A jeśli to Budda?

20.04.09, 20:13
Jeśli to on ma rację?

Wyobraźcie sobie że nauka znalazła w końcu bezdyskusyjne dowody na
to że chrześcijaństwo jest kitem i sztucznym wymysłem a Jezus to nie
był żaden syn boży bo w ogóle bóg tego rodzaj unie istnieje. Nie
polemizujcie ze mną tylko sobie to na chwilę wyobraźcie. I że
znaleziono szkielecik Mahometa zbadano mu DNA i wyszło że był
regularnym schizofrenikiem który słyszał różne głosy tyle że nie
boskie. I jeszcze jakieś papiery znaleziono że wymyślał Allaha ot
tak dla zabawy żeby kolegów zrobić w wała jak każdy szajbus który na
odlocie coś wymyśla. I na koniec dowodowo okazuje się że to Budda
jest jedynym naprawdę istniejącym zjawiskiem boskim i że są na to
dowody tak mocne jak te na prawo Piytagorasa czy Archimedesa czy
obroty ciał niebieskich czy na istninie tlenu i atomu: dowody
namacalne i nie do obalenia.

Co się dzieje wówczas ze światem? Wyobraźcie to sobie w ramach
ćwiczenia umysłu.

Nie mam na myśli klechów i sióstr ale w ogóle świat zbudowany wedle
zasad i symboli które się okazują o dupę potłuc. Wszystkie
przysięgi "klnę się na boga" nieważne i ziemie podarowane zakonom
kiedykolwiek nawet tysiąc lat temu i klasztorom też należy im
odebrać jako wyłudzone i papież Polak okazuje się zręcznym aktorem
szalbierzem, a na dodatek wyśmiewanym buddystom trzeba się teraz
nisko kłaniać i "Ojcze nasz" wyrzucić z pamięci niczym wiersze o
Stalinie i zacząć wkuwać sutrę.

Cała historia świata okaże się kłamliwa i połowa wojen co wyjdzie na
jaw to były zbrodnicze najazdy bez powodu i majątki zagrabione i
małżeństwa i chrzty... wszystko nieważne i co gorsze trzeba sobie
powiedzieć "cholera byłam idiotką wierzyłam w takie gówno". Każdy
wierzący musiałby tak sobie powiedziec i ogłosić że był idiotą od
rurodzenia. I dolary z napisem "In God We Trust" są nagle śmieszne i
problemu Żydów znienacka nie ma i trzeba ich przeprosić, ale i
trzeba ich opierdzielić za to że w ogóle zaczęli tę aferę z
Mojżeszem i gorejącym krzakiem, no ale że co do Jezusa mieli rację.
I ten świr z Iranu musi się od razu zacząć chowac w piwnicy bo go
koledzy chcę natłuc za wszystko co nagadał o Allachu. I znikną
turbany śmieszne i pedalskie sutanny bezsensowne i szamańskie
opłatki i kiciarskie święta Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia,
zresztą kalendarz okazuje się jest idotyczny bo przeciez nie można
budować kalendarza o datę urodzin jakiegoś pierwszego z brzegu
hipisa który popijał i pięknie gawędził z ludźmi dwa tysiące lat
temu.

Ja wiem że bym się ucieszył z takiego obrotu sprawy. Nie wiem jak
wy. To się powinno potrafić sobie wyobrazić na wszelki wypadek jeśli
się chce mieć umysł sprawny i nie zaciemniony jakąkolwiek ideologią.
    • zzaqq Re: A jeśli to Budda? 20.04.09, 20:21
      oczywista.sprawiedliwosc napisała:

      > Jeśli to on ma rację?
      >
      > Wyobraźcie sobie że nauka znalazła w końcu bezdyskusyjne dowody na
      > to że chrześcijaństwo jest kitem i sztucznym wymysłem a Jezus to nie
      > był żaden syn boży bo w ogóle bóg tego rodzaj unie istnieje. Nie
      > polemizujcie ze mną tylko sobie to na chwilę wyobraźcie. I że
      > znaleziono szkielecik Mahometa zbadano mu DNA i wyszło że był
      > regularnym schizofrenikiem który słyszał różne głosy tyle że nie
      > boskie. I jeszcze jakieś papiery znaleziono że wymyślał Allaha ot
      > tak dla zabawy żeby kolegów zrobić w wała jak każdy szajbus który na
      > odlocie coś wymyśla.

