goniacy.pielegniarz 20.04.09, 21:06 Póki co nie spotkałem chyba jeszcze nic, co byłoby w stanie u mnie przebić "przystojną kobietę". Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
xenocide Re: Najbardziej irytujące zwroty 20.04.09, 21:08 goniacy.pielegniarz napisał: > Póki co nie spotkałem chyba jeszcze nic, co byłoby w stanie u mnie przebić > "przystojną kobietę". > > a nie slyszales "strasznie mi sie podoba" :-) Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Najbardziej irytujące zwroty 20.04.09, 21:12 W temacie cieknącej rury,w temacie..... w temacie... Odpowiedz Link
goniacy.pielegniarz Re: Najbardziej irytujące zwroty 20.04.09, 21:19 Są jeszcze sportowe typu "fatalnie spudłować". A z ciekawszych, to czy przypadkiem za dawnych czasów nie mówiono w TVP: "film oparty na faktach autentycznych"? Ale to i tak nic w porównaniu z przystojną kobietą! Odpowiedz Link
zzaqq W Internecie per Pani, Pan 20.04.09, 21:10 goniacy.pielegniarz napisał: > Póki co nie spotkałem chyba jeszcze nic, co byłoby w stanie u mnie przebić > "przystojną kobietę". Bije o głowę lub więcej przystojną kobietę. Odpowiedz Link
goniacy.pielegniarz Re: W Internecie per Pani, Pan 20.04.09, 21:14 Czasami taką konwencję w necie przyjmuje się dla żartu. Odpowiedz Link
zzaqq Re: W Internecie per Pani, Pan 20.04.09, 21:21 goniacy.pielegniarz napisał: > Czasami taką konwencję w necie przyjmuje się dla żartu. Owszem, ale sporadycznie. Mogę się zwrócić, do np. Taziuty, per Panie Taziuto, a on do mnie per Panie Hummerze. Ale będą to zwroty ironiczne i sporadyczne. Osobiście źle bym się czuł, jakby mi Taziuta zaczął "panować" podobnie myślę, że miałby on gdybym czynił to samo. A są ludzie próżni, którzy "panowanie" przyjmują za komplement. Odpowiedz Link
goniacy.pielegniarz Nawet to rozumiem 20.04.09, 22:03 Każdy spotyka się z czymś czego nie znosi, gdzie ta nieznośność dla kogoś z boku mogłaby się wydawać niezrozumiała. Z tym, że jedne rzeczy da się jakoś tam wytłumaczyć, a inne irytują całkiem bezzasadnie. Ja na przykład nie cierpię wręcz, jak słyszę w odpowiedzi na kichnięcie: "prawda". Nieważne czy to do mnie czy do kogoś innego. Po prostu strasznie mnie to denerwuje. Ale na "na zdrowie" już na przykład nie reaguję alergicznie, a wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link
sclavus Re: W Internecie per Pani, Pan 21.04.09, 12:35 również... może być to forma dezaprobaty... :) Odpowiedz Link
loveable Re: Najbardziej irytujące zwroty 20.04.09, 21:24 Ubrać kurtkę itp:( Dużo mam takich :( Odpowiedz Link
zzaqq Prawie wszystko o czym mówicie to IDIOMY 20.04.09, 21:51 A ja piszę o zwrotach nieidiomatycznych :) Odpowiedz Link
pis-doluje 'my' w wydaniu państwa kaczyńskich. 20.04.09, 22:41 goniacy.pielegniarz napisał: > Póki co nie spotkałem chyba jeszcze nic, co byłoby w stanie u mnie przebić "przystojną kobietę". Odpowiedz Link
taziuta Raczej takie, które mnie śmieszą... ;) 20.04.09, 23:01 goniacy.pielegniarz napisał: Re: Najbardziej irytujące zwroty > Póki co nie spotkałem chyba jeszcze nic, co byłoby w stanie u mnie > przebić "przystojną kobietę". Hmm, nie wiem co masz do przystojnych kobiet?! ;) Nie mam jakichś 'ulubionych' najbardziej irytujących zwrótów. W zasadzie w ogóle takich nie mam. Raczej mnie śmieszą, jak już. Ale śmieszy mnie tak wiele, że jak wyżej. :) Odpowiedz Link
