Dodaj do ulubionych

A teraz na wesoło - co daje Wam firma

06.04.11, 15:42
Może Wy też znajdziecie jakieś plusy?
- premia 2 razy w roku w strategicznych momentach(wakacje jest kaska, św.bożego narodzenia,sylwester jest kaska)
- imprezy integracyjne
- imprezy działowe
- karnety na siłownie, basen, sala
- bilety do kina
- pożyczki bez oprocentowania lub nawet zdarzają sie bezzwrotne dla potrzebujących
- dostęp do lekarza - za drobną dopłatą nawet specjaliści.
Tego jakoś nikt nie zauważa.
Obserwuj wątek
    • xelectric Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 06.04.11, 19:50
      kierownikiem nie jestem..zastępca też nie ot 2gi stopień..a jakos to wszystko idzie, może mam takąś jakąś zdolność ale ogrom pracy mnie nie przeraża, a w sumie gdyby jej nie było to wtedy byłby problem, tak to jest co robić więc powinienem /powinniśmy być potrzebni...no podwyżki jak podwyżki....sporo nas i jednoczesna podwyżka dla większości jest na pewno sporym obciążeniem firmy...oczywiście nowe stanowiska "znikąd" nie są jakieś wg mnie najlepsze, ale tak czy siak jestem optymistą!! poza tym oczywistym jest że nie wszyscy na nie zaslugują, jest masa osób które po zatrudnieniu osiadły na laurach i są jak dzieci we mgle bo niby każdemu zdarza się mylić...ale nie ciągle, a niektórzy tylko o podwyżkach. jak kierownik ma dać jedną podwyżkę na dział i jest to odgórna decyzja no to nie można mieć do nich pretensji. ale jeśli mam dostac dodatek wakacyjny i na koniec roku to jest to dla mnie budujace. u jakiegoś prywaciarza często jest tak ze nie dostaje się pensji na czas, poza tym co zazdroscicie np grafikom którzy jak są dobrzy to dostają 4000, albo dentystom bankierom... no helloooo!!! dyrekcja ma oczywiście swoje krzywe jazdy i podjazdy, ale od tego jest dyrektor zeby się czepiał!! żeby zwracał uwagę...konkurencja też nie śpi. LM w ostatnim czasie mocno urosło w siłę.

      praca jest ciężka i nie zawsze też sie wyrabiam, ale mam tą pracę. powiecie że niedlugo mogę nie mieć..ok ale gdzie dostaniecie prace i nikt nigdy od was nie będzie wymagał i powie że macie ją do emerytury? ja się np bardzo spelniam w swojej i widzę że moj kierownik tez to dostrzega co przekłada się na zajebista atmosferę...smile
    • bestdelfin Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 06.04.11, 19:54
      hahaha!
      no widzę jakieś pozytywne nastawienie-w końcu! plk.zuber- chyle czoła za wytknięcie wszystkim, którym nie chce się pracować i widzą same negatywy ich bezsensownych oczernień i negacji wszystkiego! skoro ludziom jest tak źle nie muszą u nas pracować...proste chyba...
    • jarema21 Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 06.04.11, 20:36
      Ot zebrało się kółko wzajemnej adoracji...
      zuber zapomniałeś dodać, że kaska co miesiąc wpływa na konto...
      A tera poważnie.
      Siłownia- w dupe se ją wsadź. Mamy to na co dzień w casto.
      Imprezy...nie komentuję, ktoś tam kiedyś wspomniał o chebie i igrzyskach...
      Drobne opłaty do specjalisty...wziąłbyś choć spróbował, zrozumieć co znaczy wydanie 2 stówek dla szeregowego pracownika
      Pożyczki bez oprocentowania, Lukas też daje...
      Nie wysiliłeś się.
      • lalala_1 Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 06.04.11, 21:18
        Zuber, szacun Ci się należysmile
        Gdyby się Casto z takich ludzi składało...Ciekawe, ilu z tych smutnych, sfrustrowanych naszych Kolegów i Koleżanek co miesiąc biegnie, mało nóżek nie połamie smile po karnety na kina, siłownie itpsmile Ale ogólnie firma beeee...
        Jarema, idąc Twoim tokiem myślenia, znam co najmniej dwa miejsca, gdzie kasę dają regularnie, nie musiałbyś zawracać sobie głowy (lub też innej części ciała) Castoramą - pierwsze nazywa się urząd pracy a drugie MOPS.
        • zubrow Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 13.10.11, 09:42
          optymistycznie...
          1. fundusz socjalny nie ma nic wspólnego z dbałością firmy o pracownika a wynika z przepisów prawnych.
          2. skończyły się lub wkrótce skończą"imprezy integracyjne" z funduszu reprezentacyjnego
          3. przyjdzie również "dobry czas dla zwykłych pracowników" nie tylko dla centrali
          4.ciekawe czy będzie tak cieplutko i miło jak zmienią nam angaże na "pracownik firmy tymczasowej.

          poeta powiedział:"pawiem narodów byłaś i papugą" i według mojej interpretacji to jest najtrafniejsze określenie nas Polaków. Nie ważne jak ma sąsiad byle miał gorzej ode mnie.
          rzeczywiście żenada.
      • db-logistics Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 07.04.11, 15:56
        A co Ty nie pracujesz w casto żółty chrząszczu , no to tak wogóle jest nick z oewnoscią kogoś wartościowego .
        A tak na poważnie to z pewnością należysz do grupy która nie dostanie w kwietniu podwyżki , bo poprostu na nią nie zasługujesz , z resztą na pewno twoja duma nie pozwoli przyjąć jałmużny w postaci 200-300 pln .
        Pierdolnij tą robote i zostań prawnikiem , albo dyrektorem , albo jak nie chcesz angażować specjalnie głowy , pracuj dupą ,tam sie więcej zarabia , szkoda żebyś się męczył.
    • pio_nek Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 07.04.11, 08:10
      A moim skromnym zdaniem większość tych złych opinii wynika z faktu,że pracownicy niższego szczebla są traktowani przedmiotowo a nie podmiotowo.I nie mówię tu tylko o Casto,ale o ogólnym trendzie w nowoczesnym zarządzaniu firmą.Liczy się nie człowiek,a wszechwładny,wszechobecny i czczony z namaszczeniem "boski" Excell.Od kiedy Microsoft wynalazł to narzędzie rozwija się w zastraszającym tempie.Wspomaga go coraz większa rzesza dyrektorów,którzy tylko wymyślają kolejne"słupki"i rankingi.Zaczyna po prostu brakować zwykłych ludzkich relacji ("terminator"się zbliża").A ten cały pakiet socjalny?Owszem jest.Bardzo fajnie,ale tylko dlatego że tak mówią specjaliści od psychologii czy też modnego ostatnio słowa PR no i oczywiście konkurencja.Nic ponadto.Pozdrawiam.
    • mefisto.1 Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 07.04.11, 22:48
      Pretensje są do ludzi ( oczywiście raczej piastujących stanowiska) a w zasadzie nie do ludzi a do decyzji nietrafionych lub takich z jakimi się trudno zgodzić.
      Że łatwo popełnić błąd to każdy wie, że widać błędy jedne więcej inne mniej to oczywiste.

      Uważam że powinno się reagować jak widzimy bezmyślność, każdego; pracownika, kierownika czy dyrektora ( bo to nie jest firma która należy do dyrektora ....).

      A że naród narzekaczy jesteśmy , to trudno nie zauważyć. Bo z drugiej strony w naszej ( i nie tylko ) firmie, często nie fachowiec dzierży stanowisko....., i bywa że kieruje okręt o nazwie CASTORAMA 80.... na mieliznę. Więc czy można się dziwić że widzą to ludzie reagują ?
      smile

    • murasame Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 08.04.11, 05:26
      Nie należę to tych przesadnie narzekających... ale nie wiem w jakiej Casto pracujesz kolego bo u mnie to wygląda tak:

      - premia 2 razy w roku w strategicznych momentach(wakacje jest kaska, św.bożego narodzenia,sylwester jest kaska)
      > ostatnio nikt na sklepie nie przeoczył 60% nawet dupowłazy... cały sklep ludzi z dwoma lewymi rękoma? Nie wydaje mi się.

      - imprezy integracyjne
      > Po pierwsze nie liczba mnoga a pojedyncza, a miejsce, żarcie pozostawiają dużo do życzenia [chyba że ktoś się lubi zadowalać chlebem ze smalcem i chrzczonym wodą piwem w obskurnym śmierdzącym lokalu bez klimy].

      - imprezy działowe
      > o tak, już od mięciu miechów czekamy na cokolwiek... jako ciekawostkę to ostatnio cały dział podpisywał fakturę za żarcie i picie z datą zebrania działowego w kanciapie na którym nawet nie dostaliśmy coli w puszce z automatu za 1.20..... nie będę wnikał głębiej...]

      - karnety na siłownie, basen, sala
      > O! u nas to jest.... tzn, były zapisy, kto co chce... niestety na zapisach się skończyło...

      - bilety do kina
      > Te dostaliśmy jako rekompensatę za odebranie nam socjalnych biletów na basen lub do aquaparku.... dwa razy... w zeszłym roku... ostatnie chyba w październiku a teraz cisza.

      - pożyczki bez oprocentowania lub nawet zdarzają się bezzwrotne dla potrzebujących
      > Lukas też daje i bez żadnej łaski i płakania o upokarzanie się wyjaśnieniami... a pożyczki nie są na cokolwiek tylko na remonty...

      - dostęp do lekarza - za drobną dopłatą nawet specjaliści.
      > o tak, moje marzenie to jechać od mego miejsca zamieszkania, które też jest miastem w którym pracuje przez trzy miasta z niedogodnymi połączeniami z przesiadkami aby korzystać z lekarzy gdzie przychodnie zdrowia mam w odległości od domu taką samą jak do casto.

      Zapomiałeś dodać jeszcze wieczną zabawę i spełnianie marzeń - kierasów gdzie obecnie natychmiast musi być wykonywane każde widzimisię kierasa lub centrali.

      Nieustający napływ adrenalinki gdzie za twoją ciężko pracę jest nagroda - nie zwolnią cię, ale postraszą sytuacją na rynku pracy że zdechniesz bez nich i nie wytłumacza dla czego za twoją zajebista pracę nie dostaniesz i tak podwyżki bo jest kryzys i pomimo że obroty mamy wyższe do poprzedniego roku i to sporo to i tak nie robimy z dupy wyciągniętych założeń.

      No i zabaw w komandosów, jak stary puszcza plote co tydzień że ktoś ważny przyjeżdża i zaczyna się akcja specjalna połączona z nadgodzinami i zapierdalanie w absurdach gdzie o krok im blisko do malowania trawy na cielono bo nie jest w standardach castoramy.

      A teraz tak na nie wesoło [czytaj bez dozy ironii] moje bidulenie pal licho, ale powiem wam coś, na moim dziale pracuje taki gość, jest to osoba... głupio to zabrzmi ... ale .. dobra, chodzi o .... no jest po prostu dobra, i samo przebywanie koło niego sprawia że człowiek też się jakiś taki staje... lepszy... czy jakoś tak... nie umiem tego opisać, ten człowiek jest miły, pozytywny, potrafi dostrzec dobro w ludziach i tam gdzie go nikt inny nie dostrzega...
      Dla czego o nim pisze?
      Bo po ostatnich wymysłach nawet on zaczął narzekać ! FFS~! Wiecie jak to mnie dobiło... Dzieki jego pozytywizmowi praca była dla mnie jeszcze jako tako znośna... a teraz! Dostrzegam Ciastobarak jako łagr, przekraczam drzwi personalki i dopada mnie apatia!
      Gratuluje ludziom którzy nie narzekają, ale to jet forum, każdy ma prawo do wypowiedzi i uwierzcie że obok was są ludzie którzy maja prawo do narzekań! Niektózy od kilku lat swego zatrudnienia są napoczatkujacym, chociaż szef chwali ich prace, są samotnymi ojcami których żona zginęła w wypadku, a ich obecne życie przy obecnych stawkach to wegetacja, a dzieciak który, gdyby nie ich przyjaciele bo nie każdy na tym świecie ma rodzinę i może pochodzić z domu dziecka, łaziły by do szkoły w podartych szmatach... a zapomniałeś wymienić świątecznej paczki dla dzieciaka...

      Och tak... na wesoło...
      PS. A jak bym chociaż raz w życiu dostał tak ułożony grafik jak to napisałem w propozycjach to bym dosłownie się zesrał ze szczęścia, ale nie mogę zgodnie z polityką KF każdy jet równy ale funkcyjny równiejszy, jedni mają prawa a inni prawie...
      • castoludmirek Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 08.04.11, 11:08
        Popieram wypowiedz murasame , pracuje krotko bo tylko 3,5 lata ale jak zatrudniano mnie , atmosfera była świetna, kazdy dzien w pracy to była przyjemność a nie udreka i adrenalina.... teraz jest makabra!
        Jak pracowac w firmie , gdzie klient moze Ci zazucic wszystko , łacznie z nie podtarciem tyłka!!!
        I nie dosc tego będziesz winny , ze tego tyłka nie podtarłeś!!!
        Ludzie ,przeciez nie jestesmy niewolnikami i nie peszcie ,ze jak sie nie podoba to inna prace sobie szukaj...nie o to chodzi.
        Ktos , kto tak mysli sam powinien udac sie do specjalisty...
        Castorama to fajna firma, daje nam zatrudnienie , płaci za nasza prace pensje i podatki...mamy ubezpieczenie itp.
        Jednak na wkład i wynik firmy nie pracuje dyrektor, czy inne guru ale ten na dole szary -sorki-zółto niebieski ludzik, ktory krzata sie jak w omamach na dziale i zarabia na swoje pobory.
        Obsługuje klienta, odbiera telefony od sfrustrowanych kasjerek, ktore czesto dzwonia, układa towar itp itd.....
        Najwazniejsze to obsługa klienta i tu dajemy z siebie wszystko, wiadomo ,ze jak klienta nie stac ,czy nie che kupic czwegos innego to nie wcisna mu towaru, bo i tak nie kupi.
        Mimo wszystko mamy efekty, klientów jest wiecej, moze to wiosna sprawiła ,ze mamy napływ klientów a moze cos innego..tylko góra tego nie widzi!!!???
        Reasumujac, atmosfera jest podła w pracy, ciagle cos , gdzies , nerwy siadaja bo jak mozna dłuzej zniesc ciagłe...nie wyrabiacie normy, nie ma efektów, róbe cos !!!
        I faktycznie... ciagłe wizytacje , jakby nie mieli co robic, jakby Casto w Warszawie , rózniło sie diametralnie od Casto w Bydgoszczy....paranoja, a ta atmosfera starchu i latanie dyrektora po sklepie od rana , nerwowo patrzacego co tu jescze nie styka dobrze ~!!!!
        Jedno wiem napewno, nie zmieni sie nic poza tym ,ze zaczna nas zwalniac , za chociazby złą minę -bo nie masz prawa sie zle czuc , musisz wstawac wypoczety i przychodzic usmiechniety do pracy, nie mozesz miec własnych chwilowych problemów , bo masz do opłacenia rachunki a tu ci wewania i ponaglenia przychodza, ze jak nie zapłacisz to odetna to, czy tamto.
        Dobrze napisał murasame o sytuacjach jakie mają miejsce u niego na dziale, nie zawsze mamy do kogo pojsc po pomoc a jak sie ma jeszce dzieci i samemu sie je wychowuje to jest cięzko...ale musisz sie usmiechac i nie mozesz popełniac błędów...bo jestes castopracownikiem .
        Zycze sobie i innym aby dawna Castoaram do nas powróciła, nie potrzebujemy imprez integracyjnych, nie potrzebujemy biletów na basen, wystarczy pare groszy do pensji wiecej i juz sparwa załatwiona oraz zyczliwosc i usmiech od kierowników czy dyrekcji , bo jestesmy tylko ludzmi, kazdy z nas ma prawo miec gorszy dzien, i ma prawo do pomyłek a traktowanie nas jak smieci, czego przykładem sa zwolnienia w Castoramach, to szczyt wszystkiego..znam kilka przypadków osób, ktore po wieloletniej pracy nie do konca ze swojej winy straciły prace , bo cos tam cos tam, cos sie klientowi nie podobało ..nie mówie tu juz o kompletnych proceduralnych pomyłkach, mogacych zaszkodzic firmie...
        Mimo wszystko pozdrawiam i usmiechnijcie sie troche do tego wszystkiego....moze bedzie lepiej?

