Dodaj do ulubionych

Do pana zlego kierownika.

30.04.09, 01:56
Wstepnie pozdrawiam cie w imieniu calego forum i wszystkich
pracownikow,pewnie miales ciezki dzien i raczka boli od podnoszenia
kubeczka z kawa,oraz dupa od siedzenia.Stal sie cud ze od wczoraj
towoja nacja wziela sie do pracy czyli nadludzie
(kierownicy).Zreszta boli cie pewnie tylko geba od wydawania polecen
bo wy praca fizyczna raczej sie nie skazicie.To wzszystko jest do
czasu i juz kilku kierownikow z takim podejsciem jak twoje polecialo
z dnia na dzien,a to strasznie boli was nie nas!!Wiekszosc z
kierownikow pierwszy raz w zyciu pelni taka funkcje pewnie po raz
ostatni i ciebie tez powiaza synku.Jestes tak samo zalosny jak twoi
koledzy ktorzy przesiaduja z toba na kawie w reklamie.Twoje posty sa
jak wycie przed straceniem jedynej pozycji ktora mogles osiagnac w
zyciu,a przy potknieciu to ty wylecisz i to ty bedziesz sie staral o
przce w firmie sprzatajacej ulice.Pozdrawiam cie serdecznym
spierdalaj.
Obserwuj wątek
    • zlykierownik Re: Do pana zlego kierownika. 30.04.09, 23:57
      chyba uległy sławek to twój kolega, bo pasujecie do siebie jak ulał. Może i
      kierownicy wzięli się do roboty, ale ty chyba do końca życia będziesz miał
      problemy z kariera i to nie tylko w Castoramie, teraz jestem już pewien że i w
      Remondisie miałbyś pretensje do dyrekcji że kierowca śmieciarki podczas pracy
      się nie brudzi a ty musisz zbierać spod śmietnika to co nie zmieściło się do
      kontenera. Pamiętaj: Nauką i Pracą ludzie się bogacą. Masz sporo do nadrobienia

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka