Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny?

09.04.09, 11:51
Dyktatura nie musi być ludzka bo może być dyktaturą pieniądza.
Kapitaliści narzucają swój styl żeycia innym ludziom i całym
społeczeństwom. Całemu światu. To powinno być zakazane.

No i co teraz żuczki? :)
    • remez2 Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 12:09
      oczywista.sprawiedliwosc napisała:

      > Dyktatura nie musi być ludzka bo może być dyktaturą pieniądza.
      > Kapitaliści narzucają swój styl żeycia innym ludziom i całym
      > społeczeństwom. Całemu światu. To powinno być zakazane.
      >
      > No i co teraz żuczki? :)
      Kapitalizm dał Ci wolność. Wolność wyboru. Nie masz kasy, możesz umrzeć pod
      płotem. Tako rzecze JKM.
    • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 13:58
      oczywista.sprawiedliwosc napisała:

      > Dyktatura nie musi być ludzka bo może być dyktaturą pieniądza.
      > Kapitaliści narzucają swój styl żeycia innym ludziom i całym
      > społeczeństwom. Całemu światu. To powinno być zakazane.
      >


      Kapitalizm to tyle, co wolność dysponowania swoją własnością, w ramach zasad
      prawa, chroniącego życie, zdrowie, wolność, własność i umowy między podmiotami

      Zgoda, co do jednego, pieniądz daje władzę, ale jest to władza zbudowana na tym,
      że inni ludzie chcą od Ciebie kupić dobrowolnie Twoją pracę, pomysły, dzieła,
      wytwory. Jest to więc władza zwana wg zasług i rozproszona.

      W totalitaryzmach, jest zupełnie inaczej.
      • gat45 Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 14:05
        vargtimmen napisał:

        >
        > Kapitalizm to tyle, co wolność dysponowania swoją własnością, w
        ramach zasad
        > prawa, chroniącego życie, zdrowie, wolność, własność i umowy
        między podmiotami
        >


        To by była prawda, gdyby na starcie każdy miał warunki nie tyle
        rowne, utopia nie istnieje, ale przynajmniej porównywalne. Więc co
        likwidujemy na początek ? Spadki ?
        • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 14:08
          gat45 napisała:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > >
          > > Kapitalizm to tyle, co wolność dysponowania swoją własnością, w
          > ramach zasad
          > > prawa, chroniącego życie, zdrowie, wolność, własność i umowy
          > między podmiotami
          > >
          >
          >
          > To by była prawda, gdyby na starcie każdy miał warunki nie tyle
          > rowne, utopia nie istnieje, ale przynajmniej porównywalne. Więc co
          > likwidujemy na początek ? Spadki ?


          To zależy, co jest celem.

          Jaki główny cel postawiłabyś systemowi marzeń?
          • gat45 O ! Udało mi się chyba podsumować 09.04.09, 16:01
            vargtimmen napisał:


            >
            > Jaki główny cel postawiłabyś systemowi marzeń?
            >
            >

            Odpowiem jak w pierwszym oddziale szkoły powszechnej, pełnym zdaniem

            W systemie moich marzeń najbardziej chciałabym, żeby było mi dobrze,
            wygodnie i żeby nic mi nie przeszkadzało. KONIEC wypracowania.

            Teraz - przeczuwam - zapytasz mnie, co rozumiem przez "dobrze",
            czego potrzebuję, żeby mi było wygodnie i co mi przeszkadza. Ale to
            już byłby długi wywód. Przeszkadza mi widok ludzkiego nieszczęścia
            wokół mnie. Niewygodnie mi, kiedy opodal są ludzie bezdomni. Uwiera
            mnie myśl, że przez nieudacznnictwo rodziców jakiś Mozart czy
            Einstein mogą mi się zmarnować w zarodku. O mdłości przyprawia mnie
            myśl, że ktoś może być leczony nie według powagi choroby, ale według
            zasobności portfela (własnego, rodzinnego, klanowego, itd).

            I od razu widzisz, że system moich marzeń i snuffff to prymitywizm
            socjalistyczny.
            • vargtimmen Re: O ! Udało mi się chyba podsumować 09.04.09, 16:06
              gat45 napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              >
              > >
              > > Jaki główny cel postawiłabyś systemowi marzeń?
              > >
              > >
              >
              > Odpowiem jak w pierwszym oddziale szkoły powszechnej, pełnym zdaniem
              >
              > W systemie moich marzeń najbardziej chciałabym, żeby było mi dobrze,
              > wygodnie i żeby nic mi nie przeszkadzało. KONIEC wypracowania.
              >
              > Teraz - przeczuwam - zapytasz mnie, co rozumiem przez "dobrze",
              > czego potrzebuję, żeby mi było wygodnie i co mi przeszkadza. Ale to
              > już byłby długi wywód. Przeszkadza mi widok ludzkiego nieszczęścia
              > wokół mnie. Niewygodnie mi, kiedy opodal są ludzie bezdomni. Uwiera
              > mnie myśl, że przez nieudacznnictwo rodziców jakiś Mozart czy
              > Einstein mogą mi się zmarnować w zarodku. O mdłości przyprawia mnie
              > myśl, że ktoś może być leczony nie według powagi choroby, ale według
              > zasobności portfela (własnego, rodzinnego, klanowego, itd).
              >
              > I od razu widzisz, że system moich marzeń i snuffff to prymitywizm
              > socjalistyczny.


              Rozumiem to doskonale, to jest bardzo ładne podejście. Sam bym chciał żyć w
              świecie idealnie sprawiedliwym i miłosiernym, zarazem.
              Tylko jest jeden mały problem, który mnie zniechęca.

              Jak, skutecznie, ludzi do czegoś takiego zmusić?

              I czy wolno?
              • gat45 Re: O ! Udało mi się chyba podsumować 09.04.09, 16:10
                vargtimmen napisał:

                >
                >
                > Rozumiem to doskonale, to jest bardzo ładne podejście. Sam bym
                chciał żyć w
                > świecie idealnie sprawiedliwym i miłosiernym, zarazem.
                > Tylko jest jeden mały problem, który mnie zniechęca.
                >
                > Jak, skutecznie, ludzi do czegoś takiego zmusić?
                >
                > I czy wolno?
                >


                Przecież wyraźnie pytałeś mnie o MARZENIA :)))) W świecie moich
                marzeń każdy to rozumie jako oczywistą oczywistość i nikogo zmuszać
                nie trzeba. Ja sobie raj wykombinowałam, a co, się mam ograniczać w
                marzeniach ? W realu nie wystarczy ?
                • vargtimmen Re: O ! Udało mi się chyba podsumować 09.04.09, 16:17
                  gat45 napisała:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > >
                  > >
                  > > Rozumiem to doskonale, to jest bardzo ładne podejście. Sam bym
                  > chciał żyć w
                  > > świecie idealnie sprawiedliwym i miłosiernym, zarazem.
                  > > Tylko jest jeden mały problem, który mnie zniechęca.
                  > >
                  > > Jak, skutecznie, ludzi do czegoś takiego zmusić?
                  > >
                  > > I czy wolno?
                  > >
                  >
                  >
                  > Przecież wyraźnie pytałeś mnie o MARZENIA :)))) W świecie moich
                  > marzeń każdy to rozumie jako oczywistą oczywistość i nikogo zmuszać
                  > nie trzeba. Ja sobie raj wykombinowałam, a co, się mam ograniczać w
                  > marzeniach ? W realu nie wystarczy ?

                  touche.
                  • gat45 Podnosimy maski, odkładamy florety, 09.04.09, 16:19
                    vargtimmen napisał:

                    >
                    > touche.
                    >
                    >
                    wymieniamy uśmieczy i uścisk dłoni i schodzimy z planszy ?
                    OK :)))))).
                    • vargtimmen Re: Podnosimy maski, odkładamy florety, 09.04.09, 16:25
                      To niegodziwe i niemądre polemizować z marzeniami. :)
                      • gat45 Re: Podnosimy maski, odkładamy florety, 09.04.09, 16:27
                        vargtimmen napisał:

                        > To niegodziwe i niemądre polemizować z marzeniami. :)
                        >

                        A przede wszystkim w ogóle się nie da :))))))))

                        Pokaż mi swoje marzenia, a powiem ci, kim jesteś
                        • vargtimmen Re: Podnosimy maski, odkładamy florety, 09.04.09, 16:29
                          Nie mam marzeń ogólnospołecznych, są zbyt niebezpieczne.
      • remez2 Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 14:07
        > Zgoda, co do jednego, pieniądz daje władzę, ale jest to władza zbudowana na tym
        > ,
        > że inni ludzie chcą od Ciebie kupić dobrowolnie Twoją pracę, pomysły, dzieła,
        > wytwory.
        Często za 1/10 faktycznej wartości.
        > Jest to więc władza zwana wg zasług i rozproszona.
        A zasługi polegają na tym, ze tata gangster przekazał majątek synowi a tego
        chroni święte prawo wartości.
        Celowo przejaskrawiam ale to wygląda podobnie.
        • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 14:10
          remez2 napisał:

          > > Zgoda, co do jednego, pieniądz daje władzę, ale jest to władza zbudowana
          > na tym
          > > ,
          > > że inni ludzie chcą od Ciebie kupić dobrowolnie Twoją pracę, pomysły, dzi
          > eła,
          > > wytwory.

          > Często za 1/10 faktycznej wartości.

          Co to jest wartość? Jak ją ustalisz?


          > > Jest to więc władza zwana wg zasług i rozproszona.
          > A zasługi polegają na tym, ze tata gangster przekazał majątek synowi a tego
          > chroni święte prawo wartości.


          Przestępstwo to przestępstwo. W każdym systemie są przestępstwa i się je ściga.
          To tak, jakbyś napisał, że kapitalizm jest zły, bo się ludzie mordują (celowo
          przejaskrawiam ale to wygląda podobnie). ;)
          • gat45 Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:05
            vargtimmen napisał:

            >
            > Przestępstwo to przestępstwo. W każdym systemie są przestępstwa i
            się je ściga.
            > To tak, jakbyś napisał, że kapitalizm jest zły, bo się ludzie
            mordują (celowo
            > przejaskrawiam ale to wygląda podobnie). ;)
            >

            Nie odpowiedziałeś co myślisz o przekazywaniu majątku drogą spadku.
            Ani Remezowi, ani mnie.

            Co do opisania świata moich marzeń - robota mnie goni, nie mam teraz
            czasu zastanowić się, jakby to ująć w miarę zwięźle
            • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:12
              gat45 napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > >
              > > Przestępstwo to przestępstwo. W każdym systemie są przestępstwa i
              > się je ściga.
              > > To tak, jakbyś napisał, że kapitalizm jest zły, bo się ludzie
              > mordują (celowo
              > > przejaskrawiam ale to wygląda podobnie). ;)
              > >
              >
              > Nie odpowiedziałeś co myślisz o przekazywaniu majątku drogą spadku.
              > Ani Remezowi, ani mnie.
              >

              Uważam, że spadki są w porządku. Na pewno dzieci będą zarządzać majątkiem od
              rodziców lepiej niż urzędnicy.

              Podatki: uważam, że do pewnego poziomu wartości, powiedzmy, około jednego mln
              euro, podatków od spadku być nie powinno wcale. Powyżej - umiarkowane.




              > Co do opisania świata moich marzeń - robota mnie goni, nie mam teraz
              > czasu zastanowić się, jakby to ująć w miarę zwięźle
              • taziuta Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:20
                vargtimmen napisał:

                > Uważam, że spadki są w porządku. Na pewno dzieci będą zarządzać
                > majątkiem od rodziców lepiej niż urzędnicy.

                > Podatki: uważam, że do pewnego poziomu wartości, powiedzmy, około
                > jednego mln euro, podatków od spadku być nie powinno wcale.
                > Powyżej - umiarkowane.

                Nie da się wyrównać nierówności na starcie. W każdym razie tak
                długo, jak długo państwa nie będzie stać na opłacenie każdemu
                edukacji wg jego uzdolnień i chęci do nauki. Bo to wykształcenie,
                wg mnie, tak naprawdę stanowi o szansach, a nie spadki(*)... ;)

                (*) mowa o normalnych śmiertelnikach (dziedziczących, jeśli
                cokolwiek, to w granicach jak podałeś), a nie o dzieciach
                miliarderów... :)
                • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:30
                  taziuta napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > Uważam, że spadki są w porządku. Na pewno dzieci będą zarządzać
                  > > majątkiem od rodziców lepiej niż urzędnicy.
                  >
                  > > Podatki: uważam, że do pewnego poziomu wartości, powiedzmy, około
                  > > jednego mln euro, podatków od spadku być nie powinno wcale.
                  > > Powyżej - umiarkowane.
                  >
                  > Nie da się wyrównać nierówności na starcie. W każdym razie tak
                  > długo, jak długo państwa nie będzie stać na opłacenie każdemu
                  > edukacji wg jego uzdolnień i chęci do nauki. Bo to wykształcenie,
                  > wg mnie, tak naprawdę stanowi o szansach, a nie spadki(*)... ;)
                  >


                  Zgadzam się, zdolności, umiejętności, wykształcenie i pracowitość to cechy,
                  które dają ogromne szanse na udane (w sensie ekonomicznym) życie. Powyżej
                  pewnego minimum, najważniejsza jest satysfakcja ze zdobywania, a nie rozmiar
                  majątku.


                  Co do szans na starcie... tak się porobiło, że spadki dostają, typowo, dopiero
                  ludzie w sile wieku. Więc problem spadków i startu życiowego są prawie zupełnie
                  rozłaczne.
                  • taziuta Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:42
                    vargtimmen napisał:

                    > Zgadzam się, zdolności, umiejętności, wykształcenie i pracowitość
                    > to cechy, które dają ogromne szanse na udane (w sensie
                    > ekonomicznym) życie.

                    No i dochodzimy/wracamy do wyrównania szans na starcie.
                    Punkty na studia, za pochodzenie, plus stypendia za wyniki w nauce?
                    Tak było w PRL-u, i komu to szkodziło?! :)))
                    • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:45
                      taziuta napisał:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > > Zgadzam się, zdolności, umiejętności, wykształcenie i pracowitość
                      > > to cechy, które dają ogromne szanse na udane (w sensie
                      > > ekonomicznym) życie.
                      >
                      > No i dochodzimy/wracamy do wyrównania szans na starcie.
                      > Punkty na studia, za pochodzenie, plus stypendia za wyniki w nauce?
                      > Tak było w PRL-u, i komu to szkodziło?! :)))


                      Stypendia za wyniki są nadal, a "punkty za pochodzenie" to koszmar.
                      Jeśli coś robić, to dobrą powszechną edukację.
                    • zzaqq Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:50
                      taziuta napisał:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > > Zgadzam się, zdolności, umiejętności, wykształcenie i pracowitość
                      > > to cechy, które dają ogromne szanse na udane (w sensie
                      > > ekonomicznym) życie.
                      >
                      > No i dochodzimy/wracamy do wyrównania szans na starcie.
                      > Punkty na studia, za pochodzenie, plus stypendia za wyniki w nauce?
                      > Tak było w PRL-u, i komu to szkodziło?! :)))

                      Przy równym dostępie do edukacji, czemu służyły punkty za pochodzenie w PRLu.
                      Czy dzięki nim nie obniżono poziomu tzw. Inteligencji. Umieli to samo, ale
                      tamten miał pochodzenie i jego przyjęli. A potem idziesz do takiego lekarza od
                      pługa oderwanego. Czy aby korupcja u "elit" nie wzięła swego początku właśnie z
                      tych punktów za pochodzenie. Zabrało czegoś, w wychowaniu choć punkty były.
                      • taziuta Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:11
                        zzaqq napisał:


                        > Przy równym dostępie do edukacji, czemu służyły punkty za
                        > pochodzenie w PRLu.
                        > Czy dzięki nim nie obniżono poziomu tzw. Inteligencji. Umieli to
                        > samo, ale tamten miał pochodzenie i jego przyjęli...

                        Źle to sformułowałem, sorki. Chodziło mi o punkty dla osób z rodzin
                        o niższych dochodach, a nie inteligenckich, czy robotniczych. ;)
                        • zzaqq Od tego powinno być stypendium socjalne 09.04.09, 16:20
                          taziuta napisał:

                          > zzaqq napisał:
                          >
                          >
                          > > Przy równym dostępie do edukacji, czemu służyły punkty za
                          > > pochodzenie w PRLu.
                          > > Czy dzięki nim nie obniżono poziomu tzw. Inteligencji. Umieli to
                          > > samo, ale tamten miał pochodzenie i jego przyjęli...
                          >
                          > Źle to sformułowałem, sorki. Chodziło mi o punkty dla osób z rodzin
                          > o niższych dochodach, a nie inteligenckich, czy robotniczych. ;)

                          Ale tylko na pierwszym roku. A potem wysokie stypendium naukowe, za wyniki. W
                          takiej wysokości dla najlepszych, by Ci mogli się z niego spokojnie utrzymać nie
                          odmawiając sobie małych przyjemności.
                  • zzaqq Kompletnie się różnimy 09.04.09, 15:45
                    vargtimmen napisał:

                    >Powyżej
                    > pewnego minimum, najważniejsza jest satysfakcja ze zdobywania, a nie rozmiar
                    > majątku.

                    Kompletnie się różnimy. Dla mnie nie jest satysfakcją zdobywać, ale tak wydawać,
                    bym się czuł z tym dobrze. Pieniądze są potrzebne w jakieś rozsądnej ilości, by
                    nie odmawiać sobie pewnych przyjemności. Ale posiadanie dla samego posiadania,
                    nie to nie dla mnie.
                    • vargtimmen Re: Kompletnie się różnimy 09.04.09, 15:49
                      zzaqq napisał:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > >Powyżej
                      > > pewnego minimum, najważniejsza jest satysfakcja ze zdobywania, a nie rozm
                      > iar
                      > > majątku.
                      >
                      > Kompletnie się różnimy. Dla mnie nie jest satysfakcją zdobywać, ale tak wydawać
                      > ,
                      > bym się czuł z tym dobrze.


                      Czy jedno przeczy drugiemu?


                      > Pieniądze są potrzebne w jakieś rozsądnej ilości, by
                      > nie odmawiać sobie pewnych przyjemności. Ale posiadanie dla samego posiadania,
                      > nie to nie dla mnie.


                      Nie posiadanie dla posiadania tylko zdobywanie dla zdobywania.
                      Właśnie napisałem wyżej, że posiadanie, jako takie (powyżej pewnego minimum)
                      uważam, za pozbawione uroku (to znaczy nie ma znaczenia ile się ma).
                      • zzaqq Re: Kompletnie się różnimy 09.04.09, 16:16
                        vargtimmen napisał:

                        > > Pieniądze są potrzebne w jakieś rozsądnej ilości, by
                        > > nie odmawiać sobie pewnych przyjemności. Ale posiadanie dla samego posiad
                        > ania,
                        > > nie to nie dla mnie.
                        >
                        >
                        > Nie posiadanie dla posiadania tylko zdobywanie dla zdobywania.
                        > Właśnie napisałem wyżej, że posiadanie, jako takie (powyżej pewnego minimum)
                        > uważam, za pozbawione uroku (to znaczy nie ma znaczenia ile się ma).

                        Podaż pieniądza jest stała. Jeśli posiadasz dużo, to byś to zauważył musisz
                        zdobyć jeszcze więcej, przez co inni będą mieli mniej. A Ty będziesz miał
                        problem jak się zabezpieczyć by Ci się nie doprali do skarbca.

                        W przyrodzie jest coś takiego jak energia aktywacji. W gospodarce rolę tę pełni
                        pieniądz. Jeśli ktoś ich wystarczająco na aktywację, będzie dla niego łatwością
                        przeprowadzić jakąś inwestycję. Gdy ma ich za mało, choćby był geniuszem odbije
                        się od progu aktywacyjnego.
              • gat45 Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:27
                vargtimmen napisał:

                > >
                >
                > Uważam, że spadki są w porządku. Na pewno dzieci będą zarządzać
                majątkiem od
                > rodziców lepiej niż urzędnicy.
                >


                A w takim razie jak pieniądz nabyty ma się do Twojej własnej
                deklaracji :


                Zgoda, co do jednego, pieniądz daje władzę, ale jest to władza
                zbudowana na tym,
                że inni ludzie chcą od Ciebie kupić dobrowolnie Twoją pracę,
                pomysły, dzieła,
                wytwory. Jest to więc władza zwana wg zasług i rozproszona


                Spadkobiercy dostają władzę bez spełnienia żadnego z wymienionych
                przez Ciebie warunków ?

                Nie jest to więc władza wg zasług....

                • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:33
                  gat45 napisała:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > >
                  > >
                  > > Uważam, że spadki są w porządku. Na pewno dzieci będą zarządzać
                  > majątkiem od
                  > > rodziców lepiej niż urzędnicy.
                  > >
                  >
                  >
                  > A w takim razie jak pieniądz nabyty ma się do Twojej własnej
                  > deklaracji :
                  >
                  >
                  > Zgoda, co do jednego, pieniądz daje władzę, ale jest to władza
                  > zbudowana na tym,
                  > że inni ludzie chcą od Ciebie kupić dobrowolnie Twoją pracę,
                  > pomysły, dzieła,
                  > wytwory. Jest to więc władza zwana wg zasług i rozproszona
                  >
                  >


                  > Spadkobiercy dostają władzę bez spełnienia żadnego z wymienionych
                  > przez Ciebie warunków ?
                  >



                  Dobry punkt. Ale spadkobiercy dostają tę władzę z woli tych, którzy nabyli do
                  niej prawo przez zasługi (powtórzyć do skutku).

                  > Nie jest to więc władza wg zasług....


                  Byłaby wciąż, gdyby uznać rodzinę za podmiot sprawujący władzę.
                  To dla mnie naturalne. Bo rodziny to wspólne geny, wartości, kultura.
                  • gat45 Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:39
                    vargtimmen napisał:

                    >
                    > > Spadkobiercy dostają władzę bez spełnienia żadnego z
                    wymienionych
                    > > przez Ciebie warunków ?
                    > >
                    >
                    >
                    >
                    > Dobry punkt. Ale spadkobiercy dostają tę władzę z woli tych,
                    którzy nabyli do
                    > niej prawo przez zasługi (powtórzyć do skutku).
                    >
                    > > Nie jest to więc władza wg zasług....
                    >
                    >
                    > Byłaby wciąż, gdyby uznać rodzinę za podmiot sprawujący władzę.
                    > To dla mnie naturalne. Bo rodziny to wspólne geny, wartości,
                    kultura.
                    >


                    Ach sooooooooooooooo ! W takim razie składam broń i uciekam.
                    Podmiotowe traktowanie rodziny może jest i naturalne, ale osobiście
                    nie popieram. Uwaga - nikomu swojego punktu widzenia nie narzucam.
                    Każdy może sobie myśleć jak chce : genetycznie, rodzinnie, klanowo,
                    plemiennie. Ja wolę jednostkowo.
                    • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:43
                      gat45 napisała:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > >
                      > > > Spadkobiercy dostają władzę bez spełnienia żadnego z
                      > wymienionych
                      > > > przez Ciebie warunków ?
                      > > >
                      > >
                      > >
                      > >
                      > > Dobry punkt. Ale spadkobiercy dostają tę władzę z woli tych,
                      > którzy nabyli do
                      > > niej prawo przez zasługi (powtórzyć do skutku).
                      > >
                      > > > Nie jest to więc władza wg zasług....
                      > >
                      > >
                      > > Byłaby wciąż, gdyby uznać rodzinę za podmiot sprawujący władzę.
                      > > To dla mnie naturalne. Bo rodziny to wspólne geny, wartości,
                      > kultura.
                      > >
                      >
                      >
                      > Ach sooooooooooooooo ! W takim razie składam broń i uciekam.
                      > Podmiotowe traktowanie rodziny może jest i naturalne, ale osobiście
                      > nie popieram. Uwaga - nikomu swojego punktu widzenia nie narzucam.
                      > Każdy może sobie myśleć jak chce : genetycznie, rodzinnie, klanowo,
                      > plemiennie. Ja wolę jednostkowo.


                      Nie uciekaj! Takie są po prostu realia, nieprawdaż?
                      Że są spadki, bo są naturalne więzi rodzinne rodzice-dzieci, prawda?
                      Oparte na uwarunkowaniach genetycznych... taka jest natura ludzka.

                      Ogólnie: spadek jest formą darowizny.
                      Chcesz zabronić swobodnego dysponowania majątkiem?
                      To czym będzie własność?
                      • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:46
                        Ale cóż to za konkurencja, jeśli jedni na starcie mają dużo, inni
                        mało a jeszcze inni nic?
                        • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 15:57
                          woda.woda napisała:

                          > Ale cóż to za konkurencja, jeśli jedni na starcie mają dużo, inni
                          > mało a jeszcze inni nic?


                          Jeśli idzie o problem władzy, to dla mnie, w tym biegu biorą udział jednostki i
                          drużyny.

                          Drużyna zadaje punkt startowy i ustala bazę startu jednostki.
                          Jednostka może, albo dokonać promocji swojej drużyny, albo ją cofnąć do tyłu w/m
                          innych drużyn. Od porównania poziomu na starcie i na mecie zależy satysfakcja
                          ekonomiczna jednostki.

                          A jeśli idzie o indywdualną satysfakcję...

                          Satysfakcja ekonomiczna nie powinna zależeć od tego ile się ma na tle drugich...
                          bo co to kogo obchodzi, ile ma sąsiad? Miał bogatych rodziców, więc ma większy
                          dom i lepszy samochód? I co ma z tego wynikać dla oceny czyjejś wartości czy
                          satysfakcji życiowej?
                          Bo przecież, to nie jest takie ważne, ile się ma, prawda?
                          • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:01
                            Nie chodzi ani o władzę, ani o satysfakcję, tylko o równe szanse dla
                            wszystkich, którzy startują w konkurencji Życie. Tak dla tych
                            urodzonych w mądrych, zamożnych rodzinach w dużych miastach, jak i
                            dla dzieci z wielodzietnych mało radzących sobie rodzin wiejskich.

                            Dopiero wtedy, gdy ci dzieci tych drugich dostaną porównywalne
                            warunki rozwoju, ochrony zdrowia do dzieci tych pierwszych - można
                            będzie mówić o wolnej konkurencji, inaczej to lipa.
                            • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:03
                              woda.woda napisała:

                              > Nie chodzi ani o władzę, ani o satysfakcję, tylko o równe szanse dla
                              > wszystkich, którzy startują w konkurencji Życie. Tak dla tych
                              > urodzonych w mądrych, zamożnych rodzinach w dużych miastach, jak i
                              > dla dzieci z wielodzietnych mało radzących sobie rodzin wiejskich.
                              >
                              > Dopiero wtedy, gdy ci dzieci tych drugich dostaną porównywalne
                              > warunki rozwoju, ochrony zdrowia do dzieci tych pierwszych - można
                              > będzie mówić o wolnej konkurencji, inaczej to lipa.

                              Pewnie się zgodzimy, że nie należy tego robić przez zabór spadków, tylko przez
                              dobrą, powszechną edukację + system stypendialny dla uczniów osiągających lepsze
                              wyniki.
                              • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:05
                                Tak, przez dobrą, darmową, powszechną i obowiązkową edukację
                                poczynając od jak najwcześniejszego wieku oraz o dobrą opiekę
                                zdrowotną dzieci.
                                • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:07
                                  Tak jest.
                                  • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:08
                                    Czyli program UPR do śmieci :)
                                    • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:17
                                      woda.woda napisała:

                                      > Czyli program UPR do śmieci :)

                                      A to czemu?
                                      • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:21
                                        A to temu:

                                        Szkolnictwo

                                        1. Szkolnictwo zostanie sprywatyzowane od razu.

                                        2. Zniesione zostają wszelkie cenzusy. Ocena kwalifikacji pracownika
                                        i wartości jego dyplomu zależeć będzie wyłącznie od pracodawcy.

                                        3. Państwowe żłobki i przedszkola zostają zlikwidowane. Będą mogły
                                        być prowadzone przez osoby prywatne, jednakże państwo rozwinie
                                        propagandę wskazującą na niebezpieczeństwo oddawania dzieci do
                                        zakładów tego typu przed 5-tym rokiem życia.

                                        Jest to sprzeczne z doktryną, ale prowadzone będzie jedynie przez
                                        dwa-trzy lata jako odtrutka na lata przeciwnej propagandy.

                                        4. Będą mogły powstawać wszelkie typy szkół, a jedynym kryterium
                                        będzie wola rodziców.

                                        5. Wszelkiego rodzaju instytuty pedagogiczne zostaną sprywatyzowane
                                        na zasadzie L3 lub też zlikwidowane na zasadzie J4; pracownicy
                                        wybiorą korzystniejszą dla siebie formę.

                                        6. Nauka będzie płatna.

                                        7. Co do szkół podstawowych: w okresie przejściowym (co najmniej
                                        kilkanaście lat) wszystkie dzieci w tym wieku otrzymywać będą
                                        voucher odpowiadający 95%.om wydatków na szkolnictwo podstawowe
                                        podzielonym przez liczbę dzieci. Voucher będzie wypłacany wyłącznie
                                        szkołom.

                                        8. Rady Gmin będą miały prawo przedłużyć system voucherów uchwalając
                                        własne podatki. Będą mogły również na cztery lata wprowadzać za
                                        własne pieniądze ten system do szkół średnich, jednak nie dla nowo-
                                        wstępujących.

                                        9. Obecnie szkoły średnie będą sprzedawane z licytacji. Obecny
                                        dyrektor lub (w przypadku jego desinteressement) osoba wskazana
                                        przez Radę Pedagogiczną uzyskają zniżkę przy kupnie budynku na
                                        kredyt. Pozostali pracownicy uzyskają odszkodowanie liczone jak w J4.

                                        10. W okresie przejściowym (kilka lat) na naukę w szkołach średnich
                                        i wyższych NBP będzie udział pożyczek, obejmujących również
                                        stypendium w rozsądnych granicach. Forma ich spłaty będzie ustalona
                                        indywidualnie.
                                        (27.11.2004r.)

                                        11. Obecne wyższe uczelnie zostaną sprywatyzowane w sposób
                                        następujący:

                                        a. Podział na mniejsze - jak w p.G2
                                        b. Sprzedaż na zasadzie ,,małej prywatyzacji” (p.E

                                        www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=79&aid=91
                                        • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:22
                                          Dziś podali wiadomość o kolejnych bankructwach prywatnych szkół w
                                          Wielkiej Brytanii.
                                        • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:37

                                          Widzę tu tylko postulaty zmiany sposobu zarządzania szkołami i sposobu
                                          przekazywania szkolnictwu pieniędzy publicznych.
                                          • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:41
                                            Widocznie niedokładnie czytałeś.

                                            • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:45
                                              OK, chodzi Ci o docelowo gminny charakter voucherów?
                                              Tak, ten punkt jest do dyskusji.
                                              • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:48
                                                Nie tylko.

                                                "3. Państwowe żłobki i przedszkola zostają zlikwidowane. Będą mogły
                                                być prowadzone przez osoby prywatne, jednakże państwo rozwinie
                                                propagandę wskazującą na niebezpieczeństwo oddawania dzieci do
                                                zakładów tego typu przed 5-tym rokiem życia."

                                                A dopiero zgodziłeś się co do bezpłatnej, obowiązkowej edukacji od
                                                jak najwcześniejszego wieku.

                                                • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:50
                                                  woda.woda napisała:

                                                  > Nie tylko.
                                                  >
                                                  > "3. Państwowe żłobki i przedszkola zostają zlikwidowane. Będą mogły
                                                  > być prowadzone przez osoby prywatne, jednakże państwo rozwinie
                                                  > propagandę wskazującą na niebezpieczeństwo oddawania dzieci do
                                                  > zakładów tego typu przed 5-tym rokiem życia."
                                                  >
                                                  > A dopiero zgodziłeś się co do bezpłatnej, obowiązkowej edukacji od
                                                  > jak najwcześniejszego wieku.

                                                  Oj, to przez nieuwagę, najwcześniejszy rozsądny wiek dla edukacji to dla mnie 6 lat.
                                                  • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:51
                                                    No widzisz, a ja myślę, że trzylatki znakomicie edukują się w
                                                    przedszkolach.
                                                  • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:52
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > No widzisz, a ja myślę, że trzylatki znakomicie edukują się w
                                                    > przedszkolach.

                                                    A ja myślę przeciwnie.
                                                  • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:54
                                                    To jest dla mnie jasne, że myślisz przeciwnie.


                                                    Niemniej podtrzymuję, że przedszkole znakomicie kształci
                                                    umiejętności społeczne, wyrównuje sznase dzieci zaniedbanych, które
                                                    podciągają do mądrzejszych itepe.
                                                  • zzaqq Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:52
                                                    vargtimmen napisał:

                                                    > Oj, to przez nieuwagę, najwcześniejszy rozsądny wiek dla edukacji to dla mnie 6
                                                    > lat.

                                                    Wtedy to już zaczyna twardnieć skorupka. Ludzie się powinni uczyć kontaktów z
                                                    innymi ludźmi od najwcześniejszych lat i zdobywać wiedzę w formie zabawy. A jak
                                                    przy tym dostaną łopatką po głowie life is brutal.
                                                  • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:54
                                                    zzaqq napisał:

                                                    > vargtimmen napisał:
                                                    >
                                                    > > Oj, to przez nieuwagę, najwcześniejszy rozsądny wiek dla edukacji to dla
                                                    > mnie 6
                                                    > > lat.
                                                    >
                                                    > Wtedy to już zaczyna twardnieć skorupka. Ludzie się powinni uczyć kontaktów z
                                                    > innymi ludźmi od najwcześniejszych lat i zdobywać wiedzę w formie zabawy. A jak
                                                    > przy tym dostaną łopatką po głowie life is brutal.


                                                    To bez przedszkola nie można spotkać innych dzieci?
                                                  • zzaqq Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:56
                                                    vargtimmen napisał:
                                                    > > > Oj, to przez nieuwagę, najwcześniejszy rozsądny wiek dla edukacji t
                                                    > o dla
                                                    > > mnie 6
                                                    > > > lat.
                                                    > >
                                                    > > Wtedy to już zaczyna twardnieć skorupka. Ludzie się powinni uczyć kontakt
                                                    > ów z
                                                    > > innymi ludźmi od najwcześniejszych lat i zdobywać wiedzę w formie zabawy.
                                                    > A jak
                                                    > > przy tym dostaną łopatką po głowie life is brutal.
                                                    >
                                                    >
                                                    > To bez przedszkola nie można spotkać innych dzieci?

                                                    Można tylko trzeba się przedrzeć przez zasieki, wykiwać ochroniarzy i dopiero
                                                    wtedy można dopaść piaskownicy dla wybranych :)
                                                  • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:59
                                                    zzaqq napisał:
                                                    > > To bez przedszkola nie można spotkać innych dzieci?
                                                    >
                                                    > Można tylko trzeba się przedrzeć przez zasieki, wykiwać ochroniarzy i dopiero
                                                    > wtedy można dopaść piaskownicy dla wybranych :)


                                                    No sorry, ale nie mogę pojąć o co Tobie chodzi. Ludzie z dziećmi mogą się
                                                    spotykać, prawda? Czy potrzebują zezwolenia albo nakazu pańśtwa?
                                                  • zzaqq Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 17:04
                                                    vargtimmen napisał:

                                                    > zzaqq napisał:
                                                    > > > To bez przedszkola nie można spotkać innych dzieci?
                                                    > >
                                                    > > Można tylko trzeba się przedrzeć przez zasieki, wykiwać ochroniarzy i dop
                                                    > iero
                                                    > > wtedy można dopaść piaskownicy dla wybranych :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > No sorry, ale nie mogę pojąć o co Tobie chodzi. Ludzie z dziećmi mogą się
                                                    > spotykać, prawda? Czy potrzebują zezwolenia albo nakazu pańśtwa?

                                                    Chodzi mi o to, że place zabaw są w gettach dla bogatych. A Ci nie są skorzy do
                                                    spotkań z niemieszkańcami tych gett. Gminy zaś nie są zainteresowane rozwojem
                                                    infrastruktury dziecięcej, bo ta nie generuje zysków. Był kiedyś bardzo dobry,
                                                    ironiczny serial "Bulionerzy".
                                                  • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 17:07
                                                    zzaqq napisał:

                                                    > vargtimmen napisał:
                                                    >
                                                    > > zzaqq napisał:
                                                    > > > > To bez przedszkola nie można spotkać innych dzieci?
                                                    > > >
                                                    > > > Można tylko trzeba się przedrzeć przez zasieki, wykiwać ochroniarzy
                                                    > i dop
                                                    > > iero
                                                    > > > wtedy można dopaść piaskownicy dla wybranych :)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > No sorry, ale nie mogę pojąć o co Tobie chodzi. Ludzie z dziećmi mogą się
                                                    > > spotykać, prawda? Czy potrzebują zezwolenia albo nakazu pańśtwa?
                                                    >
                                                    > Chodzi mi o to, że place zabaw są w gettach dla bogatych.


                                                    Najprzyjemniej wspominam zabawy dziecięce na wsi. Łażenie po drzewach, po
                                                    polach, ogrodach. Kosztowało to zero, nikt tego nie urządzał.

                                                    No i spotkania w domu u kolegów lub w moim.
                                                  • zzaqq Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 17:12
                                                    vargtimmen napisał:
                                                    > Najprzyjemniej wspominam zabawy dziecięce na wsi. Łażenie po drzewach, po
                                                    > polach, ogrodach. Kosztowało to zero, nikt tego nie urządzał.
                                                    >
                                                    > No i spotkania w domu u kolegów lub w moim.

                                                    Ja też się tak bawiłem, wakacje całej podstawówki spędziłem na wsi. W mieście
                                                    natomiast, koło mojego bloku jest blok oficerski. Dwa identyczne bloki, przy czym
                                                    w jednym mieszkańcy byli statystyczni, w drugim piloci wojskowi - elita armii.
                                                    Dziś sytuacja wygląda tak, że ten blok wojskowy na osiedlu się wydzielił.
                                                    Odgrodził od innych. Komicznie to wygląda :) Brama wjazdowa. Tylko strażnika
                                                    brakuje.
                                                  • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 17:22
                                                    Najprzyjemniej wspominam zabawy dziecięce na wsi. Łażenie po
                                                    drzewach, po
                                                    > polach, ogrodach. Kosztowało to zero, nikt tego nie urządzał.
                                                    >
                                                    > No i spotkania w domu u kolegów lub w moim.

                                                    Twoje prywatne wspomnienia to tylko twoja prywatna sprawa.
                                                    Chodzi bowiem o te dzieci, które bez przedszkola rozwijają się
                                                    wolniej, którymi rodzice się nie zajmują - a w przedszkolu mają
                                                    szansę uczyć się od mądrzejszych od siebie.

                                                    Tak trudno to pojąć?
                                                  • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 17:28
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Najprzyjemniej wspominam zabawy dziecięce na wsi. Łażenie po
                                                    > drzewach, po
                                                    > > polach, ogrodach. Kosztowało to zero, nikt tego nie urządzał.
                                                    > >
                                                    > > No i spotkania w domu u kolegów lub w moim.
                                                    >
                                                    > Twoje prywatne wspomnienia to tylko twoja prywatna sprawa.

                                                    To była odp. na tezę Hummera, że bez publicznych placów zabaw - ani rusz.

                                                    > Chodzi bowiem o te dzieci, które bez przedszkola rozwijają się
                                                    > wolniej, którymi rodzice się nie zajmują - a w przedszkolu mają
                                                    > szansę uczyć się od mądrzejszych od siebie.
                                                    >


                                                    Przedszkola nie są obowiązkowe, a zabawy z innymi dziećmi odbywają się też poza
                                                    przedszkolami, w lepszych, bo mniej stresujących warunkach.


                                                    > Tak trudno to pojąć?

                                                    Trudno mi pojąć, że można zakładać, że tylko w przedszkolu dziecko może spotykać
                                                    inne dzieci.
                                                  • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 17:37
                                                    Dziwne, że zakładasz, iż przedszkola są stresujące. Mam w bliskiej
                                                    rodzinie przeszkolne dziecko i nic nie wiem o tym, aby nie lubiło
                                                    chodzić do przedszkola.

                                                    Ciekawi mnie, kto ma twoim zdaniem zajmować sie dziećmi jeśli ludzie
                                                    pracują.

                                                    I nie rozumiesz najważniejszego: dziecko z zaniedbanego środowiska w
                                                    przedszkolu - pod fachową opieką - ma szanse nauczyć sie tego, czego
                                                    nie nauczy się ani w domu, ani od takich samych dzieci z wiejskiego
                                                    podwórka.

                                                  • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 17:42
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Dziwne, że zakładasz, iż przedszkola są stresujące. Mam w bliskiej
                                                    > rodzinie przeszkolne dziecko i nic nie wiem o tym, aby nie lubiło
                                                    > chodzić do przedszkola.
                                                    >

                                                    To złożony temat, zależy od wieku, grupy, czasu przebywania.


                                                    > Ciekawi mnie, kto ma twoim zdaniem zajmować sie dziećmi jeśli ludzie
                                                    > pracują.
                                                    >


                                                    Przecież mogą być przedszkola prywatne, albo gminne.
                                                    Lub babcia, nania, sąsiadka, jak tak komu wygodnie.


                                                    > I nie rozumiesz najważniejszego: dziecko z zaniedbanego środowiska w
                                                    > przedszkolu - pod fachową opieką - ma szanse nauczyć sie tego, czego
                                                    > nie nauczy się ani w domu, ani od takich samych dzieci z wiejskiego
                                                    > podwórka.
                                                    >


                                                    I teraz przedszkola nie są obowiązkowe, a za wychowanie małych dzieci całkowicie
                                                    odpowiadają rodzice.
                                                  • zzaqq Przypomnę Ci coś bo widzę, że już zapomniałeś 09.04.09, 17:51
                                                    vargtimmen napisał:
                                                    > Przecież mogą być przedszkola prywatne, albo gminne.
                                                    > Lub babcia, nania, sąsiadka, jak tak komu wygodnie.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93874462&a=93887711
                                                    Cytat"3. Państwowe żłobki i przedszkola zostają zlikwidowane. Będą mogły
                                                    być prowadzone przez osoby prywatne, jednakże państwo rozwinie
                                                    propagandę
                                                    wskazującą na niebezpieczeństwo oddawania dzieci do
                                                    zakładów tego typu przed 5-tym rokiem życia."


                                                    A potem już normalna szkoła od 6 roku życia.
                                                  • zzaqq Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 17:46
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Najprzyjemniej wspominam zabawy dziecięce na wsi. Łażenie po
                                                    > drzewach, po
                                                    > > polach, ogrodach. Kosztowało to zero, nikt tego nie urządzał.
                                                    > >
                                                    > > No i spotkania w domu u kolegów lub w moim.
                                                    >
                                                    > Twoje prywatne wspomnienia to tylko twoja prywatna sprawa.
                                                    > Chodzi bowiem o te dzieci, które bez przedszkola rozwijają się
                                                    > wolniej, którymi rodzice się nie zajmują - a w przedszkolu mają
                                                    > szansę uczyć się od mądrzejszych od siebie.
                                                    >
                                                    > Tak trudno to pojąć?

                                                    Mi nie :) Wiem o co Ci chodzi.
                          • vargtimmen PS 09.04.09, 16:01

                            A poza tym, to w liberalnym kapitalizmie możliwy i wcale nierzadki jest bardzo
                            znaczny awans ekonomiczny jednostki. Często. niższej bazie początkowej
                            towarzyszy silniejsza motywacja, z czego wynika większa kreatywość. Wygoda
                            wysokiego punktu startowego bywa zabójcza dla rozwoju jednostek.
                            • woda.woda Re: PS 09.04.09, 16:03
                              Powiedz tyo głodnemu pięciolatkowi z podlaskiej wsi.
                              • vargtimmen Re: PS 09.04.09, 16:11
                                woda.woda napisała:

                                > Powiedz tyo głodnemu pięciolatkowi z podlaskiej wsi.

                                Może by tak, ogólniej nieco?
                                A ten pięciolatek może wyrosnąć na premiera.
                                G. Schroeder miał bardzo ciężkie dzieciństwo.
                                L. Miller też.
                                • woda.woda Re: PS 09.04.09, 16:14
                                  Do ogółu? Prosze bardzo - ci, którzy mają więcej, powinni dzielić
                                  się z tym, którzy mają mniej. Chyba, że chcą żyć w świecie ogodzonym
                                  a po ulicach przemieszczać się w pancernych samochodach - od getta
                                  bogatych do getta bogatych.
                                  • vargtimmen Re: PS 09.04.09, 16:24
                                    woda.woda napisała:

                                    > Do ogółu? Prosze bardzo - ci, którzy mają więcej, powinni dzielić
                                    > się z tym, którzy mają mniej.


                                    Mają? A może napisz tak: ci, którzy pracują więcej, powinni się dzielić z tymi,
                                    którzy pracują mniej?


                                    > Chyba, że chcą żyć w świecie ogodzonym
                                    > a po ulicach przemieszczać się w pancernych samochodach - od getta
                                    > bogatych do getta bogatych.


                                    Faktycznie, porównanie USA i Europy Zachodniej wskazuje, że ten problem się
                                    zaostrza wraz ze spakiem podatków i danin przymusowych.
                                    Ale, w np. socjalistycznej Francji czy Szwecji też są getta dla biednych i
                                    enklawy dla bogatych. I jak to wyjaśnisz?
                                    • woda.woda Re: PS 09.04.09, 16:28
                                      > Mają? A może napisz tak: ci, którzy pracują więcej, powinni się
                                      dzielić z tymi,
                                      > którzy pracują mniej?

                                      Nie, nie będę pisała tak, jak tobie wygodnie, bo wiem, że praca i
                                      płaca zależą od tego, z jakiego poziomu życiowego startuje dziecko -
                                      nie z własnej winy ani zasługi.

                                      Faktycznie, porównanie USA i Europy Zachodniej

                                      Skala zjawiska - popatrz na Brazylię - modelowo kapitalistyczny kraj.
                                      I porównaj to ze Szecją czy Belgią - a potem wyciągnij wnioski o
                                      skali zjawiska.
                                      • vargtimmen Re: PS 09.04.09, 16:34
                                        woda.woda napisała:

                                        > > Mają? A może napisz tak: ci, którzy pracują więcej, powinni się
                                        > dzielić z tymi,
                                        > > którzy pracują mniej?
                                        >
                                        > Nie, nie będę pisała tak, jak tobie wygodnie, bo wiem, że praca i
                                        > płaca zależą od tego, z jakiego poziomu życiowego startuje dziecko -
                                        > nie z własnej winy ani zasługi.
                                        >

                                        Naprawdę, wierzysz, że warunki początkowe determinują całkowicie los jednostki?
                                        Bo ja znam mnóstwo kontrprzykładów.


                                        > Faktycznie, porównanie USA i Europy Zachodniej
                                        >
                                        > Skala zjawiska - popatrz na Brazylię - modelowo kapitalistyczny kraj.


                                        Brazylia to żaden modelowy kapitalizm!

                                        www.heritage.org/Index/
                                        105 miejsce, jeśli idzie o wolność gospodarowania!


                                        > I porównaj to ze Szecją czy Belgią - a potem wyciągnij wnioski o
                                        > skali zjawiska.

                                        Są bardziej przyjazne dla kapitalizmu, niż Brazylia.
                                        • woda.woda Re: PS 09.04.09, 16:39
                                          > Naprawdę, wierzysz, że warunki początkowe determinują całkowicie
                                          los jednostki?

                                          Oczywiście, że nie - jest jeszcze genetyka. ale, jeśli chcemy mówić
                                          o wolnej konkurencji, wszystkim na starcie musimy zapewnić jednakowe
                                          warunki startu. Co z tym zrobią, ich sprawa. Jeśli na starcie staje
                                          dobrze odżywiony byczek z cherlawym kolegą, to nie jest żadna
                                          konkurencja tylko oszustwo.

                                          Co do rezsty: im nmiejsze różnice finansowe między ludźmi, tym
                                          lepsze społęczeństwo.
                                          • vargtimmen Re: PS 09.04.09, 16:43
                                            woda.woda napisała:

                                            > > Naprawdę, wierzysz, że warunki początkowe determinują całkowicie
                                            > los jednostki?
                                            >
                                            > Oczywiście, że nie - jest jeszcze genetyka. ale, jeśli chcemy mówić
                                            > o wolnej konkurencji, wszystkim na starcie musimy zapewnić jednakowe
                                            > warunki startu. Co z tym zrobią, ich sprawa. Jeśli na starcie staje
                                            > dobrze odżywiony byczek z cherlawym kolegą, to nie jest żadna
                                            > konkurencja tylko oszustwo.


                                            A potem np. cherlak wygrywa, sam z siebie. I czy nie jest to piękne?

                                            >
                                            > Co do rezsty: im nmiejsze różnice finansowe między ludźmi, tym
                                            > lepsze społęczeństwo.

                                            To komunizm jest dla Ciebie ustrojem idealnym.
                                            • woda.woda Re: PS 09.04.09, 16:49
                                              Nie, cherlak zwykle albo przegrywa, albo rezygnuje, albo podkłada
                                              nogę byczkowi.

                                              Jeśli w Belgii jest komunizm, to tak.
                                              • vargtimmen Re: PS 09.04.09, 16:51
                                                woda.woda napisała:

                                                > Nie, cherlak zwykle albo przegrywa, albo rezygnuje, albo podkłada
                                                > nogę byczkowi.
                                                >

                                                To jest tylko stereotyp.

                                                > Jeśli w Belgii jest komunizm, to tak.

                                                Belgia ma dług publiczny ponad 100% GDP i ciężko chory sektor bankowy. Znaczy
                                                to, że czeka ich długa stagnacja lub ciężki kryzys i reformy.
                                                • woda.woda Re: PS 09.04.09, 16:53
                                                  > To jest tylko stereotyp.

                                                  A to, co piszesz to demagogia.
                                                  • vargtimmen Re: PS 09.04.09, 16:55
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > > To jest tylko stereotyp.
                                                    >
                                                    > A to, co piszesz to demagogia.

                                                    OK.
                                            • gat45 I wtedy powstaje kolejna nowelka do 09.04.09, 17:17
                                              vargtimmen napisał:

                                              > woda.woda napisała:
                                              >
                                              > > > Naprawdę, wierzysz, że warunki początkowe determinują
                                              całkowicie
                                              > > los jednostki?
                                              > >
                                              > > Oczywiście, że nie - jest jeszcze genetyka. ale, jeśli chcemy
                                              mówić
                                              > > o wolnej konkurencji, wszystkim na starcie musimy zapewnić
                                              jednakowe
                                              > > warunki startu. Co z tym zrobią, ich sprawa. Jeśli na starcie
                                              staje
                                              > > dobrze odżywiony byczek z cherlawym kolegą, to nie jest żadna
                                              > > konkurencja tylko oszustwo.
                                              >
                                              >
                                              > A potem np. cherlak wygrywa, sam z siebie. I czy nie jest to
                                              piękne?
                                              >
                                              > >


                                              do zbiorku Amicisa "Serce". Tak, to jest piękne. Jak każda rzadkość,
                                              baśń lub marzenie...
                                              • vargtimmen Re: I wtedy powstaje kolejna nowelka do 09.04.09, 17:21
                                                gat45 napisała:

                                                > >
                                                > >
                                                > > A potem np. cherlak wygrywa, sam z siebie. I czy nie jest to
                                                > piękne?
                                                > >
                                                > > >
                                                >
                                                >
                                                > do zbiorku Amicisa "Serce". Tak, to jest piękne. Jak każda rzadkość,
                                                > baśń lub marzenie...


                                                :)

                                                Tak, wolę marzyć o sile pojedynczego, wolnego człowieka i jego indywidualnej
                                                energii, o nieprzewidywalnym, różnorodnym świecie niż o idealnym społeczeństwie
                                                złożonym z idealnie dobrych i równych pod każdym względem obywateli, bez sporów
                                                i kłopotów.
                                                • woda.woda Re: I wtedy powstaje kolejna nowelka do 09.04.09, 17:27
                                                  Marzenia o Ubermenschu :)
                                                  • vargtimmen Re: I wtedy powstaje kolejna nowelka do 09.04.09, 17:32
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Marzenia o Ubermenschu :)


                                                    Ufffff, wstydziłabyś się.

                                                    Serdecznie Polecam film Forrest Gump.

                                                    "Life is like a box of chocolates".
                                                  • zzaqq Re: I wtedy powstaje kolejna nowelka do 09.04.09, 17:44
                                                    vargtimmen napisał:

                                                    > woda.woda napisała:
                                                    >
                                                    > > Marzenia o Ubermenschu :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ufffff, wstydziłabyś się.
                                                    >
                                                    > Serdecznie Polecam film Forrest Gump.
                                                    >
                                                    > "Life is like a box of chocolates".

                                                    Ja też miałem skojarzenia identyczne do Wody. Dodatkowo mi się jeszcze
                                                    przypomniał prócz nadczłowieka, kult jednostki :)
                                                  • gat45 Re: I wtedy powstaje kolejna nowelka do 09.04.09, 17:50
                                                    zzaqq napisał:

                                                    >
                                                    > Ja też miałem skojarzenia identyczne do Wody. Dodatkowo mi się
                                                    jeszcze
                                                    > przypomniał prócz nadczłowieka, kult jednostki :)


                                                    A ja nie :))))) Amicisem i trochę wiktoriańską powieścią o cnocie
                                                    nagrodzonej mi powiało. Dickens z daleka pomachał lekko przybrudzoną
                                                    chusteczką
                                                  • vargtimmen Re: I wtedy powstaje kolejna nowelka do 09.04.09, 17:52
                                                    gat45 napisała:

                                                    > zzaqq napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Ja też miałem skojarzenia identyczne do Wody. Dodatkowo mi się
                                                    > jeszcze
                                                    > > przypomniał prócz nadczłowieka, kult jednostki :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > A ja nie :))))) Amicisem i trochę wiktoriańską powieścią o cnocie
                                                    > nagrodzonej mi powiało. Dickens z daleka pomachał lekko przybrudzoną
                                                    > chusteczką


                                                    Problem w tym, że ja znam dużo takich przypadków. Ludzie, którzy mają
                                                    trudniejszy start bardzo często okazują się wybitniejsi i dalej zachodzą od tych
                                                    z cieplarek. To wygląda mi wręcz na regułę.
                                                  • vargtimmen Re: I wtedy powstaje kolejna nowelka do 09.04.09, 17:50

                                                    Twoje skojarzenie, Twoja sprawa.

                                                    Rozumiem, że uważasz, że jeśli biednemu dziecku ze wsi dobry wujek nie da, to na
                                                    pewno samo nic nie osiągnie. Bo jest zdeterminowane i nie-wolne. A jak coś
                                                    osiągnie, to Ubermensch?

                                                    Co też to skojarzenie może mówić o kojarzących?
                                                  • vargtimmen odp. Hummerowi to jest n/t 09.04.09, 17:53

                                                  • woda.woda vargtimmen, o dziedziczeniu biedy słyszałeś? 09.04.09, 18:30
                                                    I nie mylmy fikcji literackich/filmowych z rzeczywistością.
                                                  • vargtimmen Re: vargtimmen, o dziedziczeniu biedy słyszałeś? 09.04.09, 18:36
                                                    Słyszałem i wątpię, czy inżynieria społeczna może tu coś pomóc.
                                                  • zzaqq Nie wiem czym Cię uraziłem 09.04.09, 18:30
                                                    vargtimmen napisał:

                                                    Ale takie skojarzenia są chyba na miejscu jeśli rozmawiamy o totalitaryzmach w
                                                    tym wątku. Dla Twojej wiadomości, nie uważam Ciebie za zwolennika
                                                    totalitaryzmów. Ot, taka akademicka dyskusja w tym wątku. Ty nie przekonasz
                                                    mnie, ja nie przekonam Ciebie. Czujemy świat kompletnie inaczej.
                                                  • woda.woda Re: Nie wiem czym Cię uraziłem 09.04.09, 18:32
                                                    Skojarzeniem z Ubermenschem :)
                                                    A przecież on sam napisał: "wolę marzyć o sile pojedynczego, wolnego
                                                    człowieka i jego indywidualnej energii"
                                                  • vargtimmen Re: Nie wiem czym Cię uraziłem 09.04.09, 18:39
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Skojarzeniem z Ubermenschem :)

                                                    Nie tyle uraził, co zastanowił, skąd takie skojarzenie przy dyskutowanym tu
                                                    problemie, że Cię zacytuję, "cherlaka", który wg Was nie ma szans.

                                                    > A przecież on sam napisał: "wolę marzyć o sile pojedynczego, wolnego
                                                    > człowieka i jego indywidualnej energii"


                                                    Jasne. Wierzę w ludzi i ich potencjał, a nie wierzę w centralne planowanie
                                                    cudzego życia.
                                                  • woda.woda Re: Nie wiem czym Cię uraziłem 09.04.09, 19:15
                                                    > Nie tyle uraził, co zastanowił, skąd takie skojarzenie przy
                                                    dyskutowanym tu
                                                    > problemie, że Cię zacytuję, "cherlaka", który wg Was nie ma szans.

                                                    Strasznie manipulujesz - nie "nie ma szans", tylko nie ma równych
                                                    szans.

                                                    > Jasne. Wierzę w ludzi i ich potencjał, a nie wierzę w centralne
                                                    planowanie
                                                    > cudzego życia.

                                                    Owszem, w potencjał niektórych ludzi wierzę. Ale wiem też z
                                                    doświadczenia, że niekiedy temu potencjałowi trzeba pomóc się
                                                    rozwinąć.

                                                  • paczula8 Re: Nie wiem czym Cię uraziłem 09.04.09, 19:33
                                                    > Owszem, w potencjał niektórych ludzi wierzę. Ale wiem też z
                                                    > doświadczenia, że niekiedy temu potencjałowi trzeba pomóc się
                                                    > rozwinąć.

                                                    Więc pomagaj wodo.wodo - nikt Ci tego nie broni ... ale pomagaj za własne, nie za cudze!
                                                  • vargtimmen Nitschem 09.04.09, 18:37
                                                    Nie lubię go.
                          • gat45 Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:07
                            vargtimmen napisał:

                            > woda.woda napisała:
                            >
                            > > Ale cóż to za konkurencja, jeśli jedni na starcie mają dużo,
                            inni
                            > > mało a jeszcze inni nic?
                            >
                            >
                            > Jeśli idzie o problem władzy, to dla mnie, w tym biegu biorą
                            udział jednostki i
                            > drużyny.
                            >
                            > Drużyna zadaje punkt startowy i ustala bazę startu jednostki.
                            > Jednostka może, albo dokonać promocji swojej drużyny, albo ją
                            cofnąć do tyłu w/
                            > m
                            > innych drużyn. Od porównania poziomu na starcie i na mecie zależy
                            satysfakcja
                            > ekonomiczna jednostki.
                            >
                            > A jeśli idzie o indywdualną satysfakcję...
                            >
                            > Satysfakcja ekonomiczna nie powinna zależeć od tego ile się ma na
                            tle drugich..
                            > .
                            > bo co to kogo obchodzi, ile ma sąsiad? Miał bogatych rodziców,
                            więc ma większy
                            > dom i lepszy samochód? I co ma z tego wynikać dla oceny czyjejś
                            wartości czy
                            > satysfakcji życiowej?
                            > Bo przecież, to nie jest takie ważne, ile się ma, prawda?
                            >

                            W takim razie dla uniknięcia wszelkich tarć lepiej byłoby odizolowąc
                            tych co mają więcej od tych, co mają mniej - bo po los kusić,
                            jeszcze by nie zrozumieli, że tak właśnie ma być. A dzieci w
                            szkołąch to już koniecznie. Młode to, więc i durnowate, nie pojmie,
                            że ma wielkie szanse i potencjał koło pięćdziesiątki dojść tam,
                            gdzie koleżanka z ławki już jest.
                            • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:16
                              gat45 napisała:

                              >
                              > W takim razie dla uniknięcia wszelkich tarć lepiej byłoby
                              > odizolowąc tych co mają więcej od tych, co mają mniej -
                              > bo po los kusić, jeszcze by nie zrozumieli, że tak właśnie
                              > ma być.


                              Co to znaczy "ma być" i "odizolować"?

                              Jestem za wolnością, po prostu! I kultywowaniem cnót, do których zaliczam m.in.
                              przyjmowanie świata, takim, jaki jest, działanie dla jego poprawy tam, gdzie
                              możliwe, na swój rachunek oraz unikanie porównywania się z innymi, co może
                              prowadzić do zadrości lub pychy.


                              > A dzieci w
                              > szkołąch to już koniecznie. Młode to, więc i durnowate, nie pojmie,
                              > że ma wielkie szanse i potencjał koło pięćdziesiątki dojść tam,
                              > gdzie koleżanka z ławki już jest.

                              Jeśli rodzice tak zdefiniują cele życiowe... jako wartość majątku, to nie
                              zazdroszczę takiemu dziecku.
                              • woda.woda Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:19
                                Serio nie słyszałeś o tym, że w polskich szkołach w tej samej
                                stołówce razem jedzą dzieci bogatsze (dwa dania na fajansie) i
                                biedniejsze (jedno danie na plastiku)? To jest właśnie izolacja.
                              • gat45 Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:23
                                vargtimmen napisał:


                                >
                                > > A dzieci w
                                > > szkołąch to już koniecznie. Młode to, więc i durnowate, nie
                                pojmie,
                                > > że ma wielkie szanse i potencjał koło pięćdziesiątki dojść tam,
                                > > gdzie koleżanka z ławki już jest.
                                >
                                > Jeśli rodzice tak zdefiniują cele życiowe... jako wartość majątku,
                                to nie
                                > zazdroszczę takiemu dziecku.
                                >
                                >
                                A od kiedy to RODZICE sami definiują młodym cele życiowe ? Odłącz
                                młodzież od internetu i wszelkich reklam, tak na początek. Potem
                                bedzie jeszcze kilka etapów.
                                • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:28
                                  gat45 napisała:

                                  > A od kiedy to RODZICE sami definiują młodym cele życiowe ?

                                  Wydaje mi się, że jednak rodzice pełnią tu ważną rolę... chyba, że jej nie pełnią.

                                  > Odłącz młodzież od internetu i wszelkich reklam, tak na
                                  > początek. Potem bedzie jeszcze kilka etapów.

                                  To się nie da, ale można nauczyć cnót zawczasu.
                                • zzaqq Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:33
                                  gat45 napisała:

                                  > A od kiedy to RODZICE sami definiują młodym cele życiowe ? Odłącz
                                  > młodzież od internetu i wszelkich reklam, tak na początek. Potem
                                  > bedzie jeszcze kilka etapów.

                                  Chyba Timowi chodziło o coś innego? Mnie ojciec od małego brał do pracy.
                                  Prywatny transport ciężarowy. Nauczyłem się widząc jego pracę, często mu
                                  pomagając w jakiś głupotach, podając narzędzia albo robiąc coś innego, co nie
                                  przekraczało możliwości kilkulatka, poznać wartość pieniądza. Ile trzeba włożyć
                                  weń wysiłku, by go zdobyć. Podobnie bodajże wychowują dzieci Żydzi. Ich dzieci
                                  uczą się pracować od małego. Dla takich ludzi mam pełen szacunek. Zdobyli to co
                                  mają swoją pracą. Znają jej ciężar.
                                  • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:41
                                    Mnie chodzi o to, że jeśli rodzice mówią w domu głównie o pieniądzach i tym, ile
                                    ma sąsiad, to dziecko też tak będzie patrzyć na świat. A jeśli mają w słowie i
                                    czynie inne wartości, to dziecko też je przejmie.
                                    • zzaqq Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:49
                                      vargtimmen napisał:

                                      > Mnie chodzi o to, że jeśli rodzice mówią w domu głównie o pieniądzach i tym, il
                                      > e
                                      > ma sąsiad, to dziecko też tak będzie patrzyć na świat. A jeśli mają w słowie i
                                      > czynie inne wartości, to dziecko też je przejmie.

                                      O tym się u mnie nigdy nie mówiło. Tak dla przykładu podam Ci przykład moich
                                      stosunków z siostrą. Kiedy umarłą moja babcia, a mama się zrzekła spadku,
                                      siostra powiedział, bym przejął mieszkanie po babci. Ona nie potrzebuje, a mi
                                      się przyda. Ja jej jak będzie potrzebowała pomocy też pomogę. Popatrz na
                                      rodziny, które rozcinają meble w spadku praktycznie piłą mechaniczną. A przecież
                                      mogła powiedzieć, ok bierz, ale oddaj mi połowę wartości :)
                                      • vargtimmen Re: Czy kapitalizm to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 16:53
                                        zzaqq napisał:

                                        > vargtimmen napisał:
                                        >
                                        > > Mnie chodzi o to, że jeśli rodzice mówią w domu głównie o pieniądzach i t
                                        > ym, il
                                        > > e
                                        > > ma sąsiad, to dziecko też tak będzie patrzyć na świat. A jeśli mają w sło
                                        > wie i
                                        > > czynie inne wartości, to dziecko też je przejmie.
                                        >
                                        > O tym się u mnie nigdy nie mówiło. Tak dla przykładu podam Ci przykład moich
                                        > stosunków z siostrą. Kiedy umarłą moja babcia, a mama się zrzekła spadku,
                                        > siostra powiedział, bym przejął mieszkanie po babci. Ona nie potrzebuje, a mi
                                        > się przyda. Ja jej jak będzie potrzebowała pomocy też pomogę. Popatrz na
                                        > rodziny, które rozcinają meble w spadku praktycznie piłą mechaniczną. A przecie
                                        > ż
                                        > mogła powiedzieć, ok bierz, ale oddaj mi połowę wartości :)


                                        No właśnie, relacje w rodzinie mocno rzutują na percepcję świata i tego co ważne
                                        przez dzieci.
                                        • zzaqq Sam sobie przeczysz. 09.04.09, 17:01
                                          vargtimmen napisał:
                                          > No właśnie, relacje w rodzinie mocno rzutują na percepcję świata i tego co ważn
                                          > e
                                          > przez dzieci.
                                          >

                                          A jak myślisz, jak się będą zachowywać dzieci, gdy dorosną, którym cały czas mówi
                                          się, że najciekawsze w życiu jest zdobywanie :)
                                          • vargtimmen Re: Sam sobie przeczysz. 09.04.09, 17:03
                                            zzaqq napisał:

                                            > vargtimmen napisał:
                                            > > No właśnie, relacje w rodzinie mocno rzutują na percepcję świata i tego c
                                            > o ważn
                                            > > e
                                            > > przez dzieci.
                                            > >
                                            >
                                            > A jak myślisz, jak się będą zachowywać dzieci, gdy dorosną, którym cały czas mó
                                            > wi
                                            > się, że najciekawsze w życiu jest zdobywanie :)


                                            Myślę, że takie dziecie będą myśleć podobnie. Tyle, że mądry rodzic, nie powie
                                            im czego...
    • paczula8 Co to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 19:37
      Proszę o definicję.


      oczywista.sprawiedliwosc napisała:

      >
      • remez2 Re: Co to jest ustrój totalitarny? 09.04.09, 21:02
        tiny.pl/zm72
        • paczula8 Dzięki 09.04.09, 21:28
          remez2 napisał:

          > tiny.pl/zm72

          "Totalitaryzm to system organizacji państwa zmierzający do rozciągnięcia kontroli nad całością życia politycznego, społecznego i kulturalnego. Państwo totalitarne odrzuca idee demokracji, a interes państwa i jego cele dominują nad interesem jednostki i jej życiem osobistym. W stosunkach międzynarodowych dąży do stałego rozszerzania stref swoich wpływów. Za totalitaryzm uważa się model ustrojowy hitlerowskich Niemiec. Państwo totalitarne charakteryzuje m.in.:
          1) autokratyzm,
          2) powszechna indoktrynacja za pomocą centralnie kierowanej propagandy
          3) całkowite podporządkowanie społeczeństwa przez wprowadzenie systemu kontroli policyjnej opartego na terrorze,
          4) uniformizacja (ujednolicenie) form życia społeczeństwa,
          5) wprowadzenie monopolu oficjalnej ideologii,
          6) zmonopolizowanie władzy państw, która jest skupiona w rękach jednej partii (np. partii komunistycznej) lub masowego ruchu politycznego (np. faszystowskiego),
          7) centralne sterowanie gospodarką."


          Kapitalizm to system opierajacy się na zasadach:
          - wolnego obrotu towarami i usługami,
          - wolnej konkurencji pomiędzy podmiotami,
          - wolnego obrotu kapitałem oraz środkami produkcji,


          - i to jest moja odpowiedź na pytanie zawarte w tytule watku.
          • vargtimmen Re: Dzięki 09.04.09, 21:31
            paczula8 napisała:

            > Kapitalizm to system opierajacy się na zasadach:
            > - wolnego obrotu towarami i usługami,
            > - wolnej konkurencji pomiędzy podmiotami,
            > - wolnego obrotu kapitałem oraz środkami produkcji,
            >
            >
            > - i to jest moja odpowiedź na pytanie zawarte w tytule watku.
            >

            A myśmy tyle napisali :)
          • zzaqq z tą wolnością w kapitalizmie bym nie przesadzał 10.04.09, 00:51
            paczula8 napisała:

            Był już tego przykład McCartyzm.

            > remez2 napisał:
            >
            > > tiny.pl/zm72
            >
            > "Totalitaryzm to system organizacji państwa zmierzający do rozciągnięcia
            > kontroli nad całością życia politycznego, społecznego i kulturalnego. m.in
            > .:
            > 1) autokratyzm,

            Poglądy UPR są autokratyczne.

            > 2) powszechna indoktrynacja za pomocą centralnie kierowanej propagandy

            To się nigdy nie udało bo UPR ma za małe poparcie.

            > 3) całkowite podporządkowanie społeczeństwa przez wprowadzenie systemu kontroli
            > policyjnej opartego na terrorze,

            "wolność" gospodarcza i nic więcej.

            > 4) uniformizacja (ujednolicenie) form życia społeczeństwa,

            To jest w programie, patrz nawet jest propaganda.

            > 5) wprowadzenie monopolu oficjalnej ideologii,

            Jak wyżej

            > 6) zmonopolizowanie władzy państw, która jest skupiona w rękach jednej partii (
            > np. partii komunistycznej) lub masowego ruchu politycznego (np. faszystowskiego
            > ),

            Małe poparcie, ale jakby się udało wygrać wybory :)

            > 7) centralne sterowanie gospodarką."

            Róbta co chceta, powiedziane od góry to też takie kierowanie.

            > Kapitalizm to system opierajacy się na zasadach:
            > - wolnego obrotu towarami i usługami,
            > - wolnej konkurencji pomiędzy podmiotami,
            > - wolnego obrotu kapitałem oraz środkami produkcji,

            Wolny, czyli posiadający takie same prawa co inny. A tego UPR ani, kapitalizm nie gwarantuje. Masz takie prawa jaki kapitał.
            • paczula8 Re: z tą wolnością w kapitalizmie bym nie przesad 10.04.09, 09:11
              zzaqq napisał:

              > paczula8 napisała:
              >
              > Był już tego przykład McCartyzm.

              Mieszasz porządki.
              Kapitalizm to system ekonomiczny, odnoszący się głównie do gospodarki ... system kapitalistyczny może wystepować zarówno w monarchii jak i demokracji. McCartyzm był wytworem demokracji przecież.


              > > remez2 napisał:
              > >
              > > > tiny.pl/zm72
              > >
              > > "Totalitaryzm to system organizacji państwa zmierzający do rozciąg
              > nięcia
              > > kontroli nad całością życia politycznego, społecznego i kulturaln
              > ego. m.in
              > > .:
              > > 1) autokratyzm,
              >
              > Poglądy UPR są autokratyczne.

              Hummerze, jesli chcesz pisać o UPR-ze, proponuję załozenie nowego wątku, ten jest troszkę o czym innym :)
              • zzaqq Re: z tą wolnością w kapitalizmie bym nie przesad 10.04.09, 09:18
                To piszcie, że macie na myśli wyłączenie wolność gospodarczą. A w innych
                kwestiach propagandę :)
                • paczula8 Re: z tą wolnością w kapitalizmie bym nie przesad 10.04.09, 09:20
                  zzaqq napisał:

                  > To piszcie,

                  Do mnie mówicie Towarzyszu ;P )))
                  • paczula8 Re: z tą wolnością w kapitalizmie bym nie przesad 10.04.09, 09:21
                    paczula8 napisała:

                    > zzaqq napisał:
                    >
                    > > To piszcie,
                    >
                    > Do mnie mówicie Towarzyszu ;P )))


                    zapomniałam dodać: '?' :)))

                    oraz:

                    Miłego dnia Hummerze!
                  • zzaqq Re: z tą wolnością w kapitalizmie bym nie przesad 10.04.09, 12:51
                    paczula8 napisała:

                    > zzaqq napisał:
                    >
                    > > To piszcie,
                    >
                    > Do mnie mówicie Towarzyszu ;P )))

                    Piszę pre wy z dwojga powodów.
                    1. Zwracam się uprzejmie.
                    2. Zwracam się nie tylko do Ciebie ale również to innych wyznających podobną
                    ideę. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja