Famy i kronopie!: -)

30.04.09, 12:57
Famom zdarzają się nader wspaniałomyślne gesty, na przykład: gdy fama spotyka
biedną upadłą nadzieję u stóp palmy kokosowej, zabiera ją do automobilu,
wiezie do siebie, forsownie ją odżywia i dostarcza rozrywek tak długo, aż
nadzieja nabierze sił i odważy się po raz drugi wdrapać na palmę kokosową. To
wykonawszy fama czuje się bardzo szlachetny i rzeczywiści jest szlachetny,
tyle że nie przychodzi mu do głowy, że za parę dni nadzieja znów będzie leżała
u stóp palmy. Podczas gdy nadzieja znów leży u stóp palmy, fama w swoim klubie
czuje się bardzo szlachetny wspominając, jak to pomógł upadłej nadziei.

Nie ma tu przedstawiciela kronopii, ale wierzę, że wszyscy lubimy Cortazara:-)
    • woda.woda Re: Famy i kronopie!: -) 30.04.09, 13:01
      Nie zgadzać się, by delikatny akt naciśnięcia klamki u drzwi, ten
      akt, który mógłby wszystko odmienić, przeszedł w zwykły codzienny
      odruch, do widzenia, kochana, buźka, do zobaczenia.

      :)
      • of.woman.born Re: Famy i kronopie!: -) 30.04.09, 13:03
        Wychodząc z Luna Parku, kronopio widzi,
        że jego zegarek się spóźnia, że jego zegarek się spóźnia, że jego zegarek.
        Smutek kronopia wobec tłumu fam
        idących w górę ulicą Corrientes o godzinie jedenastej dwadzieścia,
        podczas gdy on, przedmiot zielony i wilgotny, idzie o jedenastej piętnaście.

        : -))
      • oczywista.sprawiedliwosc Re: Famy i kronopie!: -) 30.04.09, 13:04
        No i tym samym jesteście z zewnątrz, bo piszecie cudnie.
        Teraz ten wątek będzie analizowany potajemnie pod kątem "Kogo miał
        znieważyć".

        • of.woman.born Jak famy są z wewntąrz 30.04.09, 13:06
          a kronopie okupują pozycje zewnętrzne, to gdzie mają podziać się nadzieje? Tylko
          palmy kokosowe im zostają:-)
          • oczywista.sprawiedliwosc Re: Jak famy są z wewntąrz 30.04.09, 13:08
            Ale coś zyskałem, do słownika potocznego. Otóż: Są ludzie zewnętrzni
            i wewnętrzni, ale tylko ci wewnętrzni są sprawiedliwi. W sumie
            proste jak kopanie psa.
            • of.woman.born Re: Jak famy są z wewntąrz 30.04.09, 13:11
              oczywista.sprawiedliwosc napisała:

              > Ale coś zyskałem, do słownika potocznego. Otóż: Są ludzie zewnętrzni
              > i wewnętrzni, ale tylko ci wewnętrzni są sprawiedliwi. W sumie
              > proste jak kopanie psa.


              Eeee..to już było. ZOMO też stało na zewnątrz:-)
        • woda.woda Re: Famy i kronopie!: -) 30.04.09, 13:08
          Ja tam wolę być z zewnątrz :)
          • of.woman.born Re: Famy i kronopie!: -) 30.04.09, 13:10
            woda.woda napisała:

            > Ja tam wolę być z zewnątrz :)

            Niech no by tylko ktoś próbował mnie zaciągnąć do automobilu: -))
            • oczywista.sprawiedliwosc Zewnątrz jest sensem wolnego życia :) 30.04.09, 13:13
              Wewnątrz to można zostać członkiem SS.
              • of.woman.born Zewnątrz jest za moim oknem 30.04.09, 13:27
                pod kasztanem gdzie właśnie wybieram się z kocem,tygodnikiem Forum (moje
                ulubione forum:-)i Grishamem: -) Na zewnątrz dla wszystkich starczy miejsca..:-)
                • oczywista.sprawiedliwosc Lubisz za dużo rzeczy które i ja lubię. 30.04.09, 13:30
                  "Forum", jedyne które mam zaprenumerowane.
                  Jedyne w życiu, poza "Rolling Stone".
                  • of.woman.born Mam wszystkie numery 30.04.09, 13:45
                    odkąd zmienił szatę. To chyba będzie osiem roczników. Poukładane numerami.
                    Myślę, że mam około 10 dziur... strasznie mnie bolą te dziury. I tak je wożę z
                    miejsca na miejsce. Kartony gazet poukładanych rocznikami i numerami. Pod
                    linijkę. Gdyby nie te dziury oddałabym je do introligatora...ale cały czas mam
                    nadzieję, że gdzieś kiedyś znajdę pogubione numery:-)

                    Oczywiście możesz mnie sprawdzić. Podaj rok, numer a ja ci powiem jaki artykuł
                    masz na myśli.

                    Jestem Forumowym chomikiem: -) Naokoło może być bajzel, ale niechby ktoś dotknął
                    moje Forumy. Zabiję.

                    Tosamo mam z Polityką. Też nie wyrzucam.
          • sclavus Re: Famy i kronopie!: -) 30.04.09, 14:37
            A nie lepiej, po prostu, być?
        • sclavus Re: Famy i kronopie!: -) 30.04.09, 14:35
          ja pierniczę!!!
          Ale odlot!!
          ... poszybuj sobie troszeczkę, może gorączka opadnie...
          PeeS - nie umiesz pisać cudnie?
    • of.woman.born WIELBŁĄD UZNANY ZA NIEPOŻĄDANEGO 01.05.09, 00:04
      Wszystkie podania o przejście granicy załatwione, tylko Guk, wielbłąd, uznany za
      niepożądanego. Guk zgłasza się na komendę policji, gdzie mu mówią, że nie można
      nic zrobić, wracaj do oazy, załatwione odmownie, nie warto pisać odwołania.
      Smutek Guka, powrót do ziemi dzieciństwa. Wielbłądy z rodziny i przyjaciele
      otaczają go, co się z tobą dzieje, i że to niemożliwe, dlaczego akurat ty. Więc
      delegacja do Ministerstwa Komunikacji, żeby wstawić się za Gukiem, ale urzędnicy
      się gorszą: tego jeszcze nie bywało, wracać do oazy, ale to już, zostanie
      sporządzony protokół.

      Guk w oazie szczypie trawę jednego dnia, szczypie trawę drugiego dnia. Tak mija
      lato, jesień. Po czym Guk znowu w mieście na pustym placu. Bez przerwy
      fotografowany przez turystów, udzielający wywiadów. Osiągnięcie na placu
      niejakiego prestiżu. Korzystając z niego znów postanawia wyjechać, przy bramie
      wszystko się zmienia: uznany za niepożądanego. Guk opuszcza łeb, szuka
      nielicznych trawek rosnących na placu. Pewnego dnia zostaje wezwany przez
      megafony i uszczęśliwiony zjawia się w Komendzie. Tam uznany za niepożądanego.
      Guk wraca do oazy i kładzie się. Skubie trochę trawy, a potem opiera pysk o
      piasek. Podczas gdy słońce zachodzi, zamyka oczy. Z jego nozdrzy wydobywa się
      banieczka, trwająca o sekundę dłużej niż on sam.
      • of.woman.born Panie Henryku 01.05.09, 00:08
        ze specjalna dedykacją..
        • alkoholik.karzel.vel.moralny Dzięki:) 01.05.09, 00:29
          ps
          jak Pani myśli? za "Dzięki" p-stwo cenzorstwo, t.j.: G.P.; V-
          prokurator; taziutek i paczulka wytną ten wPiS?;)

          bezecna cenzorka?
          - "Chciałam Ci tylko powiedzieć, że zbieram co smakowitsze
          wypowiedzi Henia z kontekstem. Jeden zeszyt stukartkowy już
          zapisałam, wyciągam właśnie drugi.." - by giwi 09.10.08, 14:03
          • of.woman.born strzałka:-) nt 01.05.09, 00:30
Pełna wersja