Domyślam się że o mój wątek chodzi

24.04.09, 14:16
Nie wiem co spowodowało jego usunięcie. Nie wiem kto i jak się
zachował pisząc w nim swoje uwagi, bo nie zaglądałem tu gdyż jestem
na rekonwalescencji. Teraz gdy czytam o moich intencjach jestem
dumny, że tak głęboko zaglądano w moją duszę, której nie mam jako
niewierzący.

Dla informacji Szanownych Obywatelek i Obywateli podaję iż moją
prostą intencją było zapytanie czy należy mi się żałoba narodowa
gdybym zmarł i czy urzędujący prezydent powinien ją proklamować
jakby co. Mogę tę kwestię rozszerzyć o pytanie dotyczące żałoby po
ewentualnej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a także byłych
prezydentów Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego. Również Adama
Michnika bym objął tym pytaniem i Wisławę Szymborską.

Kontekst tego pytania jest oczywisty. Niedawno prezydenci Polski
ogłaszali żałobę narodową 11 razy z powodów różnych, między innymi
następujących:

3-8 kwietnia 2005 Śmierć papieża Jana Pawła II
23-25 lipca 2007 Katastrofa polskiego autokaru we Francji
19 14-16 kwietnia 2009 Pożar hotelu socjalnego w Kamieniu Pomorskim

Chciałbym wiedzieć czy w sytuacji śmierci nieznanych pasażerów
wycieczki śmierć kogoś takiego jak ja nadaje się do takiej samej
kwalifikacji żałobnej, a także czy nadaje się do niej śmierć
najwybitniejszego żyjącego Polaka, jakim jest bez wątpienia Lech
Wałęsa. Czy w ocenie przedstawicieli Narodu jestem godzien chwili
zadumy czy nie. I czy Lech Wałęsa jest jej godzien, bo może nie jest
godzien i jedynie powinien zginąć w katastrofie lotniczej wraz z
wieloma innymi ludźmi żeby się załapać.

Jest mi niezmiernie i uporczywie przykro że ktoś odczytał moje
intencje inaczej. Będzie mi jednak jeszcze bardziej przykro jeśli
ponownie ktoś zainsynuuje że i ten wpis jest prowokacją. Pytanie
jest proste i nie trzeba kluczyć by na nie odpowiedzieć.

Z poważaniem

Generał Armii Wojciech Jaruzelski

    • kwiaty.polskie Jaki wątek? O coś chodzi? 24.04.09, 14:22
      Mam nadzieję,że wszystkie osoby,które wymieniłeś w swoim poście będą
      się cieszyły długim i szczęśliwym życiem
      • generau_vojciech Również mam taką nadzieję 24.04.09, 14:29
        Rozumiem że rozważania na temat wielkości niektórych Polaków, ich
        zasług dla Narodu Polskiego i tego czy w razie najgorszego należy im
        się żałoba narodowa nie są po myśli kwiatów.polskich i decyzję tę
        należy ponownie zostawić panu Piotrowi Kownackiemu lub Adamowi
        Bielanowi, bo będzie zależeć od aktualnych konieczności
        marketingowych.

        Również kwiatom.poslkim życzę długiego życia.
    • paczula8 powtarzasz się 24.04.09, 14:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94466542&a=94476319
      a na przyszłość życzę więcej taktu.
      • generau_vojciech O twoją smierć nie pytam 24.04.09, 14:32
        bo to by było na pewno nietaktowne. Pytanie o żałobę narodową,
        wypowiedzenie wojny, posiadanie broni atomowej i inne problemy
        natury społecznej są nie tylko taktowne ale i konieczne. Należy
        ustalić kiedy można proklamować stan wojenny (bo spór o to trwa do
        dziś), wojnę z Rosją czy nieudaną próbę nuklearną na Mazurach zanim
        do tych zdarzeń dojdzie.

        Choć polską cechą jest mądralenie się po szkodzie, zapomniałem.

        Generał Armii Wojciech Jaruzelski
    • vargtimmen Re: Domyślam się że o mój wątek chodzi 24.04.09, 14:47
      generau_vojciech napisał:

      > Nie wiem co spowodowało jego usunięcie.

      Odbiór postu jako prowokacji, jako naigrawanie się z choroby i śmierci.


      > Nie wiem kto i jak się
      > zachował pisząc w nim swoje uwagi, bo nie zaglądałem tu gdyż jestem
      > na rekonwalescencji.


      Nikt się nie odniósł do tematu, komentarze zawierały oburzenie wobec
      niestosownego potraktowania tematu choroby i śmierci. Jeśli chodziło o dyskusję
      problemu żałoby narodowej, to wygląda na to, że post był bardzo nieszczęśliwie
      sformułowany.
      • generau_vojciech Wychodzi na to że to odpowiedzi były 24.04.09, 14:58
        źle sformułowane. Nie odpowiadam za umysły czytelników. Prosze
        jednak zauważyć że o usunięcie wątku nie mam najmniejszych
        pretensji. Jedynie dodam że śmierć Generała pewnego dnia i tak
        nastąpi a problem żałoby narodowej wówczas się pewnie pojawi.
        Oczywiście nikomu na tym forum pamięć o tym wątku się wówczas nie
        odświeży.

        Swoją drogą jak to było? Ziemia jest w centrum i słońce się kręci
        wokół niej? A kto myśli inaczej ten jest głupi i na stos z nim?
Pełna wersja