Dodaj do ulubionych

mobbing i terror na kasach w Raciborzu

31.01.10, 08:29
cześć wszystkim
jak miło i przyjemnie pracuje się na kasach to można jedynie
przeczytac w castoplusie (propaganda firmowa),tam wypowiadają się
nowe pracownice , które nie poznały jeszcze "szkoły życia" jaka
potrafi zgotować kierownik działu kas. W Raciborzu sytuacja , która
panuje jest daleka od ideału opisywanego w czasopiśmie
firmowym.Kierowniczka faworyzuje kilka osób , które najlepiej
ściemniają i objają się oraz wchodzą jej tak głęboko
w d.pę że aż modelowo.Osoby faworyzowane to takie , które kiedy chcą
mają wolne i pod nich jest ustalany grafik,mogą mieć wolne kiedy
chcą,są uwzględniane ich prośby do grafiku.Osoby te nie przemęczają
się w pracy.Natomiast jednocześnie pare osób jest gnębionych :
~ mają zakazane prosby do grafiku
~ są najpóźniej rozliczane
~ chodzą na kasę budowlaną aby nie widzieć burdelu na kasie
zwrotów,gdzie niejednokrotnie atmosfera tam panująca przypomina
żywcem knajpę w której toczy się wesołe życie towarzyskie
(śmiechy,ploteczki,knucie intryg) z udziałem naszej
kierowniczki,która na to wszystko daje przyzwolenie
W przeszłości były próby skarg u Logistyka , który niestety pracę i
poczynania kierowniczki działu kas tuszuje.
W chwili obecnej jedna z osób mobbingowanych jest obecnie na
zwolnieniu lekarskim od psychiatry , gdzie zaznaczyła że nie może
pracować w takim stresie.Ona również była u tegoż Logistyka,który
sprawę zbagatelizował.Dał kierowniczce wolną rękę i ta zastrasza
dziewczyny jak chce, a robi to w białych rękawiczkach.
W zeszłym roku jedną z kasjerek zwolniono bo miała odwagę poskarżyć
się do tego logistyka a on kazał kierowniczce zrobić "porządek na
dziale".
Na tę chwilę na osoby niewygodne ,u których nie można się doszukać
uchybień przedstawia się wizję zwolnienia z pracy za oblanie wózków
testowych.Jesteśmy tym zastraszane przez naszego bezpiecznika a
pomysł ten wysunął nasz genialny logistyk twierdząc że polecenie
przyszło "odgórnie".
Nie możemy się doczekać aż nasza kierowniczka odejdzie najlepiej z
logistykiem.
Szkoda naszego nowego Dyrektora , bo facet jest w porządku ,ale
jeszcze nie ma wiedzy o istniejącej sytuacji na dziale kas we
własnym sklepie.
Kasjerki z innych sklepów dajcie znać czy u was też są takie
rewelacyjne poczynania?

Może pracowcicy Siedziby by się tym wszystkim zainteresowali.




Pozdrownienia z uciśnionego Raciborza.
Obserwuj wątek
    • pawelu1981 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 31.01.10, 19:49

      Witam, jeśli chcecie coś z tym zrobić to nie warto pisać do
      centrali, ja napisałem o swoim przypadku i mnie totalnie olano. Co
      więcej od dwóch tygodni nie jestem pracownikiem Casto i Bogu dzięki.
      Mam nową pracę i jestem szczęśliwy, a z Casto spotkam się w sądzie.
      Jeśli chcecie coś robić w temacie to zbierajcie dowody i od razu do
      sądu bez gadania o tym z ludzmi. Pozdrawiamsmile
      • milagrosik Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 02.02.10, 07:03
        tu masz rację do sądu bo cała klika czuje się bezkarna .Dotrzyjcie do ludzi z Bielan Wrocławskich tam jest identyczna sytuacja wielka czarna Dupa Joanna i jej logistyk też robią co chcą , przy wsparciu innego szefa sklepu..
        tam tez joasia ma swoich klakierów które w chwilach zagrożenia i tak kopną ją w wielką czarną dupę .
    • sledzik1234 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 02.02.10, 02:32
      Czy ty wiesz co piszesz ja tam pracuje od dłuższego czasu i nie nalezę do tej kasty co opisywałaś. Szemrania zawsze były.. Może czujesz się nie dowartościowana i nie możesz siedzieć jako zwrotnica i to chyba najbardziej cię boli. Widocznie się nie nadajesz. Wózki co ty bredzisz, jesteś tak zaślepiona nienawiścią do wszystkich że nie zauważyłaś iż wózki wychodzą fajnie jak nie widziałaś pro centówek to sobie sprawdź nie zdarza się by któraś z nas nie przeszła wózka. A strach przed wózkami chyba u ciebie jest wskazany- JAK SIĘ NIC NIE UMI TO NALEZY SIĘ BAĆ. Nie czepiaj się wszystkich w koło tylko weź się za naukę i rozwój, bo to co piszesz to są same brednie, popracuj np. na takim Ch...to w tedy zobaczysz jak wygląda gnębienie. Żałuje tylko jednego że bezpiecznik z logistykiem nie wpadną na pomysł totalnej demolki czyli wózki testowe jak to mówi bezpiecznik - żeś niewiniątek. Pozdrawiam wszystkich za wyjątkiem tej, tego nawiedzonej, nawiedzonego..... ES SS
    • sledzik1234 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 02.02.10, 02:40
      Jeszcze jedno twój cytat,, W chwili obecnej jedna z osób mobbingowanych jest obecnie na zwolnieniu lekarskim od psychiatry , gdzie zaznaczyła że nie może pracować w takim stresie. ona również była u tegoż Logistyka który sprawę zbagatelizował.,, Mało wiesz przecież ona gdzie nie pracowała a było jej to 3 stanowisko w Casto, nigdzie się nie nadawała . W co wsadziła ręce to spartaczyła, totalną porażką było danie jej na kasy. Więc jak coś opisujesz to nie zmieniaj faktów i opinii jakie panują na sklepie.
      I jeszcze jedno jak piszesz o zastraszaniu to zobacz w słowniku co te słowa oznaczają. Ja tylko raz słyszałam ą informację oraz przeczytałam meila. Zastraszanie a informowanie to dwie różne żeczy
        • marionetka10 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 03.02.10, 12:04
          masz rację że zwykłe kasjerki nie mają dostp do meili od dyrekcji
          więc sama zastępczyni się wkopała a jej błędy ortograficzne to na
          porządku dziennym aż wstyd, ponadto jak pisze o Chorz... to z nas
          wszystkich tylko ona tam pracowała skąd my mamy wiedzieć jak tam
          jest ale to było do przewidzenia że będzie bronić tyłka swojej
          kierowniczki ma jej co zawdzięczać gdyby nie ona dalej by była
          gnębioną kasjerką jak się nam żaliła
      • pracownikcastorama Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 02.02.10, 10:40
        Drogi pawelu.
        Przestań pierdolic na każdym wątku jaki Ty biedny jesteś. Żygac się chce jak się
        czyta Twoje wpisy o mobbingu. Nawet Twoi koledzy o Tobie dobrego zdania nie mają
        więc skończ już. Jak wygrasz sprawę we wszystkich sądach na świecie to podziel
        się uwagami i powiedz innym jak mają walczyc o swoje. Pewnie w nowej firmie jest
        Ci dużo lepiej i tym się pochwal jak dba o ciebie i ile zarabiasz lub czego nie
        musisz robic.
    • racekrulez Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 02.02.10, 11:28
      mister_szoping2008 pewnie do pracy przychodzisz z nastawieniem"znowu do tej
      roboty....".Jak chcesz żeby Cie zauważono to się postaraj zamiast narzekać jak
      Ci źle,każdy by chciał awansu czy jak w Twoim przypadku, posiedzieć na
      zwrotach,poplotkować albo żeby propozycje Ci uwzględnili, do roboty się weź a to
      że w ogóle są propozycje w grafiku to tylko dobra wola kierownika.
