Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o straży miejskiej?

14.05.09, 19:35
Zbrojnej bojówce włodarzy miast.

Są potrzebni, czy lepiej przestrzegania prawa pilnowałaby większa rzesza
policjantów, zatrudnionych w ich miejsce?
Obserwuj wątek
    • trzecikot Re: Co sądzicie o straży miejskiej? 15.05.09, 20:19
      To jest mniej więcej tak,jak w amerykańskich filmach - mała mieścina w Iowa,
      zabójstwo, spocony marshall, spocony zastępca marshalla dymający córkę tegoż
      marshalla. Nagle zajeżdża chrysler voyager z przyciemnionymi szybami, wysiadają
      dwaj panowie z twarzami ukrytymi w ray-banach, rozchylają poły marynarek i cedzą
      beznamiętne zaklęcie:
      - FBI. Przejmujemy to śledztwo.
      Napisałem mniej więcej, chociaż tak naprawdę dużo bardziej więcej. "Miastowe"
      nie mają broni. I to jest dla nich największe upokorzenie, które wywołuje
      naturalną frustrację. To jest tak, jakbyśmy się bawili w Indian i niektórzy
      Indianie maja grzmiące kije, a niektórzy tylko łuki i strzały. Można się
      wkurwić? Można. Tak więc owa frustracja wyładowywana jest na obywatelach i stąd
      się bierze ten pasztet.
      • taziuta Re: Co sądzicie o straży miejskiej? 15.05.09, 20:57
        > ... To jest tak, jakbyśmy się bawili w Indian i niektórzy
        > Indianie maja grzmiące kije, a niektórzy tylko łuki i strzały.
        > Można się wkurwić? Można. Tak więc owa frustracja wyładowywana
        > jest na obywatelach i stąd się bierze ten pasztet.

        Ja bym tam strażnikom miejskim grzmiących kijów nie dawał...
      • xenocide Mozesz cos wyjasnic ? 15.05.09, 21:07
        trzecikot napisał:

        > To jest mniej więcej tak,jak w amerykańskich filmach - mała mieścina w Iowa,
        > zabójstwo, spocony marshall, spocony zastępca marshalla dymający córkę tegoż
        > marshalla. Nagle zajeżdża chrysler voyager z przyciemnionymi szybami, wysiadają
        > dwaj panowie z twarzami ukrytymi w ray-banach, rozchylają poły marynarek i cedz
        > ą
        > beznamiętne zaklęcie:
        > - FBI. Przejmujemy to śledztwo.
        > Napisałem mniej więcej, chociaż tak naprawdę dużo bardziej więcej. "Miastowe"
        > nie mają broni. I to jest dla nich największe upokorzenie, które wywołuje
        > naturalną frustrację. To jest tak, jakbyśmy się bawili w Indian i niektórzy
        > Indianie maja grzmiące kije, a niektórzy tylko łuki i strzały. Można się
        > wkurwić? Można. Tak więc owa frustracja wyładowywana jest na obywatelach i stąd
        > się bierze ten pasztet.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=95121419&a=95121419
        • taziuta Re: Mozesz cos wyjasnic ? 15.05.09, 21:19
          xenocide napisał:

          > trzecikot napisał:
          >
          > > To jest mniej więcej tak,jak w amerykańskich filmach

          Daj spokój, błądzić jest rzeczą ludzką...
          A poza tym, nigdy się nie żegnałeś, a potem jednak wracałeś? :)
          • xenocide Re: Mozesz cos wyjasnic ? 15.05.09, 21:23
            taziuta napisał:

            > xenocide napisał:
            >
            > > trzecikot napisał:
            > >
            > > > To jest mniej więcej tak,jak w amerykańskich filmach
            >
            > Daj spokój, błądzić jest rzeczą ludzką...
            > A poza tym, nigdy się nie żegnałeś, a potem jednak wracałeś? :)

            Moje pytanie ma glebszy sens. Nie o pozegnanie tu idzie, one bylo tylko prosta
            konsekwencja wczesniejszych zdarzen ale o cos powazniejszego.
              • xenocide Re: Mozesz cos wyjasnic ? 15.05.09, 21:37
                taziuta napisał:


                >
                > A moja uwaga o błądzeniu z trzykropkiem, to myślisz że to jakaś
                > płastuga była?! ;)

                Taziuta ja naprawde cie lubie i pisze to z pelna szczerosci. Jednak pozwole
                sobie ci przypomniec jak pisales o zawieszeniu na gwozdziu twojego nicka na FzD.
                Pomysl teraz ze Paczule powieszono w bardziej obrzydliwy sposob i dokonano na
                niej "psychicznego gwaltu (slowa Hummera) uwazam ze sa bardzo adekwatne do calej
                sytuacji.
                Ja nie potrafie przejsc nad tym do porzadku dziennego.
                Ktos tego gwaltu dokonal. Zmiana nicka moze sugerowac ze albo mu sie znudzil
                (dziwne to by bylo, mialo go tyle lat) lub dostal na niego bana.
                Z uwagi na zbieznosc czasu stawiam to pytanie, chce wiedziec bo to dla mnie jest
                bardzo wazne.
                • taziuta Re: Mozesz cos wyjasnic ? 15.05.09, 21:41
                  xenocide napisał:

                  > ... Zmiana nicka moze sugerowac ze albo mu sie znudzil
                  > (dziwne to by bylo, mialo go tyle lat) lub dostal na niego bana.

                  Widzę jeszcze wiele innych możliwości. Ja bym raczej stawiał na
                  skruszonego grzesznika, nie pomyślałeś o tym? :)

                  /W każdym przypadku jestem zwolennikim grubej kreski/
                  • xenocide Re: Mozesz cos wyjasnic ? 15.05.09, 21:49
                    taziuta napisał:

                    > Widzę jeszcze wiele innych możliwości. Ja bym raczej stawiał na
                    > skruszonego grzesznika, nie pomyślałeś o tym? :)
                    >
                    > /W każdym przypadku jestem zwolennikim grubej kreski/

                    Jest tylko jeden problem, byc moze dla Ciebie maly ale dla mnie na pewno duzy.
                    Paczuli juz tu nie ma.

                    Taziuta to nie byla zwyczajna zadyma, to byl najprawdziwszy lincz :(

                    ps.Przepraszam ale nie chce juz dluzej rozmawiac na ten temat.
          • xenocide Re: Mozesz cos wyjasnic ? 16.05.09, 20:15
            trzecikot napisał:

            > Owszem, ale nie tobie, szczylu ;)


            Czy to ty wyniosles posty z forum zamknietego i przekazales wilkowi ?


            ps. proponuje zmienic geriatre to moze nie bedziesz wygladal jak dziadek
    • bikej5 Re: Co sądzicie o straży miejskiej? 15.05.09, 22:00
      zzaqq napisał:

      > Zbrojnej bojówce włodarzy miast.
      >
      > Są potrzebni, czy lepiej przestrzegania prawa pilnowałaby większa rzesza
      > policjantów, zatrudnionych w ich miejsce?

      obiboki i lenie,zanim zainterweniowali w sprawie szczeniaka trzymanego na
      działkach(właścicielem pieska okazał się policjant)zdążyłam wydreptać do nich
      ścieżkę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka