damakier1
23.04.09, 10:50
Oberwało mi sie trochę za nabijanie się z "biografii" Anny Fotygi,
no to żeby pokazać, że nie jestem taka najgorsza, wklejam, jak
niejaki "ryszard" wkurzył się na żale pani minister, że nazywają ją
miernotą i kuchtą, podczas gdy dyplomata afrykański wita ją
słowami "legendarna Anna Fotyga". Wpispochodzi ze "Spieprzaj Dziadu":
[...] ale jak usłyszałem zdanko o “legendarnej Annie Fotydze” (!),
to po prostu nie wytrzymuję!!! “Legendarne” skrzyżowanie stracha na
wróble ze zdechłą rybą, a matoł i kuchta są obraźliwym porównaniem
dla matoła i kuchty. Rozwielitka ma więcej osobowości, miotła
wdzięku a noga stołowa - inteligencji.
Może nie powinienem tak się wyrażać o, bądź co bądź, kobiecie, ale
ta “legendarna” po prostu mnie rozsierdziła!!!
ryszard dnia 22 kwietnia 2009