      • stefan009 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 02.02.10, 15:23
        racekrulez napisał:

        > mister_szoping2008 pewnie do pracy przychodzisz z nastawieniem"znowu do tej
        > roboty....".Jak chcesz żeby Cie zauważono to się postaraj zamiast narzekać jak
        > Ci źle,każdy by chciał awansu czy jak w Twoim przypadku, posiedzieć na
        > zwrotach,poplotkować albo żeby propozycje Ci uwzględnili, do roboty się weź a t
        > o
        > że w ogóle są propozycje w grafiku to tylko dobra wola kierownika.
        ZAPOMNIAŁEŚ/AŚ JESZCZE NAPISAĆ ŻE JAK SIĘ JEJ NIE PODOBA TO NIECH SIĘ ZWOLNI
        ALBO WYPIERDALA TO TAKIE MODNE I BARDZO MOTYWUJĄCE STWIERDZENIE W NASZEJ FIRMIE
        UŻYWANE PRZEZ NIEKTÓRYCH KIEROWNIKÓW LUB OSOBY Z AMBICJAMI NA TE STANOWISKO
          • pracownikcastorama Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 03.02.10, 11:06
            Jeżeli uważasz że Twój pracodawca (czytaj Castorama) to mobber to zgłoś do sądu.
            Tam przedstawisz swoje dowody i zrobią konfrontacje z dobrze pracującymi Twoimi
            kolegami. Jest na tym forum jeden taki co ciągle grozi sądami i jakoś jeszcze
            niczego nie wygrał....ciekawe czemu? Zastanawia mnie skąd się bierze takie
            podejście ludzi, że jak ktoś jest lepszy i dostanie podwyżkę to znaczy że
            podpierdala. Oczywiście jak przejdzie wózek testowy pomyślnie to też jest
            gnojem... bo jemu się udało albo też robi loda kierownikowi. W Naszej firmie
            pracuje dużo mądrych i rozgarniętych ludzi którym się chce pracowac i uważam że
            należy ich doceniac finansowo do pewnych oczywiście granic.
      • klaki-er87 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 02.02.10, 12:24
        A jeśli wracając do kierowniczki to jest dwu licowa, śledzik tak wstajesz w jej obronie a sama jej dupę obrabiałaś na przerwach. Na zwrotach wiecznie są te same osoby które należą do ekipy opierdalaczy i plotkar, wszystko chcą wiedzieć a do tego wiecznie coś dopowiedzą. A do tego nie umieją liczyć przyjmowanych towarów!!






        • marionetka10 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 03.02.10, 12:30
          masz rację klaki kierowniczka jest fałszywa a że jej śledzik dupę
          myje to fakt chyba nikt nie ma watpliwości kto jest śledzikiem
          wkopała się sama aż miło. Szoping napisala prawdę a że nie spodoba
          to się paru osobom które ściemniają i mają fory u naszej góru to
          było do przewidzenia.Post ten wywołał wielkie zamieszanie na kasach
          oraz wściekłość której nie umiała ukryć kierowniczka większość
          głosów jest podzielających opinię szoping ale o tym szepce się w
          szatniach i między sobą. Sama jestem kasjerką bez większych ambicji
          nie czuję się faworyzowana ani też przesadnie gnębiona nawet lubię
          swoją pracę ale gdy na kasie obsługuję klienta wybucha salwa śmiechu
          za moimi plecami (na zwrotach) też jestem wkurzona. Ponadto trzeba
          grzecznie wysłuchać jaki to ma problem kierowniczka którą kieckę
          założyć na imprezę i inne tego typu pierdoły to aż w dupie szczypie.
          Kiwam głową coś odpowiem dla świętego spokoju ale wiem że jest parę
          osób które mają przechlapane.Pani kierowniczko trzeba wziąć sobie
          krytykę do serca i wyciągnąć wnioski a nie się obrażać może to
          doświadczenie przyda się w następnej pracy o ile taka będzie
          • fantastic-kasjerka Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 03.02.10, 17:07
            Biedne,niedowartościowane,z niską samooceną oraz pretensjami do całego
            świata kasjerki z Raciborza jesteście TCHÓRZAMI skoro żadna z Was nie potrafi powiedzieć tego wszystkiego kierowniczce!!!! Niestety ten post wywołał u kierowniczki tylko salwy śmiechu, zresztą u mnie też. Każda z Was ma coś na sumieniu więc proponuję abyście skończyły to pranie brudów w świecie, przecież kierowniczka również może napisać o Was niestworzone rzeczy. Pamiętajcie o jednym jak Wam nie podoba się ta praca możecie zawsze zmienić ją na inną, ponadto to kierowniczka nas zatrudniała i to ona równie dobrze może nas zwolnić oczywiście za zgodą dyrekcji co nie sprawi jej trudności skoro ma jakieś układy z logistykiem. Mnie również denerwują chichoty na zwrotach w momencie jak siedzę na kasie, ale każda z nas bierze w tym udział, nie ważne czy dzieje się to na zwrotach czy na linii kiedy gadamy do siebie z boksu do boksu, czy nawet rozmawiamy z ochroną na budowlance, ponadto ile jest takich co nie stoją na zwrotach tylko garstka.

            Z tego co wiem każda z nas ma uwzględnione prośby do grafiku jeśli złoży je do 10 go, a nawet w późniejszym terminie też dziewczyny zmieniają grafik, a kto siedzi na budowie za karę nie przypominam sobie bo zmieniają nas dość często. A to że nie dostajemy podwyżek, czy pełnych etatów zapytajcie same siebie czy na to zasługujecie wypisując takie bzdury!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Ponadto, żałosne jest to że odpisujecie na post którego nie napisała żadna z nas, tylko sfrustrowany kierownik działu handlowego, który w żaden sposób nie potrafi wpłynąć ma kierowniczkę!!!!!

            Proponuję zakończyć to groteskowe przedstawienie i wziąć się do roboty, bo jest takie przysłowie "szanuj kierownika swego bo możesz mieć gorszego"
            • mister_szoping2008 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 03.02.10, 19:01
              fantastic w odpowiedzi na twoje domysły nie istotnym jest kto pisał
              wątek czy był to sfrustrowany kierownik , wystraszona kasjerka ,
              pracownik kofu a nawet ochroniarz tym lepiej dla mnie smile
              moja droga kierowniczko złość piękności szkodzi a musisz być
              przecież piękna na zabawie karnawałowej
              już chyba nie masz problemu jaką kieckę założyć
              jeśli masz to popytaj dziewczyn a wśród nich może i mnie o to
              zapytasz
              co do gorszego kierownika to ty ze swoją zastępczynią sledzikiem od
              dłuższego czasu nas straszycie zę przyjdzie do nas bardzo surowa
              kierowniczkai mam już się bać
              jeżeli chodzi o mnie to może być mega heksą ale aby nas równo
              traktowała a bać niech się boją te które nic nie robią
              większość z nas zasuwa na kasach i nie ma możliwości się opi....ć
              • nowe35 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 03.02.10, 19:36
                Nie złoszczę się bo nie mam o co, każdy ma prawo do własnego zdania.
                A co do imprezy jeśli nie zauważyliście to nigdy na nie przychodzę, choć pewnie
                tym razem zrobię wyjątek!!!! Ponadto nie chodzę w sukienkach!!! życzę wszystkim
                miłego wieczoru i gorącej dyskusji na Forum. Krysia
    • ania.krupa.podwladna Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 03.02.10, 19:00
      Ja jestem kasjerką i mogę potwierdzić że to co napisał szoping to
      prawda dlaczego tak się wszystkie boimy mowić prawdę jak jest.krysia
      jest fałszywa strasznie fałszywa a ta co na nią doniosła do
      logistyka i zaczęła o tym jako pierwsza mowić to teraz jej najlepsza
      koleżanka wystraszyła sie ze ja moga zwolnić to zaczęła kierowniczce
      dupe lizać i stoi teraz na zwrotach napewno wiecie o kim mowa a do
      tego kierowniczka prosi swoich lizusow żeby napisały jakąs pozytywną
      opinie na jej temat żeby to sprostowały tz.że sie boi i zdaje sobie
      sprawę że robi zle
      • fantastic-kasjerka Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 03.02.10, 19:18
        Skoro Wam tak źle na dziale kas to dlaczego wszystkie wracacie z podwiniętymi ogonami z działów handlowych i błagacie żeby pracować z powrotem na kasie, przecież u nas jest mobbing i terror. Wątpię żeby A.K była najlepszą koleżanką kierowniczki, choć zastępy na pewno jest, ale czy masz jakieś zastrzeżenia do jej pracy, przecież przynosi Ci drobne jak poprosisz!!!!! Nie sądzę żeby kierowniczka się nas bała, bo jak mówiłam wcześniej to my jesteśmy TCHÓRZAMI, którzy nie mają odwagi powiedzieć jej niczego w oczy! Ciekawe czego się boimy? może tego że to nie prawda i wszystko wyjdzie na jaw!!!!! A to w co się kierownica ubiera czy nie to tylko jej sprawa!
      • marionetka10 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 03.02.10, 19:28
        Kierowniczka wyzywa nas od tchórzów bo nie chcemy powiedzieć jej
        prosto w oczy otóż nie raz nie dwa jak któras z kasjerek miała
        odwagę i czelnośc jej się poskarżyć miała jeszcze bardziej
        przechlapane dlatego nikt nie chce się już narażać i mieć święty
        spokój ale niesprawiedliwość boli. Odważyła lub odażył się Szoping
        dla mnie to bez znaczenia ale twierdzę tak jak i ania krupa że ma
        rację.Nieważne czt siedzi się na kasie czy na zwrotach jest to
        miejsce pracy i powinno się pracować albo bynajmniej zachować pozory
        a kierowniczka robi burdel z pracy a to że prosi się o sprostowanie
        jest żałosne
      • sledzik1234 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 04.02.10, 01:01
        najlepiej opluwać się na wzajem a czy tego nie widzicie jakie są obozy wśród nas każda która stanie na zwrotach a nie daj boże zostanie funkcyjną staje się obiektem ataków z każdej strony wszystkie jesteśmy fałszywe Cieszymy się z potknięć koleżanek. Nawet na działach się mówi że kasjerki to tylko patrzą jak się na wzajem upie....ć. A do tego jeszcze jątrzy w śród nas jeden nie dowartościowany kierowniczków którego nawet jego pracownicy na dziale chętnie by mu wpier....i a już nie wspomnę co mówią o jego partnerce. Ludzie wy nie wiecie co mówicie. kilku pieniaczy się znalazło i próbuje zrobić mały ferment na casto by móc o czym plotkować. jak ktoś powiedział że jestem przy kierowniczce to informuję ta wielce domyślną osobę że jest w wielkim błędzie jesteś mało spostrzegawcza, na twoje nieszczęście nie siedzę w krainie szczęścia jak ty to sobie wyobrażasz te zwroty tylko jestem szarą kasjerką. Gratuluje zeza.....
        • prawdziwa_itd Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 04.02.10, 10:20
          fantastic kasjerko i jej i śledziku myślicie że każdy jest tak głupi
          jak wy mądre wink wielka przemowa o tchórzliwych i
          niedowartościowanych kasjerkach to z ust wyjęta mowa kierowniczki
          trochę więcej wiary Krysiu w inteligencję naszych kasjerek bo masz
          nas za głupie gąski.ruszyło cię to co jest prawdą no cóż ona
          niekiedy boli.ogłoszono już konkurs na największego podpierdalacza w
          casto ale jak ogłoszą na największego opierdalacza to ty śledziku
          zajmiesz bezapelacyjnie 1 miejsce.twoje opierdalanie i ściemnianie
          nie ma w sobie równych nawet logistyk to zauważył i ciebie nie chce
          a miało być tak pięknie...cz tego nauczyli cię w cho...wcale mnie
          nie dziwi że byłaś gnębioną kasjerką jesteś tak obrzydliwie niemiła
          masz w nas kasjerkach 90% wrogów jak nie więcej których poprzez
          swoje postępowanie sama sobie uczyniłaś.nikt nie chce mieć z tobą
          zmian bo jesteś wredną s...