gat45 Szczerość do bólu 21.04.09, 08:55 "będę szczery do bólu" oznacza, że lokutor właśnie zamierza odrzucić nie tylko dobre maniery, ale i elementarny szacunek dla oponenta i przywalić z kija baseballowego. Wyrażenie osób nieciepliwych, nie potrafiących dyskutować bez ranienia innych, a czasem po prostu, po ludzku złych. Kiedy taką dosadną szczerość musimy zastosować w rozmowie z kimś bliskim i kiedy ma ona służyć czemuś konstruktywnemu to wyrażenie chyba nawet do głowy nam nie przyjdzie. Usiłujemy powiedzieć w oczy niemiłą prawdę - ale tak, żeby dotarło, a jak njamniej bólu zadało. Ból nigdy nie jest dobry. Odpowiedz Link
zzaqq Jest też i nieszczerość do bólu :) 21.04.09, 10:58 gat45 napisała: > "będę szczery do bólu" oznacza, że lokutor właśnie zamierza odrzucić > nie tylko dobre maniery, ale i elementarny szacunek dla oponenta i > przywalić z kija baseballowego. Wyrażenie osób nieciepliwych, nie > potrafiących dyskutować bez ranienia innych, a czasem po prostu, po > ludzku złych. > > Kiedy taką dosadną szczerość musimy zastosować w rozmowie z kimś > bliskim i kiedy ma ona służyć czemuś konstruktywnemu to wyrażenie > chyba nawet do głowy nam nie przyjdzie. Usiłujemy powiedzieć w oczy > niemiłą prawdę - ale tak, żeby dotarło, a jak njamniej bólu zadało. > > Ból nigdy nie jest dobry. Szczerość do bólu to synonim prostolinijności. Ma zastosowanie tam gdzie osoby się dobrze znają. Przy piwie siedzą przyjaciele od lat Paweł i Gaweł. Nagle jednego wzięło na monolog. A Paweł do niego. Panie Gawle, czy byłby Pan tak łaskaw i spojrzał na ten fakt z punktu widzenia imponderabiliów i mógł przekontemplować to we własnym umyśle. :) Ja tam wolę. Przestań pitolić. :) Odpowiedz Link
gat45 Opisana przez ciebie scenka oznacza wyraźnie 21.04.09, 12:01 zzaqq napisał: > > Przy piwie siedzą przyjaciele od lat Paweł i Gaweł. Nagle jednego wzięło na > monolog. A Paweł do niego. Panie Gawle, czy byłby Pan tak łaskaw i spojrzał na > ten fakt z punktu widzenia imponderabiliów i mógł przekontemplować to we własny > m > umyśle. :) > > Ja tam wolę. Przestań pitolić. :) że Gaweł zupełnie nie wyczuł nastroju swojego przyjaciela. Zresztą sam piszesz, że potrzebował monologu, dialogu nie szukał. Okazał się więc egoistą i zapatrzonym w siebie egocentrykiem, posługującym się przyjaciółmi instrumentalnie dla własnej wygody. Użyte przez ciebie zalecenie "nie pitol" już sobie sama ocenzurowałam. Zegnam Odpowiedz Link
zzaqq Fajnie mieć tak wszystko dokładnie poukładane :) 21.04.09, 12:15 gat45 napisała: > zzaqq napisał: > > > > > Przy piwie siedzą przyjaciele od lat Paweł i Gaweł. Nagle jednego > wzięło na > > monolog. A Paweł do niego. Panie Gawle, czy byłby Pan tak łaskaw i > spojrzał na > > ten fakt z punktu widzenia imponderabiliów i mógł przekontemplować > to we własny > > m > > umyśle. :) > > > > Ja tam wolę. Przestań pitolić. :) > > > że Gaweł zupełnie nie wyczuł nastroju swojego przyjaciela. Zresztą > sam piszesz, że potrzebował monologu, dialogu nie szukał. Okazał się > więc egoistą i zapatrzonym w siebie egocentrykiem, posługującym się > przyjaciółmi instrumentalnie dla własnej wygody. W scenie rodzajowej, którą przedstawiłem nic nie wiadomo, kto potrzebował wyznania. Może to Paweł spotkał się Gawłem, by mu coś nurtującego go wyznać, a okazało się, że nie może tego zrobić, bo Gaweł zaczął gadać od rzeczy. :) Nigdzie nie napisałem, że Gaweł potrzebował monologu. Napisałem tylko, że wpadł w monolog. A może było odwrotnie. A tu patrz, nie znając sytuacji już przypisałaś etykietki Pawłowi i Gawłowi. :) Wiesz. Zazdroszczę Ci zarzynania dyskusji w jedwabnych, białych rękawiczkach :) To się nazywa przestrzeganie KONWENANSÓW? Prawda? Odpowiedz Link
paczula8 Re: Fajnie mieć tak wszystko dokładnie poukładane 21.04.09, 13:52 > To się nazywa przestrzeganie KONWENANSÓW? Prawda? Możesz napisać, co przez to rozumiesz? Odpowiedz Link
zzaqq Re: Fajnie mieć tak wszystko dokładnie poukładane 21.04.09, 14:11 paczula8 napisała: > > To się nazywa przestrzeganie KONWENANSÓW? Prawda? > > Możesz napisać, co przez to rozumiesz? W przenośni, to zrobienie małej dziurki i wykrwawienie ofiary tak, by inni nie protestowali, a jak ofiara protestuje, to się mówi nie łam konwenansów. Popatrz na grupę społeczną gdzie wykluwało się najwięcej intryg, była to arystokracja. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Fajnie mieć tak wszystko dokładnie poukładane 21.04.09, 14:39 zzaqq napisał: > paczula8 napisała: > > > > To się nazywa przestrzeganie KONWENANSÓW? Prawda? > > > > Możesz napisać, co przez to rozumiesz? > > W przenośni, to zrobienie małej dziurki i wykrwawienie ofiary tak, by inni nie > protestowali, a jak ofiara protestuje, to się mówi nie łam konwenansów. Ciekawe spojrzenie. Popatrz > na grupę społeczną gdzie wykluwało się najwięcej intryg, była to arystokracja. masz rację, ale nie sadzę, żeby intryga była oficjalnie panującym obyczajem. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Najbardziej irytujące zwroty 21.04.09, 13:54 mnie zwroty nie irytują, irytuje mnie tupet. Odpowiedz Link
goniacy.pielegniarz Ale sama powiedz! 21.04.09, 14:19 Czy kobieta może być przystojna??? Odpowiedz Link
zzaqq Re: Ale sama powiedz! 21.04.09, 14:20 goniacy.pielegniarz napisał: > Czy kobieta może być przystojna??? Trudno mówić, o kobiecie w służbowym uniformie, że jest ładna :) Odpowiedz Link
paczula8 Re: Ale sama powiedz! 21.04.09, 14:31 goniacy.pielegniarz napisał: > Czy kobieta może być przystojna??? Mnie się nie podoba, ale może niektórym kobietom wydaje się, że okreslenie 'ładna kobieta' wiąże sie z seksizmem (obniża rangę?)... bo skoro meżczyzna jest przystojny, to ona też chce być przystojna ... coś jak kierowniczka przedszkola, która wolałaby być kierownikiem ;) Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: Ale sama powiedz! 21.04.09, 15:11 Mnie najbardziej denerwuje, jak pewien znany mi pan na dosyc wysokim stanowisku zaczyna uzywać zwrotów tzw. półoficjalnych np. wejdź Pani, siądź Pani. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Ale sama powiedz! 21.04.09, 15:31 ellena_cyganka napisała: > Mnie najbardziej denerwuje, jak pewien znany mi pan na dosyc wysokim > stanowisku zaczyna uzywać zwrotów tzw. półoficjalnych np. wejdź > Pani, siądź Pani. To i tak dobrze, ze nie mówi: niech wejdzie ;) Witaj Eleno! Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: Ale sama powiedz! 21.04.09, 15:41 Pierwszy raz jak z nim miałam kontakt i usłyszałam wejdź pani, to sie obejrzałam dookoła, czy to aby do mnie. Witam wszystkich, kupiłam kompa i mam w domu neta i teraz moge byc dzionek i nocke całą! Odpowiedz Link
paczula8 Re: Ale sama powiedz! 21.04.09, 16:15 ellena_cyganka napisała: > Pierwszy raz jak z nim miałam kontakt i usłyszałam wejdź pani, to > sie obejrzałam dookoła, czy to aby do mnie. :) > Witam wszystkich, kupiłam kompa i mam w domu neta i teraz moge byc > dzionek i nocke całą! Miłej zabawy życzę :) Odpowiedz Link
taziuta Re: Ale sama powiedz! 21.04.09, 16:34 ellena_cyganka napisała: > Witam wszystkich, kupiłam kompa i mam w domu neta i teraz moge byc > dzionek i nocke całą! I nie zapomnij o odrobinie snu, od czasu do czasu... ;) Odpowiedz Link