O wolności politycznej w Polsce?

18.04.09, 16:59
Może tym razem? Również z dzisiejszej Rzepy. Tym razem Zdzisław Krasnodębski o
czarnych wizjach związanych z rządami Tuska. Nawet bym się mógł z wieloma
rzeczami zgodzić, tylko ta cukierkowa wizja świata PiSu jako gwaranta Polski
wolnej, uczciwej i w pełni demokratycznej, trochę mnie rozprasza:)


www.rp.pl/artykul/61991,292618_Rewolucja_Tuska_.html
    • kwiaty.polskie Re: O wolności politycznej w Polsce? 18.04.09, 17:10
      Scyzoryk mi się w kieszeni otworzył chociaż nigdy nie miałam
      scyzoryka:-(
    • sclavus Re: O wolności politycznej w Polsce? 18.04.09, 18:10
      Wiesz co? A może by tak zrezygnować z czytania Rzepy?
      Jeśli "popieracz" PiSu pisze, że rząd Tuska gówno zrobił a rząd
      Kaczyńskiego miał wspaniałe cele i ambicje a Polacy są głupi... to
      ja mam natychmiast nieuspokajalna kwaczkę...
      I nic na to nie poradzę ;)
      • goniacy.pielegniarz Re: O wolności politycznej w Polsce? 18.04.09, 18:41
        A dlaczego? To fajna gazeta. Nie lubisz różnych poglądów?
        • zzaqq Przeczytaj jeszcze raz ten post 18.04.09, 18:46
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > A dlaczego? To fajna gazeta. Nie lubisz różnych poglądów?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94205231&a=94217931
          A potem porozmawiamy o różnych poglądach. :)
          • goniacy.pielegniarz Re: Przeczytaj jeszcze raz ten post 18.04.09, 21:01
            Dałeś link do niezideologizowanej, bardzo rozsądnej i wyważonej wypowiedzi. Nie
            dostrzegam tam żadnych słabości:)

            • zzaqq Nie słabość ale niespójność dostrzegam 18.04.09, 21:30
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Dałeś link do niezideologizowanej, bardzo rozsądnej i wyważonej wypowiedzi. Nie
              > dostrzegam tam żadnych słabości:)

              W Twoich poglądach. Raz wiki jest cienka bo definicje zmieniają się z czasem ale
              nie powinny. Drugim razem piszesz o różnorodności poglądów. Albo jedno albo
              drugie. Nie da się zjeść ciasteczka i zmieć ciasteczko. :)
Pełna wersja