Dodaj do ulubionych

Dwugłos w sprawie "wartości" ;-)

26.03.09, 02:13
Z projektu ustawy medialnej wypadł zapis
o ochronie wartości chrześcijańskich.

Pojawił się natomiast zapis
o przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć, orientację seksualną.

^^^

Sakiewicz: zwyciężyli lewicowi libertyni

Wyrzucenie zapisu o wartościach chrześcijańskich z ustawy medialnej może spowodować, że telewizja będzie, jeśli nie promować, to na pewno chronić prawa mniejszości seksualnych - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej"

www.dziennik.pl/opinie/article346366/Sakiewicz_zwyciezyli_lewicowi_libertyni.html
^^^

Najsztub: telewizja to nie twierdza Kościoła

Wpisywanie wartości chrześcijańskich do jakiejkolwiek ustawy to nieszczęśliwy pomysł. Najwyższa pora, by Kościół zdemontował swoje mechanizmy obronne i uznał, że nie jesteśmy homogenicznym narodem - mówi DZIENNIKOWI Piotr Najsztub, publicysta.

www.dziennik.pl/opinie/article346383/Najsztub_telewizja_to_nie_twierdza_Kosciola.html

Z ktorym poglądem się zgadzasz i dlaczego?
Obserwuj wątek
    • taziuta Zabrzmiało strasznie kategorycznie ;) 26.03.09, 05:51
      who.is.who napisał:
      Re: Dwugłos w sprawie "wartości" ;-)

      > Z ktorym poglądem się zgadzasz i dlaczego?

      Z Najsztubem, bom też lewicowym libertynem, w kategoriach
      Sakiewicza. :)

      > Wyrzucenie zapisu o wartościach chrześcijańskich z ustawy
      > medialnej może spowodować, że telewizja będzie, jeśli nie
      > promować, to na pewno chronić prawa mniejs
      > zości seksualnych - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Sakiewicz...

      No po prostu zgroza! :)
      W świecie wg Sakiewicza mniejszości zamyka się w gettach...
        • gat45 Re: Dwugłos w sprawie "wartości" ;-) 26.03.09, 08:17
          taziuta napisał:


          >
          > W Konstytucji mamy zdaję się inwokację do lokalnego mzimu...


          W Preambule stoi taka dziwna fraza :

          ..."w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym
          sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej"

          Co dla osoby, która uważała choćby na dwóch pierwszych lekcjach
          logiki w liceum, oznacza alternatywę wykluczającą.

          Pamiętam dokłądnie, bo na tym zakończyłam lekturę Ustawy Organicznej
          RP wiele lat temu. I nie zamierzam wznawiać.
          • belgijska Re: Dwugłos w sprawie "wartości" ;-) 26.03.09, 08:27
            gat45 napisała:

            > ..."w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym
            > sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej"
            >
            > Co dla osoby, która uważała choćby na dwóch pierwszych lekcjach
            > logiki w liceum, oznacza alternatywę wykluczającą.

            >
            > Pamiętam dokłądnie, bo na tym zakończyłam lekturę Ustawy Organicznej
            > RP wiele lat temu. I nie zamierzam wznawiać.
          • vargtimmen Re: Dwugłos w sprawie "wartości" ;-) 26.03.09, 08:35
            gat45 napisała:

            > taziuta napisał:
            >
            >
            > >
            > > W Konstytucji mamy zdaję się inwokację do lokalnego mzimu...
            >
            >
            > W Preambule stoi taka dziwna fraza :
            >
            > ..."w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym
            > sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej"
            >
            > Co dla osoby, która uważała choćby na dwóch pierwszych lekcjach
            > logiki w liceum, oznacza alternatywę wykluczającą.
            >


            Hej, to było albo! W "lub" mieści się "i".


            > Pamiętam dokłądnie, bo na tym zakończyłam lekturę Ustawy Organicznej
            > RP wiele lat temu. I nie zamierzam wznawiać.
            • gat45 Re: Dwugłos w sprawie "wartości" ;-) 26.03.09, 08:42
              vargtimmen napisał:


              > >
              >
              >
              > Hej, to było albo! W "lub" mieści się "i".

              Pewnie masz rację. Nie znam języka logiki po polsku. Jak zresztą i
              filozofii. We francuskim liceum nas tym paśli od wczesnego wieku
              nastoletniego. Bardzo się staram nie stracić kontaktu z językiem
              mimo wieloletniej nieobecności w Polsce, ale najwyraźniej są
              dziedziny, gdzie mi się on wymyka. Tym bardziej, że jakoś nie często
              stykam się z logiką w polskich gazetach i w wypowiedziach
              polityków :)))
              • vargtimmen Re: Dwugłos w sprawie "wartości" ;-) 26.03.09, 08:45
                gat45 napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                >
                > > >
                > >
                > >
                > > Hej, to było albo! W "lub" mieści się "i".
                >
                > Pewnie masz rację. Nie znam języka logiki po polsku. Jak zresztą i
                > filozofii. We francuskim liceum nas tym paśli od wczesnego wieku
                > nastoletniego. Bardzo się staram nie stracić kontaktu z językiem
                > mimo wieloletniej nieobecności w Polsce, ale najwyraźniej są
                > dziedziny, gdzie mi się on wymyka. Tym bardziej, że jakoś nie często
                > stykam się z logiką w polskich gazetach i w wypowiedziach
                > polityków :)))


                "Lub" w logice formalnej nie wyklucza. A języku potocznym czasem jest równoważne
                albo. W języku prawnym - nie wiem. Myślę, że podobnie jak w logice formalnej, bo
                potrzebne jest i "lub" i "albo".

