Hej, hej ! Jest tu kto ?

27.03.09, 21:58
Bo jakoś tak strasznie się porobiło w tym lokalu, że strach samemu
siedzieć ?
    • vargtimmen Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 27.03.09, 22:04

      Ktoś tu jest, ale wyjątkowo leniwie i nieco cząstkowo.

      To tak, dla dodania otuchy i żeby nie było, że kryzys ducha tawernianego zabija. ;)
      • topielica.latawica Znaczy - mogę sobie z kramikiem dać dzisiaj 27.03.09, 22:09
        spokój ? To i dobrze, bom zmęczona okrutnie. A to by i rozpakować
        wszystko trzeba, potem zachwalać... Nie na moje dzisiejsze siły.
        Trochę tu sobie wyschnę i lecę dalej. Można podłożyć drew do
        kominka ?
        • vargtimmen Re: Znaczy - mogę sobie z kramikiem dać dzisiaj 27.03.09, 22:18
          topielica.latawica napisała:

          > spokój ? To i dobrze, bom zmęczona okrutnie. A to by i rozpakować
          > wszystko trzeba, potem zachwalać... Nie na moje dzisiejsze siły.


          Nic na siłę, droga Pani, optymalizować (przepraszam za słowo, ale trochę mi się
          język plącze) trzeba wydajność...

          Z drugiej strony jednak, jeśli się nie rozpakuje, to się nie pohandluje.

          > Trochę tu sobie wyschnę i lecę dalej. Można podłożyć drew do
          > kominka ?


          A, to jest dobry pomysł, bo choć wiosna, to jednak wczesna i na pewno na
          mokradłach chłodem ciągnie. Dziwny sentyment mam do ognia.
          • topielica.latawica Re: Znaczy - mogę sobie z kramikiem dać dzisiaj 27.03.09, 22:23
            vargtimmen napisał:


            >
            > Nic na siłę, droga Pani, optymalizować (przepraszam za słowo, ale
            trochę mi się
            > język plącze) trzeba wydajność...
            >
            > Z drugiej strony jednak, jeśli się nie rozpakuje, to się nie
            pohandluje.


            Święte słowa ! Ale pan jakoś niechętny, a z Panią Belgijską w
            sąsiednim wątku jestem umówiona na koncercik. A innych klientów ani
            widum, ani dychu.

            Pan podrzuci do ognia, do dętych instrumentów trza oddychać nie za
            zimnym powietrzem, a tu rzeczywiście ciągnie. No i jeszczem nie
            wyschła.

    • absolutt Wpadam i wypadam, bo straszno 27.03.09, 22:26
      • topielica.latawica Re: Wpadam i wypadam, bo straszno 27.03.09, 22:29
        No nieeeeeeee ! Potencjalny klient mi się zwinął ! Panieee ! Mam
        znowu te po siedem, ale ładniejsze, żebym tak zdrowa była. I większe
        mam, po dziewięć pięćdziesiąt.
        • absolutt Re: Wpadam i wypadam, bo straszno 27.03.09, 22:30
          visa mi nie współpracuje.:(
          • topielica.latawica To świetnie, bo ja tylko za gotówkę 27.03.09, 22:33
            absolutt napisał:

            > visa mi nie współpracuje.:(


            Rozumie Pan, towarem w komis powierzonym handluję. Gdzie mnie tam do
            własnych zapasów !
            • absolutt Re: To świetnie, bo ja tylko za gotówkę 27.03.09, 22:34
              A na borg Pani daje?
              • topielica.latawica Re: To świetnie, bo ja tylko za gotówkę 27.03.09, 22:39
                absolutt napisał:

                > A na borg Pani daje?

                Ja to bym z duszy-serca, ale, widzi Pan, towar nie mój - powierzony.
                Ja się z każdej sztuki muszę rozliczyć. Nie ma zmiłuj dla mnie. Może
                to i dobrze, bo z moim miękkim sercem...
                • absolutt Re: To świetnie, bo ja tylko za gotówkę 27.03.09, 22:41
                  Rozumiem. Business is business.
    • goniacy.pielegniarz A mnie się tak jakoś nasza tawerna kojarzy ostatni 27.03.09, 22:43
      www.youtube.com/watch?v=se9rfWucgeY&feature=related
      • topielica.latawica Re: A mnie się tak jakoś nasza tawerna kojarzy os 27.03.09, 22:50
        Ładnie się Panu kojarzy, nie ma dwóch słów
        • goniacy.pielegniarz Re: A mnie się tak jakoś nasza tawerna kojarzy os 28.03.09, 09:42
          topielica.latawica napisała:

          > Ładnie się Panu kojarzy, nie ma dwóch słów


          Czy ładnie to nie wiem, ale czy my tak tu wyglądamy?


          www.youtube.com/watch?v=IMIbvl8IcmI&feature=related
    • topielica.latawica Nic tu po mnie dzisiaj, szanowni Państwo 27.03.09, 23:29
      Ale jeszcze kiedyś przylecę :)))))))

      DObranoc
      • who.is.who Re: Nic tu po mnie dzisiaj, szanowni Państwo 28.03.09, 00:21
        Szkoda. Dobranoc :-(
    • who.is.who Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 28.03.09, 00:05
      Jestem... jak zwykle - spóźniony ;-(
      • belgijska Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 28.03.09, 00:06
        who.is.who napisał:

        > Jestem... jak zwykle - spóźniony ;-(

        Nieeeee ;)))
        • topielica.latawica Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 28.03.09, 00:11
          belgijska napisała:

          >
          > Nieeeee ;)))

          Ja też jestem, bo się boję prowadzić w powietrzu. Czy to aby na
          pewno Evianem mnie Pani raczyła ? Bez żadnych gradusów ? Słowo ?

          Jeszcze chwilkę przycupnę i się ocknę, a potem lecę. Puzon się
          znalazł, chwała bogu.
          • belgijska Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 28.03.09, 00:17
            topielica.latawica napisała:


            > Ja też jestem, bo się boję prowadzić w powietrzu. Czy to aby na
            > pewno Evianem mnie Pani raczyła ? Bez żadnych gradusów ? Słowo ?

            Pani przycupnie i sie rozerwie:

            www.youtube.com/watch?v=T-zElDQxs3g
            Bez gradusow - dzie by mi sie Evian z Gradusem pomylil? Pani droga...
            >
            > Jeszcze chwilkę przycupnę i się ocknę, a potem lecę. Puzon się
            > znalazł, chwała bogu.

            Na ockniecie - tylko Spa Reine - wyprobowane! ;) Ekspert wod Pani to mowi..
            Nastepnym razem przyniose Badôit, dobrze? "Aprés Badoit, on se sens soi" .
            • topielica.latawica Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 28.03.09, 00:21
              belgijska napisała:


              >
              > Na ockniecie - tylko Spa Reine - wyprobowane! ;) Ekspert wod Pani
              to mowi..
              > Nastepnym razem przyniose Badôit, dobrze? "Aprés Badoit, on se
              sens soi" .
              >

              Ja tam wszystko, byle z bąbelkami. Najbardziej to lubię
              Nałęczowiankę zieloną, ale Pani jakieś takie wytworności zachwala, a
              ja Pani wierzę jak... jak Zawiszy !

              Acha, Perriera nie lubię, bo po nim się czka, a dama nie powinna.
              • belgijska Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 28.03.09, 00:28
                topielica.latawica napisała:


                > Acha, Perriera nie lubię, bo po nim się czka, a dama nie powinna.

