Bycie krolikiem w laboratorium

31.03.09, 23:03
Zastanawiam sie skad u ludzi taki ped do bycia krolikiem. Obroncy zwierzat
protestuja a tutaj ludzie dobrowolnie daja sie zamykac.

www.rp.pl/artykul/2,284591_Proba_generalna_przed_lotem_na_Marsa.html
    • gat45 byłam królikiem w laboratorium 31.03.09, 23:32
      ale w zupełnie innych okolicznościach : albo szłam na tradycyjną
      terapię, albo zgadzałam się przystąpić do pionierskiej grupy
      testowej nowego leku.

      Teraz ten lek już w 8 krajach jest powszechnie stosowany z dużym
      sukcesem.

      A ja w kilka lat potem i tak musiałam pójść na tradycyjną terapię,
      ale już nie na tamtą dolegliwość.

      Nie mam pojęcia, jaki z tego wniosek wypływa.
      • xenocide Re: byłam królikiem w laboratorium 31.03.09, 23:46
        gat45 napisała:

        > ale w zupełnie innych okolicznościach : albo szłam na tradycyjną
        > terapię, albo zgadzałam się przystąpić do pionierskiej grupy
        > testowej nowego leku.
        >
        > Teraz ten lek już w 8 krajach jest powszechnie stosowany z dużym
        > sukcesem.
        >
        > A ja w kilka lat potem i tak musiałam pójść na tradycyjną terapię,
        > ale już nie na tamtą dolegliwość.
        >
        > Nie mam pojęcia, jaki z tego wniosek wypływa.


        Dla mnie to byl odwazny krok z twojej strony. Terapia nowym lekiem zawsze jest
        duza niewiadoma. W przypadku tych ludzi sadze ze zrobili to dla zdobycia
        popularnosci.
    • vargtimmen Re: Bycie krolikiem w laboratorium 01.04.09, 09:45
      xenocide napisał:

      > Zastanawiam sie skad u ludzi taki ped do bycia krolikiem.


      To jest przecież przygoda, nie sądzisz?


      > Obroncy zwierzat protestuja a tutaj ludzie dobrowolnie daja sie zamykac.


      Myślisz, że obrońcy praw człowieka winni im tego dobrowolnego czynu zakazać? ;)
    • remez2 Re: Bycie krolikiem w laboratorium 01.04.09, 10:15
      Kto to wie. Może uważają, że lepiej być królikiem doświadczalnym niż królikiem w
      potrawce?
      • vargtimmen Re: Bycie krolikiem w laboratorium 01.04.09, 10:28
        remez2 napisał:

        > Kto to wie. Może uważają, że lepiej być królikiem doświadczalnym niż królikiem
        > w
        > potrawce?


        Jak to może być, być królikiem w potrawce?
        • remez2 Re: Bycie krolikiem w laboratorium 01.04.09, 12:02
          vargtimmen napisał:

          > Jak to może być, być królikiem w potrawce?
          Od delikwenta się nie dowiemy ale podejrzewam, że very kiepsko.
          • vargtimmen Re: Bycie krolikiem w laboratorium 01.04.09, 14:42
            remez2 napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > Jak to może być, być królikiem w potrawce?
            > Od delikwenta się nie dowiemy ale podejrzewam, że very kiepsko.
            >

            Czyli nie ma pewności, bo a nuż to jakaś forma Nirwany?
            A te króliki w labolatoriach, to jednak cierpią.
            • remez2 Re: Bycie krolikiem w laboratorium 01.04.09, 19:58
              > A te króliki w labolatoriach, to jednak cierpią.
              Nie bardziej niż ja kiedy słucham niektórych polityków. Ale im współczuję, tzn.
              królikom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja