Obrażasz mnie

22.04.09, 17:44
W wątku "Rok 1968 oczyma laika"
manny_ramirez napisał:
> Zreszta nie ma znaczenia dla mnie socjalizm/komunizm i
> nacjonalizm to lewackie
> ideologie wywodzace sie z tego samego korzenia : laickiego
> liberalizmu.

Ja jestem z przekonań laicką liberałką, do tego niewierzącą.
Nie odpowiada mi nacjonalizm, nie mówiąc o szowinizmie, ani żaden rasizm,
zwalczenie innych kultur, ani - uwaga - komunizm.
Mieszasz wszystko w jednym worku.
Socjalizm jest czym innym niż komunizm, a raczej był, bo już się osunął w
niebyt historyczny.
Obecnie nie wiadomo czym ideowo miałby być socjalizm, może jakąś formą
socjaldemokracji, może czymś innym. Dyskusje polityczne są niemrawe, a
programy polityczne mętne. Czekam na ofertę polityczną, ale nie tylko u nas
jej nie ma, także Zachód goni w piętkę.

Z punktu widzenia programowego odpowiadałby mi taki nurt, który zająłby się
nakierowaniem rozwoju społecznego i gospodarczego na ludzi upośledzonych w
dostępie do nauki, pracy, rozwoju osobistego. No i na postęp w społeczeństwie
obywatelskim. Obecnie mamy za dużo barier biurokratycznych.
    • manny_ramirez Re: Obrażasz mnie 22.04.09, 17:51
      Nie mieszam. Napisalem ze socjalizm i nacjonalizm wywodza sie z laickiego
      liberalizmu. To fakt. W laickim liebralizmie nalezy szukac korzenie tych ideologii.

      Nie oznacza to ze laiccy liberalowie sa socjalistami czy nacjonalistami.

      Chociaz w dziewienastym wieeku sporo laickich liberalow bylo nacjonalistami.

      Wystarczy poczytac o Wiosnie Ludow i kongresie frankfurckim chociazby.

      Kolakowski w Glownych Nurtach Marksizmu cofa sie az do starozytnej Grecji
      szukajac korzeni marksizmu.

      To sa procesy historyczne. Nie wiem o co sie tu obrazac.

      Ja nie zaprzeczam ze wyprawy krzyzowe mialy swoje korzenie w katolicyzmie i
      wcale takie stwierdzenie w zaden sposob by mnie nie obrazilo.
      • ka.mu Re: Obrażasz mnie 22.04.09, 18:06
        Zapomniałam postawić to-to:

        ;-)

        a Wy tak serio. Przecież Manny nie pisał o mnie!
        Rany, ja się wcale nie obrażam o takie pisanie, to żarcik.
      • zzaqq Laicki liberalizm jak to rozumiesz? 22.04.09, 19:25
        manny_ramirez napisał:

        > Nie mieszam. Napisalem ze socjalizm i nacjonalizm wywodza sie z laickiego
        > liberalizmu.

        Nie chciałem szargać wątku o roku 68 z szacunku dla tych, którzy wtedy
        cierpieli. Ale tutaj możemy o tym chyba porozmawiać?
    • kwiaty.polskie Re: Obrażasz mnie 22.04.09, 17:53
      Ja się z Mannnym nie zgodzę. Socjalizm i komunizm są laickie ale na
      pewno nie liberalne:-)

      Polski nacjonalizm jest wyjątkowo "kościelny".Słynny
      stereotyp "Polak=katolik" np. i wiele innych przykładów.

      W Boga w powszechnym tego słowa znaczeniu nie wierzę. Komunistką nie
      jestem.Socjalistką - być może.

      Ale za się tu obrażać?







      • vargtimmen Re: Obrażasz mnie 22.04.09, 18:04
        kwiaty.polskie napisała:

        > Ja się z Mannnym nie zgodzę. Socjalizm i komunizm są laickie ale na
        > pewno nie liberalne:-)

        Myślę, że Manny użył znaczenia słowa "liberalny", zakorzenionego w kulturze
        anglosaskiej, bliskiego pierwotnego historycznie. Oznacza ono tam, z gruba,
        przeciwieństwo konserwatyzmu, otwarcie na zmiany społeczne i obyczajowe,
        lewicowość światopoglądową.
        • kwiaty.polskie Re: Obrażasz mnie 22.04.09, 18:12
          Masz rację.Chyba użył go w tym sensie ale może sam się wypowie. Bo
          gdybanie...
        • 3promile Re: Obrażasz mnie 22.04.09, 19:01
          Się chyba wtrącę: liberalizm nie jest IMHO przeciwieństwem konserwatyzmu;
          liberalizm wywodzi się z takich samych wartości, jak konserwatyzm, tyle że
          prezentuje odmienne spojrzenie na nowe wartości i idee pojawiające się wraz z
          rozwojem cywilizacji.

          Liberalizm to konserwatyzm, tyle że z wyższym wykształceniem ;)
          • vargtimmen Re: Obrażasz mnie 22.04.09, 19:21
            3promile napisał:

            > Się chyba wtrącę: liberalizm nie jest IMHO przeciwieństwem
            > konserwatyzmu; liberalizm wywodzi się z takich samych wartości,
            > jak konserwatyzm, tyle że prezentuje odmienne spojrzenie na
            > nowe wartości i idee pojawiające się wraz z rozwojem cywilizacji.
            >


            Zgoda, korzeniem obydwu tych postaw / systemów jest, oczywiście człowiek i jego
            dobro i szczęście. Tak, masz rację, opozycja liberalizm - konserwatyzm dotyczy
            otwartości na zmiany.


            > Liberalizm to konserwatyzm, tyle że z wyższym wykształceniem ;)

            :)))

            No coś Ty, konserwatyzm to liberalizm odporny na modę i indoktrynację. ;)
    • paczula8 Re: Obrażasz mnie 25.04.09, 11:19
      > Z punktu widzenia programowego odpowiadałby mi taki nurt, który
      zająłby się
      > nakierowaniem rozwoju społecznego i gospodarczego na ludzi
      upośledzonych w
      > dostępie do nauki, pracy, rozwoju osobistego. No i na postęp w
      społeczeństwie
      > obywatelskim. Obecnie mamy za dużo barier biurokratycznych.


      'Postęp w społeczeństwie obywatelskim' - czy mogłabyś napisać, co
      przez to rozumiesz?
      • ka.mu Re: Obrażasz mnie 25.04.09, 23:01
        Na razie istnieje w Polsce słabo rozwinięty ruch osób łączących się wokół wspólnych spraw, działań na rzecz pewnych osób lub grup itd, co ogólnie gdy jest rozwinięte stanowi głowny wyróżnik społeczeństwa obywatelskiego. Takiego, które działa, a nie czeka na podarki od władzy.
        U nas takie działania wymagają pokonania gąszczu barier biurokratycznych i sporego samozaparcia. Za IV RP były wręcz zwalczane. Ale nawet teraz nie ma "klimatu".
        • paczula8 Re: Obrażasz mnie 26.04.09, 08:17
          ka.mu napisała:

          > Na razie istnieje w Polsce słabo rozwinięty ruch osób łączących
          się wokół wspól
          > nych spraw, działań na rzecz pewnych osób lub grup itd,

          Możesz podać przykład takich działań?
          • zzaqq Pewnie, że mogę 26.04.09, 08:43
            paczula8 napisała:

            > ka.mu napisała:
            >
            > > Na razie istnieje w Polsce słabo rozwinięty ruch osób łączących
            > się wokół wspól
            > > nych spraw, działań na rzecz pewnych osób lub grup itd,
            >
            > Możesz podać przykład takich działań?

            Na przykład takie działanie. :)
            • paczula8 Re: Pewnie, że mogę 26.04.09, 08:47
              zzaqq napisał:

              > paczula8 napisała:
              >
              > > ka.mu napisała:
              > >
              > > > Na razie istnieje w Polsce słabo rozwinięty ruch osób
              łączących
              > > się wokół wspól
              > > > nych spraw, działań na rzecz pewnych osób lub grup itd,
              > >
              > > Możesz podać przykład takich działań?
              >
              > Na
              przykład takie
              > działanie.
              :)

              takie działanie, czyli jakie, bo to nie do końca jasne?
              • zzaqq Re: Pewnie, że mogę 26.04.09, 08:59
                paczula8 napisała:

                > zzaqq napisał:
                >
                > > paczula8 napisała:
                > >
                > > > ka.mu napisała:
                > > >
                > > > > Na razie istnieje w Polsce słabo rozwinięty ruch osób
                > łączących
                > > > się wokół wspól
                > > > > nych spraw, działań na rzecz pewnych osób lub grup itd,
                > > >
                > > > Możesz podać przykład takich działań?
                > >
                Na przykład takie
                działanie.
                :)
                >
                > takie działanie, czyli jakie, bo to nie do końca jasne?
                >

                Kto chce zobaczyć zobaczy. Kto nie chce nie zobaczy.

                grecy.eu.interia.pl/pliki/grill2008/A113.html
                Więc opłacało się jechać na gapę :) Może w tym roku pieczenie barana będzie
                jeszcze okazalsze :)
          • ka.mu Dziejszy przykład 27.04.09, 15:43
            Nawet nie trzeba było dlugo szukać.

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,6535894,Dzieci_i_ich_dzieci.html
            A tam taki fragment:
            "W Polsce nie istnieje już żadna organizacja, która pomagałaby nieletnim w sytuacji, kiedy mają zostać rodzicami. Ola przed kilkoma laty przytuliła się do jedynego wówczas takiego Stowarzyszenia Pomocy Nieletnim Rodzicom. Działało od 2004 r., dziś pozostała po nim jedynie strona internetowa; kilku dawnych członków udziela wciąż psychologicznej pomocy dzieciom z syndromem nieletniego rodzica."
            • paczula8 Re: Dziejszy przykład 28.04.09, 09:40
              ka.mu napisała:

              > Nawet nie trzeba było dlugo szukać.
              >
              > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,6535894,Dzieci_i_ich_dzieci.html
              > A tam taki fragment:
              > "W Polsce nie istnieje już żadna organizacja, która pomagałaby
              nieletnim w sytu
              > acji, kiedy mają zostać rodzicami.
              > (...)

              Jesli dobrze Cię zrozumiałam, chciałabyś, żeby powstał ruch
              obywatelski działający w tej sprawie ...

              w tym miejscu nasuwa mi się pytanie, dlaczego nie założysz takiej
              organizacji (fundacji?)?
Pełna wersja