelitarne/?mapa=2799
                          Nie byłam w Stanach po 11 września, trudno jest gadać "na odległość" o niektórych sprawach.

                          :p
                          • pozarski Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 26.03.09, 09:53
                            Pomnika za bardzo nie widac(bo z lotu ptaka),ale te szosy! Warszawie
                            by sie przydaly!;)
                            • ave.duce Re: "Bóg, Honor, Ojczyna" & pluton "Delta" 28.03.09, 10:17
                              Będą! Trzy lata + Kazio > zmarnowane kompletnie. Trzeba nadrabiać.

                              :p
    • who.is.who Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:00

      • pozarski Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:02
        Ktos jednak czasami kasuje,a to niedobrze.
        • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:04
          Niedobrze, bo zaczyna sie od jednego, a dalej juz leci.
          • pozarski Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:07
            Dokladnie. Ktos to najzwyczajniej polubi,a potem nie ma odwrotu.
            • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:10
              W ten sposób zaczynaja się intrygi forumowe.
              • pozarski Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:21
                Tak,to fakt. I czasami jest dosc interesujaco.;)
                • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:24
                  Nie lubie tego. Wolę dyskusje na konkretne tematy albo "facecje" = pogaduchy :-)
                  • pozarski Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:28
                    A ja nie mam nic przeciwko temu, o ile to jest zabawa. Na tym forum
                    sprawa jest o tyle ulatwiona,ze jedyna osoba,ktora moze permanentnie
                    wycofac jakis post z obiegu jest kwadrydurka. Inni moga tylko
                    zahaczac i odhaczac.;)
                    • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:31
                      Nie znam sie na tym - po raz pierwszy mam nozyce :-)
                      Kwadrydurka wydaje sie byc sympatyczną osobą.
                      • pozarski Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:34
                        Nie wiem tylko po co tak zorganizowala to forum. Niby dala kazdemu do
                        reki szable,ale tepe to narzedzie i malo przydatne, poza wlasnie
                        knowaniem jakichs intryg.
                        • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:40
                          Teoretycznie - odpowiedzialni sa wszyscy, co oznacza w praktyce, że nikt. Teraz coraz trudniej Kwadrydurce podjąć decyzje ostateczną - wyciąc na amen post. Tak myśle.
                          • pozarski Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:42
                            Pare osob oddalo nozyczki zaraz na poczatku. Ja tez. Mnie sie to
                            bardzo nie podoba. Glupi pomysl,po prostu.
                            • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:44
                              Jeszcze będzie z tego zadyma - to pewne jak w (amerykańskim) banku :-)))
                              • belgijska Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:52
                                who.is.who napisał:

                                > Jeszcze będzie z tego zadyma - to pewne jak w (amerykańskim) banku :-)))

                                Nawet w luksemburskich jest sztorm ;) A daleko od morza, Polnocnego .... ;)))
                                • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! Hi! :-) 25.03.09, 01:55
                                  Amerykańskie banki sa mi bliższe :-)
                                  • belgijska Re: Prosze nie kasować postów ! Hi! :-) 25.03.09, 01:58
                                    who.is.who napisał:

                                    > Amerykańskie banki sa mi bliższe :-)

                                    Mnie tam zaden nie bliski ... rozrzutna jestem ;))
                                    • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! Hi! :-) 25.03.09, 02:02
                                      Mnie są bliskie właśnie z tego powodu :-)
                                      • belgijska Re: Prosze nie kasować postów ! Hi! :-) 25.03.09, 02:09
                                        who.is.who napisał:

                                        > Mnie są bliskie właśnie z tego powodu :-)

                                        Nie, nie, sezamy na kazdym rogu zbyt wodza na pokuszenie a potem nawet i
                                        postfeministki udawac nie mozna - horror! ;)))
                                        • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! Hi! :-) 25.03.09, 02:14
                                          Jestem pewien, że Pani zna zaklęcia rozmaite, owtierające sezamy i nie tylko.
                                          Próbowała Pani kiedykolwiek udawać postfeministkę? Czy to trudne? :-)

                                          P/S. Możemy iśc pogaduchowac? W tym wątku jakos tak.
                                          • belgijska Re: Prosze nie kasować postów ! Hi! :-) 25.03.09, 02:24
                                            who.is.who napisał:

                                            > Jestem pewien, że Pani zna zaklęcia rozmaite, owtierające sezamy i nie tylko.
                                            > Próbowała Pani kiedykolwiek udawać postfeministkę? Czy to trudne? :-)
                                            >
                                            > P/S. Możemy iśc pogaduchowac? W tym wątku jakos tak.

                                            Allez, mozemy... fakt ....
                                            • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! Hi! :-) 25.03.09, 02:25
                                              Mersi boku ;-)
                        • belgijska Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:53
                          pozarski napisał:

                          jakichs intryg.

                          Zeby tylko Intryg.... ;)
          • henryk.log.vi Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:07
            > Niedobrze, bo zaczyna sie od jednego, a dalej juz leci.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93176326&a=93188034
            a Pani Założycielka "NIC" na to?
            • who.is.who Re: Prosze nie kasować postów ! 25.03.09, 01:47
              Może nie wiedzieć.
Pełna wersja