Błogostan :)

02.05.09, 07:34
W sąsiednim wątku piszemy, że pieniądze szczęścia nie dają.
A co daje, w takim razie? Jakie znacie proste recepty na błogostan?
U Tima podałem receptę na błogostan internauty, link poniżej,
a tu podam jeszcze receptę na błogostan żeglarza:

1) sprawna łajba odpowiednia do akwenu, po którym przyjdzie nam
żeglować i odpowiednio zaopatrzona w podstawowe podtrzymywacze
dobrego nastroju;
2) miłe towarzystwo, siebie w to włączając;
3) wiatr;
4) nie ma 4... ;)

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94766280&a=94771092
    • gat45 Dodam Ci żeglarskie 4) po starej znajomości :)))i 02.05.09, 07:40
      Bez sprawnego kabestanu
      ni masz błogostanu
      • taziuta Re: Dodam Ci żeglarskie 4) po starej znajomości : 02.05.09, 07:47
        gat45 napisała:

        > Bez sprawnego kabestanu
        > ni masz błogostanu

        Dzięki, każde 4, 5 czy jeszcze więcej mile widziane,
        szczególnie gdy rymowane. :)

        A teraz proszę o Twoją receptę na błogostan.
        • xenocide Blogostan - szczescie 02.05.09, 09:39
          to zycie zgodnie z wlasnym ja. Mozliwosc realizacji swoich zainteresowan i
          spelniania marzen, oraz posiadanie bliskiego czlowieka z ktorym mozemy wspolnie
          dzielic sie radoscia i troska.
        • damakier1 Błogostan - stara recepta wojskowa: 02.05.09, 10:29
          Pojeść, popić, popie..ć i radia posłuchać!
    • zzaqq A ja podałem definicję ogólną szczęścia 03.05.09, 03:23
      taziuta napisał:

      > W sąsiednim wątku piszemy, że pieniądze szczęścia nie dają.
      > A co daje, w takim razie? Jakie znacie proste recepty na błogostan?
      > U Tima podałem receptę na błogostan internauty, link poniżej,
      > a tu podam jeszcze receptę na błogostan żeglarza:
      >
      > 1) sprawna łajba odpowiednia do akwenu, po którym przyjdzie nam
      > żeglować i odpowiednio zaopatrzona w podstawowe podtrzymywacze
      > dobrego nastroju;
      > 2) miłe towarzystwo, siebie w to włączając;
      > 3) wiatr;
      > 4) nie ma 4... ;)
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94766280&a=94771092

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94766280&a=94796332
      • gat45 Re: A ja podałem definicję ogólną szczęścia 03.05.09, 08:09
        Podałeś dość dobrą definicję homeostazy :))))

        I całkowicie dobrą błogostanu. Ale szczęścia ?
        • zzaqq Re: A ja podałem definicję ogólną szczęścia 03.05.09, 14:16
          gat45 napisała:

          > Podałeś dość dobrą definicję homeostazy :))))
          >
          > I całkowicie dobrą błogostanu. Ale szczęścia ?

          Szczęścia też. Czego Ci więcej potrzeba do szczęścia, by poczuć takie chwile?
          Poczucie, że ma się wszystko co może się mieć. Nawet miłość w to wchodzi. Bo
          miłość to dawanie siebie nie branie. Najpiękniejsza chwila to tuż po :)

          Kto wtedy myśli o pieniądzach, które szczęścia nie dają :)
          • zzaqq Ten oddech - to bicie serca 03.05.09, 23:12
            To jest coś niesamowitego. Tak pięknego, że nie potrafię tego, jak i wielu
            rzeczy, wyrazić słowami. Tego się nie da opisać.
Pełna wersja