of.woman.born
29.04.09, 23:08
insynuacje. Od pół roku posługuję się TYLKO JEDNYM nickiem (nie będę pokazywać
palcami, kto mnie oskarżał o to, że posługuję się tym czy innym- chociaż
wystarczy posiąść elementarną umiejętność czytania ze zrozumieniem, żeby się
zorientować, ze jedna osoba nie jest w stanie pisać skrajnie odmiennymi od
siebie stylami)
Tylko kilka postów napisałam parę miesięcy temu pod innym, ale na forum o
którym istnieniu nawet nie wiecie. Napisałam przed chwilą na moderacji prośbę,
żeby ktoś to potwierdził, bo tylko oni mają dostęp do mojego IP. Niestety post
został wycięty, tym samym prośba nie została spełniona co jest sygnałem dla
bojówkarzy, że nadal mogą obrzucac mnie gównem. Trudno. nic więcej nie wymyślę.
Jestem zmęczona tym wszystkim. Wracam na stare śmieci, tam gdzie ciasno ale
własno i bezpiecznie. Tim- możesz otwierać szampana.
Kłaniam się
Ps. Hakerem też nie jestem. Piratem owszem, ale z tych prymitywniejszych. Do
tej pory nie rozgryzłam z czym się je p2p. Zresztą ostatnio ciągnę tylko
książki, więc nie wiem czy się liczy.