kwiaty.polskie 24.04.09, 11:39 wyborcza.pl/1,75478,6532833,Havel__Tutu__Walesa__Mazowiecki_w_obronie_zycia_Tybetanczykow.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
obywatel_js Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 11:55 z całym szacunkiem - chińskim władzom takie apele powiewają i całemu światu też, co widzieliśmy przy okazji cyrku zwanego igrzyskami olimpijskimi nic nie możemy zrobić Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:03 Ja próbuję coś zrobić.Przed igrzyskami jeździłam z tybetańska flagą na samochodzie. Na stacji Orlenu paliwo nalewał pracownik z Mongolii. Tak się ucieszył,że bardzo długo mi tłumaczył kto to Dalajlama. "To nasz papież" - tak ładnie powiedział.:-))))) Oczywiście nic to nie dało ale może chociaż ten buddysta z Mongolii pracujący w dalekim kraju zobaczył,że tu też są ludzie,którym zależy. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:10 też miałem, na balustradzie loggi i co? pomogło? to po co znów potrzebny apel? tam jest kilkaset milionów atrakcyjnych konsumentów nawet yahoo chodzi na pasku cenzury chińskiej ale radość emigranta to punkt dla Ciebie Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:12 obywatel_js napisał: > > nawet yahoo chodzi na pasku cenzury chińskiej Dlatego ja nie wchodzę na yahoo:-) > > ale radość emigranta to punkt dla Ciebie Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:14 o googlu już też coś niedobrego słyszałem Odpowiedz Link
remez2 Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:05 Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem Żydem. Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem komunistą. Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem związkowcem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było. Pastor Martin Niemöller - Dachau 1942. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:13 Kiedy znów przyjdą po Żydów, mogę kilku ukryć w szafie Kiedy przyjdzie do mnie Tybetańczyk - nadmucham mu materac Na opłacenie przewrotu w Pekinie mnie nie stać Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:20 > Na opłacenie przewrotu w Pekinie mnie nie stać Może jak się wszyscy zrzucimy to wystarczy? Wszak kropla drąży skałę:-)) Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:24 nie zapominaj, że jeszcze trzeba by przekupić CIA, MI-ileś tam, GRU i wiele innych służb państw, którym taki zamach byłby nie na rękę Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Opowiem Ci historię 24.04.09, 12:45 Historia o Marii Borowskiej, sile wiary i obalaniu komunizmu. Grudzień 1976 miezkanie Michnika,dzwonek do drzwi - adres w końcu podawała Wolna Europa.W drzwiach kobieta i Sten Johansson (bliski współpracownik Palmego). Ojciec Michnika ich wpuszcza, oni przekazują pozdrowienia od Olofa Palmego.I tak się zaczęło wsparcie dla polskiej opozycji w Szewecji.Wsparcie niebagatelne. A tak naprawdę zaczęło się od niezwykłej rozmowy Marii Borowskiej ze Stenem Johanssonem. "Są w Polsce ludzie,którzy obalą komunizm" - To Maria "Ilu ich jest?" - zapytał Johansson "Czternastu" Ta niezwykła osoba uwierzyła i nie pomyliła się. Tych "czternastu" stworzyło ruch,który zmienił wszystko. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Opowiem Ci historię 24.04.09, 12:55 I co to ma do rzeczy? Zdaje się apel jest w sprawie takich, którzy w Chinach uwierzyli. I co, gdzie są ci Bliscy Współpracownicy Ważnych Polityków, którzy zaczynają wzmacnianie tamtejszego ruchu? Nie ma, bo to się im nie opłaca. Ot, od czasu do czasu pogrozić sankcjami za łamanie praw człowieka przypadkiem w okresie negocjacji gospodarczych to tak. Ale coś konkretnego zrobić? A po co? Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Wszystko ma do rzeczy:-))) 24.04.09, 13:02 Otóż my możemy zrobić dla Tybetańczyków to,co Maria Borowska zrobiła dla nas w Szwecji. Ona przekonała nawet szwedzki rząd,że opozycję w Polsce trzeba wspierać i to wsparcie organizowała. Pomyśl tylko 1976 rok, Breżniew jeszcze całkiem rzeźki,zimna wojna w pełnej krasie, mur berliński stoi, parę miesięcy wcześnij do Konstytucji PRL wpisano dozgonną przyjaźń z ZSRR, jakiś miesiąc wcześniej kolejna rocznica rewolucji i na Placu Czarwonym demonstracja siły a tu sobie drobna kobietka mówi,że czternastu ludzi obali komunizm:-)) Ludzie reagowali tak jak Ty na ten apel. I kto miał rację? :-)))))))))))))))))) Odpowiedz Link
zzaqq Jest pewna różnica między PRL a Chinami 24.04.09, 13:08 kwiaty.polskie napisała: > Otóż my możemy zrobić dla Tybetańczyków to,co Maria Borowska zrobiła > dla nas w Szwecji. Ona przekonała nawet szwedzki rząd,że opozycję w > Polsce trzeba wspierać i to wsparcie organizowała. > Pomyśl tylko 1976 rok, Breżniew jeszcze całkiem rzeźki,zimna wojna w > pełnej krasie, mur berliński stoi, parę miesięcy wcześnij do > Konstytucji PRL wpisano dozgonną przyjaźń z ZSRR, jakiś miesiąc > wcześniej kolejna rocznica rewolucji i na Placu Czarwonym > demonstracja siły a tu sobie drobna kobietka mówi,że czternastu > ludzi obali komunizm:-)) Ludzie reagowali tak jak Ty na ten apel. > > I kto miał rację? :-)))))))))))))))))) W PRLu (piszę o latach po 70tych) nie dostawało się kulki w potylicę za bycie opozycjonistą, a w Chinach można pójść na organy za samo podejrzenie tego faktu. Wystarczy, że znasz kogoś, kto 10000 km od Ciebie podpisał coś nierozważnie. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Wszystko ma do rzeczy:-))) 24.04.09, 13:09 Proszę bardzo - piszmy petycję do Obamy i Putina, aby wreszcie obalili chiński reżim. Tak jest! Zrozum - jesteś naiwna jak ta kobietka Wyrwanie Polski wraz z całym blokiem z rąk ZSRR to był świetny interes dla USA i Europy zachodniej, raz jako zwycięstwo nad komunizmem, dwa jako otwarcie nowego rynku zbytu towarów konsumpcyjnych a w Chinach masz tanią siłę roboczą - praktycznie wszystko jest tam robione, mają wolny rynek, kupują morze towarów powszechnego użytku NIKT nie ma najmniejszego interesu, by cokolwiek się zmieniło i nawet Dalajlama nie ma złudzeń Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Świat należy do naiwniaków,romantyków, 24.04.09, 13:16 wariatów i istot pokrewnych. Tylko oni są w stanie uwierzyć w sukces:-)) A wiara to siła. Cieszę się,że jestem naiwna jak Maria Borowska. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Świat należy do naiwniaków,romantyków, 24.04.09, 13:34 a przynajmniej tak im się wydaje dzięki temu szczęśliwsi pracują za psie grosze kupują towary obłożone drakońskimi podatkami czym nadbijają kasę wąskiej grupie trzymającej władzę która pozwala kolesiom w Chinach bezkarnie gwałcić tybetańskie mniszki pałkami elektrycznymi Odpowiedz Link
of.woman.born No nie mogę nie przyznać ci racji.. 24.04.09, 13:37 no nie mogę...: -( przyzanję z wielkim bólem... Byłam chyba jedyną osobą, która uważała, że bojkot Olimpiady w Pekinie jest bez sensu. Dostało mi się za to, że hej. uwierz. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: No nie mogę nie przyznać ci racji.. 24.04.09, 13:59 a ja miałem na drzwiach w pracy koło tabliczki z nazwiskiem: i jakoś nikt się nie czepiał Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Świat należy do naiwniaków,romantyków, 24.04.09, 13:38 Ty kupujesz towary nie obłożone drakońskimi podatkami czy jesteś samowystarczalny? Siedzisz w necie więc na pewno rachunek za prąd zapłaciłeś:-)))) Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Świat należy do naiwniaków,romantyków, 24.04.09, 13:59 i nawet buty adidasa mam z chin nie jestem naiwny i co? Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Świat należy do naiwniaków,romantyków, 24.04.09, 14:05 Nie mam adidasów. Uznaję tylko szpilki i balerinki ale te tylko do samochodu:-))) Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Świat należy do naiwniaków,romantyków, 24.04.09, 14:39 i jak? kręgosłup jeszcze ok? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:13 obywatel_js napisał: > nic nie możemy zrobić Nawet jeśli nic nie możemy zrobić, powinniśmy próbować. Z tego linku na poczatku wątku nie udało mi się znaleźć apelu. Poniżej link bezpośredni do podpisania: wyborcza.pl/0,98826.html ----- Lepiej mieć Parkinsona niż Alzheimera, bo lepiej połowę wylać niż zapomnieć wypić. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:17 tak? to może zajmij się koszulą bliższa ciału? może zrób coś, żeby ludzie nie umierali czekając w kolejkach NFZ? albo, żeby polskie dzieci nie były latami katowane przez ich "bliskich" z polskim rządem będzie Ci łatwiej niż z chińskim Odpowiedz Link
remez2 Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:34 obywatel_js napisał: > może zrób coś, żeby ludzie nie umierali czekając w kolejkach NFZ? > albo, żeby polskie dzieci nie były latami katowane przez ich "bliskich" > > z polskim rządem będzie Ci łatwiej niż z chińskim Masz rację. Ale jedno nie wyklucza drugiego. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:36 tak? jakoś nie widuję takich apeli do podpisania co więcej - jakoś nie widuję prób rozliczania z tego, co sami w kampanii naobiecywali no ale wiadomo, w domu jak w domu oooo - Tybet, o to jest głośne, co prawda nie bardzo wiem co to za Lama jest, ale się podpiszę i poczuję lepiej (mówię o motłochu, nie o kimkolwiek z tutaj się wypowiadającym) Odpowiedz Link
remez2 Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 13:14 > (mówię o motłochu, nie o kimkolwiek z tutaj się wypowiadającym) Odetchnąłem z ulgą. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:52 obywatel_js napisał: > może zrób coś, żeby ludzie nie umierali czekając w kolejkach NFZ? > albo, żeby polskie dzieci nie były latami katowane przez ich "bliskich" > W sprawie reformy służby zdrowia to uważam, że rząd idzie w dobrym kierunku i nie widzę powodu, żebym miała protestować. Natomiast rzeczywiście nie wiem, co mogłabym zrobić, żeby polskie dzieci nie były latami katowane przez ich "bliskich". Może podpowiedz, co Ty zrobiłeś w tej sprawie? Chętnie pójdę w Twoje ślady. Jako Obywatel o imponującym IQ, swobodnie zaliczajacy cegłę Golemana, powinieneś rozumieć, że krzywd ludzkich i zwierzęcych jest dostatecznie wiele, żeby nikt nie był w stanie przeciwdziałać każdej z nich, ale też wystarczająco, żeby każdy mógł znaleźć jakąś sprawę, w której zrobi coś dobrego. Dlatego każde pozyteczne działanie zasługuje na pochwałę i wsparcie i nie należy demagogicznie zadawać człowiekowi czyniącemu coś dobrego pytania czemu robi akurat to, a nie coś innego, równie ważnego. Zawsze można to coś innego zrobić samemu. Odpowiedz Link
zzaqq Proszę Cię nie bądź złośliwa i to w tym miejscu 24.04.09, 13:00 Osiągniesz efekt przeciwny do zamierzonego. Czyli miast uczynić coś dobrego zmaterializujesz gdzieś na kuli ziemskiej zło. Odpowiedz Link
damakier1 Chyba troszkę przesadzasz, 24.04.09, 13:09 uważam, że nie przekroczyłam żadnych granic, a co do meritum odpowiedziałam konkretnie i rzeczowo. Odrobina zlośliwości nie jest niczym nagannym. Myślę, że nie zaszkodziłam dobrej sprawie, której poświęcony jest ten wątek. Jeśli Cie nie przekonałam i chciałbyś podyskutować na temat dopuszczalnych uszczypliwości wobec siebie itp., to napisz oddzielnie, żeby rzeczywiście nie sprowadzić tego wątku na manowce. Chętnie na ten temat pogadam. :) Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Chyba troszkę przesadzasz, 24.04.09, 13:15 ależ naturalnie odrobina złośliwości nie zaszkodzi skoro na logiczną polemikę brak zasobów, i to przyjmę z radością Odpowiedz Link
zzaqq Re: Chyba troszkę przesadzasz, 24.04.09, 13:15 damakier1 napisała: > uważam, że nie przekroczyłam żadnych granic, a co do meritum > odpowiedziałam konkretnie i rzeczowo. Odrobina zlośliwości nie jest > niczym nagannym. Myślę, że nie zaszkodziłam dobrej sprawie, której > poświęcony jest ten wątek. > Jeśli Cie nie przekonałam i chciałbyś podyskutować na temat > dopuszczalnych uszczypliwości wobec siebie itp., to napisz > oddzielnie, żeby rzeczywiście nie sprowadzić tego wątku na manowce. > Chętnie na ten temat pogadam. :) Chodzi mi o to, że Twój interlokutor jest osobą troszkę egocentryczną w moim rozumowaniu. Gdyby tak nie było nie pisałby o tych cegłach i swojej inteligencji. Skoro jednak to zrobił, a Ty się tego czepiasz w innym wątku nic dobrego z tego nie wyniknie. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Chyba troszkę przesadzasz, 24.04.09, 13:42 zzaqq napisał: > Chodzi mi o to, że Twój interlokutor jest osobą troszkę egocentryczną w moim > rozumowaniu. Gdyby tak nie było nie pisałby o tych cegłach i swojej > inteligencji. Skoro jednak to zrobił, a Ty się tego czepiasz w innym wątku nic > dobrego z tego nie wyniknie. Tak jak Ty zechciałeś utemperować nieco moją złośliwość, tak ja zakpiłam troszkę z egocentryzmu Obywatela. Nie ma co robić z tego problem :)) Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Chyba troszkę przesadzasz, 24.04.09, 14:02 "zakpiłam" ujadaj dalej ratlerku :) Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Chyba troszkę przesadzasz, 24.04.09, 14:02 jeśli ktoś nie ma w swym centrum ego to jest tzw "roślinką" o cegle Golemana napisałem w ODPOWIEDZI na zapytanie o znajomość zagadnienia inteligencji emocjonalnej czasami warto prześledzić całość wątku przed dokonaniem oceny Odpowiedz Link
zzaqq Masz chłopie problem i to wielki ze sobą 24.04.09, 14:09 obywatel_js napisał: > jeśli ktoś nie ma w swym centrum ego to jest tzw "roślinką" > o cegle Golemana napisałem w ODPOWIEDZI na zapytanie o znajomość zagadnienia > inteligencji emocjonalnej > > czasami warto prześledzić całość wątku przed dokonaniem oceny Nie ma w Tobie za grosz empatii. Muszę pogadać z Jackiem L., by bardziej uważał komu wydaje certyfikaty. Bo ludzie cierpią potem przez niego. Mają problemy z docenieniem własnego ego przez innych. Życie to nie teoria, to przede wszystkim praktyka. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Masz chłopie problem i to wielki ze sobą 24.04.09, 14:41 uhm gdzie była Twoja empatia jak dokonywałeś oceny mnie? i zaprawdę chyba mnie z kimś mylisz, bo nic o żadnym Jacku L. nie wiem ps - wara Ci od moich problemów Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 13:14 > W sprawie reformy służby zdrowia to uważam, że rząd idzie w dobrym > kierunku klap klap klap ręce opadły > Natomiast rzeczywiście nie wiem, co mogłabym zrobić, żeby polskie > dzieci nie były latami katowane przez ich "bliskich". może jakaś petycja? list otwarty do rodziców? może do kuratorów rodzin patologicznych? ciekawe, tu mieszkasz i tu nie wiesz co robić no ale tam - wiesz > krzywd ludzkich i zwierzęcych jest dostatecznie wiele, żeby nikt nie był w stanie przeciwdziałać każdej z nich, ale też wystarczająco, żeby każdy mógł znaleźć jakąś sprawę, > w której zrobi coś dobrego. uhm w przenikliwości swojej pytam - dlaczego interesuje cię los Tybetańczyków a nie los polskich dzieci? > Dlatego każde pozyteczne działanie skup się, nie masz aż tak niskiego IQ z pewnością: twój głos w sprawie Tybetu jest dla rządu Chin tyle ważny, co muszy bobek Odpowiedz Link
damakier1 Pominąłeś istotne pytanie. 24.04.09, 13:35 "Natomiast rzeczywiście nie wiem, co mogłabym zrobić, żeby polskie dzieci nie były latami katowane przez ich "bliskich". Może podpowiedz, co Ty zrobiłeś w tej sprawie? Chętnie pójdę w Twoje ślady." - tak brzmi pełen cytat z mojego postu, z którego raczyłeś uwzględnić tylko pierwszą, mniej istotną część. No więc - Co Ty zrobiłeś w sprawie katowanych polskich dzieci? Chętnie pójdę w Twoje ślady. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Pominąłeś istotne pytanie. 24.04.09, 14:03 proszę nie odwracać kota ogonem to mierna intelektualnie technika Odpowiedz Link
damakier1 Mierna, nie mierna, 24.04.09, 14:23 ale na proste pytanie odpowiedzieć nie umiesz! Na ewentualne dalsze przekomarzania proponuję przenieść się do innego wątku, bo ten jest na to za poważny. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Mierna, nie mierna, 24.04.09, 14:42 nie będę odpowiadał na pytanie, które pierwotnie zostało postawione Tobie Odpowiedz Link
sclavus Re: Pominąłeś istotne pytanie. 24.04.09, 14:27 Odwracanie kota ogonem zostaw Kaczyńskiemu... - jest specjalistą :) A Dama Kier ma rację... skoro tak zaciekle bronisz swojej pozycji, na pewno coś zrobiłeś... a choćby i jakiś pomysł miałeś... Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Pominąłeś istotne pytanie. 24.04.09, 14:44 Nic nie zrobiłem - tak samo jak w przypadku tybetu nie widzę szans na powodzenie nie widzę - nie działam jasne? to może teraz doczekamy się odpowiedzi od damy, dlaczego nic w Polsce nie zrobiła mimo iż widzi sens działań hen gdzieś? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Pominąłeś istotne pytanie. 24.04.09, 15:50 > to może teraz doczekamy się odpowiedzi od damy, dlaczego nic w Polsce nie > zrobiła mimo iż widzi sens działań hen gdzieś? Na jakiej podstawie twierdziśz, że nic w Polsce nie zrobiłam? Tylko nie żądaj, żebym przedstawiała listę dokonań. Po prostu przyjmij do wiadomości, że nie masz pojęcia, czy coś zrobiłam, czy nie i nie wypowiadaj się na ten temat. Zadałeś dwa konkretne pytania, na które odpowiedziałam - jedno o NFZ, drugie o gnębione dzieci. Moje odpowiedzi mogły Cię nie zadowolić, ale nie twierdź, że ich nie było. Nigdzie nie jest powiedziane, że nie można zrobić czegoś dobrego "hen gdzieś" jeśli się nie zrobi niczego w Polsce. Ważne, żeby w ogóle cokolwiek dobrego zrobić. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Pominąłeś istotne pytanie. 24.04.09, 23:13 > Na jakiej podstawie twierdziśz, że nic w Polsce nie zrobiłam? "Natomiast rzeczywiście nie wiem, co mogłabym zrobić, żeby polskie dzieci nie były latami katowane przez ich "bliskich". " oto co zrobiłaś w indagowanej kwestii myślę, że to zamyka dyskusję Odpowiedz Link
sclavus Re: Pominąłeś istotne pytanie. 24.04.09, 16:51 "Nic nie zrobiłem" ... i to jest wystarczający powód, żebyś milczał na temat tego, co robią inni... w tej, czy innej sprawie... Chyba, że chcesz koniecznie uzasadnić swoje "nicnierobienie" - wtedy, koniecznie powtarzaj, że to nieistotne, że nic nie da, że w Polsce są bite dzieci, itp. ... Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Pominąłeś istotne pytanie. 24.04.09, 23:15 nic nie zrozumiałeś z dyskusji ale to nie był dostateczny powód, by powstrzymać się od wyrażenia tego, co sądzisz o mnie niekonsekwencja charakterystyczna dla większości nużące toto Odpowiedz Link
sclavus Re: Pominąłeś istotne pytanie. 29.04.09, 12:36 No cóż - można i tak... PeeS - masz rację - nużące "toto" :| Odpowiedz Link
zzaqq Podpisałbym ale zrobiłbym więcej krzywdy więc 24.04.09, 12:22 kwiaty.polskie napisała: > wyborcza.pl/1,75478,6532833,Havel__Tutu__Walesa__Mazowiecki_w_obronie_zycia_Tybetanczykow.html nie podpiszę. Współpracuję z Chińczykami. Jeśli podpiszę to ci z którymi współpracuję mogą, a nawet jestem pewien że będą mieli kłopoty. Obojętnie co bym nie zrobił kogoś skrzywdzę. Wybacz. Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: Podpisałbym ale zrobiłbym więcej krzywdy więc 24.04.09, 12:47 Każde zło należy piętnować, ale może podpisanie takiego apelu to po prostu papierek lakmusowy naszego sumienia. Odpowiedz Link
zzaqq Mi się nic nie stanie 24.04.09, 12:57 ellena_cyganka napisała: > Każde zło należy piętnować, ale może podpisanie takiego apelu to po > prostu papierek lakmusowy naszego sumienia. Ale do znajomych Chińczyków wpadnie chińskie SB. Rozważyłaś taką możliwość? Jestem dokładnie sprawdzony przez Chińskie SB. Znają moje Imię, Nazwisko, Zawód, PESEL, itd, z kim się kontaktuję w Chinach z kim się kontaktowałem. Podpisuję, by sobie zrobić dobrze. A inni mają przez to kłopoty. Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: Mi się nic nie stanie 24.04.09, 13:00 Nie znam ani jednego chińczyka i myślę, że ani jeden chińczyk nie zna mnie i niech tak zostanie. Odpowiedz Link
zzaqq Re: Mi się nic nie stanie 24.04.09, 13:02 ellena_cyganka napisała: > Nie znam ani jednego chińczyka i myślę, że ani jeden chińczyk nie > zna mnie i niech tak zostanie. A ja znam i dlatego nie podpiszę, choć jestem z Wami całym sercem. Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: Apel do podpisania. Ważny. 24.04.09, 12:54 Darfur Bałkany (całkiem niedawno) Korea Północna chińskie sierocińce polskie sierocińce Fritzl tureckie więzienia Alkaida taki świat, w wczoraj widziałam księdza jak wychodził ze szkoły z dziećmi, był w sutannie i arafatce okręconej wokół szyi i to mnie wzruszyło Odpowiedz Link
of.woman.born Podepnę się 24.04.09, 13:00 www.petycje.pl/petycja/3995/obrona_ulicy_brunona_jasienskiego_w_klimontowie.html Nie to, żebym widziała kiedyś na oczy Klimontowo, albo była jakąś szczególną fanką Jasieńskiego, ale to gorący temat, może kogoś zainspiruje. Ja na przykład odśpiewałam sobie w domowych pieleszach epitafium do Jasieńskiego działa Kaczmarskiego, które spiewałam z wielką werwą w wieku lat 13 (nie miałam pojęcia o czym to, ale ta charyzm, te przestoje, te riffy...napawały mnie narodową dumą i optymizmem) Tym razem odśpiewałam bez akompaniamentu gitary. Ze śpiewaniem nie jest tak jak z jazdą na rowerze. im dłużej nie śpiewasz tym bardziej fałszujesz/ ale Klimontowianie czekają na wsparcie. A ja tym czasem wracam na snookera. Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Podepnę się 24.04.09, 13:10 No to poszło. Jakim idiotą musi być ktoś,kto się czepia Jasieńskiego? Odpowiedz Link
of.woman.born Masz dzisiejszą wyborczą? 24.04.09, 13:13 kwiaty.polskie napisała: bo nie chce mi się wstukiwać... Jednym słowem te same IPN-owskie ścierwojady które plują na Wałęsę. Odpowiedz Link
of.woman.born Już jest 24.04.09, 13:25 wyborcza.pl/1,75478,6534671,IPN_pali_Jasienskiego.html Mam nadzieję, że wywiad z Modzelewskim też tam się dzisiaj pojawi. Bardzo bym chciała, żebyś go przeczytała. Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Masz dzisiejszą wyborczą? 24.04.09, 13:28 W samochodzie. Nie pójdę teraz bo sama w firmie zostałam i robię za ciecia:-))) Później przeczytam ale apel podpisałam. IPN ma chyba żal o to: univ.gda.pl/~literat/bruno/034.htm Jak on śmiał apel do narodu pisać:-))))))))))))) Odpowiedz Link
of.woman.born Ja Twój apel też 24.04.09, 13:32 chociaż nie wierzę w jego skuteczność. Na temat nieskutecznosci takich apelów pokłóciłam się przez olimpiadą z kilkunastoma (nieobojętnymi mi emocjonalnie) osobami. I gdyby prawdą było, że kropla draży skałę na tym (ogólnie - gazetowym) forum nie byłoby już nikogo ze skrajnie prawicowymi poglądami. Miłego dnia Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Ja Twój apel też 24.04.09, 13:41 Kropla potrzebuje czasu:-))) To przecież nie diamentowe wiertło chłodzone wodą tylko kropelka.Taka malutka,kulista,w której światło odbija się wszystkimi kolorami. Odpowiedz Link
of.woman.born Szukalam tekstu Łagowskiego 24.04.09, 14:38 na temat Olimpiady w Pekinie, ale trafiłam na coś o wiele bardziej wartościowego. To tekst mojego niedawno zmarłego przyjaciela. Marka Parkera. Był uśmiechnięty- do ostatniej chwili. Liczę na to, że jak pojawią się tu jakieś chamskie komentarze admini będą wiedzieli co z nimi zrobić (bo on już im nie odpowie). To zawsze będzie dla mnie największy autorytet, mój mistrz, mój anioł stróż. Muszę się z wami tym podzielić..bo jak tu się nie dzielić jego mądrością. w końcu tak inteligentnych i mądrych ludzi ze świecą szukać. Postaram się jak najwięcej czerpać z jego pisarskiego dorobku. Postaram się zadbać o to, żeby jak najwiecej osób dowiedziało się jakim był wspaniałym człowiekiem. Na szczęście miał zdanie na kazdy temat, a archiwum Małego Światka jest przepastne...mam dużo materiału do przerobienia... Nudy na pudy mark.parker 12.08.08, 05:30 Odpowiedz Nic tylko pływają i pływają, a jak nie pływają, to skaczą do wody - na szczęście ładnie zbudowane chłopaki, ale ile można; czuję się cały mokry od samego oglądania. No i te panegiryki na cześć chińskich przeobrażeń w wykonaniu amerykańskich reporterów, choć tu i ówdzie wspominają o przemocy chińskich władz wobec własnych obywateli. Najlepsze było to, że sprawozdając z uroczystości otwarcia Olimpiady, dwóch przygłupów zamiast o zniczu olimpijskim na stadionie cały czas z uporem maniaka pierdoliło o "kotle olimpijskim". Kiedy Chińczyka podciągnęli na kablach, a on udawał, że biegnie do tego "kotła" (używano przy tym dokładnie tego samego słowa, które kojarzy się z czarownicami - cauldronm, więc pękałem ze śmiechu, tym bardziej że ten "kocioł" jest bodaj najmniej kociołkowaty pośród innych zniczy olimpijskich. Mieliśmy więc: Już biegnie podpalić kocioł!", Kocioł już zaraz zapłonie! i wreszcie triumfalnie: Kocioł się pali!!! - pomyślałem o Wiśle i o mały włos nie zjechałem z kanapy na podłogę, po czym łapczywie wdychałem tlen, bo tyle radości na raz odebrało mi dech smile))) Co było dla mnie lekko niepokojące: Orgia bębnów na otwarciu. Podobno władze zdały sobie sprawę, że może to wyglądać dość niebezpiecznie, więc kazały się chłopcom uśmiechać, ale wyszedł z tego drapieżny wyraz małych wilczków szykujących się do podbicia świata i poczułem się bardzo nieswojo. W ogóle cała ta dyscyplina wojskowa, nad którą tak bardzo rozczulają się Amerykanie (Idealna koordynacja - chwalą)robi na mnie wrażenie kiczowatych defilad wojskowych - sowieckich, chińskich i północnokoreańskich. Ci młodzi chłopcy bez uśmiechu mieli po prostu tak tępy wyraz twarzy, że wierzę, iż byliby gotowi popełnić na rozkaz każdą zbrodnię - bez zastanowienia, na zimno i z potwornym okrucieństwem, co mnie też nie nastroiło najlepiej. Wiem, że angażowanie państw totalitarnych w dialog jest według niektórych, najlepszą drogą do demokratyzacji życia. Ja jednak obawiam się, że ta "demokratyzacja" to dojście do władzy młodego pokolenia ludzi równie bezwzględnych jak pokolenia poprzednie - vide chociażby Rosja. Te ciągoty tkwią bowiem w każdym, kto się zaraził wirusem totalitaryzmu, a w Chinach i w Rosji jest takich wielu. Widzimy to w Osetii w chwili obecnej i międzynarodowe apele do obu stron o zaprzestanie przemocy przypominają mi nawoływania Ameryki pod adresem Izraela i "palestyńskich" morderców o zaprzestanie przemocy, gdyż mordercy mają takie apele w dupie, a państwo ma obowiązek bronić siebie i swoich obywateli przed terrorem. Pohukiwanie na Izrael jedynie stwarza lub pogłębia klimat antysemityzmu obecnego w historii Europy i Ameryki od zarania dziejów wielu. Ja już zresztą widzę, jak Amerykanie apelowaliby do "obu stron" Powstania Warszawskiego i Powstania w Getcie o zaprzestanie przemocy i spaliby spokojnie w przeświadczeniu o dobrze spełnionej misji. Po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce też apelowali "do obu stron" o unikanie przemocy, a na wielką galę "w ramach pomocy Polsce", czyli propagandowej wojnie z reżimem Jaruzelskiego i potajemnym wysyłaniu pieniędzy dla Solidarności przez Brukselę zaprosili generała Zię, architekta i przywódcę puczu wojskowego w Pakistanie. I tak to generał-puczysta ganił generała wojskowego zamachu stanu przed kamerami amerykańskiej TV. Reagan, który finansował nikaraguańskie zbrodnicze szwadrony śmierci, nie widział w tym niczego zdrożnego. Można by rzec: jak się kręciło, tak się kręci i żeby upłynęło jeszcze nie wiem, ile wieków, to boję się, że nic się nie zmieni - niechby Chińczycy dalej mordowali setki, a może i tysiące Tybetańczyków, zawsze znajdzie się sieć telewizyjna gotowa zapłacić miliardy za wyłączne prawa do transmisji olimpiady, a także prezydenci i premierzy podążający do totalitarnego państwa jak do pani matki i upadający mu do nóg. Wszystko to są, oczywiście, truizmy, ale mnie to wkurwia, więc muszę się wybrzęczeć. No i pokłóciłam się z nim o tę całą Olimpiadę: -) echhh... Odpowiedz Link
zzaqq Zakazano dystrybucji filmu Katyń 29.04.09, 11:21 w Państwie Środka ze względów ideologicznych. Właśnie się dowiedziałem. Odpowiedz Link