Przepraszam, że zadam to pytanie.

01.05.09, 16:26

Choć serce mi wali ze strachu :)

Czyżby demokracja na tym forum przegrała z kretesem? Rozwiązania
siłowe mają być remedium? Widocznie wielu tu młodych ludzi, którzy
nie znają innych możliwości ograniczenia swobody wypowiedzi.

Jedyne, czego mi tu brakuje, to rzetelnego komunikatu pana Tima w
sprawie kto i dlaczego został wycięty z forum oraz komu i za co będą
w przyszłości groziły podobne restrykcje. Może nawet nie tyle
komunikat, co dekret, to znacznie właściwsze słowo :)

Bo nie chce mi się wierzyć, że wycinano miłe posty tylko za nick. To
by było chore.

:)

    • vargtimmen Re: Przepraszam, że zadam to pytanie. 01.05.09, 16:54

      Odpowiadam. Jeśli ktoś uporczywie nęka i obraża ludzi, to traci czasowo
      uprawnienia do pisania na tym forum. Jeśli ten zakaz jakoś obchodzi (pacynki,
      opóźnienie działania bana), to posty takiej osoby są, w miarę możliwości,
      wycinane jako niezgodne z regulaminem. W przeciwnym wypadku odpowiedzialność za
      obrażanie i nękanie byłaby żadna, a do tego dopuścić nie chcemy. Ten opis, do
      tej pory, miał zastosowanie tylko do przypadku Henryka.log.
    • sclavus Re: Przepraszam, że zadam to pytanie. 01.05.09, 16:59
      Ależ ty lubisz p...
      A propos, znasz dowcip o sowach na gałęzi?
      No to widzisz...
      Nie?
      Popytaj, ktoś zna... :|
Pełna wersja