tojajurek
20.09.09, 23:13
Czytaj ja sobie zaległe gazety - i taka oto piękna ciekawostka.
Piłkarz drużyny Flota Świnoujście, najwyraźniej nieźle mówiący po polsku
Nigeryjczyk Charles Nwaogu, nakładł w czasie meczu po ryju koledze w własnej
drużyny Damianowi Staniszewskiemu. Ówże Damian zawołał bowiem do niego (tu
cytat) "Podaj, czarnuchu jebany". Zapewne chodziło mu o piłkę. Charles poczuł
się znieważony owym "czarnuchem" i nie czekając ani chwili dał w dziób
koledze, aż ten padł jak ścięty. Dodatkowego smaku sprawie dodaje wypowiedź
trenera, który oświadczył, iż nie było się o co obrażać, bo kolega zawołał
całkiem niewinnie i bez rasistowskich podtekstów "Bambusie jebany" (co
najwyraźniej jest klubową normą).
W mojej opinii wszyscy trzej mogą spokojnie kandydować w najbliższych wyborach
do Parlamentu.