Lis vs Michnik

30.04.09, 11:45
na temat otwarcia IPN-owskich teczek. Dzisiejsza Wyborcza. Strona 21. Lis
rządzi. Wnioski uniwersalne. Cytat:


Niegodziwość, nikczemność, i podłość wszelkiej maści frustratów,
podszczuwaczy, nienawistników i drani zostałąby w szczególny sposób
zalegalizowana i nobilitowana. Dziś grzebaninie w teczkach oddają się
niektórzy PiS-torycy i dziennikarze CORAZ BARDZIEJ NISZOWYCH I DOGASAJĄCYCH
SZCZĘŚLIWIE GAZETEK. Obywateli albo zawartość teczek nie interesuje, albo są
zbyt leniwi, by do nich zaglądać. Nie widzę więc powodu, by obsesje garstki
nieszczęśników uspołeczniać.

Cofam wszystko złe, co o Panu kiedykolwiek napisałam, Panie Tomaszu.

Pewnie dopiero jutro powieszą.


    • of.woman.born Podbiję sama siebie 30.04.09, 13:48
      a co mi tam: -)
    • remez2 Re: Lis vs Michnik 30.04.09, 14:21
      Ot, lisek - chytrusek. Jak ja mówię to od lat to mnie wyzywają od najgorszych.
    • kwiaty.polskie Doceń Michnika;-)) 30.04.09, 19:48
      Zostało empirycznie udowodnione,że zawsze ma rację.Jak nie ma,to
      wróć do punktu nr 1;-) Za parę lat okaże się,że,cholera,miał:-)
      Gawiedź zasiądzie w necie i będzie święty spokój. Banalnie proste i
      skuteczne.
      Szamani wiedzą co robią.A to jest szaman nad szamanami:-)
      • of.woman.born Ja za Michnika dałabym sioę pokroić 30.04.09, 19:52
        ale tym razem nie ma racji. Jestem takim fanatykiem Michnika, że przyznałam mu
        rację nawet wtedy jak bronił decyzji Kaczyńskiego,żeby ramię w ramię z
        Saakaszwilim wyruszyć na Moskwę.Remez świadkiem.
        • 3promile Re: Ja za Michnika dałabym sioę pokroić 30.04.09, 19:55
          Michnik ma u mnie pozamiatane. Za "odpierdol się od generała". To jest najgorsza
          z możliwych wersja syndromu sztokholmskiego.
          • of.woman.born Re: Ja za Michnika dałabym sioę pokroić 30.04.09, 19:55
            3promile napisał:

            > Michnik ma u mnie pozamiatane. Za "odpierdol się od generała". To jest najgorsz
            > a
            > z możliwych wersja syndromu sztokholmskiego.
            Gdyby powiedział to na trzeźwo,to może i być może:-)
            • kwiaty.polskie W promilach mu mierzysz trzeżwość umysłu? 30.04.09, 20:04
              W tym przypadku to nie działa.
              • of.woman.born Re: W promilach mu mierzysz trzeżwość umysłu? 30.04.09, 20:06
                kwiaty.polskie napisała:

                > W tym przypadku to nie działa.


                wiwem.próbiowałam go jakoś bronić.. Tylk oto mi przyszło do głowy: -( Myslałam,
                że nabiorę na to Promila..
                • kwiaty.polskie Re: W promilach mu mierzysz trzeżwość umysłu? 30.04.09, 20:08
                  Bronić nie trzeba.Jasna cholera obroni się sama.
                  Miał rajcę.Popieram w 100%.Zresztą wiem doskonale,że zawsze ma więc
                  co ja będę...
                  Parę razy mi to udowodnił.Szaman cholerny i tyle.

          • kwiaty.polskie Stary numer:-) 30.04.09, 20:01
            Ta cholera tak ma:-) Zawsze coś walnie,nie tak jak trzeba.
            To znaczy tak jak trzeba,tylko coś popieprzy.Ale ma rację.
            To nie syndrom sztokholmski:-) To wiedza i empatia.
          • socjalliberal W kwestii tego "Odpier...." 01.05.09, 22:04
            To raz, że odpieprz nie odpierdol, a dwa, że identycznie jak z grubą
            kreską Mazowieckiego, to co te słowa naprawdę znaczyły, a co im
            później katoendecja przypisała, to dwie różne sprawy:)
            Polecam:
            www.youtube.com/watch?v=AWrk80LRONE

        • kwiaty.polskie Uwierz, to jest jasna cholera. 30.04.09, 19:59
          Ma rację.Zawsze,jasna cholera,ma! Nie wiem jak to robi ale to
          prawda,cała prawda i tylko prawda.
          P.S. Też się z nim nie zgadzam.Ja bym te akta zamknęła na 100 lat i
          dopiero Prezedent RP w roku 2109 by miał prawo otworzyć.Ale ma
          rację.Wiem,że ma. Wyjdzie w praniu na michnicze.Zobaczysz.
      • goniacy.pielegniarz Re: Doceń Michnika;-)) 30.04.09, 19:54
        Szaman? Dobre:)
        • kwiaty.polskie Re: Doceń Michnika;-)) 30.04.09, 20:00
          Uwierz, szaman i jasna cholera:-)
    • damakier1 Strasznie mnie korci 30.04.09, 20:51
      żeby swoich parę słów na ten temat napisać, ale niestety, jeszcze na
      Świętej Świni, a może jeszcze w Krzywym Kole ślubowałam, że nigdy,
      przenigdy nie założę wątku, ani nie wezmę udziału w dyskusji, która
      by w jakikolwiek, nawet minimalny sposób dotyczyła Adama Michnika.
      No więc tylko czytam z uwagą.
      • kwiaty.polskie Zapamietałam. 30.04.09, 20:57
        Masz moją dozgonną wdzięczność.
        :-)
      • of.woman.born Damo 30.04.09, 21:13
        Nie daj się prosić.
        • damakier1 Re: Damo 30.04.09, 21:33
          Nie, Women, to nie jest kokieteria, tylko bardzo świadoma decyzja i
          mój protest, który Ty i jeszcze pare osób, na których mi zależy, z
          pewnością dobrze zrozumiecie.
          Nie napiszę.
          • kwiaty.polskie Re: Damo 30.04.09, 21:35
            Jeszcze raz.Doceniam i dziękuję.
          • of.woman.born OK. Rozumiem nt 30.04.09, 21:38
          • woda.woda A tak na marginesie. 30.04.09, 21:39
            skończyłam wczoraj czytać "Adam Michnik. Biografia" Cyryla
            Bouyeure'a i uważam, że to bardzo słaba książka :)
            Nie polecam.
            • kwiaty.polskie Beznadziejna 30.04.09, 21:40
              Biografia człowieka bez człowieka.
              • woda.woda No, może nie az tak. 30.04.09, 21:41
                Ale słaba.
                • kwiaty.polskie Aż tak. 30.04.09, 21:55
                  No przestań,gadasz jak Adaś M. :-) Beznadziejna. Po pierwsze nie
                  pisze się biografii ludziom,ktorzy żyją ,pod drugie,w biografii
                  liczy się człowiek. A człowieka tam nie ma. Szkoda wielka.
                  Takie CUŚ to każdy z nas zmota w 1 dzień przy pomocy internetu.
                  A podobno tyle godzin rozmawiali...Wielka szkoda,że autor niczego
                  nie załapał.


                  • woda.woda Aż tak - dla ciebie :) 30.04.09, 21:57
                    Dla mnie główna wada tej książki to to, że autor jakby nie rozumie
                    Adama Michnika.
                    • kwiaty.polskie Nie jakby:-)) 30.04.09, 21:59
                      Nie rozumie:-) I już. Nic nie łapie.Dupa blada.
                      • woda.woda No właśnie. 30.04.09, 22:01
                        Taka była moja pierwza myśl po przeczytaniu - biograf Adama nie
                        rozumie Adama.
                        Ale dobrze, że ta książka, mimo wszystko została napisana. Coś tam
                        jednak podsumowuje.
                        • kwiaty.polskie Brzydko mówiąc g.... podsumowuje. 30.04.09, 22:06
                          Przeczytałam w pociągu bo nie miałam niczego innego.
                          Mało mnie szlag nie trafił. Czyn był perwersyjny ale
                          popełniony.Przeczytałam mimo,że miałam nie czytać:-) Wiozłam dla
                          koleżanki.
                          Potem jasno i wyraźnie skomentowałam to,co przeczytałam.
                          Gdybym nie była pewna,że Adaś nie tknie netu to bym była gotowa o
                          dobrą flaszkę się założyć,że Ty to Adaś.Słowo w słowo:-)
                          Łącznie z tekstem "słaba"
                          • woda.woda Mylisz się. 30.04.09, 22:09
                            Pokazuje drogę Adama w kontekście jego wysiłków politycznych - ale
                            beż zrozumienia człowieka.

                            PS. Mylisz się również w czym innym - Adam tykał net :)
                            • kwiaty.polskie A to jasna cholera! 30.04.09, 22:17
                              Prawa jazdy na motocykl zażądam:-)
                              Tykał net? Net podobno gryzie,kopie i bije.


    • socjalliberal Re: Lis vs Michnik 01.05.09, 22:06
      Ja zaraz zapomnę co to jest lustracja, tak mnie to grzeje:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja