Dodaj do ulubionych

Fajny film wczoraj widziałam ...

22.04.09, 13:00

taki wątek proponuję:)
Obserwuj wątek
          • paczula8 Re: "Gran Torino", czyli ostatni taki twardziel . 22.04.09, 17:21
            vargtimmen napisał:

            >
            > Piosenka super!
            >
            > Też widziałem ten film, podobał Cię się?

            Warczący Eastwood? Bardzo mi sie podobał :D
            no i to antypostępowe przesłanie ;)))


            Nie ukrywam, że dla mnie, ogromnym plusem było pozostawienie
            wyobraźni widzów sceny gwałtu oraz fakt, że po wyjściu z kina, ja,
            zwolenniczka prawa do powszechnego posiadania broni, miałam się nad
            czym zastanawiać. Wnioski do jakich doszłam, to już zupełnie inna
            historia :))
            Wadą - przewidywalność i wyrazistość postaci.

            > Mam spory sentyment do tego faceta...

            również


            > Szkoda, że Akademia ten film zupełnie zignorowała.
            >
            > Witam popołudniowo, niestety w przelocie :).

            Witaj i miłego wieczoru :)

            to śniadanie ...mmmmm... :D
            • vargtimmen Re: "Gran Torino", czyli ostatni taki twardziel . 22.04.09, 17:35
              paczula8 napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > >
              > > Piosenka super!
              > >
              > > Też widziałem ten film, podobał Cię się?
              >
              > Warczący Eastwood? Bardzo mi sie podobał :D
              > no i to antypostępowe przesłanie ;)))
              >

              Takoż, warczał genialnie!


              >
              > Nie ukrywam, że dla mnie, ogromnym plusem było pozostawienie
              > wyobraźni widzów sceny gwałtu oraz fakt, że po wyjściu z kina, ja,
              > zwolenniczka prawa do powszechnego posiadania broni, miałam się nad
              > czym zastanawiać. Wnioski do jakich doszłam, to już zupełnie inna
              > historia :))


              Pewnie, zawsze znajdziesz jakieś błyskotliwe obejście ;)


              > Wadą - przewidywalność i wyrazistość postaci.
              >


              Tak, jak to u Clinta, dobrze, że fabuła trochę zaskakuje ;).



              > > Mam spory sentyment do tego faceta...
              >
              > również
              >
              >
              > > Szkoda, że Akademia ten film zupełnie zignorowała.
              > >
              > > Witam popołudniowo, niestety w przelocie :).
              >
              > Witaj i miłego wieczoru :)
              >
              > to śniadanie ...mmmmm... :D
              >


              Cieszę się bardzo, że Ci przypadła do gustu ta mała niespodzianka :)

              Obawiam się tylko, że następnym razem możesz się już spodziewać... ;)
              • obywatel_js Re: jasne, że były ... 23.04.09, 00:09
                czy Ty w ogóle nie wiesz, do czego ja piję?..

                60 minut na godzinę: Kulisy srebrnego ekranu
                Kociniak, Marian
                Zaorski, Andrzej

                Jest już kilka pokoleń Słuchaczy radiowej „Trójki”, którzy w codziennych
                rozmowach na hasło: „Fajny film wczoraj widziałem” reagują pytaniem: „Momenty
                były?” Tak głęboko zapadły nam w pamięć dialogi Jędrka i Mańka nadawane w latach
                siedemdziesiątych XX wieku w magazynie „60 minut na godzinę”, a potem
                wielokrotnie przypominane w „Powtórce z rozrywki”.
                Dyskutowali na temat popularnych wówczas filmów – zarówno arcydzieł czy dzieł
                kinematografii jak i dzisiaj już nikomu nieznanych seriali telewizyjnych.
                Opowiedzieli kilkaset.
                • paczula8 Re: jasne, że były ... 23.04.09, 00:18
                  obywatel_js napisał:

                  > czy Ty w ogóle nie wiesz, do czego ja piję?..
                  >
                  > 60 minut na godzinę: Kulisy srebrnego ekranu
                  > Kociniak, Marian
                  > Zaorski, Andrzej
                  >
                  > Jest już kilka pokoleń Słuchaczy radiowej „Trójki”, którzy w codzie
                  > nnych
                  > rozmowach na hasło: „Fajny film wczoraj widziałem” reagują pytaniem
                  > : „Momenty
                  > były?”

                  no masz :)

                  a powinnam wiedzieć? ;)))
          • vargtimmen Re: jasne, że były ... 22.04.09, 23:50
            paczula8 napisała:

            > Walt Kowalski wyznał księdzu, że w 50-tym którymś całował kobietę,
            > która nie była jego żoną ;P
            >

            Jedna z moich ulubionych scen ;)

            Ale była też chyba scena w samochodzie, albo dwie ;)
            • paczula8 Re: jasne, że były ... 23.04.09, 00:04
              vargtimmen napisał:

              > paczula8 napisała:
              >
              > > Walt Kowalski wyznał księdzu, że w 50-tym którymś całował
              kobietę,
              > > która nie była jego żoną ;P
              > >
              >
              > Jedna z moich ulubionych scen ;)
              >
              > Ale była też chyba scena w samochodzie, albo dwie ;)

              aaa tego nie chciałam zdradzać ;D ale skoro zacząłeś ... były
              trzy ;)))
              • vargtimmen Re: jasne, że były ... 23.04.09, 00:21
                paczula8 napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > paczula8 napisała:
                > >
                > > > Walt Kowalski wyznał księdzu, że w 50-tym którymś całował
                > kobietę,
                > > > która nie była jego żoną ;P
                > > >
                > >
                > > Jedna z moich ulubionych scen ;)
                > >
                > > Ale była też chyba scena w samochodzie, albo dwie ;)
                >
                > aaa tego nie chciałam zdradzać ;D ale skoro zacząłeś ... były
                > trzy ;)))
                >


                ... i chyba jedna na trawniku? ;)
                • paczula8 Re: jasne, że były ... 23.04.09, 00:25
                  vargtimmen napisał:

                  > paczula8 napisała:
                  >
                  > > vargtimmen napisał:
                  > >
                  > > > paczula8 napisała:
                  > > >
                  > > > > Walt Kowalski wyznał księdzu, że w 50-tym którymś całował
                  > > kobietę,
                  > > > > która nie była jego żoną ;P
                  > > > >
                  > > >
                  > > > Jedna z moich ulubionych scen ;)
                  > > >
                  > > > Ale była też chyba scena w samochodzie, albo dwie ;)
                  > >
                  > > aaa tego nie chciałam zdradzać ;D ale skoro zacząłeś ... były
                  > > trzy ;)))
                  > >
                  >
                  >
                  > ... i chyba jedna na trawniku? ;)

                  taka nieduża? nie wiem, czy sie liczy:) ... o tej w jadalni, lepiej
                  nic nie mówmy, niech ma niespodziankę ;)))
                  • vargtimmen Re: jasne, że były ... 23.04.09, 00:38
                    paczula8 napisała:

                    > >
                    > > ... i chyba jedna na trawniku? ;)
                    >
                    > taka nieduża? nie wiem, czy sie liczy:) ... o tej w jadalni, lepiej
                    > nic nie mówmy, niech ma niespodziankę ;)))
                    >

                    ...że o zbiorowej scenie w przyziomie nie wspomnę ;)

                    .
                    .
                    .
                    .
                    .


                    ups, czy nie za dużo napisałem?! ;)))
                    • paczula8 Re: jasne, że były ... 23.04.09, 00:44
                      vargtimmen napisał:

                      > paczula8 napisała:
                      >
                      > > >
                      > > > ... i chyba jedna na trawniku? ;)
                      > >
                      > > taka nieduża? nie wiem, czy sie liczy:) ... o tej w jadalni,
                      lepiej
                      > > nic nie mówmy, niech ma niespodziankę ;)))
                      > >
                      >
                      > ...że o zbiorowej scenie w przyziomie nie wspomnę ;)
                      >
                      > .
                      > .
                      > .
                      > .
                      > .
                      >
                      >
                      > ups, czy nie za dużo napisałem?! ;)))

                      napisaliśmy dużo, ale na szczeście wszystkiego nie ... ;D

                      zmykam stąd:)
    • goniacy.pielegniarz Re: Fajny film wczoraj widziałam ... 23.04.09, 11:17
      Chętnie bym coś napisał, ale do kina chadzam tak rzadko(trochę za głośno dla
      mnie), że jakbym zaczął wymieniać, co ostatnio oglądałem, to mogłoby się okazać,
      że to już prehistoria.

      Z tego co pamiętam, to z "nowości" byłem ostatnio na
      Sunshine.

      Warto to obejrzeć, choćby ze względu na
      zdjęcia(słońce jako motyw
      przewodni, coś pięknego, zwłaszcza ostatnia scena wybuchu). Chociaż trochę
      niepotrzebnie wtłoczono tam jeden wątek, który dla mnie burzy nieco odbiór filmu
      i trochę go degraduje. Przez ten wątek nie polecam zabierania na film dzieci:)
      W kinie wygląda to niesamowicie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka