Dodaj do ulubionych

Poznań. Kiedy zmieni się dyrektor w Poznaniu?

26.05.10, 05:40
Obserwuj wątek
      • casto-sajan Re: Poznań. Kiedy zmieni się dyrektor w Poznaniu? 29.05.10, 00:19
        W Poznaniu jak wiem zawsze dyrektorzy sklepu byli dobrymi
        dyrektorami. Nigdy nie było żadnego który byłby jakimś tyranem .
        Zarówno J.M.K ,T.D jak i J.J to dobrzy dyrektorzy ,bywałem w wielu
        sklepach i uwierz mi są dyrektorzy na których nie można nawet
        spojrzeć żeby zaraz nie było awantury . Oczywiscie to moja
        subiektywna ocena i nie wszyscy mogą się z tym zgodzić . Każdy z
        dyrektorów ma swoje wyskoki i nie wszystkie ich decyzje są zrozumiałe
        to oczywiste. Co prawda tak dobrego składu jaki był jeszcze nie dawno
        czyli J.J , J.S i A.K nie da sie pobić ,to pomimo tego uważam że w
        tej chwili jest nadal dobrze ...inaczej ale dobrze ,wspomnisz moje
        słowa ...identyczna sytuacja była jak odchodził Jane wink na niego też
        niektórzy narzekali ...teraz żalują że go nie ma .Może zabrzmi to
        zbyt patetycznie ,ale niektórych ludzi doceniamy wtedy gdy już ich
        nia ma .
        A mniej wzniośle " Szanuj szefa swego ,możesz mieć gorszego" , i tym
        optymistyczny akcentem kończę swój wywód , i jestem ciekaw co powiesz
        jak faktycznie zmieni się dyrektor i jak całe grono nie zadowolonych
        go nazwie ...."Sztywniak " ,"Człowiek tabelka " a może jeszcze
        bardziej oryginalnie ....

        Pozdrawiam i życzę wszystkim satysfakcji z pracy ,tak pracuje sie
        przyjemniej .
        • mefisto.1 Re: Poznań. Kiedy zmieni się dyrektor w Poznaniu? 18.10.10, 13:53
          Co prawda tak dobrego składu jaki był jeszcze nie dawno
          > czyli J.J , J.S i A.K nie da sie pobić ,