                :)
              • ave.duce Don't worry! :) 26.03.09, 08:58
                gat45 napisała:

                > Nie znam języka logiki po polsku.

                Nie martw się! Ja widocznie też nie znam ;)
                I nikt mnie nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne! ;)

                :p
    • vargtimmen Re: Dwugłos w sprawie "wartości" ;-) 26.03.09, 08:42
      who.is.who napisał:

      > Z projektu ustawy medialnej wypadł zapis
      > o ochronie wartości chrześcijańskich.
      >
      > Pojawił się natomiast zapis
      > o przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć
      > , orientację seksualną.
      >
      > ^^^
      >
      > Sakiewicz: zwyciężyli lewicowi libertyni
      >
      > Wyrzucenie zapisu o wartościach chrześcijańskich z ustawy medialnej może spowod
      > ować, że telewizja będzie, jeśli nie promować, to na pewno chronić prawa mniejs
      > zości seksualnych - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazet
      > y Polskiej"
      >


      Ma rację, będzie chronić prawa mniejszości.


      > Najsztub: telewizja to nie twierdza Kościoła
      >
      > Wpisywanie wartości chrześcijańskich do jakiejkolwiek ustawy to nieszczęśliwy p
      > omysł. Najwyższa pora, by Kościół zdemontował swoje mechanizmy obronne i uznał,
      > że nie jesteśmy homogenicznym narodem - mówi DZIENNIKOWI Piotr Najsztub, publi
      > cysta.
      >


      Ma rację, wartości winny bronić się same.


      > Z ktorym poglądem się zgadzasz i dlaczego?


      Z obydwoma, jeśli odrzucić takie określenia jak "libertyni" i "twierdza Kościoła".


      Uważam, że ta zmiana jest słuszna.
    • ave.duce Preambuły > 26.03.09, 08:51


      KONSTYTUCJA
      RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

      z dnia 2 kwietnia 1997 r.

      PREAMBUŁA

      W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny,

      odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie,

      my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,

      zarówno wierzący w Boga

      będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,

      jak i nie podzielający tej wiary,

      a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,

      równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski,

      wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach,

      nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej,

      zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku,

      złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie,

      świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny Ludzkiej,

      pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane,

      pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność,

      w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem,

      ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej

      jako prawa podstawowe dla państwa

      oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot.

      Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali,

      wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka,

      jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi,

      a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej.

      >>> >>>

      Projekt PiS

      KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
      z dnia . . . . . . . . . 2005 r.

      Preambuła

      W imię Boga Wszechmogącego!
      My, Naród Polski,
      składając Bożej Opatrzności dziękczynienie
      za dar odzyskanej niepodległości,
      wdzięczni poprzednim pokoleniom
      za ich wytrwałą pracę, poświęcenie i ofiary dla Polski,
      zrzuciwszy jarzmo obcej przemocy i komunizmu,
      zobowiązani do zachowania i umocnienia
      niepodległości Państwa Polskiego,
      pomni ponadtysiącletnich dziejów związanych z chrześcijaństwem,
      pragnąc Rzeczypospolitej silnej prawdą, uczciwością i sprawiedliwością,
      naszą wolność i odpowiedzialność za los
      współczesnych i przyszłych pokoleń Narodu
      wyrażamy na kartach tej Konstytucji,
      która jest najwyższym prawem dla Rzeczypospolitej Polskiej.


      >>> >>>

      USTAWA
      z dnia 29 grudnia 1992 r.
      o radiofonii i telewizji

      Rozdział 3
      Programy radiowe i telewizyjne

      Art. 18.
      1. Audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem,
      z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i
      dobrem społecznym, w szczególności nie mogą zawierać treści dyskryminujących
      ze względu na rasę, płeć lub narodowość.
      2. Audycje lub inne przekazy powinny szanować przekonania religijne odbiorców,
      a zwłaszcza chrześcijański system wartości.


      ps. jeśli coś mi umknęło > sorry > liczę na uzupełnienie :)

      :p
              • pozarski Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 10:16
                belgijska napisała:

                > paczula8 napisała:
                >
                > > Wartości chrzescijańskie uwazam za uniwersalne.
                > >
                > > Witaj:)
                >
                > Fundamentalne wartosci chrzescijanskie sa 'uniwersalne'???
                >
                >
                A gdzie wyjasnienie dla mnie?;)
                    • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 10:41
                      pozarski napisał:

                      > Ja chce,nie,zadam!,wyjasnienia w sprawie wartosci chrzescijanskich!!!


                      W teorii, to dekalog, przykazanie miłości.

                      W praktyce obowiązuje kazuistyka. W zależności od wagi przypadku, wiążącej
                      interpretacji udziela proboszcz, biskup, episkopat lub papież. O! "Lub" :)
                        • belgijska Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 10:56
                          pozarski napisał:

                          > vargtimmen napisał:
                          >
                          > Dekalog jest zydowski. Ja pytam o wartosci chrzescijanskie.;))))

                          Nikt Ci nie odpowie - ja to juz przerabialam. NIKT. Poczekamy - zobaczysz! ;))))
                        • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 10:59
                          pozarski napisał:

                          > vargtimmen napisał:
                          >
                          > Dekalog jest zydowski.

                          Chrześcijaństwo też :)

                          > Ja pytam o wartosci chrzescijanskie.;))))

                          "Wartości chrześcijańskie" to nie to samo, co wartości wyłączne dla
                          chrześcijaństwa. Wiele z nich, takie jak Dekalog (a raczej jego część) są, jak
                          napisała słusznie Paczula, uniwersalne. Są też, jednak, wartości specyficzne,
                          ale nie o tych mowa w ustawie.
                          • pozarski Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:02
                            Jesli te wartosci sa uniwersalne to prosze o taki zapis. Wartosci
                            chrzescijanskie nie sa uniwersalne; Zydzi wiedza cos niecos w
                            temacie. Moznaby w ostatecznosci dac w zapisie wzmianke o bogu, choc
                            jako ateiste mnie to specjalnie nie zachwyca.
                            • belgijska Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:11
                              pozarski napisał:

                              > Jesli te wartosci sa uniwersalne to prosze o taki zapis. Wartosci
                              > chrzescijanskie nie sa uniwersalne;)

                              Oczywiscie, ze nie - dla przynajmniej 6 miliardow istot! kreatur (sic!!!)
                              ludzkich, nie sa, wiec nie sa uniwersale. Trzeba wierzyc w jednego Boga i Jezusa
                              Syna jego... (...).
                              • pozarski Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:15
                                belgijska napisała:

                                > pozarski napisał:
                                >
                                > > Jesli te wartosci sa uniwersalne to prosze o taki zapis. Wartosci
                                > > chrzescijanskie nie sa uniwersalne;)
                                >
                                > Oczywiscie, ze nie - dla przynajmniej 6 miliardow istot! kreatur
                                (sic!!!)
                                > ludzkich, nie sa, wiec nie sa uniwersale. Trzeba wierzyc w jednego
                                Boga i Jezus
                                > a
                                > Syna jego... (...).
                                >
                                Ktos tu napisal:trzeba wiedziec dlaczego zostal stracony krol
                                zydowski Jezus...Slyszalas o takim krolu zydowskim? Ja nie.;)))
                                • belgijska Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:22
                                  pozarski napisał:

                                  > Ktos tu napisal:trzeba wiedziec dlaczego zostal stracony krol
                                  > zydowski Jezus...Slyszalas o takim krolu zydowskim? Ja nie.;)))

                                  Bo w wierszyku stoi ' ... krolu moj ty zawsze przy mnie stoj, rano, we dnie w
                                  nocy, badz mi zawsze ku pomocy' - polsko-katolickie folklor! ;) Nie ma sie czym
                                  przejmowac. O Dio! ;))

                                  O Herodzie slyszalam! ;))))))
                            • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:12
                              belgijska napisała:

                              >
                              > Ty sie tylko zastanow nad tym, co napisales ....przykro mi ale ...
                              > 'Chrzescijanskie WARTOSCI typowe i niesciagniete zywcem od Zydow! To proste -
                              > pokaz. Copy rights!!!
                              >


                              Czyli chcesz mieć chrześcijańskie, ale nie żydowskie, nie muzułmańskie, nie
                              buddyjskie itp.?

                              Zastrzegam, że to jest to samo, co oznacza określenie "wartości chrześcijańskie"
                              jako takie. Ale pytasz, więc odpowiadam.

                              Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość cierpienia.
                              • belgijska Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:19
                                vargtimmen napisał:


                                > Czyli chcesz mieć chrześcijańskie, ale nie żydowskie, nie muzułmańskie, nie
                                > buddyjskie itp.?

                                Tak, chrzescijanskie - muzulmanskie byly potem a o buddyzmie nie mowimy, bo to
                                nie jest religia objawiona ani rekigia Ksiegi.
                                >
                                > Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość cierpienia.

                                U Zydow tez milosc byla. AAAAA'cierpienia' !!! ;)))) No wlasnie! Tu sie mamy. Z
                                gory zbawieni ale cierpiec trzeba. Po co? ..... I to cierpienie ma byc wpisane
                                do KONSTYTUCJI jako wartosc ? If I had a hammer! ;)))))
                                • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:26
                                  belgijska napisała:

                                  > vargtimmen napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > Czyli chcesz mieć chrześcijańskie, ale nie żydowskie, nie muzułmańskie, n
                                  > ie
                                  > > buddyjskie itp.?
                                  >
                                  > Tak, chrzescijanskie - muzulmanskie byly potem a o buddyzmie nie mowimy, bo to
                                  > nie jest religia objawiona ani rekigia Ksiegi.
                                  >

                                  Mniejsza z buddyzm, chodzi Ci o to, co specyficzne.