                Perrira tez nie lubie - handlowo - za 1 Perriera 2 Badoity - nie wiem ile
                Naleczowianek ) , co to za geszeft tyle placic? Perriera stanowczo nie!
        • who.is.who Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 28.03.09, 00:18
          W życiu nie, ale w necie - zwykle tak ;-)
          • topielica.latawica To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:23
            na cztery ręce. Jedna grała marsz wojskowy, a druga sonatę
            księżycową. Małośmy sięze wzruszenia nie popłakały...
            • belgijska Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:25
              topielica.latawica napisała:

              > na cztery ręce. Jedna grała marsz wojskowy, a druga sonatę
              > księżycową. Małośmy sięze wzruszenia nie popłakały...

              U Pani i tak nic by nie bylo widac, bo zalana Evianem bywala ale ja na
              sentymentalna wyszlam z tym wruszeniem puzonskim.
            • who.is.who Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:26
              Bardzo żałuję, ale może następnym razem zdążę ;-) Pewnie Mr. VT nagrywał? ;-)
              • topielica.latawica Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:28
                who.is.who napisał:

                > Bardzo żałuję, ale może następnym razem zdążę ;-) Pewnie Mr. VT
                nagrywał? ;-)


                A dzie tam ! Nikogo nie było, my tak w samotności. Ja cupałam, Pani
                Belgijska Eviana na mnie lała... Piękny wieczór ! Niezapomniany !
                • who.is.who Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:30
                  Dobrze, że Panie sobie dotrzymywały towarzystwa. Zawsze we dwie raźniej :-)
                  • belgijska Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:32
                    who.is.who napisał:

                    > Dobrze, że Panie sobie dotrzymywały towarzystwa. Zawsze we dwie raźniej :-)

                    Madrosc ludowa mowi, ze "Co dwa latawce, to nie jeden" (magadanskie).
                    • who.is.who Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:35
                      Magadan. Była może Pani? Kiedyś się wybierałem, ale nic z tego nie wyszło :-(
                      • topielica.latawica Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:39
                        who.is.who napisał:

                        > Magadan. Była może Pani? Kiedyś się wybierałem, ale nic z tego nie
                        wyszło :-(

                        ...a utrom rasstajał tuman
                        utichła puczyna morskaja
                        wosstał na puti Magadan
                        stolica kołymskowo kraja

                        Bud' praklata ty, Kołyma
                        szto nazwanna czudnoj płanietoj
                        sajdiosz po niewole s uma
                        obratno wozwrata uż nietu

                        • who.is.who Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:42
                          A Pani, Latawico? Najdalej na Wschód byłem nad Wołgą ;-)
                          • topielica.latawica Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:45
                            who.is.who napisał:

                            > A Pani, Latawico? Najdalej na Wschód byłem nad Wołgą ;-)


                            Agadyr ;))))))
                            • who.is.who Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:49
                              Kazachstan? Fiu, fiu! :-)
                            • belgijska Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:51
                              topielica.latawica napisała:

                              > who.is.who napisał:
                              >
                              > > A Pani, Latawico? Najdalej na Wschód byłem nad Wołgą ;-)
                              >
                              >
                              > Agadyr ;))))))

                              Tam trzesie! Malo ma Pani wlasnego trzesawiska? ;)))))
                        • belgijska Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:43
                          topielica.latawica napisała:

                          > who.is.who napisał:
                          >
                          > > Magadan. Była może Pani? Kiedyś się wybierałem, ale nic z tego nie
                          > wyszło :-(
                          >
                          > ...a utrom rasstajał tuman
                          > utichła puczyna morskaja
                          > wosstał na puti Magadan
                          > stolica kołymskowo kraja
                          >
                          > Bud' praklata ty, Kołyma
                          > szto nazwanna czudnoj płanietoj
                          > sajdiosz po niewole s uma
                          > obratno wozwrata uż nietu
                          >

                          "Maj drug pajechal w Magadan.... ";((( "pajechal sam, pajechal sam" ...
                          golubcz'ik... ;(((
                      • belgijska Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:41
                        who.is.who napisał:

                        > Magadan. Była może Pani? Kiedyś się wybierałem, ale nic z tego nie wyszło :-(

                        Wybieral sie Pan? I nic nie wyszlo.... Nie bede Pana zalowac ;)))
                        • who.is.who Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:44
                          Sam siebie nie żałuje, to dlaczego Pani miałaby? :-)

                          P/S. Jak kotek? :-)
                          • belgijska Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:46
                            who.is.who napisał:

                            > Sam siebie nie żałuje, to dlaczego Pani miałaby? :-)
                            >
                            > P/S. Jak kotek? :-)

                            Kotek? Prosze Pana .... nawet kotek-sitting na half-time musialam zwerbowac...
                            Cyrk! :)
                            • who.is.who Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:51
                              To SUPER! Zdrowy? Jakiej maści, bo chyba nie pytałem albo zapomniałem :-)
                              • belgijska Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:52
                                who.is.who napisał:

                                > To SUPER! Zdrowy? Jakiej maści, bo chyba nie pytałem albo zapomniałem :-)

                                Rudawy .... ;)
                                • who.is.who Re: To Pan żałuj. Ominął Pana koncert na puzonie 28.03.09, 00:55
                                  Mój ulubiony kolor. Na "końskie" to będzie kasztan :-)
    • topielica.latawica Patrzcie ! Dla Pani Ave wątek założyli na FK ! 28.03.09, 00:26
      Specjalny :


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=93350633
      • who.is.who Re: Patrzcie ! Dla Pani Ave wątek założyli na FK 28.03.09, 00:32
        :-))) Nie wydaje mi się ;-)
      • taziuta A który, bo wylądował na Oślej?... n/t 28.03.09, 06:34
        topielica.latawica napisała:
        Re: Patrzcie ! Dla Pani Ave wątek założyli na FK

        > Specjalny :
        >
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=93350633
    • topielica.latawica No, komu w drogę.. Puzon, do nogi ! 28.03.09, 00:49
      Kawał drogi przede mną. Dobranoc i - do następnego razu ! Dziękuję
      za miłe towarzystwo !

      • who.is.who Re: No, komu w drogę.. Puzon, do nogi ! 28.03.09, 00:52
        Dobrych wiatrów! Dla Puzona też :-)

        P/S. Lepiej krótko, niz wcale :-)
        • belgijska Re: No, komu w drogę.. Puzon, do nogi ! 28.03.09, 00:53
          who.is.who napisał:

          > Dobrych wiatrów! Dla Puzona też :-)
          >
          > P/S. Lepiej krótko, niz wcale :-)

          Kotka nazwe Puzon ;)))
          • who.is.who Re: No, komu w drogę.. Puzon, do nogi ! 28.03.09, 00:57
            :-))) Puzon - to brzmi dumnie! W dodatku nie jest jamnikiem, co jest na korzyść
            kotka :-)
            • belgijska Re: No, komu w drogę.. Puzon, do nogi ! 28.03.09, 01:01
              who.is.who napisał:

              > :-))) Puzon - to brzmi dumnie! W dodatku nie jest jamnikiem, co jest na korzyść
              > kotka :-)

              Puzon jamnik to byl gosc! ;) A nasz (widzial Pan, NASZ!!! ;))) Puzon ... chyba
              sie ugryze w jezyk...
              • who.is.who Re: No, komu w drogę.. Puzon, do nogi ! 28.03.09, 01:04
                Puzon jamnik to był gość - PIERWSZY.
                Puzon (nasz :))) to jest... gościowa (?) _ też PIERWSZA :-)
      • belgijska Re: No, komu w drogę.. Puzon, do nogi ! 28.03.09, 00:53
        topielica.latawica napisała:

        > Kawał drogi przede mną. Dobranoc i - do następnego razu ! Dziękuję
        > za miłe towarzystwo !

        Niech sie Pani lata!!!
    • ave.duce Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 28.03.09, 10:44
      Jestem. Poproszę dużą, zmrożoną na gęsto, setę! :)

      :p
      • ave.duce Czy tu jest knajpa samoobsługowa?! ;) 28.03.09, 11:50

        • absolutt Re: Czy tu jest knajpa samoobsługowa?! ;) 28.03.09, 11:56
          Cześć Ave.

          Może być?

          https://tiny.pl/b65z
          • ave.duce Witaj, mój ulubiony... AbsoluTcie! :) 28.03.09, 12:23
            A bez "warzywka" się nie da? Może cytrynowy być, ostatecznie ;)

            Płacę muzyką > nie własną, broń Boże, gdzie mi tam do "koncertantek" nocnych :)

            Chyba, że mi postawisz > zrewanżuję się przy najbliższej okazji > oby ich było jak najwięcej! :)

            :p
            • absolutt Zastanawiam się... 28.03.09, 12:25
              A na razie do wyboru, do koloru:

              http://i40.tinypic.com/90sz9x.jpg
              • ave.duce To rozumiem! To jest obsługa na medal! :) 28.03.09, 12:46
                Może Ty i GP zatrudnilibyście się w barze? ;)
                Byłoby i z kim pogadać, i napić się, i posłuchać, np. >

                www.youtube.com/watch?v=ufp0RANigro&feature=related
                :p
                • ave.duce Zapomniałam wybrać! :) 28.03.09, 13:05
                  https://www.ziko.pl/_CACHE/1214899154df6f666d69e7976ea9a36079a51c019c_200x200.jpg


                  or

                  https://www.alkohole-sklep.pl/images/absolut.jpg

                  ale do tego > plasterek cytryny, plizzz :)

                  :p
                  • absolutt Re: Zapomniałam wybrać! :) 28.03.09, 14:13
                    Służę Pani:

                    https://tiny.pl/b6pm
                    • ave.duce Mon Dieu! Jakie piękne 28.03.09, 14:58
                      słońce! :)

                      ps. a Ty co, AbsoluTcie > ja stawiam! :)

                      :p
                • goniacy.pielegniarz Re: To rozumiem! To jest obsługa na medal! :) 28.03.09, 14:04
                  Jeśli do whisky też dodajesz cytrynę, to nie mógłbym się zatrudnić na barze:)
                  • ave.duce Re: To rozumiem! To jest obsługa na medal! :) 28.03.09, 14:59
                    Czy TY mnie czasem nie obrażasz?! ;)

                    :p
                    • goniacy.pielegniarz Ooo, prawie przegapiłem! 28.03.09, 22:14
                      Ależ nieeee!:)
                      Jeśli już to bardziej bym to podciągnął pod obrazę uczuć kulinarnych:)
                      Moich. Tych w płynie. Ale za obrazę takich uczuć nie karzą, więc nie ma sprawy:)
                      • ave.duce Re: Ooo, prawie przegapiłem! 28.03.09, 22:15
                        Rzadko pijam, bo nie przepadam > ale jeśli, to bez niczego :)

                        :p
                • absolutt Re: To rozumiem! To jest obsługa na medal! :) 28.03.09, 14:12
                  To jest jakaś myśl. ;)
                  ave.duce napisała:

                  > Może Ty i GP zatrudnilibyście się w barze? ;)
                  • ave.duce Pomysł? To jest great idea ! ;) 28.03.09, 15:00

    • ave.duce Re: Hej, hej ! Jest tu kto ? 28.03.09, 22:04
      topielica.latawica napisała:

      > Bo jakoś tak strasznie się porobiło w tym lokalu, że strach samemu
      > siedzieć ?

      Faktycznie > strach się bać! ;)

      :p
      • ave.duce Idźmy, nikt nie czeka! :) Dobranoc Państwu :) 28.03.09, 23:07

        • who.is.who Re: Dobranoc Pani :-) 28.03.09, 23:09

        • absolutt Re: Idźmy, nikt nie czeka! :) Dobranoc Państwu :) 28.03.09, 23:09
          O la la!
          To juz tak późno???
          Idę!
Pełna wersja