Murzyn z USA został Żydem

26.03.09, 22:49
"Największe emocje wywołuje jednak to, że Murzyni uprawiają poligamię, wielu z
nich ma kilka żon. "
Teraz ludnosc Israela bedzie mogal konkurowac z Palestynczykami w przyroscie
naturalnym.

www.rp.pl/artykul/11,282023_Murzyn_z_USA_zostal_Zydem.html
    • belgijska Spadaj! n/t 26.03.09, 22:53


      • xenocide Jak juz dojrzales to rzeczywiwcie na ciebie pora 26.03.09, 22:56
        belgijska napisała:

        >
        • belgijska Spadaj! n/t 26.03.09, 22:57

          • xenocide Re: Spadaj! n/t 26.03.09, 23:00
            belgijska napisała:

            >
            https://images.quickblogcast.com/85810-75021/fuck_you_guys.jpg
            • belgijska Re: Spadaj! n/t 26.03.09, 23:07

      • taziuta Czytałaś ten artykuł? 27.03.09, 06:50
        belgijska napisała:
        re: Spadaj! n/t

        Nie wiem czemu tak się niegrzecznie odnosisz do mojego uprzejmego
        kolegi, który dał linka do bardzo ciekawego tekstu.

        "Do dziś jednak wielu Izraelczyków sceptycznie odnosi się do
        Czarnych Hebrajczyków". Jesteś jednym z nich, i teraz ci głupio,
        bo się wydało, jak przez lata traktowaliście ciemnoskórych Żydów!? ;)

        Czy, jak już uznasz kogoś, że jest antysemitą (co by to nie
        znaczyło, i czy zasadnie, czy nie) to już nie potrafisz z nim
        normalnie rozmawiać?...
        • belgijska Wyjatkowo(sic!!!) ci odpowiem. 27.03.09, 07:25
          taziuta napisał:


          > Nie wiem czemu tak się niegrzecznie odnosisz do mojego uprzejmego
          > kolegi, który dał linka do bardzo ciekawego tekstu.

          Uprzejmego? Ty chyba zartujesz? Ja tej "uprzejmosci" nie widze ....wrecz
          przeciwnie....


          > "Do dziś jednak wielu Izraelczyków sceptycznie odnosi się do
          > Czarnych Hebrajczyków". Jesteś jednym z nich, i teraz ci głupio,
          > bo się wydało, jak przez lata traktowaliście ciemnoskórych Żydów!? ;)

          Trujecie, gazdo - ja jestem odpowiedzialna tylko i wylacznie za siebie, za
          NIKOGO innego (prawnie, za moje nieletnie dziecko i tez nie we wszystkim, za psa
          tak, za kota, ze wzgledu na powszechnie uznana "kocia nature, juz nie).
          Moge najwyzej po kims posprzatac, co czynie.

          "Traktowaliscie" - Mozesz sie do mnie zwracac per Pani lub per ty, na forum
          internetowym; Wy, dopuszczam po rusku i po francusku - taki uzus.

          > Czy, jak już uznasz kogoś, że jest antysemitą (co by to nie
          > znaczyło, i czy zasadnie, czy nie) to już nie potrafisz z nim
          > normalnie rozmawiać?...

          Tak wlasnie jest! Jezeli JA uznam kogos za rasiste, ksenofoba lub, przypadek
          szczegolny, za ANTYSEMITE, to z nim nie rozmawiam, bo nie mam o czym. Z
          prymitywami nie rozmawiam - taki wybor - natychmiast wystawiam za drzwi, bez
          dodatkowych wyjasnien.

          To by bylo na tyle.
          • taziuta Re: Wyjatkowo(sic!!!) ci odpowiem. 27.03.09, 07:34
            belgijska napisała:

            > taziuta napisał:

            > > Czy, jak już uznasz kogoś, że jest antysemitą (co by to nie
            > > znaczyło, i czy zasadnie, czy nie) to już nie potrafisz z nim
            > > normalnie rozmawiać?...
            >
            > Tak wlasnie jest! Jezeli JA uznam kogos za rasiste, ksenofoba lub,
            > przypadek szczegolny, za ANTYSEMITE, to z nim nie rozmawiam, bo
            > nie mam o czym.


            Fair enough!(*)
            Doceniam to podreślenie 'JA', znaczy nie do końca straciłaś kontakt
            z rzeczywistością, i zdajesz sobie sprawę, że się możesz mylić... :)

            (*)Każdy ma prawo do swojego zajoba. ;)
            • belgijska Re: Wyjatkowo(sic!!!) ci odpowiem. 27.03.09, 07:46
              taziuta napisał:


              > Fair enough!(*)
              > Doceniam to podreślenie 'JA', znaczy nie do końca straciłaś kontakt
              > z rzeczywistością, i zdajesz sobie sprawę, że się możesz mylić... :)
              >
              > (*)Każdy ma prawo do swojego zajoba. ;)

              Ja sie nie myle - mam nos. I dziekuje za UPRZEJMOSC - od robotnikow budowlanych
              trudno wymagac galanterii - tego nie maja "we krwi".
          • pozarski Re: Wyjatkowo(sic!!!) ci odpowiem. 27.03.09, 09:25
            Ziuta to kabete,kolega hummera z lawki na Uniwersytecie Calej Prawdy
            o Zydach i ich Lobby. Wywal na smietnik razem z zenocydem. Dobra
            rada!;)
            • ave.duce Re: Wyjatkowo (sic!) ci odpowiem ;) 27.03.09, 09:35
              Mylisz się, Waść ;)

              :p
              • taziuta Re: Wyjatkowo się myli! ;) 27.03.09, 09:52
                ave.duce napisała:

                > Mylisz się, Waść ;)
                >
                > :p

                Dzięki, też uważam, że Pozarski myli się wręcz extraorydynaryjnie. ;)
                • ave.duce Nikt nie jest doskonały... 27.03.09, 10:00
                  jak już dzisiaj zauważyłam w innym wątku :)

                  :p
                  • belgijska Re: Nikt nie jest doskonały... 27.03.09, 10:13
                    ave.duce napisała:

                    > jak już dzisiaj zauważyłam w innym wątku :)

                    Tak, AVE - nikt nie jest doskonaly ale Ziuta, to wyjatkowy patalach a kto z kim
                    przystaje, takim sie staje (polskie).
                    Lubie madrosc ludowa i folklor - chamidel nie trawie.
                    • ave.duce Re: Nikt nie jest doskonały... 27.03.09, 10:43
                      belgijska napisała:

                      > ave.duce napisała:
                      >
                      > > jak już dzisiaj zauważyłam w innym wątku :)
                      >
                      > Tak, AVE - nikt nie jest doskonaly ale Ziuta, to wyjatkowy patalach a kto z kim
                      > przystaje, takim sie staje (polskie).

                      No, to ładna przyszłość mnie czeka :(

                      > Lubie madrosc ludowa i folklor - chamidel nie trawie.
                      >

                      A ja > wręcz przeciwnie. Zauważyłam, że często tzw. "mądrość Ludowa", ma się tak do mądrości, jak "krzesło" do "krzesła elektrycznego".

                      Może kiepsko "tropię" wypowiedzi TEJziuty, ale nie zauważyłam tego, co Ty. Chamstwa nie trawię... genetycznie, więc co do tego - pełna zgoda, I hope :)
                      W każdym razie > wdzięcznam za zwrócenie uwagi > poobserwuję baczniej, ok?

                      :p
                      • belgijska Ty jestes *douce*, ja, *caustique* .... ;))) n/t 27.03.09, 10:49





                        • ave.duce Re: Ty jestes *douce*, ja, *caustique* .... ;))) 27.03.09, 11:24
                          *douce* może i czasem, byle nie w BUTELKACH! :)

                          ps.*caustique* > akurat! Na pewno nie > czytałam gdzieś coś tam, coś tam o
                          jakimś "petit chat" :)

                          :p
                          • belgijska Re: Ty jestes *douce*, ja, *caustique* .... ;))) 27.03.09, 11:58
                            ave.duce napisała:

                            > *douce* może i czasem, byle nie w BUTELKACH! :)

                            Douce w bulelkach, to mdlosc! ;)

                            >
                            > ps.*caustique* > akurat! Na pewno nie > czytałam gdzieś coś tam, coś ta
                            > m o
                            > jakimś "petit chat" :)

                            Petit chat, to jardin sécret. Ciiiii ;)
                            • ave.duce Re: Ty jestes *douce*, ja, *caustique* .... ;))) 27.03.09, 12:18
                              belgijska napisała:

                              > ave.duce napisała:
                              >
                              > > *douce* może i czasem, byle nie w BUTELKACH! :)
                              >
                              > Douce w bulelkach, to mdlosc! ;)

                              Jak chcę sama siebie za coś ukarać aż do bólu, to patrzę na to:

                              https://foty.ifd.pl/sb.asp?w=520&p=2/images2007/20070915101101.jpg

                              -/•-/-•-//•---/•/•••/-//--•/•/-•••/•-//-•/•-//-•-/•-••/---/-••/-•-/•/!/

                              :p
                    • paczula8 Re: Nikt nie jest doskonały... 27.03.09, 11:15
                      belgijska napisała:


                      > Lubie madrosc ludowa i folklor - chamidel nie trawie.
                      >

                      Zgrzyt!


                      no ale nikt nie jest doskonały ;)
          • piotr.55 Re: Wyjatkowo(sic!!!) ci odpowiem. 27.03.09, 11:41
            belgijska napisała:

            > taziuta napisał:
            >
            > Tak wlasnie jest! Jezeli JA uznam kogos za rasiste, ksenofoba lub, przypadek
            > szczegolny, za ANTYSEMITE, to z nim nie rozmawiam, bo nie mam o czym. Z
            > prymitywami nie rozmawiam - taki wybor - natychmiast wystawiam za drzwi, bez
            > dodatkowych wyjasnien.
            >
            > To by bylo na tyle.
            >
            Bardzo ciekawe podejście do tematu.
            Pochodzę z rodziny w którą antysemityzm wpleciony jest od pokoleń, co jednak nie
            przeszkodziło mojemu pradziadkowi w ukrywaniu żydowskiej rodziny w czasie
            okupacji. Zresztą przypłacił to życiem , chociaż nie z reki niemieckiej. Zdaje
            mi się ,że nie bardzo wiesz co oznacza termin, którym się posługujesz. Dodatkowo
            powiem Ci, że żyjesz w kraju, którego współczesnych korzeni należy poszukiwać w
            konferencji wersalskiej. Głównym polskim delegatem na tej konferencji, wielkim
            budowniczym tego państwa był Roman Dmowski, zdeklarowany antysemita. Jego też
            nazwiesz prymitywem?
            Dziwaczne stanowisko.
            • belgijska Re: Wyjatkowo(sic!!!) ci odpowiem. 27.03.09, 11:56
              piotr.55 napisał:


              > Bardzo ciekawe podejście do tematu.
              > Pochodzę z rodziny w którą antysemityzm wpleciony jest od pokoleń, co jednak ni
              > e
              > przeszkodziło mojemu pradziadkowi w ukrywaniu żydowskiej rodziny w czasie
              > okupacji. Zresztą przypłacił to życiem , chociaż nie z reki niemieckiej.

              No i co z tego, ze Twoj pradziadek? Mojego pradziadka trzymam w albumie ze
              zdjeciami i juz - nawet o nim rzadko mysle (niech mi wybaczy te niedbalosc).
              Ja lubie tylko wesole rodzinne anegdoty .... takie, ktore sie dobrze koncza jak
              hollywoodzkie melo.


              Zdaje
              > mi się ,że nie bardzo wiesz co oznacza termin, którym się posługujesz. Dodatkow
              > o
              > powiem Ci, że żyjesz w kraju, którego współczesnych korzeni należy poszukiwać w
              > konferencji wersalskiej.


              Ja zyje w kraju, ktory powstal w 1830 i sie trzyma - raczej dobrze. A wlasciwie,
              zyje w swoim domu - gdziekolwiek jestem - My home is my castle.


              Głównym polskim delegatem na tej konferencji, wielkim
              > budowniczym tego państwa był Roman Dmowski, zdeklarowany antysemita. Jego też
              > nazwiesz prymitywem?
              > Dziwaczne stanowisko.

              Tak. Jego tez nazwe prymitywem, bo jestem w ogole dziwaczna. Taki charme!
              • piotr.55 Re: Wyjatkowo(sic!!!) ci odpowiem. 27.03.09, 12:01
                Przyjąłem do wiadomości, nie mam już nic do dodania.
Pełna wersja