Cieszmy się wolnością słowa,

28.04.09, 09:30
tak szybko odchodzi ... :(

"Brukselscy urzędnicy wysunęli ostatnio projekt zdolny
nieodwracalnie zmienić oblicze sieci w Europie. Otóż, projekt ów
zakłada ustanowienie ,,paczek internetowych'' jako nowej formy
dystrybucji sieci w internecie. Tłumacząc z brukselskiej nowomowy,
eurourzędnicy pragną zapewnić obywatelom krajów członkowskich dostęp
do wszystkich słusznych i zdaniem urzędników interesujących stron w
internecie. I do żadnych ponad to.

Owe paczki internetowe to nic innego jak lista adresów, które
dostawca internetowy udostępni swoim klientom. Dostęp do stron spoza
listy będzie zablokowany. Wniosek jest taki, że żadna strona
powstała bez wiedzy bądź zgody dostawcy nie będzie miała racji bytu,
gdyż poprostu zabraknie jej na liście dostępnych stron www. Koniec
małych domowych stron o Twoim kocie, koniec darmowych ogłoszeń,
koniec niekontrolowanych serwisów społecznościowych, koniec wolnego
dostępu do światowej sieci. Dzisiaj Europa, jutro Eurokołchoz
."

kcmatrix.salon24.pl/91159,bruksela-ocenzuruje-internet


Apel!
blackouteurope.pl/dzialanie/why_act

Zwolenicy Postępowego Społeczeństwo Obywatelskiego, liczę, że nie
zawiedziecie ;)
    • 3promile Re: Cieszmy się wolnością słowa, 28.04.09, 10:05
      Po pierwsze "wysunęli projekt", a nie "zatwierdzili" czy "uchwalili". Po drugie owe "paczki" mają wg projektu funkcjonować oprócz, a nie zamiast dotychczasowych zasad dostępu do sieci. Na przykład po to, by pracownicy nie surfowali po Facebooku, a admin nie musiał dopisywać kolejnych setek adresów do blocklisty.

      Czyli kolejna manipulacja, paczulo ;)
      • paczula8 Re: Cieszmy się wolnością słowa, 28.04.09, 10:17
        3promile napisał:

        > Po pierwsze "wysunęli projekt", a nie "zatwierdzili"
        czy "uchwalili".

        I całe szczęscie, bo jakby zatwierdzili, byłoby juz po ptokach ;)

        Po drugie
        > owe "paczki" mają wg projektu funkcjonować oprócz, a nie
        zamiast
        > dotychczasowych zasad dostępu do sieci.

        Wiesz na pewno, czy zgadujesz?

        I co sądzisz o tym komentarzu ...

        Jako osoba zawodowo parająca się sieciami komputerowymi niestety
        muszę przyznać ci absolutną rację. Jeżeli tylko ustawa o możliwosci
        zawierania paczek internetowych zostanie przepchnięta, oznacza to
        koniec wolnego internetu. Wprowadzenie tego przepisu spowoduje
        radykalne odwrócenie reguł gry - dziś to uzytkownik sam wybiera
        dowolnie strony oraz usługi z jakich chce korzystać, jutro - to
        dostawca internetowy będzie mu składał wstępną propozycję pakietu -
        czyli zakresu stron/usług które to dla niego będą
        najbardziej "pożądane"

        Oczywiście, zaraz usłyszymy że pewnie będzie można też sobie kupić
        pełen zestaw tak jak dawniej, bez żadnych ograniczeń choć - zapewne -
        za "odrobinę" większą cenę... i tu jest właśnie cały ten pies
        pogrzebany, ponieważ większość uzytkowników nie będąc świadomymi co
        tak naprawdę tracą - za to będąc jak najbardziej świadomymi różnicy
        cen będą wybierać te tańsze. Przecież nie potrzebują wszystkiego do
        szczęścia, prawda? A tymczasem co się znajdzie w tzw. pakietach
        podstawowych? Ano znajdą się te serwisy i strony które będą w stanie
        wyłożyć na ten cel pieniądze. Grube pieniądze dla telekomów i
        operatorów internetowych coby te, łaskawie raczyły je umieszczać w
        swojej najbardziej podstawowej i najtańszej ofercie.

        I tak oto, ludzie będą kupować coraz to bardziej tanie, okrojone
        pakiety, w których to będą tylko coraz to bardziej właściwe jedynie
        słuszne serwisy i usługi. Z drugiej strony, usługi mniejszościowe
        będą miały coraz to mniejszą szansę przebicia - wszak mało
        użytkowników, mały ewentualny dochód, nie można dać (w majestacie
        prawa!) w łapę operatorowi to będzie użytkowników jeszcze mniej...
        i kółeczko się zamyka. Drogi bloggerze, to nie tak że od jutra nie
        będziesz w stanie prowadzić swojego bloga - ależ będziesz. Nie zdziw
        się po prostu tylko jeśli za jakiś czas prawie nikt go nie będzie
        czytał - bo twój blog nie będzie w "optymalnym pakiecie". Drogi
        właścicielu własnego serwisu o tematyce dowolnej - dla kogo będziesz
        go robił, jeśli nikt specjalnie nie będzie miał do niego dostępu?

        Na koniec jeszcze jedno - argument o niewidzialnej ręce wolnego
        rynku która ma do w/w sytuacji nie dopuścić jest kpiną. Na palcach
        ręki można policzyć rynki usług zarówno w Polsce jak i w Europie,
        które byłyby bardziej - przynajmniej lokalnie - zmonopolizowane lub
        zoligopolizowane od usługi dostępu do internetu. Nawet w centrach
        wielkich miast, często bywają sytuacje że w danym budynku dostępna
        jest sieć od jednego tylko dostawcy - tego który jako pierwszy
        okablował dany budynek - i mieszkańcy mają wtedy wybór: albo on,
        albo... ewentualnie TPSA. Inni dostawcy nie wchodzą praktycznie w
        rachubę, ponieważ albo zbyt wielkie ponieśliby koszty inwestując w
        infrastrukturę bez żadnej pewności że ktoś nowy raczy się do niej
        podłączyć albo musiałyby zapłacić ekstra za pośrednictwo stając się
        niekonkurencyjmymi (tak jak to jest np. z internetem innych firm po
        liniach TPSA). O tym jak zaś sytuacja wygląda na "peryferiach"
        wspominać też chyba nie muszę. Oczywiście ktoś powie że są jeszcze
        radiówki czy komórki, ale raz że te zazwyczaj mają bardzo
        ograniczone zasięgi, dwa - pod względem jakości i ceny usługi są
        gorsze od porządnego kabla.

        Podsumowując, rozpisałem się okrutnie, ale mam nadzieję że było
        warto i wreszcie dotrze to do każdego jak wielkim zamachem na
        wolność w internecie może być ta ustawa.

        Pozdrawiam, w bardzo minorowym nastroju
        2009-04-23 17:24
        carramba




        > Czyli kolejna manipulacja, paczulo ;)

        Nie manipulacja, lęk przed utrata wolności ... Ty wiesz, że
        nic jej grozi, przekonaj mnie.
        :)
        • 3promile Re: Cieszmy się wolnością słowa, 28.04.09, 10:22
          Sądzę, że nie należy ingerować w wolny rynek. Będzie internet tańszy i internet
          droższy. Taka zasłużona upeeróweczka powinna doceniać dywersyfikację, a nie
          zalewać się łzami :)))
          Czy to, że np. w mojej n-ce nie ma Polsatu, to zamach na moją wolność?
          Histeryzujesz, as jużli, majdir ;P
          • paczula8 Re: Cieszmy się wolnością słowa, 28.04.09, 11:06
            3promile napisał:

            > Sądzę, że nie należy ingerować w wolny rynek. Będzie internet
            tańszy i internet
            > droższy. Taka zasłużona upeeróweczka powinna doceniać
            dywersyfikację, a nie
            > zalewać się łzami :)))

            zasłużoną ueeróweczkę zawsze martwi widok urzędniczych głów
            wymyślających kolejne regulacje.
            To jest ingerencja w wolny rynek!

            > Czy to, że np. w mojej n-ce nie ma Polsatu, to zamach na moją
            wolność?

            No popacz, masz pakiet ... i żadna urzędnicza ustawa do tego nie
            była potrzebna.


            > Histeryzujesz, as jużli, majdir ;P

            Lepiej histeryzować, niż być obojętnym, mąptipinią ;P
          • manny_ramirez Promilu 28.04.09, 15:47
            kazde rozszerzenie wladzy rzadu jest niebezpieczne dla obywatela.

            W naszym Senacie lezy propozycja ustawy ktora da prezydentowi prawo kontroli
            internetu w celach "antyterrorystycznych". Definicje tam sa niejasne i wlasciwie
            moznaby z tej ustawy wywiesc totalna kontrole rzadu nad siecia.

            To raczej nie przejdzie, ale ze dzis takie ustawy sie pojawiaja to znak czasu.

            Inny przyklad:

            Stan Massachusetts pare lat temu przeglosowal ustawe o powszechnej sluzbie zdrowia.

            Od przyszlego roku tamtejszy wydzial oswiaty wprowadza obligatoryjnie kwartalne
            badanie dzieci na otylosc. Rodzice beda zawiadamini czy dziecko jest otyle czy
            nie. To start. Daj rzadowi pietruszke zapgranie wszystkich roslin na swiecie.

            Za pare lat dodadza do tego grzywny a potem wprowadza przepis ze dla dobra
            otylego dziecka rzad bedzie rodzicom odbieral prawa rodzicielskie...

            To jest totalitaryzm a w zamian ja slysze o czarnych...
Pełna wersja