    • ania.krupa.podwladna Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 04.02.10, 12:22
      Krysiu co chciałaś uzyskać przez ten wpis? To że przestaniemy pisać?
      Niestety jest to jedyna możliwość bo żadna już tobie nic niepowie
      prosto w oczy bo po co jak i tak nic z tym nierobisz a na dodatek
      zastraszysz,niebędziesz się odzywać ,przykleisz liścik na tablicy
      żeby wszyscy się dowiedzieli o kogo lub o co chodzi trochę się
      poznęcasz "zwrotnice" i "zastępczynie" zrobią to swoimi sposobami a
      potem Ty zwolnisz! To jest twoja strategia ...
      • chorzo-wianka Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 04.02.10, 12:51
        Dziewczyny z Raciborza miałam wątpliwy zaszczyt pracować z waszą
        obecną kierowniczką i pożal się Boże z-cą z którego uczyniła i
        wypromowała wasza kierownica.Powiem krótko serdeczne wyrazy
        współczucia bo za dużo by pisać.Trzymajcie się dzielnie być może już
        niedługo przejdzie do innej Casto najlepiej wraz z swoją protegowaną
        trzeba mieć nadzieję tylko to nie takie pewne otóż doszły mnie
        słuchy że jej za bardzo nigdzie nie chcą oby tak się jednak dla Was
        nie stało. pozdrawiam
        • h_himmler Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 04.02.10, 22:36
          buahahaha az smiac mi sie chce jak napedza jedna druga. jak widac nie
          macie za duzo do roboty skoro wymyslacie sobie problemy. pozadnego
          kopa w dupe i nie bedzie opir... sie. na miejscu kierowniczki to
          zrobil/a bym wam mala apokalipsea i wtedy bylby koniec obrabiania dup
          innym. tak tak dobrze wiecie o kim pisze. jak wam sie robota nie
          podoba to dowidzenia. prawda jakie proste. oj boziu i jeszcze wielki
          zaszczyt stania na zwrotach czyz to nie jest po prostu szukanie sobie
          problemow na sile. jak jest zapie... na kasach to na zwrotach tez
          jest a jak nie ma to nie ma i tu i tu. poplotkowac mozecie wszedzie i
          zreszta tak robicie. to coz to za zaszczyt zapytam po raz wtory?
          pomyslcie troche dziewczyny. i tutaj dochodzimy do wpisu z
          inteligencja szczerze zaczynam w nia watpic. napewno ktos zaraz sie
          duma uniesie i dostane kilka obelg. nie powiem milo bedzie na nie
          odpowiedziec. serdeczne pozdrowienia "ucisnione"(czyt. zalosne).
          kolezanki. obyscie dalej dostarczaly mojej skromnej osobie rozrywki.
            • castokac Re: LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ!!! 05.02.10, 09:29
              Polecam tekst CASTO SCEPTYKA...i do roboty.

              Żal mi Was wszystkich, którzy wylewacie swoje żale na tym forum i
              piszecie do ludzi próbujących Wam coś rozsądnie wyjaśnić, że żyją w
              nibylandii...
              Śmiech na sali...
              W nibylandii żyjecie właśnie Wy! Wydaje wam się że Castorama to
              jakaś utopia gdzie wszyscy będą mieli wszystko po równo, nikt nie
              podpierdala, kierownicy i dyrektorzy wyszkoleni jak ta lala...
              I jeszcze podadzą ci rękę i podziękują kiedy dorzucisz ten brakujący
              worek cementu....
              Ogarnijcie się ludziska!!!
              Gdzie Wy żyjecie???
              Cato może i dramat... Ale gdzie tego nie ma???
              Zastanówcie się!!

              LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ!!! - casto_sceptyk 05.02.10
    • barcik_229 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 08.02.10, 14:15
      Wszystko co piszą kasjerki na temat pani kierownik i jej zastepcow
      jest prawda !!! jest jakis dziwny układ :pani Krysia ,logistyk,
      bezpiecznik .Ciekawe kto rozlicza kierowniczke z godzin pracy, bo
      zdarzało się że nie pracowala 8 h tylko 6 i pozniej tego nie
      odrobila .Pani kierownik mysli ze jest pepkiem swiata i wszystko jej
      wolno ,jak sama sie wypowiedziala " daleko wam do kierownikow a
      jeszce dalej do dyrektora " nie ma ludzi nie zastapionych i na
      kazdego przyjdzie czas . Nie liczy sie uczciwosc i pracowitosc na
      dziale , a nagrody w postaci podwyzek dostaja osoby ktorym sie nie
      naleza . Pani kierownik mysli ze jest najwazniejsza i zmienia
      zalozenia Castoramy ,ze nie ma hierarchi ludzi tylko jest hierarchia
      wartosci . W praktyce to wyglada duzo gorzej a postepowanie
      kierownictwa na dziale kas pozostawia wiele do zyczenia i nadaje sie
      do opisania w gazecie
    • wredny4 Re: mobbing i terror na kasach w Raciborzu 22.02.10, 19:46
      Wiecie co przeczytałem to wszystko od dechy do dechy i wyłonił mi się w całej
      okazałości Wasz wizerunek. Rozkapryszone panienki, które w domciu wszystko miały
      podstawiany pod buzinkę, idące przez życie pod ochronnym płaszczykiem
      rodzicielskim, otrzymujące wszystko kiedy tylko zrobią zapłakaną minkę,
      nieprzygotowane do samodzielnego życia. Nagle dostałyście pracę i zobaczyłyście
      normalne życie, wredne, ordynarne, normalne życie, płaszczyk ochronny przestał
      działać, urok osobisty, na który tak liczyłyście, ze zapewni Wam szybkie
      zdobywanie szczebelków również i co teraz?? A teraz to huzia na Józia, poczekaj
      ty straszna hetero z innego miasta, już my ci pokażemy co znaczy Racibórz i jego
      mieszkańcy. Bo widzę, że właśnie to Was boli, że, jak się zorientowałem , Wasze
      szefostwo nie jest tubylcami Raciborza, no więc trzeba im dokopać.Podejrzewam,
      że osoba, o której tak ordynarnie wyraża się pewna pisarka tego forum , posłużę
      się skrótem cz.... D... J...., gdyby była naprawdę mściwa poszła by złożyć
      doniesienie do prokuratora i uzyskałaby, przedstawiając jedynie ten zapis na
      forum, niezłe odszkodowanie, a autorka zyskałaby wpis do swoich akt o swoim
      skazaniu w zawieszeniu. Kodeks karny zna takie przypadki. Jeżeli Wam jest tam w
      tej pracy aż tak niedobrze, jeżeli stanowisko kasjerki Wam wychodzi bokiem, to
      czemu nie poprosicie o przeniesienie na inny dział. Przecież Castorama to moloch
      i działów jest dużo. Przenieście się, nikt Wam nie broni. Albo, jak to słusznie
      jedna z osób piszących stwierdziła, szukajcie sobie innej pracy, gdzie, jak to
      mówią, gucio robisz, przez 8 godzin podpierasz ściany, a kasę dostajesz jak
      dyrektor. A jak się komuś nie podoba praca w kraju to jej szukajcie poza jej
      granicami. Jak się orientuję sporo Raciborzan tak zrobiło i nie zaśmiecają
      głupimi forami, rozkapryszonych panienek, internetu. Zastanówcie się czy to jest
      ta praca, która sprawia Wam satysfakcję i zadowolenie. Piszecie tam o pewnym
      kierowniku, który coś tam zrobił. Moi kochani, Hitler też chciał połknąć cała
      ziemię, a wszystkie kraje mieć na własność i nimi rządzić i jak skończył?
      Udławił się swoją pazernością. Życzę wszystkim miłych rozmyślań i przestańcie
      jeden drugiego podjudzać na tym forum. Nie przystoi to mądrym i, mam nadzieję,
      że dobrze wykształconym ludziom.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka