tawerna_pod_gwiazdami Re: _____________PRZEPRASZAMY REMANENT___________ 29.03.09, 10:59 Przepraszam, ale chyba wszystkim potrzebna jest chwila przerwy. Ja doszłam do jednego wniosku: nie nadaję się na szefa - ani w życiu ani na forum. Pomysły też mam nie najlepsze. Na razie forum zamknięte do odwołania. Czytać można - ewentualne życzenia co do skasowania jakiegoś posta/wątku przeczytam jak wrócę. Miłej niedzieli. Odpowiedz Link
goniacy.pielegniarz Re: _____________PRZEPRASZAMY REMANENT___________ 29.03.09, 13:09 To w żadnym wypadku nie jest problem szefa. Tyle mogę dodać, jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie. Odpowiedz Link
vargtimmen Re: _____________PRZEPRASZAMY REMANENT___________ 29.03.09, 13:19 tawerna_pod_gwiazdami napisała: > Przepraszam, ale chyba wszystkim potrzebna jest chwila przerwy. > > Ja doszłam do jednego wniosku: nie nadaję się na szefa - ani w życiu ani na > forum. Pomysły też mam nie najlepsze. > Na razie forum zamknięte do odwołania. > Czytać można - ewentualne życzenia co do skasowania jakiegoś posta/wątku > przeczytam jak wrócę. > > Miłej niedzieli. Kwadrydurko, mądre posunięcie. To będzie dobre forum, nie zapomnę tego wrażenia, jakie odniosłem, gdy wszedłem tu po raz pierwszy. A potem to logo. To trzeba koniecznie uratować! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
sclavus Re: _____________PRZEPRASZAMY REMANENT___________ 29.03.09, 13:57 ... i dowodzenie, że się nie jest wielbłądem, nie będzie konieczne?? Odpowiedz Link
absolutt Re: _____________PRZEPRASZAMY REMANENT___________ 29.03.09, 14:25 Nadajesz się. :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: _____________PRZEPRASZAMY REMANENT___________ 29.03.09, 15:05 Przeczytałam w życiu całą górę książek, które odcisnęły na mnie swoje piętno. Jedną z tych, bez poznania których byłabym, być może, inną osobą > jest "Jonathan Livingston Seagull" Richarda Bacha (podaję tytuł w oryginale, bo polskiego wydania nie widziałam na oczy, choć wiem o jego istnieniu). Do i po 1970 roku niewiele książek tak mnie poruszyło (jeśli nie znacie > zajrzyjcie do niej w wolnej chwili, warto!). Po co to piszę? Chciałabym, żebyście zrozumieli, dlaczego nie mogłabym zostać w „Tawernie” w obecności zzaqqa/hummera i jego „cichego zaplecza” > zabrakłoby mi powietrza. ... Gdy coś stoi na drodze do wolności, trzeba to odrzucić, niezależnie czy jest to pradawny rytuał, przesąd czy inne ograniczenia ... I taki mam, w razie czego, zamiar. Kwadrydurko – dostałaś „do wiadomości” kopię e-maila zzaqqa do mnie – sam Ci ją wysłał, więc wiesz, jak było. I to się dla mnie liczy. Dziękuję za czas, jaki tu, dzięki Tobie, spędziłam do tej pory. BE Lost On a painted sky Where the clouds are hung For the poet's eye You may find him If you may find him There On a distant shore By the wings of dreams Through an open door You may know him If you may Be As a page that aches for a word Which speaks on a theme that is timeless While the Sun God will make for your day Sing As a song in search of a voice that is silent And the one God will make for your way And we dance To a whispered voice Overheard by the soul Undertook by the heart And you may know it If you may know it While the sand Would become the stone Which begat the spark Turned to living bone Holy, holy Sanctus, sanctus Be As a page that aches for a word Which speaks on a theme that is timeless While the Sun God will make for your day Sing As a song in search of a voice that is silent And the one God will make for your way Neil Diamond www.dailymotion.com/video/x2glqo_neil-diamond-jonathan-livingston-go_music ps. Kwadrydurko, czekam na odpowiedź. :p Odpowiedz Link
gat45 Re: _____________PRZEPRASZAMY REMANENT___________ 30.03.09, 11:40 ave.duce napisała: (...) > "Jonathan Livingston Seagull" Richarda Bacha (...) > > ... Gdy coś stoi na drodze do wolności, trzeba to odrzucić, niezależnie czy jes > t to pradawny rytuał, przesąd czy inne ograniczenia ... > Pewnie Cię zawiodę. Ale mnie brakuje odwagi na taką wolność. I jestem tak zniewolona społecznymi konwencjami, że aż nie czuję braku takiej wolności absolutnej. Moje ustępstwa to moje zwycięstwo. Ale każdy może powiedzieć, że konformizm. I jeszcze mam pytanie : czy taka wolność nie oznaczałaby całkowitej samotności ? Samotnicą jestem z natury i zamiłowania, ale nie do tego stopnia. Chyba orzeczytam tę Twoją książkę w dogodniejszej porze :))))) A może ona należy do pozycji, które trzeba czytać w wieku, który już mam za sobą ? Bywają takie ksiazki. Odpowiedz Link
ave.duce Re: _____________PRZEPRASZAMY REMANENT___________ 30.03.09, 11:57 gat45 napisała: > ave.duce napisała: > > (...) > > "Jonathan Livingston Seagull" Richarda Bacha (...) > > > > > ... Gdy coś stoi na drodze do wolności, trzeba to odrzucić, > niezależnie czy jes > > t to pradawny rytuał, przesąd czy inne ograniczenia ... > > > > > Pewnie Cię zawiodę. Ale mnie brakuje odwagi na taką wolność. I > jestem tak zniewolona społecznymi konwencjami, że aż nie czuję braku > takiej wolności absolutnej. Wolność absolutna to ... niedościgniony cel. > Moje ustępstwa to moje zwycięstwo. Ale > każdy może powiedzieć, że konformizm. Każdy, ale nie ja :) > > I jeszcze mam pytanie : czy taka wolność nie oznaczałaby całkowitej > samotności ? Nie wiem. Pewnie tak. I pewnie nigdy się nie dowiem, podobnie jak > Nigdy nie dowiem się czy widzisz tak samo jak ja żółty łubin Czy tak jak ja czujesz jego aksamitny zapach Nie przekonam się czy tak samo słyszysz szelest skrzydeł sowy Nie sprawdzę czy odczuwasz to samo co ja głaszcząc kosmatą owcę Nigdy nie dowiem się tego choćbym oglądała twoje palce pod słońce albo dotykała ich wargami (Małgorzata Hillar) > Samotnicą jestem z natury i zamiłowania, ale nie do > tego stopnia. No ba! Znowu :))) > > Chyba orzeczytam tę Twoją książkę w dogodniejszej porze :))))) A > może ona należy do pozycji, które trzeba czytać w wieku, który już > mam za sobą ? Bywają takie ksiazki. Nie wiem. Spróbuj, a potem mi powiesz, ok? :p Odpowiedz Link
ave.duce Czy, wg Ciebie, wykazałam się wystarczająca 02.04.09, 20:54 CIERPLIWOŚCIĄ w oczekiwaniu na odpowiedź? Nie musisz odpowiadać, to pytanie retoryczne. :p Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: Czy, wg Ciebie, wykazałam się wystarczająca 04.04.09, 02:16 Zawsze piękniejszą odpowiedź dostanie, kto zada piękniejsze pytanie. Edward Cummings Odpowiedz Link
vargtimmen Drodzy goście!!! 31.03.09, 12:32 Prosimy, nie denerwujcie się!!! Na razie jest wciąż bałagan, ale niedługo będzie otwarte możliwie szeroko. Tawerna, we własnym lokalu, zadała kilku osobom, w tym mnie, zadanie, co zrobić, żeby było tu fajnie, przyjemnie i dochodowo, to usiłujemy to przegadać, żeby potem było już gładko. A że z czasem krucho i są różne zlecenia na bokach podłapywane, to idzie powoli. Za chaos i zdawkowe informowanie przepraszamy. Pozdrowienia Odpowiedz Link
ave.duce Drogi Panie VT > 31.03.09, 13:15 zadałam jedno proste pytanie. Kwadrydurka mi jeszcze nie odpowiedziała. Może Pan, jako funkcyjny zna na nie odpowiedź? :p Odpowiedz Link
vargtimmen Re: Drogi Panie VT > 31.03.09, 13:33 ave.duce napisała: > zadałam jedno proste pytanie. > Kwadrydurka mi jeszcze nie odpowiedziała. Może Pan, jako funkcyjny zna na nie > odpowiedź? Droga Ave, Nieba bym Ci przychylił, ale nie rozmawiam o personaliach tylko o zasadach. Jako "funkcyjnemu" daję sobie jakiś tydzień, nie przyzwyczajaj się przypadkiem, nawet jeśli lubisz mundury ;). Odpowiedz Link
ave.duce Re: Drogi Panie VT > 31.03.09, 13:52 Mam rozumieć, że w mojej sprawie tylko Kwadrydurka może mi udzielić odpowiedzi? Nie lubię mundurów :( :P Odpowiedz Link
vargtimmen Re: Drogi Panie VT > 31.03.09, 14:01 ave.duce napisała: > Mam rozumieć, że w mojej sprawie tylko Kwadrydurka może mi udzielić odpowiedzi? Nie wiem, ja nie mogę. > > Nie lubię mundurów :( > Ja też nie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Drogi Panie VT > 31.03.09, 14:02 Ok, dzięki > brak odpowiedzi też jest odpowiedzią. :p Odpowiedz Link