                                  >
                                  > > Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość cierpienia.
                                  >
                                  > U Zydow tez milosc byla.


                                  Nie taka. Nie do każdego, nie bezwarunkowo.


                                  > AAAAA'cierpienia' !!! ;)))) No wlasnie! Tu sie mamy. Z
                                  > gory zbawieni ale cierpiec trzeba.


                                  Nie trzeba. Chodzi o coś innego, o to, jaką to wartość, jeśli to dla drugiego
                                  człowieka lub jeśli to nieuchronne.



                                  > Po co? ..... I to cierpienie ma byc wpisane do KONSTYTUCJI jako wartosc?


                                  Hmmm, nie cierpienie, tylko szacunek dla niego. Co w tym złego?




                                  > If I had a hammer! ;)))))

                                  Oh! I feel the thrill!
                                  • pozarski Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:30
                                    Vargtimmen napisal:

                                    > >
                                    > > > Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość
                                    cierpienia.
                                    > >
                                    > > U Zydow tez milosc byla.
                                    >
                                    >
                                    > Nie taka. Nie do każdego, nie bezwarunkowo.
                                    >

                                    Moglbys szerzej? I z cytatami zarowno z Tory,jak i NT? Chce to
                                    zobaczyc na wlasne oczy.
                                    • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:33
                                      pozarski napisał:

                                      > Vargtimmen napisal:
                                      >
                                      > > >
                                      > > > > Przykazanie miłości, treść kazania na górze, wartość
                                      > cierpienia.
                                      > > >
                                      > > > U Zydow tez milosc byla.
                                      > >
                                      > >
                                      > > Nie taka. Nie do każdego, nie bezwarunkowo.
                                      > >
                                      >
                                      > Moglbys szerzej? I z cytatami zarowno z Tory,jak i NT? Chce to
                                      > zobaczyc na wlasne oczy.


                                      Zaraz, zaraz, mam wykazać, że w Torze jest to, co twierdzi Belgijska?

                                      Stosowne cytaty z NT chetnie zamieszcze, ale wieczorem, jesli dam rade, a potem
                                      licze na odpowiedzi z Tory ;)
                                        • pozarski Re: a odnośnie tematuPS 26.03.09, 11:41
                                          Na mnie nie licz. To ty przeciez napisales,odpowiadajac Belgijce:
                                          > > U Zydow tez milosc byla.
                                          > >
                                          > >
                                          > > Nie taka. Nie do każdego, nie bezwarunkowo.

                                          Tak wiec to na tobie,niestety;),spoczywa dowod prawdziwosci
                                          powyzszego twierdzenia.
                                          • pozarski Re: a odnośnie tematuPS 26.03.09, 11:46
                                            Dla ulatwienia:

                                            The Golden Rule.

                                            The saying of Hillel which introduces the collection of his maxims in
                                            the Mishnaic treatise Abot mentions Aaron as the great model to be
                                            imitated in his love of peace, in his love of man, and in his leading
                                            mankind to a knowledge of the Law (Ab. i. 12). In mentioning these
                                            characteristics, which the Haggadah then already ascribed to Moses'
                                            brother, Hillel mentions his own most prominent virtues. Love of man
                                            was considered by Hillel as the kernel of the entire Jewish teaching.
                                            When a heathen who wished to become a Jew asked him for a summary of
                                            the Jewish religion in the most concise terms, Hillel said: "What is
                                            hateful to thee, do not unto thy fellow man: this is the whole Law;
                                            the rest is mere commentary" (Shab. 31a). With these words Hillel
                                            recognized as the fundamental principle of the Jewish moral law the
                                            Biblical precept of brotherly love (Lev. xix. 18). Almost the same
                                            thing was taught by Paul, a pupil of Gamaliel, the grandson of Hillel
                                            (Gal. v. 14; comp. Rom. xiii. 8); and more broadly by Jesus when he
                                            declared the love of one's neighbor to be the second great
                                            commandment beside the love of God, the first (Matt. xxii. 39; Mark
                                            xii. 31; Luke x. 27). It may be assumed without argument that
                                            Hillel's answer to the proselyte, which is extant in a narrative in
                                            the Babylonian Talmud (comp. also Ab. R. N., recension B., cxxvi.
                                            [ed. Schechter, p. 53]), was generally known in Palestine, and that
                                            it was not without its effect on the founder of Christianity.
                                            www.jewishencyclopedia.com/view.jsp?artid=730&letter=H
                                            • belgijska Re: a odnośnie tematuPS 26.03.09, 11:59
                                              Lévitique 19

                                              19.1
                                              L'Éternel parla à Moïse, et dit:
                                              19.2
                                              Parle à toute l'assemblée des enfants d'Israël, et tu leur diras: Soyez
                                              saints, car je suis saint, moi, l'Éternel, votre Dieu.
                                              19.3
                                              Chacun de vous respectera sa mère et son père, et observera mes sabbats. Je
                                              suis l'Éternel, votre Dieu.
                                              19.4
                                              Vous ne vous tournerez point vers les idoles, et vous ne vous ferez point
                                              des dieux de fonte.
                                              19.5
                                              Quand vous offrirez à l'Éternel un sacrifice d'actions de grâces, vous
                                              l'offrirez en sorte qu'il soit agréé.
                                              19.6
                                              La victime sera mangée le jour où vous la sacrifierez, ou le lendemain; ce
                                              qui restera jusqu'au troisième jour sera brûlé au feu.
                                              19.7
                                              Si l'on en mange le troisième jour, ce sera une chose infecte: le sacrifice
                                              ne sera point agréé.
                                              19.8
                                              Celui qui en mangera portera la peine de son péché, car il profane ce qui
                                              est consacré à l'Éternel: cette personne-là sera retranchée de son peuple.
                                              19.9
                                              Quand vous ferez la moisson dans votre pays, tu laisseras un coin de ton
                                              champ sans le moissonner, et tu ne ramasseras pas ce qui reste à glaner.
                                              19.10
                                              Tu ne cueilleras pas non plus les grappes restées dans ta vigne, et tu ne
                                              ramasseras pas les grains qui en seront tombés. Tu abandonneras cela au pauvre
                                              et à l'étranger. Je suis l'Éternel, votre Dieu.
                                              19.11
                                              Vous ne déroberez point, et vous n'userez ni de mensonge ni de tromperie les
                                              uns envers les autres.
                                              19.12
                                              Vous ne jurerez point faussement par mon nom, car tu profanerais le nom de
                                              ton Dieu. Je suis l'Éternel.
                                              19.13
                                              Tu n'opprimeras point ton prochain, et tu ne raviras rien par violence. Tu
                                              ne retiendras point jusqu'au lendemain le salaire du mercenaire.
                                              19.14
                                              Tu ne maudiras point au sourd, et tu ne mettras devant un aveugle rien qui
                                              puisse le faire tomber; car tu auras la crainte de ton Dieu. Je suis l'Éternel.
                                              19.15
                                              Tu ne commettras point d'iniquité dans tes jugements: tu n'auras point égard
                                              à la personne du pauvre, et tu ne favoriseras point la personne du grand, mais
                                              tu jugeras ton prochain selon la justice.
                                              19.16
                                              Tu ne répandras point de calomnies parmi ton peuple. Tu ne t'élèveras point
                                              contre le sang de ton prochain. Je suis l'Éternel.
                                              19.17
                                              Tu ne haïras point ton frère dans ton coeur; tu auras soin de reprendre ton
                                              prochain, mais tu ne te chargeras point d'un péché à cause de lui.
                                              19.18
                                              Tu ne te vengeras point, et tu ne garderas point de rancune contre les
                                              enfants de ton peuple. Tu aimeras ton prochain comme toi-même. Je suis l'Éternel.
                                              19.19
                                              Vous observerez mes lois. Tu n'accoupleras point des bestiaux de deux
                                              espèces différentes; tu n'ensemenceras point ton champ de deux espèces de
                                              semences; et tu ne porteras pas un vêtement tissé de deux espèces de fils.
                                              19.20
                                              Lorsqu'un homme couchera et aura commerce avec une femme, si c'est une
                                              esclave fiancée à un autre homme, et qui n'a pas été rachetée ou affranchie, ils
                                              seront châtiés, mais non punis de mort, parce qu'elle n'a pas été affranchie.
                                              19.21
                                              L'homme amènera pour sa faute à l'Éternel, à l'entrée de la tente
                                              d'assignation, un bélier en sacrifice de culpabilité.
                                              19.22
                                              Le sacrificateur fera pour lui l'expiation devant l'Éternel, pour le péché
                                              qu'il a commis, avec le bélier offert en sacrifice de culpabilité, et le péché
                                              qu'il a commis lui sera pardonné.
                                              19.23
                                              Quand vous serez entrés dans le pays, et que vous y aurez planté toutes
                                              sortes d'arbres fruitiers, vous en regarderez les fruits comme incirconcis;
                                              pendant trois ans, ils seront pour vous incirconcis; on n'en mangera point.
                                              19.24
                                              La quatrième année, tous leurs fruits seront consacrés à l'Éternel au milieu
                                              des réjouissances.
                                              19.25
                                              La cinquième année, vous en mangerez les fruits, et vous continuerez à les
                                              récolter. Je suis l'Éternel, votre Dieu.
                                              19.26
                                              Vous ne mangerez rien avec du sang. Vous n'observerez ni les serpents ni les
                                              nuages pour en tirer des pronostics.
                                              19.27
                                              Vous ne couperez point en rond les coins de votre chevelure, et tu ne
                                              raseras point les coins de ta barbe.
                                              19.28
                                              Vous ne ferez point d'incisions dans votre chair pour un mort, et vous
                                              n'imprimerez point de figures sur vous. Je suis l'Éternel.
                                              19.29
                                              Tu ne profaneras point ta fille en la livrant à la prostitution, de peur que
                                              le pays ne se prostitue et ne se remplisse de crimes.
                                              19.30
                                              Vous observerez mes sabbats, et vous révérerez mon sanctuaire. Je suis
                                              l'Éternel.
                                              19.31
                                              Ne vous tournez point vers ceux qui évoquent les esprits, ni vers les
                                              devins; ne les recherchez point, de peur de vous souiller avec eux. Je suis
                                              l'Éternel, votre Dieu.
                                              19.32
                                              Tu te lèveras devant les cheveux blancs, et tu honoreras la personne du
                                              vieillard. Tu craindras ton Dieu. Je suis l'Éternel.
                                              19.33
                                              Si un étranger vient séjourner avec vous dans votre pays, vous ne
                                              l'opprimerez point.
                                              19.34
                                              Vous traiterez l'étranger en séjour parmi vous comme un indigène du milieu
                                              de vous; vous l'aimerez comme vous-mêmes, car vous avez été étrangers dans le
                                              pays d'Égypte. Je suis l'Éternel, votre Dieu.
                                              19.35
                                              Vous ne commettrez point d'iniquité ni dans les jugements, ni dans les
                                              mesures de dimension, ni dans les poids, ni dans les mesures de capacité.
                                              19.36
                                              Vous aurez des balances justes, des poids justes, des épha justes et des hin
                                              justes. Je suis l'Éternel, votre Dieu, qui vous ai fait sortir du pays d'Égypte.
                                              19.37
                                              Vous observerez toutes mes lois et toutes mes ordonnances, et vous les
                                              mettrez en pratique. Je suis l'Éternel.
                                                • belgijska Re: a odnośnie tematuPS 26.03.09, 12:04
                                                  pozarski napisał:

                                                  > Na szczescie mam to po angielsku,bo inaczej nic bym nie zalapal.;)

                                                  O numery chodzilo - wszystko jest, jesli *chrzescijanin*, chce przeczytac ;)))

                                                  19.33
                                                  Si un étranger vient séjourner avec vous dans votre pays, vous ne
                                                  l'opprimerez point.
                                                  19.34
                                                  Vous traiterez l'étranger en séjour parmi vous comme un indigène du milieu
                                                  de vous; vous l'aimerez comme vous-mêmes, car vous avez été étrangers dans le
                                                  pays d'Égypte. Je suis l'Éternel, votre Dieu.
                                              • vargtimmen Re: a odnośnie tematuPS 26.03.09, 20:44
                                                Tu jest po polsku:

                                                online.biblia.pl/rozdzial.php?id=111
                                                W szczególności:

                                                17 Nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata. Będziesz upominał
                                                bliźniego, aby nie zaciągnąć winy z jego powodu. 18 Nie będziesz szukał pomsty,
                                                nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak
                                                siebie samego. Ja jestem Pan!
                                                  • pozarski Re: a odnośnie tematuPS 26.03.09, 21:13
                                                    Nic o policzku w judaizmie chyba nie ma,ale zapytam Mamzerka,on sie na tym zna.
                                                    Wiesz,Zydzi doznali tluczenia w oba policzki od chrzescijan wlasnie,wiec nie
                                                    wiem,czy te slowa sa zgodne z prawdziwa natura czlowieka. Ale jesli w to
                                                    wierzysz i tak tez postepujesz,to jest to cecha na pewno godna szacunku.
                                                  • vargtimmen Re: a odnośnie tematuPS 26.03.09, 21:26
                                                    pozarski napisał:

                                                    > Nic o policzku w judaizmie chyba nie ma,ale zapytam Mamzerka,on sie na tym zna.

                                                    OK, sam jestem ciekaw.


                                                    > Wiesz,Zydzi doznali tluczenia w oba policzki od chrzescijan wlasnie,


                                                    Wiem, nominalnych chrześcijan... choć to byli bardzo źli ludzie i łamiący
                                                    wszystkie zasady uniwersalne, nie mówiąc już o tych specyficznych

                                                    Taka jest różnica między wiarą a doktryną społeczno-polityczną :(


                                                    > wiec nie wiem,czy te slowa sa zgodne z prawdziwa natura czlowieka.

                                                    nie są, one wzywają do wyjścia poza


                                                    > Ale jesli w to wierzysz i tak tez postepujesz,to jest to
                                                    > cecha na pewno godna szacunku.


                                                    To jest trochę inaczej. Cieszę się, że jest ten punkt na horyzoncie, ale nie
                                                    sądzę, bym był dobrym chrześcijaninem.
                                                  • belgijska Re: a odnośnie tematuPS 26.03.09, 21:39

                                                    Vart - chrzescijanstwo (ogolnie) bylo BARDZO krwawe i nic wspolnego z Ewangelia
                                                    nie mialo. Od poczatku - miedzy teoria a aplikacja - hipokryzja, gwalt i
                                                    pazernosc. Policzka nadstawiali maluczcy, taka prawda.
                                                  • vargtimmen Re: a odnośnie tematuPS 26.03.09, 21:48
                                                    belgijska napisała:

                                                    >
                                                    > Vart - chrzescijanstwo (ogolnie) bylo BARDZO krwawe i nic wspolnego z Ewangelia
                                                    > nie mialo. Od poczatku - miedzy teoria a aplikacja - hipokryzja, gwalt i
                                                    > pazernosc. Policzka nadstawiali maluczcy, taka prawda.
                                                    >


                                                    Myślę (a może wiem?) że na początku było zupełnie inaczej.

                                                    To się zmieniło, gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową, która służyła
                                                    celom, nazwijmy to, politycznym, plemiennym; interesom.
                                                    Ale jest i druga strona medalu.

                                                    Staram się patrzyć na chrześcijaństwo osobiście, a nie w kategoriach
                                                    ideologicznych.

                                                    Zgadzam się jednak, że z kręgu cywilizacji chrześcijańskiej wyszły krucjaty,
                                                    pogromy, Zagłada wreszcie. Nie rozumiem tego.
                                        • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 20:19
                                          pozarski napisał:

                                          > Masz udowodnic,ze w Torze jest zapis o milosci nie do kazdego i nie
                                          > bezwarunkowo,czyli nie uniwersalnej,jak to ma byc w NT.


                                          Dowód na to, że czegoś nie ma w długim tekście jest trudny, bo jedynym
                                          skutecznym sposobem dowodu jest przytoczyć cały tekst.
                                          Dlatego teza jest zaproszeniem dla znawców, by ją obalić.

                                          W swojej tezie opieram się m.in. na prostej obserwacji tego, jak to wygląda w
                                          praktyce: judaizm był bardzo hermetyczną religią (ponoć już nie jest, nie wiem
                                          czy to prawda), w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, które od początku było
                                          niesłychanie otwarte.

                                          Mam trudność z tym, by pogodzić hermetyczność judaizmu z uniwersalnością
                                          miłości, która wg Was jest zawarta w Torze.

                                          Zaraz zajrzę do cytatów, dzięki za nie.
                                          • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 20:57

                                            Skoro o doktrynach mowa, to w Ewangelii mamy taki ustęp u Jana, rozdział 13:

                                            online.biblia.pl/rozdzial.php?id=352

                                            31 Po jego wyjściu rzekł Jezus: «Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a
                                            w Nim Bóg został chwałą otoczony. 32 Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to
                                            i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. 33 Dzieci,
                                            jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale - jak to Żydom
                                            powiedziałem, tak i teraz wam mówię - dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie10. 34
                                            Przykazanie nowe11 daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was
                                            umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. 35 Po tym wszyscy poznają,
                                            żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali».


                                            Potem następuje, wg doktryny, dobrowolna męka i śmierć, za wszystkich ludzi, co
                                            nadaje sens tym słowom.
                                              • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 21:08
                                                pozarski napisał:

                                                > Osobiscie wole,zebym za moje grzechy odpowiadal ja sam.

                                                Tak też jest w chrześcijaństwie.


                                                > Ja oczywiscie
                                                > rozumiem,ze jest w tej doktrynie jakas glebia,ale ja jej nie zglebiam.


                                                Mnie się zdaję, że jest, ale z realizacją, oczywiście, jest jak widać.
                    • belgijska Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 10:41
                      pozarski napisał:

                      > Ja chce,nie,zadam!,wyjasnienia w sprawie wartosci chrzescijanskich!!!
                      > Reszta mi lata.;)

                      Ja mam piekny link po francusku - niestety, za dlugi do przetlumaczenia. Ja tego
                      nie wymyslilam wiec nie ponosze odpowiedzialnosci. Juz na EI jestem przywolywana
                      do porzadku .... Talmudem.... ;)))

                      mathias.bavay.free.fr/bible/fr/christians.html
              • paczula8 Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 10:17
                belgijska napisała:

                > paczula8 napisała:
                >
                > > Wartości chrzescijańskie uwazam za uniwersalne.
                > >
                > > Witaj:)
                >
                > Fundamentalne wartosci chrzescijanskie sa 'uniwersalne'???

                Nie wiem co rozumiesz przez fundamentalne?
            • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 10:17
              paczula8 napisała:

              > Wartości chrzescijańskie uwazam za uniwersalne. Reszta zalezy od potrzeby odwoł
              > ywania się do wartości, jeśli taka wystepuje, popieram wartości chrzescijańskie
              > .
              >
              > Witaj:)
              >


              :)

              Też uważam, że wartości chrześcijańskie mają wartość.
              Tylko nie wiem, czym są wartości chrześcijańskie, z punktu widzenia prawa?

              Czy prawo powinno być proste, jasne, skuteczne, czy stwarzające pole do
              arbitralnych interpretacji?

              Czy, na przykład, zasada niedyskryminowania mniejszośći nie jest zasadą
              chrześcijańską, wywodzącą się z wartości chrześciańskich?
              ;) Tyle, że jasno sprecyzowaną?


              Dla mnie jest, ale dla pana Sakiewicza i hierarchów, może nie być.

              I co z tym zrobić?
              • paczula8 Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 10:40
                > > Witaj:)
                > >
                >
                >
                > :)
                >
                > Też uważam, że wartości chrześcijańskie mają wartość.
                > Tylko nie wiem, czym są wartości chrześcijańskie, z punktu widzenia prawa?

                a co zapis o „przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć, orientację seksualną” znaczy z punktu widzenia prawa?



                >
                > Czy prawo powinno być proste, jasne, skuteczne, czy stwarzające pole do
                > arbitralnych interpretacji?

                IMHO prawo to są wytyczne, wszystkiego i tak nie da się ująć zapisami, a historia nie raz już dowiodła, że im więcej praw na papierze tym mniej w rzeczywistości.


