Najgłupsze z najgłupszych >

23.03.09, 15:07
mogą być bez uzasadnienia > znalazłam w wątku Vargtimmena "Oczywistości z oczywistym uzasadnieniem" post Who.is.who, a w nim >

... Kobieta przesiąka poglądami człowieka, z którym sypia. Ostatecznie (Natura czy
Bóg – nie będziemy się spierać) nie po to tak skonstruował mężczyzn, by setki
tysięcy plemników się marnowały; wnikają one w ciało kobiety i przerabiają ją na
obraz i podobieństwo mężczyzny, do którego ona należy ...

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93073590&a=93080060

Tak twierdzi Janusz Korwin-Mikke :)))

:p
    • marouder.eu Bywa, ze sie palnie glupote, prawda? 23.03.09, 15:11
      Mi sie zdarza palnac:) Autorom, tj JKM i panu Whois takze. Apeluje o wyrozumialosc:)
      • belgijska Re: Bywa, ze sie palnie glupote, prawda? 23.03.09, 15:13
        marouder.eu napisał:

        > Mi sie zdarza palnac:) Autorom, tj JKM i panu Whois takze. Apeluje o wyrozumial
        > osc:)

        A moze to byla ta, no... metafora albo metajezyk ;)))
      • vargtimmen Re: Bywa, ze sie palnie glupote, prawda? 23.03.09, 15:14
        Ej, a na temat nic nie masz? Żadnej regulacji unijnej, żadnego listu pasterskiego?
        • belgijska Re: Bywa, ze sie palnie glupote, prawda? 23.03.09, 15:18
          vargtimmen napisał:

          żadnego listu pasterskie
          > go?

          Od Humanae Vita chyba nihil novi.
          • vargtimmen Re: Bywa, ze sie palnie glupote, prawda? 23.03.09, 15:19
            belgijska napisała:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > żadnego listu pasterskie
            > > go?
            >
            > Od Humanae Vita chyba nihil novi.
            >

            A co tam było, konkretnie?
            • belgijska Re: Bywa, ze sie palnie glupote, prawda? 23.03.09, 15:23
              vargtimmen napisał:



              > A co tam było, konkretnie?

              O milosci malzenskiej bylo a konkretnie, to ze z pigulki nici ;)
              • vargtimmen Re: Bywa, ze sie palnie glupote, prawda? 23.03.09, 15:31
                belgijska napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                >
                >
                > > A co tam było, konkretnie?
                >
                > O milosci malzenskiej bylo a konkretnie, to ze z pigulki nici ;)
                >

                To trzeba napisać porządnie i po kolei, jak Korwin.
                Teaz + uzasadnienie. Bez tego trudno docenić ;)

                PS. Nie kolejarz!!!
                • belgijska Zainteresowany?? ;) 23.03.09, 15:43
                  vargtimmen napisał:


                  > To trzeba napisać porządnie i po kolei, jak Korwin.
                  > Teaz + uzasadnienie. Bez tego trudno docenić ;)

                  A po co? Wszystko juz zostalo powiedziane: teza & antyteza :)

                  > PS. Nie kolejarz!!!

                  www.vatican.va/holy_father/paul_vi/encyclicals/index_fr.htm
                  Ostatnia pozycja ;)
      • ave.duce Re: Bywa, ze sie palnie glupote, prawda? 23.03.09, 15:16
        Bywa > ale w przypadku JKM to, wg mnie, bliżej "constans".

        :p
    • vargtimmen Naprawdę, mogie? 23.03.09, 15:15
      Zastanów się dobrze, bo będzie bolało ;)
      • ave.duce Re: Naprawdę, mogie? 23.03.09, 15:18
        W to nie wątpię.

        :p
        • vargtimmen Re: Naprawdę, mogie? 23.03.09, 15:19
          ave.duce napisała:

          > W to nie wątpię.
          >
          > :p


          "Chcemy zdrowia, nie zdrowasiek"

          ;P
          • ave.duce Re: Naprawdę, mogie? 23.03.09, 15:23
            To tylko Twoje zdanie > możesz je mieć.
            Inni mają inne na temat tego hasła,którego słuszność potwierdzają pewne fakty.
            Nie zabolało. Przykro mi ze względu na Ciebie > tak się starałeś! ;)

            :p
            • vargtimmen Re: Naprawdę, mogie? 23.03.09, 15:27
              ave.duce napisała:


              > Nie zabolało. Przykro mi ze względu na Ciebie > tak się starałeś! ;)
              >

              Ej, to dobrze, bo naprawdę nie chciałem, tylko od razu mi się skojarzyło, a ja z
              prostolinijnych strasznie! ;)
              • ave.duce Re: Naprawdę, mogie? 23.03.09, 15:31
                vargtimmen napisał:

                > ave.duce napisała:
                >
                >
                > > Nie zabolało. Przykro mi ze względu na Ciebie > tak się starałeś! ;)
                > >
                >
                > Ej, to dobrze, bo naprawdę nie chciałem, tylko od razu mi się skojarzyło, a ja
                > z
                > prostolinijnych strasznie! ;)
                >

                Prostolinijny Vargtimmen?
                Ok, niech Ci będzie.

                ps. i tak Cię lubię :)

                :p
    • gat45 Tyyyyyyyy ! To strasznie ciekawe ! 23.03.09, 15:41
      Ja chcę więcej szczegółów ! Jak długo trwa ta zaraza, znaczy to
      podobieństwo ? I czy potem opada powali, czy skokowo ? Na oko widać,
      że się baba do faceta upodobniła ? Czy dopiero jak się rozbierze ? A
      jak się prześpi w krotkim odstępie z dwoma facetami, wcale do siebie
      nie podobnymi ? Upodobni się wtedy po połowie, symetrycznie, wzdłuż
      osi pionowej czy jakoś inaczej ? Będę się lepiej przyglądać teraz.
      Oczy mi otworzyliście na nowe horyzonty międzyludzkie, Ty, o Ave, z
      Panem Korwinem.
      • belgijska Re: Tyyyyyyyy ! To strasznie ciekawe ! 23.03.09, 15:46

        Jak z dwoma w odstepach - moze chyba dojsc do osobowosci dwubiegunowej ;)))
        Mnie interesuje problem oddzielnych sypialni - dochodzi wtedy do zaespolu
        impregnacji chwilowej???
      • marouder.eu Uprzasza sie nie wysmiewac w zupelnosci Korwina.. 23.03.09, 15:48
        ...bo sie moze kiedys wziasc i obrazic i niczego juz nie napisac spontanicznie!
      • gat45 Dlaczego nikt mi nie chce odpowiedzieć ??? 23.03.09, 16:03
        Nie macie głębokich przemyśleń własnych po takiej lekturze ? Dusza
        wam pytań nie podpowiada, odpowiedzi nie udziela ? Toć wiosna, a to
        taki pełen romantyzmu i uczuć tkliwych tekst !
        • marouder.eu Re: Dlaczego nikt mi nie chce odpowiedzieć ??? 23.03.09, 16:08
          No i co?
          Napisac, ze mimo, ze Korwin ma czesto dosc egzotyczne sady, to zdarza sie
          jednak, ze kobieta "pozycza" od swojego mezczyzny elementow tozsamosci?
          Nu, zdarza sie, choc to nie jest zasada w odniesieniu do calego rodzaju.
          Taki komunikat popchnie cus naprzod?
          • gat45 Re: Dlaczego nikt mi nie chce odpowiedzieć ??? 23.03.09, 16:14
            marouder.eu napisał:

            > No i co?
            > Napisac, ze mimo, ze Korwin ma czesto dosc egzotyczne sady, to
            zdarza sie
            > jednak, ze kobieta "pozycza" od swojego mezczyzny elementow
            tozsamosci?
            > Nu, zdarza sie, choc to nie jest zasada w odniesieniu do calego
            rodzaju.
            > Taki komunikat popchnie cus naprzod?

            A] Jak się zwraca takie "pożyczki" i na jaki procent są udzielane ?

            B] Czy pożyczki są natury wyłącznie w stronę Adam ----> Ewa, czy
            też można założyć, że wariant Ewa ----> Adam także istnieje w
            przyrodzie ?

            C] Jaką rolę odgrywa tu sam akt kopulacji i nasienia jako nośnika
            cech osobniczych ? Bo że ludzie sobie bliscy wiele od siebie
            zapożyczają, to chyba nie oznacza... tfu, aż wstyd myśleć !

