popraw_sobie_humor
16.09.09, 23:45
Witam,
chciałam poruszyć przykry a bardzo aktualny temat obmawiania za
plecami. W "moim sklepie" jest to bardzo pupularny i często
praktykowany proceder. Koleżanki "obrabiają sobie tyłki" na każdy
temat, czepiają się wszystkiego - od sposobu, w jaki ktoś pracuje
aż do życia prywatnego. Szanowne Koleżanki Zastępczynie! Jeżeli w
pewne dni w miesiącu wychodzę częściej do toalety, to nie jest to
moja wina, lecz fizjologia! Koleżanki! nie interesujcie się cudzym
życiem prywatnym - rozumiem, biedaczyska, Wasze życie jest potwornie
nudne i szare, więc urozmaicacie je sobie czyimś kosztem.Zastępcy,
jeżeli macie do mnie (oraz do innych Podwładnych - he he) jakieś
pretensje odnośnie wypełniania swoich obowiązków, to powiedzcie to
prosto w oczy, a nie jak tchórze za plecami.