Tak tu cicho, o zmierzchu... ;)

04.04.09, 20:26
Czekając na następny nalot, porozmawiajmy może o uzależnieniach.
Np. o uzależnieniu od sieci...

Mam takie coś, i nie wiem czy się martwić, czy cieszyć. Pierwsza
odpowiedź, jaka mi się nasuwa, to cieszyć, bo przecież sprawia mi to
frajdę, ale z drugiej strony, zaniedbuje się różne rzeczy, na które
potem zwyczajnie brak czasu.
    • vargtimmen Re: Tak tu cicho, o zmierzchu... ;) 04.04.09, 20:37
      Hej,

      taziuta napisał:

      > porozmawiajmy może o uzależnieniach.
      > Np. o uzależnieniu od sieci...
      >
      > Mam takie coś, i nie wiem czy się martwić, czy cieszyć. Pierwsza
      > odpowiedź, jaka mi się nasuwa, to cieszyć, bo przecież
      > sprawia mi to frajdę, ale z drugiej strony,
      > zaniedbuje się różne rzeczy, na które potem zwyczajnie brak czasu.



      Czy chcesz, żeby Ci napisać, czy masz się martwić, czy cieszyć? ;)

      No, obrót musi być w interesie, a poza tym lubię pozytywnie, więc zalecałbym, by
      się cieszyć :)
    • jola_iza Re: No wybacz hummer 04.04.09, 20:52
      Czytam tylko, bo pisać jakoś nie mam ochoty.
      Ale wkurzyłeś mnie sakramancko.
      Powiedz, jakim idiotą trzeba by jednym cięgiem napisać: "Tak tu cicho o zmierzchu" i uśmieszek dodać?
      I do adminów krótko : mam w dupie regulaminy i co komu wolno, nie znoszę kretynów.
      • vargtimmen Re: No wybacz hummer 04.04.09, 20:54
        jola_iza napisała:

        > Czytam tylko, bo pisać jakoś nie mam ochoty.
        > Ale wkurzyłeś mnie sakramancko.
        > Powiedz, jakim idiotą trzeba by jednym cięgiem napisać: "Tak tu cicho o zmierzc
        > hu" i uśmieszek dodać?
        > I do adminów krótko : mam w dupie regulaminy i co komu wolno, nie znoszę kretyn
        > ów.


        To lubię! :)))
        • taziuta Re: No wybacz hummer 04.04.09, 20:58
          vargtimmen napisał:

          >
          > To lubię! :)))

          Znaczy co, wyzwiska, emocje, czy jeszcze cuś, co mi umyka? :)
          • vargtimmen Re: No wybacz hummer 04.04.09, 21:00
            taziuta napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > >
            > > To lubię! :)))
            >
            > Znaczy co, wyzwiska, emocje, czy jeszcze cuś, co mi umyka? :)

            Nie wiem, jak Jola.Iza to robi, ale napisała to tak, jak by nas lubiła ;)
            • taziuta Re: No wybacz hummer 04.04.09, 21:03
              vargtimmen napisał:

              > ... napisała to tak, jak by nas lubiła ;)

              Was zapewne tak, mnie niekoniecznie...
              Ale z drugiej strony, jeszcze się taki nie urodził, żeby go wszyscy
              lubili. Już szybciej taki, którego nie lubi nikt. :)))
        • vargtimmen ...ale 04.04.09, 20:59

          ...ważne, żeby była rozmaitość możliwości, prawda?

          Wg mnie, najgorzej chyba jest, jeśli wszędzie, gdzie pójdziesz jest tak samo.
      • taziuta Hmm, nie wiem na czym polega twój problem? 04.04.09, 20:55
        jola_iza napisała:
        Re: No wybacz hummer

        > Powiedz, jakim idiotą trzeba by jednym cięgiem napisać: "Tak tu
        > cicho o zmierzchu" i uśmieszek dodać?

        Powiedz mi, a jakim idiotą być trzeba by pomylić taziutę z hummerem?
        /bez uśmieszku, skoro wolisz na ponuraka.../
        • jola_iza Re: Hmm, nie wiem na czym polega twój problem? 04.04.09, 21:10
          No dobra, powiem Ci Taziuto, przykro, że akurat Tobie muszę tłumaczyć.
          "Tak tu cicho o zmierzchu" to tak całkiem sam sobie wymyśliłeś, czy coś w głowie
          latało? Na moje oko coś Ci latało, zatem zanim napiszesz sprawdź w którym
          kościele dzwonią?
          Tyle, reszta Ci wikipedia powie.
          Baw się dobrze, jak Żydzi w getcie:(
          • vargtimmen Re: Hmm, nie wiem na czym polega twój problem? 04.04.09, 21:14
            jola_iza napisała:

            > Tyle, reszta Ci wikipedia powie.
            > Baw się dobrze, jak Żydzi w getcie:(

            Jolu, to wyjątkowo okropne życzenia. :(
          • gat45 Re: Hmm, nie wiem na czym polega twój problem? 04.04.09, 21:14
            jola_iza napisała:

            > Baw się dobrze, jak Żydzi w getcie:(

            Jolu ? To Ty, czy ktoś się pod Ciebie podszywa ?????
            • gat45 Wycięłam Jolu mila, Twoją odpowiedź 04.04.09, 21:28
              bo nie zamierzam na tym forum upubliczniać używanego przeze mnie
              imienia. Tylko dlatego. Resztę wpisu zaraz powtórzę
              • gat45 A oto, co napisała Jola_Iza (wołacze do mnie 04.04.09, 21:30
                wykreślam) :


                Ja Xxxxx, bardzo JA:(
                Tylko widzisz, może niepotrzebnie od postkomunistycznego inżyniera
                wymagałam , by wiedział:(
                pl.wikipedia.org/wiki/Tak_tu_cicho_o_zmierzchu...
                Przepraszam Xxxxx, ostatni raz się odezwałam :(
          • taziuta Re: Hmm, nie wiem na czym polega twój problem? 04.04.09, 21:15
            jola_iza napisała:

            > ...Na moje oko coś Ci latało,...

            Nie odpowiadam za Twoje oko czy skojarzenia, zaś co do
            indywidualnych 'świętości', to gdyby człowiek chciał wszystkie je
            uwzględniać, przy zwykłym poście/wątku, to prawie niczego by nie
            mógł napisać, bez urażenia czyichś uczuć 'religijnych'...
      • xenocide Re: No wybacz hummer 04.04.09, 22:17
        jola_iza napisała:


        mam w dupie regulaminy

        Ludzie martwia sie co zrobic z makulatura a tu taki epokowy wynalazek. Dupa i po
        sprawie.
    • taziuta To był moment, chwila! :) 04.04.09, 21:51
      taziuta napisał:
      Re: Tak tu cicho, o zmierzchu... ;)

      > Czekając na następny nalot,...

      Długo nie musieliśmy czekać. :)
      • vargtimmen Re: To był moment, chwila! :) 04.04.09, 22:00
        taziuta napisał:

        > taziuta napisał:
        > Re: Tak tu cicho, o zmierzchu... ;)
        >
        > > Czekając na następny nalot,...
        >
        > Długo nie musieliśmy czekać. :)


        Proroków od samospełniające się przepowiedni, to ja bardzo szanuję, jak mam z
        tego jakiś zysk.
        • taziuta Re: To był moment, chwila! :) 04.04.09, 22:04
          vargtimmen napisał:

          > Proroków od samospełniające się przepowiedni, to ja bardzo
          > szanuję, jak mam z tego jakiś zysk.

          Ależ masz!
          Przynajmniej się nie nudzisz, na szychcie... :)

          A tak przy okazji, którą wachtę na forum należałoby nazwać psią?
          Na takiej psiej wachcie każde rozproszenie nudy bezcennym. ;)
          • vargtimmen Re: To był moment, chwila! :) 04.04.09, 22:12
            taziuta napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > Proroków od samospełniające się przepowiedni, to ja bardzo
            > > szanuję, jak mam z tego jakiś zysk.
            >
            > Ależ masz!
            > Przynajmniej się nie nudzisz, na szychcie... :)
            >


            Już sięgałem po coś, co miałem dawno przeczytać.


            > A tak przy okazji, którą wachtę na forum należałoby nazwać psią?
            > Na takiej psiej wachcie każde rozproszenie nudy bezcennym. ;)


            Psie są fajne.
        • gat45 Chyba troszkę przesadzacie obaj z tym nalotem ? 04.04.09, 22:05
          Ot, wpadły dwie osoby w nienajlepszych humorach, dały temu wyraz i
          tyle. Nie była to wizyta z założenia wroga ani mająca na celu
          zrównanie obiektu z ziemią.

          Mylę się ? Nie znam się na słownictwie bojowym...
          • vargtimmen Re: Chyba troszkę przesadzacie obaj z tym nalotem 04.04.09, 22:09
            gat45 napisała:

            > Ot, wpadły dwie osoby w nienajlepszych humorach, dały temu wyraz i
            > tyle. Nie była to wizyta z założenia wroga ani mająca na celu
            > zrównanie obiektu z ziemią.
            >


            Absolutnie się zgadzam, szczególnie cieszę się, że Jola wpadła.
          • taziuta Re: Chyba troszkę przesadzacie obaj z tym nalotem 04.04.09, 22:10
            gat45 napisała:

            > Ot, wpadły dwie osoby w nienajlepszych humorach, dały temu wyraz i
            > tyle. Nie była to wizyta z założenia wroga ani mająca na celu
            > zrównanie obiektu z ziemią.
            >
            > Mylę się ? Nie znam się na słownictwie bojowym...


            Hmm, tym razem pozwól, że to ja Tobie zwrócę uwagę. :)

            Otóż wydaje mi się, Twoja uwaga niekoniecznie jako zachęcająca
            innych czytających, do składania wizyt odczytaną być może...
            • gat45 Uwagi zawsze przyjmuję z uwagą i podziękowaniem 04.04.09, 22:16
              taziuta napisał:

              >
              > Hmm, tym razem pozwól, że to ja Tobie zwrócę uwagę. :)
              >
              > Otóż wydaje mi się, Twoja uwaga niekoniecznie jako zachęcająca
              > innych czytających, do składania wizyt odczytaną być może...


              ale tu muszę Cię prosić o dodatkowe wyjaśnienia. Czymże może
              odstraszać życzliwe przyjęcie osób niekoniecznie towarzysko
              nastawionych tego akurat wieczora ? Będą inne wieczory, będą inne
              humory ... O, zrymowało mi się. Mnie by się wydawało, że nazwanie
              ich wizyty nalotem bardziej gościnności urąga ?
              • taziuta Re: Uwagi zawsze przyjmuję z uwagą i podziękowani 04.04.09, 22:21
                gat45 napisała:

                > ... Mnie by się wydawało, że nazwanie
                > ich wizyty nalotem bardziej gościnności urąga ?

                Tak, masz rację, to znaczy miałabyś, gdyby nalotem tę wizytę
                nazwał gospodarz, czy admin, ale zwykłemu forumowiczowi wolno więcej!

                A poza tym, nie tyle o nalot mi chodziło, ile o to, że wystarczyło
                napisać, jak tu cicho, o zmierzchu, by szybko cicho być przestało. :)
                • zzaqq Sobota wieczorem 05.04.09, 09:42
                  taziuta napisał:
                  > A poza tym, nie tyle o nalot mi chodziło, ile o to, że wystarczyło
                  > napisać, jak tu cicho, o zmierzchu, by szybko cicho być przestało. :)

                  Zauważ jedno. Takie próby ataku zdarzają się zwykle w sobotę wieczorem. :)
                  Ludzie się spotkali, powspominali, napili wódeczki, i hajda na hummera, choćbyś
                  danego wieczoru miał nim być Ty :)

                  A mi to zwisa. Przecież sobie wystawiają opinię, nie mi :)
                  Pokazałem już, że potrafię ugryźć. To mi wystarczy.
      • xenocide Re: To był moment, chwila! :) 04.04.09, 22:19
        taziuta napisał:


        >
        > Długo nie musieliśmy czekać. :)

        To wskazuje ze jednak to forum jest cos warte jesli tak liczna grupe uwiera.
        • taziuta Re: To był moment, chwila! :) 04.04.09, 22:23
          xenocide napisał:

          > taziuta napisał:


          > > Długo nie musieliśmy czekać. :)

          > To wskazuje ze jednak to forum jest cos warte jesli tak liczna
          grupe uwiera.


          To prawda ;)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93687705&a=93692399
          • xenocide Re: To był moment, chwila! :) 04.04.09, 22:30
            taziuta napisał:

            > To prawda ;)

            Teraz jak cie ktos zapyta "momenty byly ? " spokojnie mozesz odpowiedziec ze
            nawet nie jeden :-)
    • blind_as_a_bat Re: Tak tu cicho, o zmierzchu... ;) 04.04.09, 22:47
      Cisza, chwała silnych, schronienie słabych.
      Charles De Gaulle
Pełna wersja