          Szanowny kolego nie wiem skąd takie przekonanie . Normalnie może bym się śmiał i podejrzewał że to dowcip ale Ty piszesz o nich jak o świętych ikonach co mnie dziwi. ( zakładając że nie pisze tego któryś z wymienionych). Co do tych o których piszesz że są tacy co żałują że ich nie ma. No cóz są tacy co żałują że niema już Hitlera i Stalina……..
          Ciekawe co Cię tak urzekło w tej ekipie – kompetencja ? Nie widziałem jej nigdy. Chyba że zadaniem dyrektora sklepu jest oczernianie innych lub uwodzenie kasjerek. A może zwalnianie uczciwych pracowitych a faworyzowanie leniwych podpi…
          A może atmosfera ? – Zakłamania, podejrzliwości, naruszania godności pracownika, oczerniania i uważania każdego za lenia i złodzieja.
          Powiem Ci tak kolego, każdy z tych Panów reprezentował żywą reklamę książki „ Podstawowe bledy menadżera” i ciągle miałem wrażenie że autor tej książki opłaca nasze „kwiaty menadżer ki”
          Żadnego z nich nie życzę nikomu na szefa.
          Porównując ich do Dyrektora JMK albo do Dyrektora TD po prostu obrażasz ich wymienionych.
          JJ JS i AK to liga Pana Budziło, lub może raczej oni zaliczają się do jego.
          • casto-sajan Re: Poznań. Kiedy zmieni się dyrektor w Poznaniu? 18.10.10, 19:19
            No cóż pisząc o tamtym składzie miałem na myśli fakt , dobrej w mojej subiektywnej oczywiscie ocenie atmosfery w pracy . Porównaj ją do tego co jest teraz ,co teraz powiesz o kompetencjach ???
            A co do JMK a szczególnie !!!T.D. to masz rację , to absolutnie nie ta liga , dlatego nie było sensu przytaczać ich w tym poście bo są poza wszelką konkurencją. Nie znam lepszego niż T.D. ale to już niestety nie wróci.
            Inna sprawa że takich jak Ty ,ja i może pare jeszcze osób nie ma zbyt wiele ,wiec nie wielu pamięta rządy w/w. Natomiast porównywanie reszty do p.Bodziłły jest duużym przejaskrawieniem i grubą przesadą.
            Tyle z mojej opini.
            • mefisto.1 Re: Poznań. Kiedy zmieni się dyrektor w Poznaniu? 19.10.10, 23:04
              No cóż subiektywizm ma to do siebie że u każdego wygląda inaczej. Uważam że dla ludzi i firmy teraz jest lepiej niż za rządów wspomnianej trójcy . Godzinne narady jakie odbywali i to co się po nich wykluwało….
              Obecnie sytuacja na sklepie bardziej odzwierciedla sytuacje w firmie – bowiem ciepłe posadki już nie koniecznie mogą być takie ciepłe jeśli w takim tempie towarzysz L. będzie sprowadzał swoich ludzi.
              Ciśnienie na górze wprost proporcjonalnie odbija się na nas. Brakuje bufora który by wygładzał. Bo co nas obchodzi że szef wyleje jakiegoś dyrektora żeby innym dokręcić śrubkę?
              Ale żeby nie odbijać od tematu zbytnio … uważam że niestety porównanie do B. jest na miejscu i można by przytoczyć kilku w naszej firmie o tym samym poziomie. Naturalnie należy zadać sobie pytanie jakimi kryteriami się kierujemy . Dobry dla ludzi ? Dobry dla firmy? A może po prostu człowiek o którym możesz powiedzieć że był wymagający ale taka była jego praca a poza tym był sprawiedliwy i jak trzeba był to potrafił wziąść na klatę ?
              Jeszcze raz powtórzę, żaden z tej trójki nie stanął za pracownikiem kiedy się paliło pod nogami. ( przynajmniej ja o tym nie słyszałem ani nie doświadczyłem). A wiem że nie raz swoje cztery litery chowali za zwykłym pracownikiem i wystawiali ludzi na odstrzał. Oczywiście wśród niektórych zwierząt odruchy samozachowawcze można uznać za cnotę, jednak Homo sapiens w moim mniemaniu nie powinien tym się wyróżniać.
              Jeśli masz sentyment dlatego że kiedyś z kimś wypiłeś i że to równy chłop, to zważ że może i równy dla Ciebie, ale na pewno nie dla innych. Oczywiście jest jeszcze małe ale znaczące słowo „dlaczego”. Odpowiedź jest zaskakująco prosta i jakże ludzka – bo miał w tym cel . Kto, o kim gdzie i dlaczego.
              No cóż obecnie tego typu ludzie są kwintesencją zarządzających i jakże karykaturalnym odbiciem tego jaki powinien być szef.
              Oczywiście nie będę Cię przekonywał że to nie tylko moje zdanie i że nie możesz widzieć w tych ludziach kogoś super. Możesz, tylko że jak widzisz nie każde jabłko jest z każdej strony jest piękne.
              JMK, no cóż przynajmniej atmosfera była fajna, a że człowiek nie na polskie realia 
              Mój głos niech będzie wypowiedzią w imieniu tych wszystkich których Ci Panowie skrzywdzili. ( a ile firmie strat przynieśli , no cóż nie oni pierwsi , a firma: „…. da radę, bo nas na to srać „ – jak mawiał jeden z tych panów wywalając w błoto równowartość moich rocznych przychodów).
      • depman Re: Poznań. Kiedy zmieni się dyrektor w Poznaniu? 12.11.10, 23:02
        Ale i tak nikt nie pobije naszego nowego nabytku - Króla Majonezu !!! Taki pacjent trafia się raz na milion narodzin. Nie dość że powalająca powierzchowność to jeszcze ta niebywała inteligencja. I to makiawelliczne poczucie humoru... Wszystkowiedzący i nieomylny . Gość gdyby mógł to podpierdoliłby sam siebie ... ale na razie na to nie wpadł. Chwilowo poprzestaje na gnębieniu pracowników ale na pewno jeszcze nie powiedział ostatniego słowa w tej materii. Idealny przykład karierowicza idącego po trupach do celu - ale dla przypomnienia dyrektorem się w życiu bywa a człowiekiem się jest. Tylko co może na ten temat wiedzieć ktoś dla kogo inny człowiek się nie liczy

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka