Paczulo nie obraź się ale tak sobie myślę :)

23.04.09, 23:36
że jakby się szykowała następna rewolucja ludowa, to powinnaś stanąć na jej
czele. Masz taką łatwość rzucania frazesów, że na pewno mogłabyś być liderką.
Mam nadzieję, że się nie pogniewasz. Walczysz z czymś samemu stosując
identyczne metody. Mało tego metody te, nie są proporcjonalne do problemów.
Wypada mi życzyć powodzenia Twojej Rewolucji. :)

Napisz tylko jaka to rewolucja :)
    • paczula8 Hummerze, 24.04.09, 14:41
      kilka uwag ...

      1. nie myśl, ze podejmę z Tobą dyskusję na mój temat;
      2. jeśli chcesz, żeby Twoje zarzuty traktować powaznie, zawsze
      wesprzyj je konkretnymi przykładami;
      3. dyskutuj o problemie (i tam, gdzie on się pojawia), a nie o
      człowieku;
      4. jako przedstawicielka prawicy nie uznaję rewolucji;
      5. ten wątek jest personalny, a więc niezgodny z przyjętymi tu
      zasadami ... ale ponieważ jest o mnie, jestem za pozostawieniam ;P
      • zzaqq Droga koleżanko 24.04.09, 15:14
        Nie bierz tak wszystkiego na poważnie. Zainspirowały mnie tylko tytuły Twoich ostatnich postów - Kobiety na traktory, Ścierwo ten ostatni może również podchodzić pod wątek personalny.

        I w przypływie ułańskiej fantazji wyobraziłem sobie Ciebie z nagą piersią na czele pochodu, dzierżącą sztandar w ręce.

        https://www.polskina5.pl/files/Motywy/s/Eugene_Delacroix.jpg
        • vargtimmen Hummerze 24.04.09, 15:22

          Czy jesteś pewien, że chciałbyś czytać wątek, założony przez X o Y z luźnymi,
          niezbyt przychylnymi skojarzeniami? Żeby nie było wątpliwosci, piszę o osobach
          trzecich i abstrakcyjnych. Bo wiesz, jeśli Tobie wolno założyć, to drugiemu
          wolno się przecież dopisać...
          ... i trzeciej i czwartej...

          To przecież tylko skojarzenia...

          Dla mnie wątek jest z typowo personalny, a żartobliwy charakter może zależeć od
          tego, czy jesteś podmiotem żartującym, czy przedmiotem docinków. Co o tym sądzisz?
          • zzaqq Skoro tak sądzisz to przepraszam 24.04.09, 15:27
            vargtimmen napisał:

            >
            > Czy jesteś pewien, że chciałbyś czytać wątek, założony przez X o Y z luźnymi,
            > niezbyt przychylnymi skojarzeniami? Żeby nie było wątpliwosci, piszę o osobach
            > trzecich i abstrakcyjnych. Bo wiesz, jeśli Tobie wolno założyć, to drugiemu
            > wolno się przecież dopisać...
            > ... i trzeciej i czwartej...
            >
            > To przecież tylko skojarzenia...
            >
            > Dla mnie wątek jest z typowo personalny, a żartobliwy charakter może zależeć od
            > tego, czy jesteś podmiotem żartującym, czy przedmiotem docinków. Co o tym sądzi
            > sz?

            Nie chciałem w żaden sposób naruszyć miru Pani Paczuli. Zainspirowała mnie tylko
            jak muza. Jeszcze raz najmocniej przepraszam.
            • vargtimmen Re: Skoro tak sądzisz to przepraszam 24.04.09, 15:35

              Sprawa jest dosyć prosta. Zdawało mi się, że staramy się nie pisać o sobie i
              unikać niesprowokowanych złośliwości. Wiem, co rozumiesz przez słowo "Pani", jak
              widać wątek się rozwija zgodnie z przewidywaniami.
          • generau_vojciech Wybacz Vargtimmenie to skojarzenie 24.04.09, 15:42
            ale przypominasz mi Radio Tirana :) Nie ma piosenkarek - są tylko
            śpiewające robotnice. Nie ma obywatela - jest socjalistyczny
            człowiek. Oczywiście i owa robotnica i ów socjalistyczny człowiek są
            oznaką krańcowej wręcz wolności. Wolności od wszystkiego: od wrogów
            wszelkich, od niepokoju, od niesprawiedliwości, od niepraworządnych
            myśli, od niegrzecznych ideologii, od odmiennego zdania. Enver Hodża
            działał badzo charyzmatycznie i każdy oddech każdego obywatela był
            kontrolowany, czy aby nie zaczerpnięto powietrza by uderzyć w
            wolność pozostałych obywateli, których on był uosobieniem. Aby
            nikogo nie urazić nie było wyborów i tylko Enver był na liście.

            Drogi Vargtimmenie :) Kontrolujesz tu wszystko i wszystkich. Niemal
            w kazdym wątku jesteś Wielkim Nauczcielem i wytyczasz jedyne
            własciwe kierunki rozumowania. Niesamowite :) Twoje sądy są
            ostateczne! Zaglądam tu TYLKO ze względu na Ciebie bo jestem pełen
            podziwu dla faktu, jak jeden człowiek jest w stanie sprowadzić do
            parteru całą forumową zgraję.

            Niestety, jak zawsze w takich przypadkach, rozmowy nie ma. Jest
            prasowanie umysłów, odrąbywanie rączek i nieprawych myśli i czesanie
            się z przedziałkiem na boczek, jak każe rygor partyjny (Damięcki
            w "Stawce większej niż życie" tak wyglądał, nie pamiętam jaka to
            była partia)

            Pozdrawiam! :)

            Gen. W.J.
            • of.woman.born Wypraszam sobie 24.04.09, 15:45
              Zaglądam tu TYLKO ze względu na Ciebie bo jestem pełen
              > podziwu dla faktu, jak jeden człowiek jest w stanie sprowadzić do
              > parteru całą forumową zgraję.
              >


              Pn Tim mnie szczerze nienawidzi, i nie ukrywam, ten stan rzeczy jest mi na rękę: -)
              • of.woman.born a tak naprawdę 24.04.09, 15:54
                piszę tu tylko wtedy kiedy widzę skrajną niesprawiedliwość, kiedy przesypiam noc
                myśląc sobie - jak rano nie będę pamiętać, co mnie tak wkurwiło to się nie
                odezwę, i wtedy przy braku rezultatów,
                albo po raz pierwszy tak jak dziś- bo coś mnie poruszy, a wiem, że są tu
                wartościowi ludzie, z którymi warto się podzielić swoimi myślami. wróć- linkami
                do przemyśleń innych ciekawych ludzi.
            • vargtimmen Re: Wybacz Vargtimmenie to skojarzenie 24.04.09, 15:49

              Drogi Generale,

              Do Hummera napiałem, po prostu co sądzę. Hummer wie, że może mi śmiało przyłożyć
              jeśli uzna, że robię coś nie tak. Zresztą, akurat Ty powinieneś wiedzieć
              świetnie, że mnie wszyscy na tym forum mogą werbalnie przyłożyć. Wolę, żebyście
              przyłożyli mnie, niż żeby zaczęły tu się wysypywać wątki o osobach.
              • generau_vojciech Wszystkie wątki są o osobach :) 24.04.09, 15:55
                Obecnych lub nieobecnych. Wprost lub w podtekście. Znanych i
                nieznanych. Wątki nieosobowe mogą być tylko na forum
                matematyka/fizyka, a i to wyłącznie w ferze samych pzreprowadzanych
                dowodów z wyłączeniem ich autorów. Nawet określenie "Twierdzenie
                Pitagorasa" jest personalne, powinno się nazywac Twierdzeniem o
                trójkątach" żeby nie być osobowymi.

                Ale oczywiście obróćmy to w żart :)

                Korzystając z okazji: czy gdyby Jaruzelski zmarł - byłyś
                Vargtimmenie Drogi za żałobą narodową czy nie? :) Chciałbym poznać
                Twoją opinię, by móc ją potem głosić bezkarnie :)

                Oczywiście przepraszam za powyższe pytanie, przysięgam, żadną miarą
                nie chciałem Cię rozdrażnić :))
                • vargtimmen Re: Wszystkie wątki są o osobach :) 24.04.09, 15:58
                  generau_vojciech napisał:

                  > Obecnych lub nieobecnych. Wprost lub w podtekście. Znanych i
                  > nieznanych. Wątki nieosobowe mogą być tylko na forum
                  > matematyka/fizyka, a i to wyłącznie w ferze samych pzreprowadzanych
                  > dowodów z wyłączeniem ich autorów. Nawet określenie "Twierdzenie
                  > Pitagorasa" jest personalne, powinno się nazywac Twierdzeniem o
                  > trójkątach" żeby nie być osobowymi.
                  >
                  > Ale oczywiście obróćmy to w żart :)
                  >

                  Obróćmy!


                  >
                  > Korzystając z okazji: czy gdyby Jaruzelski zmarł - byłyś
                  > Vargtimmenie Drogi za żałobą narodową czy nie? :) Chciałbym poznać
                  > Twoją opinię, by móc ją potem głosić bezkarnie :)
                  >


                  Tak, za. Jeśli umiera były Prezydent RP, to żałoba narodowa jest koniecznością.


                  > Oczywiście przepraszam za powyższe pytanie, przysięgam, żadną miarą
                  > nie chciałem Cię rozdrażnić :))

                  Do tej pory, jestem chyba jedynym, któremu Twój wątek dał do myślenia... Może
                  dlatego, tak ze mną lubisz gadać, co?
                  • generau_vojciech Re: Wszystkie wątki są o osobach :) 24.04.09, 16:08
                    Tego nie wiem, bo napisałem rano wątek i więcej go nie zobaczyłem.
                    Nie znam więc opinii tych, którzy go zaszczycili swoimi zwojami. Ta
                    twoja opinia powyżej jest pierwszą, jaką tu zobaczyłem. Prawda, że
                    proste? :)

                    Oczywiście to za mało abym nie widział podobieństw do Envera. Choć
                    może utrzymywanie narodu w ryzach jest oznaką niecy wyższej
                    inteligencji niż reszta, kto wie? Zawsze mnie to nurtowało: jak taki
                    Gomułka, prosty Gierek, czy prostacki niekiedy Wałęsa mogli trzymać
                    w szachu Iwaszkiewicza, Wajdę, Szymborską, Lema, Mazowieckiego i
                    innych inteletualistwów? Czyżby, mimo braku wyksztacenia, byli po
                    prostu sprytniejsi - czyli inteligentniejsi? :)

                    Pozdrawiam serdecznie -
                    Generał

                    Coś jeszcze, na deser: patrząc na karne reakcje innych na tym forum
                    wobec Twoich nakazów i interpretacji stwierdzam, że to forum ci się
                    należy jak psu zupa. Zaczynam powoli o tym mruczeć, lada moment będę
                    o tym wrzeszczał :)
                    • vargtimmen Re: Wszystkie wątki są o osobach :) 24.04.09, 16:23
                      generau_vojciech napisał:

                      > Tego nie wiem, bo napisałem rano wątek i więcej go nie zobaczyłem.
                      > Nie znam więc opinii tych, którzy go zaszczycili swoimi zwojami. Ta
                      > twoja opinia powyżej jest pierwszą, jaką tu zobaczyłem. Prawda, że
                      > proste? :)
                      >


                      Oczywiście, ale ludzie nie chcieli pisać odpowiedzi na Twój post, do odrzuciła
                      ich forma.


                      > Oczywiście to za mało abym nie widział podobieństw do Envera. Choć
                      > może utrzymywanie narodu w ryzach jest oznaką niecy wyższej
                      > inteligencji niż reszta, kto wie? Zawsze mnie to nurtowało: jak taki
                      > Gomułka, prosty Gierek, czy prostacki niekiedy Wałęsa mogli trzymać
                      > w szachu Iwaszkiewicza, Wajdę, Szymborską, Lema, Mazowieckiego i
                      > innych inteletualistwów? Czyżby, mimo braku wyksztacenia, byli po
                      > prostu sprytniejsi - czyli inteligentniejsi? :)
                      >


                      Mogę tylko powiedzieć, że jestem bezradny wobec tego problemu. Wiem, że każdym
                      komentarzem nt postu urażam czyjąś miłość własną, ale wiem też, że forum jest
                      lepsze i przyjemniejsze, jeśli nie ma na nim wycieczek osobistych. Ot, dylemat.



                      >
                      > Pozdrawiam serdecznie -
                      > Generał
                      >
                      > Coś jeszcze, na deser: patrząc na karne reakcje innych na tym forum
                      > wobec Twoich nakazów i interpretacji stwierdzam, że to forum ci się
                      > należy jak psu zupa. Zaczynam powoli o tym mruczeć, lada moment będę
                      > o tym wrzeszczał :)


                      Chciałbym umieć przekonywać i pozyskiwać, to moje ambicje.
                      • generau_vojciech Niestety :( 24.04.09, 16:39
                        Z żalem zawiadamiam, że podziw tego rodzaju to jest podziw dla
                        tresera, który nauczył niedźwiedzia grać w hokeja. W życiu bym
                        żadnemu treserowi nie podał ręki, nie gniewaj się. Podczas corridy
                        zawsze kibicuję bykowi i wszystko, co wyczynia torrero albo
                        picadero, choćby było nadludzką ekwilibrystyką, sprowadza się do
                        mojego podziwu z gatunku: "Że też byk mu nie zajebał jeszcze w
                        bebechy" :)

                        No, ale Twoje byczki już nie mają nie tylko rogów, ale i jaj.
                        Uśmiechnij się, bo to w uprawianej przez Ciebie dyscyplinie, jest
                        poważnym osiągiem :)

                        • vargtimmen Re: Niestety :( 24.04.09, 16:46

                          Wygląda na to, że nie piszesz do mnie...

                          EOT
              • zzaqq Tim daj spokój 24.04.09, 15:58
                vargtimmen napisał:

                >
                > Drogi Generale,
                >
                > Do Hummera napiałem, po prostu co sądzę. Hummer wie, że może mi śmiało przyłoży
                > ć
                > jeśli uzna, że robię coś nie tak. Zresztą, akurat Ty powinieneś wiedzieć
                > świetnie, że mnie wszyscy na tym forum mogą werbalnie przyłożyć. Wolę, żebyście
                > przyłożyli mnie, niż żeby zaczęły tu się wysypywać wątki o osobach.

                Znam siebie i wiem, że mam skojarzenia często bardzo dziwaczne. I o tym
                napisałem Paczuli powyżej. Gdybyś się nie wtrącił nie padło by też słowo "Pani".
                Paczula to duża dziewczynka i potrafi się sama upominać o swoje. Chciałbym
                zakończyć ten wątek. Powodem do jego napisania było jak myślałem niewinne z
                mojej strony skojarzenie.

                Paczulę bardzo lubię. Ale hasła rewolucyjne w jej ustach brzmią trochę mało
                poważnie. Chyba się ze mną zgodzisz?
                • vargtimmen Re: Tim daj spokój 24.04.09, 16:15
                  zzaqq napisał:

                  > Znam siebie i wiem, że mam skojarzenia często bardzo dziwaczne. I o tym
                  > napisałem Paczuli powyżej. Gdybyś się nie wtrącił nie padło by też słowo "Pani"
                  > .


                  Czy to nie jest przypadkiem tak, że Tim zawinił, a Paczuli się dostało?


                  > Paczula to duża dziewczynka i potrafi się sama upominać o swoje.

                  Jasne, tylko po co? Po co pisać o innych ludziach?


                  > Chciałbym zakończyć ten wątek.

                  Takoż!


                  > Powodem do jego napisania było jak myślałem niewinne z
                  > mojej strony skojarzenie.


                  Zareagowałem, bo wątki personalne, nawet pisane z najlepszymi intencjami, mają
                  tendencję do skręcania... sam wiesz.


                  > Paczulę bardzo lubię. Ale hasła rewolucyjne w jej ustach
                  > brzmią trochę mało poważnie. Chyba się ze mną zgodzisz?

                  Bardzo lubię i ogromnie wysoko cenię Jej pisanie.

                  Pozdrowienia,
                  • zzaqq Nie popadajmy w paranoję 24.04.09, 16:30
                    vargtimmen napisał:
                    > > Paczula to duża dziewczynka i potrafi się sama upominać o swoje.
                    >
                    > Jasne, tylko po co? Po co pisać o innych ludziach?
                    > > Powodem do jego napisania było jak myślałem niewinne z
                    > > mojej strony skojarzenie.
                    >
                    >
                    > Zareagowałem, bo wątki personalne, nawet pisane z najlepszymi intencjami, mają
                    > tendencję do skręcania... sam wiesz.

                    Tu masz rację ale nie do końca. Gdyby iść tak ortodoksyjnie tym krokiem co napisałaś, wszelkie publiczne zwrócenia uwagi należałoby traktować jako wątki personalne. Czyli nie powinno ich tu być.

                    Problemem nie jest pewnie i głupie skojarzenia, i napisanie o nim w przypływie szaleństwa. Problemem jest długotrwała nagonka na kogoś, bez jego winy, albo nieadekwatna do winy. I wtedy czyń swoją powinność. A tak żartobliwe zaczepienie kogoś trudno nazwać atakiem personalnym. Gdyby ktoś miał takie skojarzenia jak ja nie awanturowałbym się, że mnie obdzierają z godności tylko bym się uśmiechnął i postarał na przyszłość pisać mniej rewolucyjnym językiem. Zobacz ile przyjemności zrobiłem Gat. A Gat też jest wyczulona na nieszczere intencje. Czasami do przesady.
                    • vargtimmen Re: Nie popadajmy w paranoję 24.04.09, 16:44
                      zzaqq napisał:

                      > vargtimmen napisał:
                      > > > Paczula to duża dziewczynka i potrafi się sama upominać o swoje.
                      > >
                      > > Jasne, tylko po co? Po co pisać o innych ludziach?
                      > > > Powodem do jego napisania było jak myślałem niewinne z
                      > > > mojej strony skojarzenie.
                      > >
                      > >
                      > > Zareagowałem, bo wątki personalne, nawet pisane z najlepszymi intencjami,
                      > mają
                      > > tendencję do skręcania... sam wiesz.
                      >
                      > Tu masz rację ale nie do końca. Gdyby iść tak ortodoksyjnie tym krokiem co napi
                      > sałaś, wszelkie publiczne zwrócenia uwagi należałoby traktować jako wątki perso
                      > nalne. Czyli nie powinno ich tu być.


                      Rozmowa o treści postu nie jest tym samym, co wątek o osobie.



                      >
                      > Problemem nie jest pewnie i głupie skojarzenia, i napisanie o nim w przypływie
                      > szaleństwa. Problemem jest długotrwała nagonka na kogoś, bez jego winy, albo ni
                      > eadekwatna do winy. I wtedy czyń swoją powinność. A tak żartobliwe zaczepienie
                      > kogoś trudno nazwać atakiem personalnym.



                      Zgoda, nie jest to atak. Ty napisałeś o swoich skojarzeniach, czy mnie nie wolno
                      napisać o tym, że nie lubię wątków personalnych?



                      > Gdyby ktoś miał takie skojarzenia jak
                      > ja nie awanturowałbym się, że mnie obdzierają z godności tylko bym się uśmiechn
                      > ął i postarał na przyszłość pisać mniej rewolucyjnym językiem.


                      OK. Czy, zatem, ja mogę mieć takie skojarzenia, że chesz, za pomocą tego wątku,
                      doprowadzić do zmiany zachowania Paczuli pod swój gust?
                      • zzaqq Re: Nie popadajmy w paranoję 24.04.09, 16:50
                        vargtimmen napisał:
                        > OK. Czy, zatem, ja mogę mieć takie skojarzenia, że chesz, za pomocą tego wątku,
                        > doprowadzić do zmiany zachowania Paczuli pod swój gust?

                        Przecież wiesz, że to nie możliwe :)

                        Co do reszty zgoda, nie odmawiajmy sobie skojarzeń. Tylko postarajmy się nad
                        nimi panować i potrafić odczytywać intencje - to co jest między wierszami. Świat
                        będzie lepszy, a to forum zabawniejsze.
                        • vargtimmen Re: Nie popadajmy w paranoję 24.04.09, 16:51
                          zzaqq napisał:

                          > vargtimmen napisał:
                          > > OK. Czy, zatem, ja mogę mieć takie skojarzenia, że chesz, za pomocą tego
                          > wątku,
                          > > doprowadzić do zmiany zachowania Paczuli pod swój gust?
                          >
                          > Przecież wiesz, że to nie możliwe :)
                          >
                          > Co do reszty zgoda, nie odmawiajmy sobie skojarzeń. Tylko postarajmy się nad
                          > nimi panować i potrafić odczytywać intencje - to co jest między wierszami. Świa
                          > t
                          > będzie lepszy, a to forum zabawniejsze.


                          Pełna zgoda :)

                          Niestety, muszę znikać, do miłego! :(
                    • gat45 Przepraszam, ale 24.04.09, 17:11
                      zzaqq napisał:
                      [...] Zobacz ile przyjemności zrobiłem Gat. A Gat też jest wyczulona
                      na nieszczere intencje. Czasami
                      > do przesady.


                      KIEDY ? Nie wszystko tu czytam, musialo mi umknąć - a ja bardzo
                      lubię, jak mi sie robi przyjemność !!!!! Pokaż !!!!
                      • zzaqq Re: Przepraszam, ale 24.04.09, 17:16
                        gat45 napisała:

                        > zzaqq napisał:
                        > [...] Zobacz ile przyjemności zrobiłem Gat. A Gat też jest wyczulona
                        > na nieszczere intencje. Czasami
                        > > do przesady.
                        >
                        >
                        > KIEDY ? Nie wszystko tu czytam, musialo mi umknąć - a ja bardzo
                        > lubię, jak mi sie robi przyjemność !!!!! Pokaż !!!!

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94454769&a=94481272
                        Czar i dawne wspomnienia kojarzą mi się z przyjemnością.
                      • of.woman.born ciesz się, że on w ogóle z tobą 24.04.09, 17:17
                        gat45 napisała:

                        > zzaqq napisał:
                        > [...] Zobacz ile przyjemności zrobiłem Gat. A Gat też jest wyczulona
                        > na nieszczere intencje. Czasami
                        > > do przesady.
                        >
                        >
                        > KIEDY ? Nie wszystko tu czytam, musialo mi umknąć - a ja bardzo
                        > lubię, jak mi sie robi przyjemność !!!!! Pokaż !!!!

                        rozmawia. Ja na jego miejscu bym cię wygasiła.
                        • zzaqq Re: ciesz się, że on w ogóle z tobą 24.04.09, 17:22
                          of.woman.born napisała:

                          > gat45 napisała:
                          >
                          > > zzaqq napisał:
                          > > [...] Zobacz ile przyjemności zrobiłem Gat. A Gat też jest wyczulona
                          > > na nieszczere intencje. Czasami
                          > > > do przesady.
                          > >
                          > >
                          > > KIEDY ? Nie wszystko tu czytam, musialo mi umknąć - a ja bardzo
                          > > lubię, jak mi sie robi przyjemność !!!!! Pokaż !!!!
                          >
                          > rozmawia. Ja na jego miejscu bym cię wygasiła.

                          Daj spokój ja się nie potrafię gniewać. A, że było to co było, ja też nie byłem
                          bez winy. Choć większość moich postów odczytywano opacznie.

                          Gdybym miał się tak gniewać to pisałbym chyba sam ze sobą :)
                          • of.woman.born Jesteś tak spolegliwy 24.04.09, 17:25
                            że az mi cię szkoda. nie wyobrażam sobie nikogo innego, kto podlizuje się komuś,
                            który go publicznie linczuje.

                            słabe to, zeby nie powiedzieć- żałosne.,
                            • zly.zawsze Spolegliwość a wazelina. 24.04.09, 17:33
                              Jak mówią Chińczycy: "Pełno tu wilgotnych odbytów i jeszcze
                              świeża ślina z nich kapie.
                              • of.woman.born A Maorysi na to 24.04.09, 17:37
                                "Kto dzielny w drapaniu się po drzewach, ten bywa pokarmem dla korzeni"

                                kiedyś miałam tak sygnaturkę
                            • zzaqq Myślisz, że czułbym się lepiej dalej żywiąc urazę? 24.04.09, 17:36
                              of.woman.born napisała:

                              > że az mi cię szkoda. nie wyobrażam sobie nikogo innego, kto podlizuje się komuś
                              > ,
                              > który go publicznie linczuje.
                              >
                              > słabe to, zeby nie powiedzieć- żałosne.,

                              Było stało się. Była zima, jest wiosna. Życie dalej się toczy. Więcej radości z życia - spójrz na świat jak mała dziewczynka. Gat się dała wkręcić ziomkowi. Kto nie popełnia błędów? Ty czy ja? Nie znam takiej osoby. Sprawę uważam za zamkniętą i proszę byś do niej nie wracała.

                              Miłego dnia.

                              • of.woman.born przemyciłes treść 24.04.09, 17:40
                                "gat się dała wciągnąć ziomkowi" która koliduje z twoim hurra-optymizmem
                                dotyczącym twojego bytowania na forum.
                                ja już się wyraziłam na temat twojego podlizywania się ludziom, którzy cię
                                obrażają. Nie mam nic więcej do dodania.
                              • gat45 Kto jest moim ziomkiem ? 24.04.09, 17:42
                                zzaqq napisał:

                                >
                                > Było stało się. Była zima, jest
                                wiosna
                                . Życie dalej się toczy. Więcej radości z
                                życia - spójrz na
                                > świat jak mała dziewczynka. Gat się dała wkręcić ziomkowi. Kto
                                nie popełnia bł
                                > ędów? Ty czy ja? Nie znam takiej osoby. Sprawę uważam za zamkniętą
                                i proszę byś
                                > do niej nie wracała.
                                >

                                Tylko proszę wyraźnie i bez niedomówień.
                                • zzaqq Re: Kto jest moim ziomkiem ? 24.04.09, 18:29
                                  Nie chce mi się gadać. Kilka linijek u góry, napisałaś coś ja odpisałem i Cisza.
                                  Tu się czegoś doszukujesz. Szukaj dalej, ale beze mnie.
                                  • of.woman.born Brawo! nt 24.04.09, 18:30
                                    zzaqq napisał:

                                    > Nie chce mi się gadać. Kilka linijek u góry, napisałaś coś ja odpisałem i Cisza
                                    > .
                                    > Tu się czegoś doszukujesz. Szukaj dalej, ale beze mnie.
                                • zzaqq Każdy czarownik :) 25.04.09, 12:32
                                  gat45 napisała:

                                  Nawet ten co dopiero uczy się czarować i miast czarów, czuć tylko jego duszącą
                                  aurę :) Bądź wyrozumiała - facet się uczy.

                                  Mam nadzieję, że spało Ci się dobrze. Jak zwykle przy spotkaniach po latach
                                  trzeba było o każdym porozmawiać :) Wnioski. Nie jestem Ci wrogiem. Ale i Ty nie
                                  bądź moim. Może nie mam takiego doświadczenia, ale przez moją aurę się nie
                                  przebijesz. Kilku próbowało i poparzyło się okrutnie.
                                  Nie staraj się mną zawładnąć - spróbuj mnie zaakceptować, tak jak ja Ciebie
                                  akceptuję.

                                  Moje relacje z ludźmi są na tyle pokręcone, że długo trwa nim się je wyjaśni w
                                  ustnej rozmowie. A co dopiero na forum. Tego się nie da zrobić i proszę Cię nie
                                  żyw do mnie urazy, jako i ja do Ciebie nie żywię.
                                  • gat45 Co to za bzdura ? 25.04.09, 14:27
                                    Przecież ja ani słowa nie napisałam z tego, co mi się tu
                                    przypisuje ?????


                                    zzaqq napisał:

                                    > gat45 napisała:
                                    >
                                    > Nawet ten co dopiero uczy się czarować i miast czarów, czuć tylko
                                    jego duszącą
                                    > aurę :) Bądź wyrozumiała - facet się uczy.
                                    >
                                    > Mam nadzieję, że spało Ci się dobrze. Jak zwykle przy spotkaniach
                                    po latach
                                    > trzeba było o każdym porozmawiać :) Wnioski. Nie jestem Ci
                                    wrogiem. Ale i Ty ni
                                    > e
                                    > bądź moim. Może nie mam takiego doświadczenia, ale przez moją aurę
                                    się nie
                                    > przebijesz. Kilku próbowało i poparzyło się okrutnie.
                                    > Nie staraj się mną zawładnąć - spróbuj mnie zaakceptować, tak jak
                                    ja Ciebie
                                    > akceptuję.
                                    >
                                    > Moje relacje z ludźmi są na tyle pokręcone, że długo trwa nim się
                                    je wyjaśni w
                                    > ustnej rozmowie. A co dopiero na forum. Tego się nie da zrobić i
                                    proszę Cię nie
                                    > żyw do mnie urazy, jako i ja do Ciebie nie żywię.
                                    • zzaqq Gat wolisz bezsensowną walkę? 25.04.09, 14:34
                                      Statystycznie ja ją wygram - jestem młodszy.

                                      Wiem, że Ciebie uraziłem ale Ty też wiedz, że uraziłaś mnie. Walka do trupa. OK.
                                      Choć jest to mi niemiłe.
                                      • gat45 Ani mi w głowie walczyć z kimkolwiek. 25.04.09, 14:44
                                        Nie mam instynktu wojownika. Nie lubię walk ani bijatyk. Bardzo
                                        chętnie ustępuję pola.

                                        A że kiedykolwiek z Tobą walczyłam - to tylko Twoje odczucie.
                                        Błędne. Po prostu nie jesteśmy w stanie się zrozumieć. Ale na
                                        szczęście nie musimy, prawda ?
                                        • gat45 Hummer, bardzo proszę o nieujawnianie 25.04.09, 15:03
                                          danych osobowych na forum. Dlatego Twój wpis zniknął.

                                          Nie ma mowy o żadnych żalach, tak jak nie ma mowy o kłótniach.
                                          Możesz spać spokojnie.
                                          • gat45 Nie zwracaj się do mnie po imieniu, proszę 25.04.09, 15:08
                                            i powtarzam to samo, co przed chwilą :


                                            gat45 napisała:

                                            > danych osobowych na forum. Dlatego Twój wpis zniknął.
                                            >
                                            > Nie ma mowy o żadnych żalach, tak jak nie ma mowy o kłótniach.
                                            > Możesz spać spokojnie.
                                          • zzaqq Gat 25.04.09, 15:11
                                            gat45 napisała:

                                            > danych osobowych na forum. Dlatego Twój wpis zniknął.
                                            >
                                            > Nie ma mowy o żadnych żalach, tak jak nie ma mowy o kłótniach.
                                            > Możesz spać spokojnie.

                                            Brami to strasznie co napisałaś.

                                            Prezentujesz strasznie mechaniczne podejście. Super maszyna. :( Były już takie w
                                            historii.

                                            PS
                                            Nie dogadamy się nim nie spojrzymy sobie w oczy. To co zobaczymy jest dla mnie
                                            wielką tajemnicą - jestem gotów - A Ty?
                              • zly.zawsze Re: Myślisz, że czułbym się lepiej dalej żywiąc u 24.04.09, 17:47
                                zzaqq napisał:

                                "Było stało się. Była zima, jest wiosna. Życie dalej się
                                toczy. Więcej radości z życia - spójrz na świat jak mała
                                dziewczynka."

                                Jakbym Stanisława Mikulskiego w stanie wojennym słyszał :)
                            • paczula8 Re: Jesteś tak spolegliwy 24.04.09, 18:59
                              of.woman.born napisała:

                              >
                              > słabe to, zeby nie powiedzieć- żałosne.,

                              Jątrzysz! i TO jest żałosne:/
                              • zzaqq Doczytaj ten podwątek do końca. 24.04.09, 19:07
                                paczula8 napisała:

                                > of.woman.born napisała:
                                >
                                > >
                                > > słabe to, zeby nie powiedzieć- żałosne.,
                                >
                                > Jątrzysz! i TO jest żałosne:/

                                Są ludzie, którzy nie potrafią wybaczyć ludzkich ułomności i OWB ma rację takich
                                ludzi trzeba unikać. Raz coś się mogło zdarzyć ale powtórki są niemile widziane. :)

                                Cieszę się, że Ty taka nie jesteś, bo już byś mnie zabiła :)
                        • vargtimmen off.woman.born i zawsz.zły 24.04.09, 23:01
                          Dla mnie ten post:

                          of.woman.born napisała:

                          > gat45 napisała:
                          >
                          > > zzaqq napisał:
                          > > [...] Zobacz ile przyjemności zrobiłem Gat. A Gat też jest wyczulona
                          > > na nieszczere intencje. Czasami
                          > > > do przesady.
                          > >
                          > >
                          > > KIEDY ? Nie wszystko tu czytam, musialo mi umknąć - a ja bardzo
                          > > lubię, jak mi sie robi przyjemność !!!!! Pokaż !!!!
                          >
                          > rozmawia. Ja na jego miejscu bym cię wygasiła.

                          ten:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94454769&a=94484388
                          ten:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94454769&a=94484645
                          ten:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94454769&a=94484907
                          i ten:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94454769&a=94485149
                          Wszystkie zawierają wyłącznie Wasze złośliwe, niesprowokowane oceny Gat lub
                          służą podpuszczaniu Hummera, IMHO, to wbrew podstawowemu założeniu tego forum:



                          "Punktem wyjścia było założenie, że dobrze jest mieć miejsce, w którym można
                          swobodnie być sobą (w granicach rozsądku), szanując (w miarę możliwości i w
                          granicach rozsądku) to, że inni też chcą być sobą."

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93622800
                          • vargtimmen sorry za literówki w nickach! :( n/t 24.04.09, 23:11

                • paczula8 Re: Tim daj spokój 24.04.09, 16:19
                  zzaqq napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > >
                  > > Drogi Generale,
                  > >
                  > > Do Hummera napiałem, po prostu co sądzę. Hummer wie, że może mi
                  śmiało pr
                  > zyłoży
                  > > ć
                  > > jeśli uzna, że robię coś nie tak. Zresztą, akurat Ty powinieneś
                  wiedzieć
                  > > świetnie, że mnie wszyscy na tym forum mogą werbalnie przyłożyć.
                  Wolę, że
                  > byście
                  > > przyłożyli mnie, niż żeby zaczęły tu się wysypywać wątki o
                  osobach.
                  >
                  > Znam siebie i wiem, że mam skojarzenia często bardzo dziwaczne. I
                  o tym
                  > napisałem Paczuli powyżej.

                  Fakt, dziwaczne, no bo przeciez rzeczywistość wyglada tak ... ;P

                  www.wawel.net/images/malar/grottger/htm/17.htm

                  >
                  > Paczulę bardzo lubię. Ale hasła rewolucyjne w jej ustach brzmią
                  trochę mało
                  > poważnie.

                  Brzmiałyby, gdyby były.

                  Miłego popołudnia,
                  paczula

                  P.S. Do Tima -> dziękuję :*
                  • zzaqq Re: Tim daj spokój 24.04.09, 16:40
                    paczula8 napisała:
                    > > Znam siebie i wiem, że mam skojarzenia często bardzo dziwaczne. I
                    > o tym
                    > > napisałem Paczuli powyżej.
                    >
                    > Fakt, dziwaczne, no bo przeciez rzeczywistość wyglada tak ... ;P
                    >
                    > www.wawel.net/images/malar/grottger/htm/17.htm

                    Tu też mam skojarzenie :) Nic z tym swoim defektem nie jestem w stanie zrobić :) Całe moje życie to seria skojarzeń. Dużym dzieckiem jestem i tyle :)

                    > Brzmiałyby, gdyby były.
                    >
                    > Miłego popołudnia,
                    > paczula
                    >
                    > P.S. Do Tima -> dziękuję :*

                    Daj się udobruchać, słońce świeci za oknem - wiosna :)
        • gat45 Och, dawnych wspomnień czar.... 24.04.09, 15:58
          To kiedyś była stufrankówka :)))))))).
    • goniacy.pielegniarz A ja myślę... 24.04.09, 19:09
      ...że moglibyśmy już dać sobie spokój z ocenianiem innych i intencji innych i
      skupić się na ciekawszych dyskusjach. Przecież ten wątek rozwija się tak, że do
      niczego nie prowadzi, poza kolejną ewentualną awanturą.
      Plizzz:)
      • pis-doluje ..A ja myślę...myśliwy?b/o 25.04.09, 17:01

Inne wątki na temat:
Pełna wersja