    • everglade Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 08.04.11, 14:28
      no faktycznie na wesolo - oprocz premii ktora ma byc teraz szczatkowa lub wcale , reszta to smiech na sali - imprezy ?? jak ktos napisal - wodniste piwo i kawalek kielbaski . imprezy dzialowe sponsoruja dostawcy - bo przeciez nie dyrekcja . karnet na silownie - to juz parodia - na pewno po calym dniu stania na nogach i dzwigania po pracy wszyscy pobiegna na pakownie . bilet do kina raz na rok czyli okolo 4 pln miesiecznie na pracownika <czesto jest to tez bilet na FILM na a nie do kina > pozyczki i lekarze jak napisano wyzej sa ogolnodostepne. wiec jest to tak ze pierdolkami sie odrwaca uwage od problemu i prawdziwej sytuacji . ile ich ten socjal kosztuje na osobe miesiecznie - 6 , 7 pln ? wiele szumu a malo zysku dla pracownika..
    • 3.spokojny Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 12.10.11, 12:58
      plk.zuber napisał:

      > Może Wy też znajdziecie jakieś plusy?
      > - premia 2 razy w roku w strategicznych momentach(wakacje jest kaska, św.bożego
      > narodzenia,sylwester jest kaska)
      > - imprezy integracyjne
      > - imprezy działowe
      > - karnety na siłownie, basen, sala
      > - bilety do kina
      > - pożyczki bez oprocentowania lub nawet zdarzają sie bezzwrotne dla potrzebując
      > ych
      > - dostęp do lekarza - za drobną dopłatą nawet specjaliści.
      > Tego jakoś nikt nie zauważa.
      Bo ludzie są ślepi.Zgadzam się z kazdym Twoim słowem (plk.zuber) ale inni tylko potrafią narzekać i nic pozatym.


        • almon33 Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 13.10.11, 14:22
          a bilety do kina były.. a jak były to już ich nie było.. bo adminoistracja i kierowniczki z kas i ...po biletach.. a na siłownie po całym dniu na 30,90,60 to sam możesz iścsmile)
          lekarz za dopłatą.. prywatnie, imprezy z socjalnego.. jak się przyjmowałem 7 lat temu to było coś, teraz premie to nie premie tylko wyścigi, a reszta już takiego wrażenia nie robi jak żywa kasa do ręki, w tych czasach...
          pozdrawiam
          • almon33 Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 13.10.11, 14:23
            almon33 napisał:

            > a bilety do kina były.. a jak były, to już ich nie było.. bo administracja i ki
            > erowniczki z kas i ...po biletach.. a na siłownie po całym dniu na 30,90,60 to
            > sam możesz iścsmile)
            > lekarz za dopłatą.. prywatnie, imprezy z socjalnego.. jak się przyjmowałem 7 la
            > t temu to było coś, teraz premie to nie premie tylko wyścigi, a reszta już taki
            > ego wrażenia nie robi jak żywa kasa do ręki, w tych czasach...
            > pozdrawiam
    • aneczka145 Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 17.10.11, 18:04
      plk.zuber napisał:

      > Może Wy też znajdziecie jakieś plusy?
      > - premia 2 razy w roku w strategicznych momentach(wakacje jest kaska, św.bożego
      > narodzenia,sylwester jest kaska)
      > - imprezy integracyjne
      > - imprezy działowe
      > - karnety na siłownie, basen, sala
      > - bilety do kina
      > - pożyczki bez oprocentowania lub nawet zdarzają sie bezzwrotne dla potrzebując
      > ych
      > - dostęp do lekarza - za drobną dopłatą nawet specjaliści.
      > Tego jakoś nikt nie zauważa.

      Bo ludzie tylko potrafią narzekać
      • ilikethisjob Re: A teraz na wesoło - co daje Wam firma 23.10.11, 09:44
        aneczka145 napisała:

        > plk.zuber napisał:
        >
        > > Może Wy też znajdziecie jakieś plusy?
        > > - premia 2 razy w roku w strategicznych momentach(wakacje jest kaska, św.
        > bożego
        > > narodzenia,sylwester jest kaska)
        > > - imprezy integracyjne
        > > - imprezy działowe
        > > - karnety na siłownie, basen, sala
        > > - bilety do kina
        > > - pożyczki bez oprocentowania lub nawet zdarzają sie bezzwrotne dla potrz
        > ebując
        > > ych
        > > - dostęp do lekarza - za drobną dopłatą nawet specjaliści.
        > > Tego jakoś nikt nie zauważa.
        >
        > Bo ludzie tylko potrafią narzekać


        Bo ludzie by nie narzekali gdyby mogli w CASTO godnie pracować i zarabiać.A premie to już można między bajki włożyć-poczekajcie na aneksy w nowym roku hehe.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka