Wyręczanie

25.04.09, 10:10
Dzień dobry w słoneczny sobotni dzień! :-)

Na dzisiaj zaplanowałam sprzątanie i ukwiecanie balkonu.
Mierząc siły na zamiary w pewnym momencie uświadomiłam sobie,
że nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby ktoś
chciał mnie w tych pracach wyręczyć. A potem pojawiła się
następna myśl: właściwie dlaczego?

No to mam problem na wątek:
Kiedy (i czy) lubicie, gdy inni Was wyręczają, a kiedy
tego nie lubicie?
W czym (i czy) lubicie kogoś wyręczać?

Czy są sytuacje, kiedy wyręczanie jest obowiązkiem?

No i oczywiście: co rozumiecie przez "wyręczanie"/"wyręczanie się"?

    • paczula8 Witaj :) 25.04.09, 10:48
      kwadrydurka napisała:

      > Dzień dobry w słoneczny sobotni dzień! :-)
      >
      > Na dzisiaj zaplanowałam sprzątanie i ukwiecanie balkonu.

      Pytanie na boku, czy to aby nie za wcześnie? :)

      > Mierząc siły na zamiary w pewnym momencie uświadomiłam sobie,
      > że nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby ktoś
      > chciał mnie w tych pracach wyręczyć. A potem pojawiła się
      > następna myśl: właściwie dlaczego?

      Moze dlatego, ze lubisz miec ukwiecony balkon, natomiast nie bardzo
      lubisz go ukwiecać?
      Ew. bardziej od ukwiecania balkonu lubisz robić co innego? :)

      >
      > No to mam problem na wątek:
      > Kiedy (i czy) lubicie, gdy inni Was wyręczają, a kiedy
      > tego nie lubicie?
      > W czym (i czy) lubicie kogoś wyręczać?
      >
      > Czy są sytuacje, kiedy wyręczanie jest obowiązkiem?
      >
      > No i oczywiście: co rozumiecie przez "wyręczanie"/"wyręczanie się"?

      Imho, o wyręczaniu się (kims) mozna mówić <=> kiedy kims
      manipulujemy (wykorzystujemy go wbrew niemu). Dobrowolna umowa
      zawarta swiadomie miedzy dwojgiem ludzi nie jest wyreczaniem się.
      • kwadrydurka Re: Witaj :) 25.04.09, 11:15
        paczula8 napisała:

        > Pytanie na boku, czy to aby nie za wcześnie? :)

        Ta, za wcześnie...Chyba tylko na moim balkonie jeszcze
        nie ma bratków, wszystkie inne (a jest ich niemało,
        bo mieszkam w molochu) już ukwiecone ;-) Zaczynam podejrzewać,
        że tu same "rodowite poznanianki" urzędują ;-)

        > Moze dlatego, ze lubisz miec ukwiecony balkon, natomiast nie
        > bardzo lubisz go ukwiecać?
        > Ew. bardziej od ukwiecania balkonu lubisz robić co innego? :)

        No może i tak - ale czy osiągnięcie jakiegoś celu "cudzymi rękami"
        nie umniejsza wartości tego celu?

        > Imho, o wyręczaniu się (kims) mozna mówić <=> kiedy kims
        > manipulujemy (wykorzystujemy go wbrew niemu). Dobrowolna umowa
        > zawarta swiadomie miedzy dwojgiem ludzi nie jest wyreczaniem się.

        Wszystko fajnie, tylko jest jedno "ale".
        Wyręczanie to wykonywanie czegoś, co leży w zakresie obowiązków kogoś innego.
        Praca, za którą zapłatę (cokolwiek byłoby tą zapłatą) otrzyma wyręczany a nie
        wyręczający.

        Moim zdaniem problem zaczyna się już przy określaniu owego
        "zakresu obowiązków".

        • paczula8 Re: Witaj :) 25.04.09, 11:34
          kwadrydurka napisała:

          > paczula8 napisała:
          >
          > > Pytanie na boku, czy to aby nie za wcześnie? :)
          >
          > Ta, za wcześnie...Chyba tylko na moim balkonie jeszcze
          > nie ma bratków, wszystkie inne (a jest ich niemało,
          > bo mieszkam w molochu) już ukwiecone ;-) Zaczynam podejrzewać,
          > że tu same "rodowite poznanianki" urzędują ;-)

          a, bratki, to tak :) mnie sie jeszcze nie chciało i nie bardzo mam
          się kim wyręczyć ;)


          > > Moze dlatego, ze lubisz miec ukwiecony balkon, natomiast nie
          > > bardzo lubisz go ukwiecać?
          > > Ew. bardziej od ukwiecania balkonu lubisz robić co innego? :)
          >
          > No może i tak - ale czy osiągnięcie jakiegoś celu "cudzymi rękami"
          > nie umniejsza wartości tego celu?

          absolutnie nie, jeśli umowa jest uczciwa!

          > > Imho, o wyręczaniu się (kims) mozna mówić <=> kiedy kims
          > > manipulujemy (wykorzystujemy go wbrew niemu). Dobrowolna umowa
          > > zawarta swiadomie miedzy dwojgiem ludzi nie jest wyreczaniem się.
          >
          > Wszystko fajnie, tylko jest jedno "ale".
          > Wyręczanie to wykonywanie czegoś, co leży w zakresie obowiązków
          kogoś innego.
          > Praca, za którą zapłatę (cokolwiek byłoby tą zapłatą) otrzyma
          wyręczany a nie
          > wyręczający.

          Wydaje mi się, że używając słowa 'wyręczać się' masz na myśli
          wykorzystywnie (kogoś), inaczej mówiąc pasożytnictwo.
          W samym wyręczaniu nie widzę nic złego (wyręczam się panią, która
          sprząta mój dom), w wykorzystywaniu tak.


          > Moim zdaniem problem zaczyna się już przy określaniu owego
          > "zakresu obowiązków".

          A może ... problemem jest brak rozmowy na ten temat?
          • kwadrydurka obowiązek wyręczania idealnego 25.04.09, 16:34

            Na moje :
            > > Moim zdaniem problem zaczyna się już przy określaniu owego
            > > "zakresu obowiązków".

            paczula8 napisała:
            > A może ... problemem jest brak rozmowy na ten temat?

            Myślisz?

            Dzisiaj rano w wiadomościach radiowych usłyszałam, że w całej Europie, więc i w
            Polsce, rośnie bezrobocie. Jakiś kobiecy głos żalił się:
            "Jest coraz gorzej! Czy wreszcie ktoś coś z tym zrobi?
            Przecież my chcemy normalnie żyć!"

            Wydaje mi się, że coraz częściej słychać wokół takie
            "niech wreszcie ktoś coś zrobi!" w związku z przeróżnymi sprawami.
            A jak się ktoś odważy i coś chce robić - to zazwyczaj okazuje się,
            że robi nie tak, jak powinno się robić.
            Bo żeby wyręczać - trzeba UMIEĆ!

            Nawet forum TpG: też nie takie, jak powinno ;-)




            • zzaqq "Nawet forum TpG: też nie takie, jak powinno ;-)" 25.04.09, 22:20
              A widziałaś kiedyś coś idealnego? Ideał możemy sobie wyobrażać.
              Ale szybko inni czarownicy Cię sprowadzą na ziemię. Im będziesz bardziej otwarta
              tym szybciej. Chyba, że masz aurę wypełniającą pół miasta :)
            • paczula8 Re: obowiązek wyręczania idealnego 26.04.09, 08:30
              > Nawet forum TpG: też nie takie, jak powinno ;-)

              Może to dobry moment, żeby zastanowić się nad tym, jak powinno
              wyglądać idealne forum? :)
              • kwadrydurka Re: obowiązek wyręczania idealnego 26.04.09, 09:39
                paczula8 napisała:

                > > Nawet forum TpG: też nie takie, jak powinno ;-)
                >
                > Może to dobry moment, żeby zastanowić się nad tym, jak powinno
                > wyglądać idealne forum? :)

                No na to pytanie na pewno wszelkiego typu narzekacze, wytykacze
                czy przytaczacze_cytatów nie mają odpowiedzi ;-)
                Poza : "niech ktoś coś zrobi, żeby mi nie było tak źle"

                Dzień dobry niedzielnie! :-)
                • paczula8 Re: obowiązek wyręczania idealnego 26.04.09, 10:28
                  kwadrydurka napisała:

                  > paczula8 napisała:
                  >
                  > > > Nawet forum TpG: też nie takie, jak powinno ;-)
                  > >
                  > > Może to dobry moment, żeby zastanowić się nad tym, jak powinno
                  > > wyglądać idealne forum? :)
                  >
                  > No na to pytanie na pewno wszelkiego typu narzekacze, wytykacze
                  > czy przytaczacze_cytatów nie mają odpowiedzi ;-)


                  Ech, ale pomyśl ... czy sam fakt, że tu przychodzą, choćby po to,
                  żeby skrytykować, nie świadczy o tym, że jest coś magicznego w Twoim
                  forum ;)


                  > Dzień dobry niedzielnie! :-)
                  >

                  Witaj:) i miłego dnia :)
    • loveable Re: Wyręczanie 25.04.09, 12:00
      Uwielbiam nic nie robić.;)
      • remez2 Re: Wyręczanie 25.04.09, 12:25
        > Uwielbiam nic nie robić.;)
        To każdy potrafi. Spróbuj robić nic. :-)
        • loveable Re: Wyręczanie 25.04.09, 13:43
          Właśnie zaczynam. :-)
          • remez2 Re: Wyręczanie 25.04.09, 14:09
            loveable napisała:

            > Właśnie zaczynam. :-)
            Powodzenia. Ale uprzedzam, że to bardzo trudne. :-)
    • zzaqq Pamiętasz jak Cię wciąłem pod włos... 25.04.09, 14:23
      ... na Sąsiadów Pat & Mat.
Pełna wersja