      Problem w tym, że jeśli Mahomet miał zwidy, to nie było Abrahama i całej reszty
      proroków. Co więc zostaje?

      Ja nie potrzebuję żadnej identyfikacji z nikim. Ale są tacy, których życie bez
      tej identyfikacji traci sens.
      • oczywista.sprawiedliwosc Re: A jeśli to Budda? 20.04.09, 20:30
        O tym też napisałem pisząc o tym że wszystko się okazuje kitem i o
        Mojżeszu i gorejącym krzaku. Nie moge wymieniać wszystkich imion i
        proroków bo to zajmie całe forum. Oto nie ma boga - i co teraz?
        • zzaqq Re: A jeśli to Budda? 20.04.09, 20:34
          oczywista.sprawiedliwosc napisała:

          > O tym też napisałem pisząc o tym że wszystko się okazuje kitem i o
          > Mojżeszu i gorejącym krzaku. Nie moge wymieniać wszystkich imion i
          > proroków bo to zajmie całe forum. Oto nie ma boga - i co teraz?

          Nic, życie toczy się dalej. Inne religie księgi unikały przedstawiania postaci.
          Chrześcijanie poszli dalej - przedstawiali je.

          Ponoć jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94292547&a=94294214
          Do dlaczego on i jego Anieli są odziani, a my mamy wstydzić się nagości?
          • xenocide Re: A jeśli to Budda? 20.04.09, 20:43
            zzaqq napisał:


            > Do dlaczego on i jego Anieli są odziani, a my mamy wstydzić się nagości?

            To tylko ludzkie projekcje i nic wiecej. Nie mamy mozliwosci ich weryfikacji....
            choc ci co przeszli smierc kliniczna zgodnie to opisuja.
    • oczywista.sprawiedliwosc Stanowczo za poważny temat. 20.04.09, 20:53
      Przepraszam i apeluję by się więcej nie wpisywać. Ten pomysł nie
      zdał egzaminu.
      • taziuta Stanowczo się mylisz! :) 20.04.09, 21:59
        oczywista.sprawiedliwosc napisała:
        Re: Stanowczo za poważny temat.

        > Przepraszam i apeluję by się więcej nie wpisywać. Ten pomysł nie
        > zdał egzaminu.

        Ty tak cały czas na amfie?! Że tak szybko się zniechęcasz? ;)
        Ludziska mają różne zajęcia, nie mogą tu cały czas sterczeć i czekać
        na Twoje objawienia! Ja na przykład oglądałem świetny film rodzinny
        Disneya "Piorun". Obejrzyj sobie czasem coś lżejszego, zamiast
        sięgać po coraz cięższe prochy... ;)))

        Temat nie jest poważny, temat każe mi zamienić niewiarę we
        wszelkiego rodzaju mzimu, we wiarę w jedno z nich, tj. w Buddę. Dla
        mnie to oczywisty bełkot, i nic odkrywczego...
        • zzaqq Re: Stanowczo się mylisz! :) 20.04.09, 22:06
          taziuta napisał:

          > oczywista.sprawiedliwosc napisała:
          > Re: Stanowczo za poważny temat.
          >
          > > Przepraszam i apeluję by się więcej nie wpisywać. Ten pomysł nie
          > > zdał egzaminu.

          Taziuto - lepiej ten temat zamknąć. Był desant. Desant anty-muzułmański i
          anty-chrześcijański. Problem w tym, że kiedyś będąc na imprezie zobaczyłem Koran
          na półce u gospodarza. Wziąłem czytam - Stary Testament napisany trochę innymi
          słowami. Prorocy Ci sami. Judaizm walcząc z Koranem walczy sam z sobą :)
          • taziuta Re: Stanowczo się mylisz! :) 20.04.09, 22:24
            zzaqq napisał:

            > ... Judaizm walcząc z Koranem walczy sam z sobą :)

            Judaizm to też wiara w mzimu, tak samo jak chrześcijaństwo, islam,
            czy każda inna wiara. Jak ktoś chce to niech sobie wierzy, tak długo
            jak długo nie próbuje innym narzucać 'wartości' i praw wynikających
            z jego wiary. Jak sam chce ich przestrzegać (nie szkodząc innym)
            wolna wola, niech sobie wierzy nawet w 'naukowo udowodnionego'
            Buddę! ;)
            • zzaqq [...] 20.04.09, 22:31
              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
              • oczywista.sprawiedliwosc Tu był post. 20.04.09, 23:01
                I nie ma :) W ten sposób ktoś uznający się za absolutnie normalnego
                ocenił autora postu jako idiotę i naprawił jego błąd :) Tim Ir Sen
                nie pozwala zapomnieć o sobie :) I o swojej nadzwyczajnej zupełnie
                inteligencji.

                I pomysleć ze ktos go moze miec za idiotę a on to uzna za obrazę.

                Udowodnić że Jezus nie był boskim synem można bardzo prosto:
                ujawniając jego grób i szczątki co wykazałbo że wcale nie
                zmartwychwstał a na przecież na tym zmarftwychwstaniu zbudowana jest
                religia i wiara chrześcijańska. Po takim ujawnieniu pozostanie
                wyłącznie pamięć jak o Marilyn Monroe, Jamesie Deanie i Piotrusiu
                Panie który mówił równie piękne rzeczy.
                • zzaqq [...] 20.04.09, 23:03
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • oczywista.sprawiedliwosc Bardzo niebezpieczna myśl :)) 20.04.09, 23:06
                    Została zmierzona specjalnym niebezpiecznościomierzem.

                    :))
                  • vargtimmen Dobrze, niech powisi 20.04.09, 23:06

                    a koledzy zdecydują.

                    Masz @
                    • oczywista.sprawiedliwosc Łaskawość :))) 20.04.09, 23:10
                      Uśmiałem się szczerze :))) Ale moc!! :))) Dzieki tej mocy odkryłem
                      kolejną logiczną prawidłowośc której poświęcę kolejny wątek o ile
                      łaskawcze zezwolisz. Zaznaczam że nie znam jurysdykcji twojego
                      umysłu i nie wiem czy będzie ten wątek uznany za dopuszczalny czy
                      też nie. To trochę totolotek :))
                      • taziuta Re: Łaskawość :))) 20.04.09, 23:35
                        oczywista.sprawiedliwosc napisała:

                        > Uśmiałem się szczerze :))) Ale moc!! :))) Dzieki tej mocy odkryłem
                        > kolejną logiczną prawidłowośc której poświęcę kolejny wątek o ile
                        > łaskawcze zezwolisz. Zaznaczam że nie znam jurysdykcji twojego
                        > umysłu i nie wiem czy będzie ten wątek uznany za dopuszczalny czy
                        > też nie. To trochę totolotek :))

                        Hej, temat 'łaskawości' może być całkiem atrakcyjny, ale spróbuj
                        w nim nie odnosić się do konkretnego nicka. Tim jest niespotykanie
                        spokojnym człowiekiem, ale któryś z jego kolegów moderatorów może
                        nie wytrzymać. A szkoda byłoby Twoich perełek! ;)
                        • oczywista.sprawiedliwosc Re: Łaskawość :))) 20.04.09, 23:58
                          Byłbyś znakomitym adiutantem Pol Pota albo kogoś mniej znaczącego w
                          hierarchii władzy, powiedzmy Frietzla. Uznaj to za docenienie twoich
                          starań przeze mnie.
                          • vargtimmen Re: Łaskawość :))) 21.04.09, 00:02
                            oczywista.sprawiedliwosc napisała:

                            > Byłbyś znakomitym adiutantem Pol Pota albo kogoś mniej znaczącego w
                            > hierarchii władzy, powiedzmy Frietzla. Uznaj to za docenienie twoich
                            > starań przeze mnie.


                            Zachowujesz się skandalicznie. Uważam, że obrażasz ludzi podle, tylko po to,
                            żeby podgrzać atmosferę i zostać zauważonym.
                            • oczywista.sprawiedliwosc Re: Łaskawość :))) 21.04.09, 00:06
                              Uważam że traktujesz ludzi jak śmieci i swoją własność, a nie masz
                              ku temu ani prawa ani specjalnych predyspozycji. Twoja ocena mojego
                              zachowania znieważa mnie i jestem tym oburzony. Nigdy nie słyszałem
                              na forum tak podłych insynuacji. Nadto przypomina że termin "rozmowa
                              kontrolowana" wyszedł z użycia w 1982 roku.

                              • vargtimmen Re: Łaskawość :))) 21.04.09, 00:15
                                oczywista.sprawiedliwosc napisała:


                                > Uważam że traktujesz ludzi jak śmieci i swoją własność,


                                To jest fałszywy i krzywdzący zarzut.



                                > a nie masz ku temu ani prawa ani specjalnych predyspozycji.

                                Do traktowania ludzi jak śmieci i własność nikt nie ma prawa ani predyspozycji,
                                jak mi się zdaje.
                                • taziuta Re: Łaskawość :))) 21.04.09, 00:21
                                  vargtimmen napisał:

                                  > oczywista.sprawiedliwosc napisała:

                                  > > Uważam że traktujesz ludzi jak śmieci i swoją własność,

                                  > To jest fałszywy i krzywdzący zarzut.

                                  > > a nie masz ku temu ani prawa ani specjalnych predyspozycji.
                                  >
                                  > Do traktowania ludzi jak śmieci i własność nikt nie ma prawa ani
                                  > predyspozycji, jak mi się zdaje.

                                  Dobry i oczywisty argument! :)
                                • oczywista.sprawiedliwosc Wybiórczy umysł technokraty? :)) 21.04.09, 00:24
                                  A do tego się nie ustosunkujesz swoim światłym umysłem?
                                  Twoja ocena mojego zachowania znieważa mnie i jestem tym
                                  oburzony. Nigdy nie słyszałem na forum tak podłych insynuacji. Nadto
                                  przypomina że termin "rozmowa kontrolowana" wyszedł z użycia w 1982
                                  roku.



                                  vargtimmen napisał:

                                  > oczywista.sprawiedliwosc napisała:
                                  >
                                  >
                                  > > Uważam że traktujesz ludzi jak śmieci i swoją własność,
                                  >
                                  >
                                  > To jest fałszywy i krzywdzący zarzut.
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > > a nie masz ku temu ani prawa ani specjalnych predyspozycji.
                                  >
                                  > Do traktowania ludzi jak śmieci i własność nikt nie ma prawa ani
                                  predyspozycji,
                                  > jak mi się zdaje.

                                  Nie pogniewasz się jak ci coś napiszę osobistego? Strasznie mnie
                                  rozbawiasz jak się tak nadymasz :))) Jakbyś był humanistą to byś
                                  zauwazył jakieś 100 kilometrów temu że ja sobie robię jaja z ciebie
                                  tym pisaniem a ty bierzesz to tak serio... Jakbyś się nie wtrącał w
                                  nie swoje sprawy z takim emocjonalnym zaangażowaniem technokraty to
                                  byś do szybciutko zauważył.
                          • taziuta Re: Łaskawość :))) 21.04.09, 00:04
                            oczywista.sprawiedliwosc napisała:

                            > Byłbyś znakomitym adiutantem Pol Pota albo kogoś mniej znaczącego
                            > w hierarchii władzy, powiedzmy Frietzla. Uznaj to za docenienie
                            > twoich starań przeze mnie.

                            Dzięki, ale to zupełnie zbędna fatyga, bo nie narzekam na dobre
                            samopoczucie. Choć zdaje się, że i tak daleko mi do Twojego... ;)
                    • zzaqq Wedle body postu :) 20.04.09, 23:11
                      vargtimmen napisał:

                      >
                      > a koledzy zdecydują.
                      >
                      > Masz @

                      Już decydowaliście.
                      • vargtimmen Re: Wedle body postu :) 20.04.09, 23:15
                        zzaqq napisał:

                        > vargtimmen napisał:
                        >
                        > >
                        > > a koledzy zdecydują.
                        > >
                        > > Masz @
                        >
                        > Już decydowaliście.


                        Hummer, to jest o poście, nie o Tobie. Jestem przekonany, że takie posty muszą
                        lecieć, ale ponieważ go ponowiłeś i znalazłeś sojusznika, to dopytuję o opinię.
                        Dla mnie to jest szerzenie nienawiści na tle etnicznym.
                        • oczywista.sprawiedliwosc :)))))))))) n/t 20.04.09, 23:20
                        • zzaqq Też masz @ 20.04.09, 23:23
                          I to nie prezydencką.

                          W mojej rodzinie zbyt dużo osób oddało życie nie z powodów rasowych, ale dla
                          sensu życia, byś go tak po prostu wykasował. Więcej szacunku nad zabitymi!!!!!
                          • vargtimmen Re: Też masz @ 20.04.09, 23:27
                            Odpowiedziałem.
                            • zzaqq Masz rację!!! 20.04.09, 23:34
                              vargtimmen napisał:

                              > Odpowiedziałem.


                              Jakby mnie kiedyś jeszcze ponosiło. Walnij mnie przez łeb kłonicą. :)
                              Nie znoszę tylko solidaryzmu w czynieniu zła.
                              • vargtimmen Re: Masz rację!!! 20.04.09, 23:36
                                zzaqq napisał:

                                > vargtimmen napisał:
                                >
                                > > Odpowiedziałem.
                                >
                                >
                                > Jakby mnie kiedyś jeszcze ponosiło. Walnij mnie przez łeb kłonicą. :)
                                > Nie znoszę tylko solidaryzmu w czynieniu zła.


                                Dzięki!!! Nie masz pojęcia, jak się cieszę!
                                • taziuta Re: Masz rację!!! 20.04.09, 23:50
                                  vargtimmen napisał:

                                  > zzaqq napisał:
                                  >
                                  > > Jakby mnie kiedyś jeszcze ponosiło. Walnij mnie przez łeb
                                  > > kłonicą. :)
                                  > > Nie znoszę tylko solidaryzmu w czynieniu zła.
                                  >
                                  >
                                  > Dzięki!!! Nie masz pojęcia, jak się cieszę!

                                  I niech tak pozostanie, jeśli mogę się wtrącić.
                                  Nie tnijcie nic więcej, ani nie dawajcie powodów do cięcia,
                                  oczywiście! ;)))
                                  • zzaqq Taziuto daj spokój To raczej ja przeniosłem demony 20.04.09, 23:58
                                    taziuta napisał:

                                    > vargtimmen napisał:
                                    >
                                    > > zzaqq napisał:
                                    > >
                                    > > > Jakby mnie kiedyś jeszcze ponosiło. Walnij mnie przez łeb
                                    > > > kłonicą. :)
                                    > > > Nie znoszę tylko solidaryzmu w czynieniu zła.
                                    > >
                                    > >
                                    > > Dzięki!!! Nie masz pojęcia, jak się cieszę!
                                    >
                                    > I niech tak pozostanie, jeśli mogę się wtrącić.
                                    > Nie tnijcie nic więcej, ani nie dawajcie powodów do cięcia,
                                    > oczywiście! ;)))

                                    które mnie gryzą na forum. Z VT wyjaśniliśmy, że może i mam rację, ale przez to
                                    mogę skrzywdzić innych - tych niewinnych. Wolę dostać po uszach niż skrzywdzić
                                    niewinną osobę, a moje posty ku temu zmierzały.
                                    • oczywista.sprawiedliwosc :(( 21.04.09, 00:02
                                      Wycięcie twoich postów skrzywdziło z kolei mnie który jestem
                                      niewinny. Tak oto znalazłeś się w matni. Pamiętaj więc że każdy kto
                                      cenzuruje zabija coś komuś. Ale mnie możesz spokojnie zlekceważyć :)
                                      • zzaqq To były moje nie Twoje posty - Dobranoc. /nt 21.04.09, 00:07
                                        • oczywista.sprawiedliwosc I zgodnie z przepowiedną zlekceważyłeś :) 21.04.09, 00:13
                                          Oczywiście dobranoc :)
    • vargtimmen Fides et ratio 20.04.09, 21:55


      Ne wydaje mi się, żeby nauka mogła zdyskredytować wiarę lub wyróżnić jakieś
      wyznanie (z gatunku tych zmyślnie zbudowanych). Wynika to z zasadniczej wątłości
      narzędzi empirycznych w rozważaniach o charakterze metafizycznym.

      Gdyby nawet Jezus żył dziś i miał porządną medyczną diagnozę schizofrenika, to i
      tak nie przeszkadzało ludziom wierzyć w jego nauki, bo trzeba przyznać, że same
      nauki są wyjątkowo ludzkie i rozsądne...

      Bardzo mi jest trudno gdybać, bo takie gdybanie zawiera zawarte założenie, że
      nauka jest nadrzędna nad wiarą. Tymczasem tak nie jest, nauka i wiara działają w
      rozłącznych domenach.
    • ostrolotka Re: A jeśli to Budda? 20.04.09, 22:03
      Budda, nie Budda, ja tam wolę bez żadnego boga, szczególnie jak czytam;)

      www.batchmates.com/bmtimes/content.aspx?ContentID=1665
Pełna wersja