            A taki Korwin nic się nie boi, tylko siedzi i myśli.
            • marouder.eu Re: Dlaczego nikt mi nie chce odpowiedzieć ??? 23.03.09, 16:23
              Nie. Nie sa to pozyczki jednostronne. Ludzie pragna byc akceptowani, sciagaja
              wiec sad lub postawe, ktora wydaje im sie atrakcyjna. Nie oddaje sie ich, chyba,
              ze przy rozwodzie. Ale wtedy pozyczka traci walor pozytywny. Moze stac sie
              elementem oskarzenia:)
              • gat45 Re: Dlaczego nikt mi nie chce odpowiedzieć ??? 23.03.09, 16:34
                marouder.eu napisał:

                > Nie. Nie sa to pozyczki jednostronne. Ludzie pragna byc
                akceptowani, sciagaja
                > wiec sad lub postawe, ktora wydaje im sie atrakcyjna. Nie oddaje
                sie ich, chyba
                > ,
                > ze przy rozwodzie. Ale wtedy pozyczka traci walor pozytywny. Moze
                stac sie
                > elementem oskarzenia:)


                Troszeczkę mnie uspokoiłeś. Znaczy że to podobieństwo przechodzi na
                babę tylko w związkach legalnych, mogących się zakonczyć rozwodem.
                Bo jakby tak przechodziło za każdym niepobłogosławionym razem, to
                strach pomysleć, co by się działo w tzw kręgach towarzyskich i
                innych sferach.
                • marouder.eu Re: Dlaczego nikt mi nie chce odpowiedzieć ??? 23.03.09, 16:57
                  Alez droga Gat, ja nie mialem zamiaru nikogo obrazac albo czynic wycieczek w
                  kierunku tzw. kobiecych mozliwosci poznawczych. Po prostu takie zjawisko da sie
                  zaobserowac. Ja je opisalem skrotowo, co moze sugerowac, ze jestem wyznawca
                  jakichs kretynizmow n/t roznic kwalifikacji poznawczych i spolecznych miedzy
                  kobieta a mezczyzna. Nie jest tak. Przyznaje jednak, ze czesc moich pogladow w
                  w/w obszarze nie jest powszechnie akceptowana...ale skoro nie chce ciebie, Ave i
                  innych pan do siebie zrazac, to je w tym miejscu pomine milczeniem, jesli
                  pozwolisz:)
                  • zzaqq A pomyślałaś o kastracji :) 23.03.09, 17:43
                    Inaczej, według JKM zarażał byś niewinne kobiece dusze swym jestestwem :)

                    PS
                    Serio zaczynam myśleć, że JKM to świr, chcący zbudować swoją sektę.
      • ave.duce Re: Tyyyyyyyy ! To strasznie ciekawe ! 23.03.09, 16:07
        gat45 napisała:

        > Ja chcę więcej szczegółów ! Jak długo trwa ta zaraza, znaczy to
        > podobieństwo ? I czy potem opada powali, czy skokowo ? Na oko widać,
        > że się baba do faceta upodobniła ? Czy dopiero jak się rozbierze ? A
        > jak się prześpi w krotkim odstępie z dwoma facetami, wcale do siebie
        > nie podobnymi ? Upodobni się wtedy po połowie, symetrycznie, wzdłuż
        > osi pionowej czy jakoś inaczej ? Będę się lepiej przyglądać teraz.
        > Oczy mi otworzyliście na nowe horyzonty międzyludzkie, Ty, o Ave, z
        > Panem Korwinem.

        Mój udział mikroskopijny > Panu Korwinowi-Mikkemu zawdzięczasz to "pobudzenie
        umysłu" :)

        Nie podejmuję się, jako humanistka zwykła, objaśnić słów guru. Gdzież bym
        zresztą śmiała! ;)

        :P
    • ave.duce Najgłupsze z najgłupszych > lecimy "klasykiem" ;) 23.03.09, 15:49
      ... Jeżeli ktoś zauważa, że w NBA nie ma zawodników poniżej metr osiemdziesiąt,
      no to mówimy, że ci powyżej 1,80 świetnie nadają się do NBA. Jeżeli wśród
      przestępców 90% to są Murzyni, mimo iż stanowią tylko 10% populacji
      amerykańskiej, no to znaczy, że się bardziej nadają do przestępczości. Wynika z
      tego w prostej linii, że ci ludzie inaczej traktują pojęcie własności! ...

      Janusz Korwin-Mikke

      Logika, logika, tkliwa dynamika > że pozwolę sobie (nie ja pierwsza zapewne)
      strawestować poetę.

      :p
      • gat45 Mam pytanko : 23.03.09, 16:57
        ave.duce napisała:

        > ... Jeżeli ktoś zauważa, że w NBA nie ma zawodników poniżej metr
        osiemdziesiąt,
        > no to mówimy, że ci powyżej 1,80 świetnie nadają się do NBA.
        Jeżeli wśród
        > przestępców 90% to są Murzyni, mimo iż stanowią tylko 10% populacji
        > amerykańskiej, no to znaczy, że się bardziej nadają do
        przestępczości. Wynika z
        > tego w prostej linii, że ci ludzie inaczej traktują pojęcie
        własności! ...
        >
        > Janusz Korwin-Mikke
        >

        Żeby w pełni docenić myśl Myśliciela potrzebowałabym informacji
        dodatkowej, a mianowicie jaki procent populacji powyżej 1,80 m
        wchodzi do NBA. Bo w tym urywku mamy z jednej strony cechę
        wykluczającą (tych poniżej), a z drugiej wykładnię rozszerzającą.
        Takiee rozumowanie (przepraszam, jeżeli uraziłam Twórcę, który wszak
        MYŚLI, a nie rozumuje) nie spełnia warunków analogii.
        • ave.duce Re: Mam pytanko : 23.03.09, 17:06
          gat45 napisała:

          > ave.duce napisała:
          >
          > > ... Jeżeli ktoś zauważa, że w NBA nie ma zawodników poniżej metr
          > osiemdziesiąt,
          > > no to mówimy, że ci powyżej 1,80 świetnie nadają się do NBA.
          > Jeżeli wśród
          > > przestępców 90% to są Murzyni, mimo iż stanowią tylko 10% populacji
          > > amerykańskiej, no to znaczy, że się bardziej nadają do
          > przestępczości. Wynika z
          > > tego w prostej linii, że ci ludzie inaczej traktują pojęcie
          > własności! ...
          > >
          > > Janusz Korwin-Mikke
          > >
          >
          > Żeby w pełni docenić myśl Myśliciela potrzebowałabym informacji
          > dodatkowej, a mianowicie jaki procent populacji powyżej 1,80 m
          > wchodzi do NBA.

          Nie interesuję się koszykówką, a co za tym > zawodnikami > przykro mi :(

          > Bo w tym urywku mamy z jednej strony cechę
          > wykluczającą (tych poniżej), a z drugiej wykładnię rozszerzającą.
          > Takiee rozumowanie (przepraszam, jeżeli uraziłam Twórcę, który wszak
          > MYŚLI, a nie rozumuje) nie spełnia warunków analogii.

          Boszszsz > per analogiam ad astra?! (Gwiazdy w tym przypadku to wielce
          wieloznaczne określenie).

          :P
    • zzaqq Ty żartujesz, że autorem tych słów jest JKM? 23.03.09, 15:51
      ave.duce napisała:
      > Tak twierdzi Janusz Korwin-Mikke :)))

      Prawda, że to żart?
      • ave.duce Ani trochę :) b/t 23.03.09, 15:53

        • zzaqq Zawsze mnie zastanawwiało dlaczego tyle dziewczyn 23.03.09, 15:56
          ave.duce napisała:

          nieproporcjonalnie do chłopców, przesiąkniętych jest jego utopijną ideą. :)

          Zaczynam to rozumieć :)
          • vargtimmen Re: Zawsze mnie zastanawwiało dlaczego tyle dziew 23.03.09, 15:58
            zzaqq napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > nieproporcjonalnie do chłopców, przesiąkniętych jest jego utopijną ideą. :)
            >
            > Zaczynam to rozumieć :)


            Jeszcze chwila docenisz i zaczniesz naśladować :)
            • ave.duce Re: Zawsze mnie zastanawwiało dlaczego tyle dziew 23.03.09, 16:03
              vargtimmen napisał

              >
              > > ave.duce NIE napisała:
              > >
              > > nieproporcjonalnie do chłopców, przesiąkniętych jest jego utopijną ideą.
              > :)


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93105777&a=93108592

              :p
              • vargtimmen Re: Zawsze mnie zastanawwiało dlaczego tyle dziew 23.03.09, 16:05

                Nasiąka?! ;)
                • ave.duce Re: Zawsze mnie zastanawwiało dlaczego tyle dziew 23.03.09, 16:09
                  vargtimmen napisał:

                  >
                  > Nasiąka?! ;)
                  >

                  O co Ci chodzi? To pytanie do Hummera, nie do mnie.

                  :p
                  • vargtimmen Hummer! 23.03.09, 16:12
                    ave.duce napisała:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > >
                    > > Nasiąka?! ;)
                    > >
                    >
                    > O co Ci chodzi? To pytanie do Hummera, nie do mnie.
                    >


                    Sądziłem, że zwracasz uwagę na to, że on zaczął doceniać tę ideę.
                    Ale racja, zapytam wprost:

                    Hummer, czy Ty nasiąkasz?

                    PS. Wiem, kto co napisał i pozdrawiam.
                    • zzaqq Ja jestem raczej nieprzemakalny dla idiotyzmów :) 23.03.09, 16:22
                      vargtimmen napisał:

                      > ave.duce napisała:
                      >
                      > > vargtimmen napisał:
                      > >
                      > > >
                      > > > Nasiąka?! ;)
                      > > >
                      > >
                      > > O co Ci chodzi? To pytanie do Hummera, nie do mnie.
                      > >
                      >
                      >
                      > Sądziłem, że zwracasz uwagę na to, że on zaczął doceniać tę ideę.
                      > Ale racja, zapytam wprost:
                      >
                      > Hummer, czy Ty nasiąkasz?
                      >
                      > PS. Wiem, kto co napisał i pozdrawiam.

                      Dlatego nawet jak mnie spotka coś niemiłego nie wzmaga się we mnie agresja. Raczej obojętność.

                      Ostatnio taki idiotyzm czytałem

                      "Nieznana sekta z Czech łowi wyznawców w Polsce"
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6413081,Jezus_jest_kosmita__zaplac__zeby_zbudowac_most_do.html
                      Skąd autor wiedział, że nieznana mu sekta pochodzi z Czech? ;)
                      • vargtimmen A dla treści zaskakujących? 23.03.09, 17:53
                        Też?

                        zzaqq napisał:

                        > Ostatnio taki idiotyzm czytałem
                        >
                        > "Nieznana sekta z Czech łowi wyznawców w Polsce"

                        > Skąd autor wiedział, że nieznana mu sekta pochodzi z Czech? ;)

                        Słusznie, mógł się dać wpuścić przez to:

                        https://d.polskatimes.pl/k/r/12/10/df/49c64b622e833_k2.jpg

                        polskatimes.pl/dziennikzachodni/stronaglowna/96908,sekta-z-czech-kusi-niebiosami,id,t.html#material
                        • zzaqq ? 23.03.09, 18:47
          • ave.duce Mnie zastanawwia ... dlaczego to robisz? 23.03.09, 16:01
            zzaqq napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > nieproporcjonalnie do chłopców, przesiąkniętych jest jego utopijną ideą. :)
            >
            > Zaczynam to rozumieć :)

            Hummmer > nie rób tak, że wychodzi na to, że ja coś napisałam, a to TY.
            Wciskaj samą odpowiedź, jeśli post poprzedni był bez tekstu. Proszę!

            :p
            • zzaqq Dla jasności wątku 23.03.09, 16:10
              ave.duce napisała:
              > Hummmer > nie rób tak, że wychodzi na to, że ja coś napisałam, a to TY.
              > Wciskaj samą odpowiedź, jeśli post poprzedni był bez tekstu. Proszę!

              Nie wiadomo jak się wątek rozwinie i potem ciężko wywnioskować do czyjej
              informacji odnosi się mój komentarz. Dlatego staram się zawsze zostawiać nick
              przedmówcy. Jeśli Cię to drażni będę ciął. O ile nie zapomnę.

              Autorem postu jestem przecież ja. To co Ty napisałaś oznaczone winno zostać
              ptaszkiem. Jeśli tego nie ma cała treść poza tym komu odpowiadam jest moja.
              • ave.duce Raczej > dla zaciemnienia > już 23.03.09, 16:13
                Vargtimmen uznał, że ja pisałam o "nąsiakaniu" > zatem, jeśli na mój post
                odpowiadasz, rób to tak, proszę, ok?

                :p
                • vargtimmen Re: Raczej > dla zaciemnienia > już 23.03.09, 16:14
                  ave.duce napisała:

                  > Vargtimmen uznał, że ja pisałam o "nąsiakaniu" > zatem, jeśli na mój post
                  > odpowiadasz, rób to tak, proszę, ok?
                  >

                  Nie, to pomyłka!!!
                  Wyjaśniam wyżej.

                  O raaaany!

                  Taki zabawowy temat, a tu tak serio ;)
                  • belgijska Re: Raczej > dla zaciemnienia > już 23.03.09, 16:18

                    > Taki zabawowy temat, a tu tak serio ;)

                    Prawda? Jak nasiakac, to nasiakac! ;)))
                  • ave.duce Re: Raczej > dla zaciemnienia > już 23.03.09, 16:19
                    Hummer ma u mnie przechlapane > może dlatego mnie tak "wściekło" :)

                    Przejdzie mi... ;)

                    :p
                    • belgijska Re: Raczej > dla zaciemnienia > już 23.03.09, 16:21
                      ave.duce napisała:

                      > Hummer ma u mnie przechlapane > może dlatego mnie tak "wściekło" :)
                      >
                      > Przejdzie mi... ;)

                      Wbil Ci jakis gwozdz, lub, nie daj Boze, ciern ?;)
                      • ave.duce Re: Raczej > dla zaciemnienia > już 23.03.09, 16:35
                        belgijska napisała:

                        > ave.duce napisała:
                        >
                        > > Hummer ma u mnie przechlapane > może dlatego mnie tak "wściekło" :)
                        > >
                        > > Przejdzie mi... ;)
                        >
                        > Wbil Ci jakis gwozdz, lub, nie daj Boze, ciern ?;)
                        >

                        Nic z tych rzeczy, po prostu nie rozumiemy się > bywa!
                        No i zrobił niepotrzebne zamieszanie. Już nie chce mi się (z wrodzonego lenistwa, of koz) dalej Hummerowi tłumaczyć, kto, komu, co, po co i dlaczego.

                        ps. thnx za troskę :)

                        :p
                    • zzaqq Re: Raczej > dla zaciemnienia > już 23.03.09, 16:34
                      ave.duce napisała:

                      > Hummer ma u mnie przechlapane > może dlatego mnie tak "wściekło" :)
                      >
                      > Przejdzie mi... ;)

                      Spoko, przeżyję. Pracuję tylko nad kolejną ważną rzeczą w moim życiu. Wkręcam
                      się motto mojego przyjaciela, który już nie żyje niestety.

                      "Najpierw negocjuj a potem daj propozycję nie do odrzucenia". Piękna myśl. Po
                      prostu budzę w sobie zwierzę (wszystkie zmysły te materialne i te niematerialne)
                      jak mam zrobić coś nowego. Potem człowiek idzie jak przecinak. Będę w takim
                      nastroju przez jakiś tydzień. Wybacz mi Ave.
                      • ave.duce Ok, nie ma sprawy > EOT 23.03.09, 16:38

                      • belgijska Re: Raczej > dla zaciemnienia > już 23.03.09, 16:42

                        Ten Twoj kolega, to byl jakis mafioso???
                        • zzaqq Dziwna z nim sprawa, był Polakiem ;) 23.03.09, 16:48
                          belgijska napisała:

                          >
                          > Ten Twoj kolega, to byl jakis mafioso???

                          Z matki Niemki i ojca Ukraińca. Super gość ale nie przewidział, że drzewa na
                          drogach atakują. Cholernie mi go brak.
                          • belgijska Par alliance? ;) 23.03.09, 17:00
                            zzaqq napisał:

                            > Z matki Niemki i ojca Ukraińca. Super gość ale nie przewidział, że drzewa na
                            > drogach atakują. Cholernie mi go brak.

                            Przepraszam, ze odpowiem Ci "powaznie": Polak z matki Niemki i ojca Ukrainca nie
                            moze byc mafioso - pal, szesc obywatelstwo mafii, w koncu i tak najgorsza ta
                            "albanska" i bynajmniej nie w Albionie ....
                            • zzaqq Allianz to mi niedługo wystawi fakturę. :) 23.03.09, 17:14
                              na nowy rok :)

                              belgijska napisała:

                              > zzaqq napisał:
                              >
                              > > Z matki Niemki i ojca Ukraińca. Super gość ale nie przewidział, że drzewa
                              > na
                              > > drogach atakują. Cholernie mi go brak.
                              >
                              > Przepraszam, ze odpowiem Ci "powaznie": Polak z matki Niemki i ojca Ukrainca ni
                              > e
                              > moze byc mafioso - pal, szesc obywatelstwo mafii, w koncu i tak najgorsza ta
                              > "albanska" i bynajmniej nie w Albionie ....

                              Myśl, którą wspomniałem odczytałem na swojej 18stce. Przepiękna rodzina. Matka
                              Niemka była polonistką. Co więcej Jego dziadkowie nie posłuchali Duce i nie
                              opuścili Breslau. Dziadek po polsku tylko mówił, dzien dobry i do widzenia.
                              Reszta jego konwersacji spoczywała na żonie. Totalny zakręt mający swój urok.
                              • belgijska Na zakrety....nie hammer 23.03.09, 19:53
                                zzaqq napisał:


                                Totalny zakręt mający swój urok.

                                Ty juz dobrze wiesz co:

                                www.fierdetreroutier.com/photos/expos/intermat/Chargeur%20CATERPILLAR/Chargeur%20CATERPILLAR%20.JPG
                • zzaqq To dlaczego mi odpisał a nie Tobie 23.03.09, 16:27
                  ave.duce napisała:

                  > Vargtimmen uznał, że ja pisałam o "nąsiakaniu" > zatem, jeśli na mój post
                  > odpowiadasz, rób to tak, proszę, ok?

                  Będę tak robił. O ile nie zapomnę.
                  • ave.duce Ufff ;) b/t :p 23.03.09, 16:32

    • absolutt Powiem o tym swojej żonie. ;) 23.03.09, 16:51
      • gat45 Re: Powiem o tym swojej żonie. ;) 23.03.09, 16:59
        Odradzam :)))
        • absolutt Re: Powiem o tym swojej żonie. ;) 23.03.09, 17:01
          Dawno się tak nie śmiała. :)))
      • ave.duce Re: Powiem o tym swojej żonie. ;) 23.03.09, 17:00
        Jesteś pewien? Żeby nie było tak, jak w tym dowcipie >

        https://images45.fotosik.pl/90/ee51df483c3c4686.jpg


        :p
    • paczula8 Re: Najgłupsze z najgłupszych > 23.03.09, 21:37

      >
      > ... Kobieta przesiąka poglądami człowieka, z którym sypia.
      >
      > (...)
      >
      > Tak twierdzi Janusz Korwin-Mikke :)))
      >


      Korwin, jak Korwin, wiadomo, ze szowinista i że ma specyficzne poczucie humoru ... ale co sądzic o feministkach, które myślą podobnie? :))
      • who.is.who Re: Najgłupsze z najgłupszych > 24.03.09, 00:00
        Co sądzisz ty, postfeministka? ;-)
        • paczula8 oczywiście, że przesiąka ... 24.03.09, 08:27
          ona przesiaka nim
          on przesiaka nią
          i tak wzajemnie przesiąkając
          sami sobie dają ślub w kościele ludzkim ...


          paczula <zainspirowana Gombrowiczem>
          • who.is.who Re: oczywiście, że przesiąkają się wzajemnie ...:) 25.03.09, 00:48

    • ave.duce Re: Najgłupsze z najgłupszych > trochę a propos, 26.03.09, 08:14
      trochę obok >

      po przeczytaniu w Rzepie "komentarza" Macieja Rybińskiego n/t. książki Jonaha
      Goldberga "Liberalny faszyzm" > napisałam swój komentarz oparty na jednym z
      cytatów JKM.

      Wiem, jaka jest procedura w Rzepie > dopisywałam się tam tylko dwa razy i wynik
      50 na 50! Odczekałam godzinę. Zajrzałam > jest! WoW!
      Pochwaliłam się znajomym (nikt nie jest bez wad).
      Zajrzeli następnego dnia > NIE MA!

      Drodzy Bywalcy Forów GW > tutaj (w porównaniu z innymi forami) jest oaza wolności!!!

      :p
Pełna wersja