                > Czy, na przykład, zasada niedyskryminowania mniejszośći nie jest zasadą
                > chrześcijańską, wywodzącą się z wartości chrześciańskich?
                > ;) Tyle, że jasno sprecyzowaną?

                Dla mnie nie jest jasno sprecyzowana, bardzo proszę o wykładnię :)


                > Dla mnie jest, ale dla pana Sakiewicza i hierarchów, może nie być.
                >
                > I co z tym zrobić?

                może być, może nie być ... jesteś przekonany, ze zapis o niedyskryminacji mniejszości rozwiąże problemy? a może nasili? bo co jeśli społeczeństwo, któremu coś narzuca się siłą, się wkurzy? <vide rodząca się w Anglii niechęć do Polaków>
                • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 10:53
                  paczula8 napisała:

                  > > > Witaj:)
                  > > >
                  > >
                  > >
                  > > :)
                  > >
                  > > Też uważam, że wartości chrześcijańskie mają wartość.
                  > > Tylko nie wiem, czym są wartości chrześcijańskie, z punktu widzenia prawa
                  > ?
                  >
                  > a co zapis o „przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowo
                  > ść, wyznanie, płeć, orientację seksualną” znaczy z punktu widzenia prawa?
                  >


                  To znaczy, że wymienione cechy nie mogą mieć negatywnego wpływu na obecność tych
                  osób w mediach.



                  >
                  >
                  > >
                  > > Czy prawo powinno być proste, jasne, skuteczne, czy stwarzające pole do
                  > > arbitralnych interpretacji?
                  >
                  > IMHO prawo to są wytyczne, wszystkiego i tak nie da się ująć zapisami, a histor
                  > ia nie raz już dowiodła, że im więcej praw na papierze tym mniej w rzeczywistoś
                  > ci.
                  >


                  To prawda. Wynika z tego, że jesteś przeciw obydwu zapisom?
                  To jest naprawdę niezła myśl!


                  >
                  > > Czy, na przykład, zasada niedyskryminowania mniejszośći nie jest zasadą
                  > > chrześcijańską, wywodzącą się z wartości chrześciańskich?
                  > > ;) Tyle, że jasno sprecyzowaną?
                  >
                  > Dla mnie nie jest jasno sprecyzowana, bardzo proszę o wykładnię :)
                  >


                  To znaczy, że jeśli np. będzie dobry i ciekawy materiał o życiu gejów, to
                  powinien mieć pierwszeństwo przed słabym materiałem o życiu przykładnych rodzin.


                  >
                  > > Dla mnie jest, ale dla pana Sakiewicza i hierarchów, może nie być.
                  > >
                  > > I co z tym zrobić?
                  >
                  > może być, może nie być ... jesteś przekonany, ze zapis o niedyskryminacji mniej
                  > szości rozwiąże problemy? a może nasili? bo co jeśli społeczeństwo, któremu coś
                  > narzuca się siłą, się wkurzy?


                  To nie chodzi o narzucanie społeczeństwu, tylko o sposób działania konkretnej
                  instytucji publicznej. Zgodzisz się chyba, że dyskryminacja mniejszości winna
                  być prawnie eliminowana?


                  ><vide rodząca się w Anglii niechęć do Polaków>


                  Napływ Polaków do UK nie było przecież narzucony siła! To był skutek posunięcia
                  liberalnego: usunięcia barier!
                  • paczula8 Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:19
                    > ><vide rodząca się w Anglii niechęć do Polaków>
                    >
                    >
                    > Napływ Polaków do UK nie było przecież narzucony siła! To był skutek posunięcia
                    > liberalnego: usunięcia barier!

                    Z punktu widzenia przeciętnego Anglika został narzucony (przez Unię).

                    Na resztę odpowiem później, bo muszę zmykać,
                    miłego dnia:)
                    • vargtimmen Re: a odnośnie tematu 26.03.09, 11:28
                      paczula8 napisała:

                      > > ><vide rodząca się w Anglii niechęć do Polaków>
                      > >
                      > >
                      > > Napływ Polaków do UK nie było przecież narzucony siła! To był skutek posu
                      > nięcia
                      > > liberalnego: usunięcia barier!
                      >
                      > Z punktu widzenia przeciętnego Anglika został narzucony
                      > (przez Unię).


                      To rząd UK dał prawo do pracy tak wcześnie. Czy zdjęcie bariery może być
                      narzuceniem?



                      >
                      > Na resztę odpowiem później, bo muszę zmykać,
                      > miłego dnia:)
                      >

                      Ja też już powinienem!
                      Miłego! :)
    • ave.duce 10 przykazań 28.03.09, 18:13
      Dziesięć przykazań Bożych

      Jam jest Pan Bóg twój:
      1) Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną,
      2) Nie będziesz brał imienia Pana Boga Twego nadaremnie,
      3) Pamiętaj, abyś dzień święty święcił,
      4) Czcij ojca twego i matkę twoją,
      5) Nie zabijaj,
      6) Nie cudzołóz,
      7) Nie kradnij,
      8) Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu,
      9) Nie pożądaj żony bliźniego twego,
      10) Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

      www.pmk-aachen.de/10przykazan.html
      :p

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka