zzaqq
03.04.09, 17:11
Cytat Małżeństwo ze Złotoryi miało przed sobą sympatycznie zapowiadający się czwartkowy wieczór: w domu tylko ich dwoje, na stole butelka alkoholu i paczka papierosów.
Po kilku kieliszkach mężczyzna poprosił żonę o papierosa, jednak okazało się, że paczka jest już pusta. To odkrycie tak rozsierdziło pana domu, że bez wahania sięgnął po patelnię i zdzielił nią małżonkę po głowie.
Kobieta, przeczuwając, że to tylko preludium do dalszych razów, czmychnęła na ulicę. Tam niemalże wpadła w ramiona policjantów, którzy akurat patrolowali okolicę. Funkcjonariusze odwieźli ją na pogotowie ratunkowe, a męża na izbę wytrzeźwień. Po opatrzeniu rany wierna żona odmówiła złożenia zawiadomienia o przestępstwie. Policjanci nie byli zdziwieni - pamiętali, że podobnie było, kiedy całkiem niedawno mąż z podobnego powodu pchnął ją nożem.
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6462671,Zlotoryja__Krwawe_sceny_z_zycia_malzenskiego.html