Odzyskałem żonę!

23.12.09, 10:08
www.efakt.pl/-quot-Brzydula-quot-sie-skonczyla-Czy-na-zawsze-,artykuly,60195,1.html
    • ave.duce Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 10:32
      Będą śledzie! :)

      Grała tam? Zakochała się w kimś?

      ps. bardzo sceniczne nazwisko ma ten facet >

      https://republika.pl/blog_wy_3876241/5031674/tr/filip_bobek.jpg

      Filip BOBEK ;)

      :p
      • zapijaczony_ryj Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 10:49
        ave.duce napisała:

        > Będą śledzie! :)
        >
        > Grała tam? Zakochała się w kimś?
        >
        > ps. bardzo sceniczne nazwisko ma ten facet >
        >
        > https://republika.pl/blog_wy_3876241/5031674/tr/filip_bobek.jpg
        >
        > Filip BOBEK ;)
        >
        > :p

        Nie! Nałogowo oglądała!
        • ave.duce Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 11:06
          Ok, Pani Żona oglądała nałogowo, a Ty nałogowo "netujesz".
          Zgadza się?

          :p
          • lackzadek Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 11:20
            Noooo!!! To ja też!!!
            • ave.duce Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 11:31
              Co: TEŻ?

              1. oglądasz nałogowo niejakiego Bobka z Brzydulą?
              2. jesteś netouzależniony?
              3. odzyskałeś żonę?

              :p
              • remez2 Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 11:38
                - Stary, kup moją żonę.
                - Ile chcesz?
                - 1 000 zł.
                - Za drogo.
                - To ile dasz?
                - Nic.
                - Kupiłeś!
                ------------------
                • ave.duce Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 11:53
                  Ha ha ha!
                  Zaśmiałam się po francusku, bo dobrze znam ten język.

                  :p
                  • remez2 Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 12:14
                    - Powieszę cię powiedział kat do skazańca?
                    - Za co?
                    - Za ziobro.
                    • ave.duce Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 13:14
                      Za ziobro Ziobro czy Ziobro Miller/owskie?

                      :p
                      • remez2 Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 14:42
                        Mężczyźnie żona jest potrzebna po to, aby winę za swoje niepowodzenia mógł
                        zrzucić nie tylko na rząd i dzieci.
                        • gat45 Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 14:50
                          - Moja żona to anioł.
                          - A moja, cholera, jeszcze żyje.
                          • remez2 Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 15:09
                            Dobrze się składa powiedziała żona, kładąc męża do trumny.
                        • ave.duce Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 16:18
                          Biedna Ewa! Nie dość, że z ziobra powstała, to zioberka musiała pichcić :(

                          :p
                          • gat45 Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 16:39
                            Kiedyś pichcenie żeberek to była niezła fucha w porównaniu z
                            chodzeniem na polowanie na mamuta. Nazbierasz chrustu, krzesiwko
                            zastosujesz (uprzednio chrust polawszy dla pewności denaturatem), i
                            pichciś sobie w cieple przytulnej jaskini. Jak ci się znudzi, to
                            ściany malunkami ozdobisz i znowu do tego ogniska domowego. A mamuty
                            w śniegu po mamucie pachy.... Brrrr. No i faceta możesz do pionu
                            ustawić za pomocą słow prehistorycznych, jak bez mamuciny wróci.
                            • ave.duce Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 16:54
                              A jeżeli bez mamuciny, za to z naręczami kaczeńców?!

                              :p
                              • gat45 Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 16:59

                                ave.duce napisała:

                                > A jeżeli bez mamuciny, za to z naręczami kaczeńców?!
                                >
                                > :p

                                To go wysyłasz na drzewo, a on staje się dendrologiem.
                                • ave.duce Re: Ktoś tu sobie grabi ;))) 23.12.09, 17:55
                                  I jedzie krzewić kreacjonizm w PE! :)

                                  :p
                • zapijaczony_ryj Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 15:49
                  remez2 napisał:

                  > - Stary, kup moją żonę.
                  > - Ile chcesz?
                  > - 1 000 zł.
                  > - Za drogo.
                  > - To ile dasz?
                  > - Nic.
                  > - Kupiłeś!
                  > ------------------
                  • remez2 Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 15:54
                    Nigdy nie kupuję kota w worku!
                    A nóż się trafi jaki "pociąg pancerny' , albo klempa, czy sobeckopodobna i będę
                    potem bity

                    I masz rację. Opisywany gość też się bronił. Ale prawda jest taka, że my
                    mężczyźni, stoimy w tej samej kolejce do wyrolowania. Tylko jeden bliżej, a
                    drugi dalej od czoła kolejki.
              • lackzadek Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 11:57
                ave.duce napisała:

                > Co: TEŻ?
                >
                > 1. oglądasz nałogowo niejakiego Bobka z Brzydulą?
                > 2. jesteś netouzależniony?
                > 3. odzyskałeś żonę?
                > Zdecydowanie to trzecie!
                > :p
                • ave.duce lackzadek >>> Gratulacje też !!! :) 23.12.09, 12:00
                  Ile żon jeszcze odzyskanych będzie?!

                  :p
          • zapijaczony_ryj Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 15:46
            ave.duce napisała:

            > Ok, Pani Żona oglądała nałogowo, a Ty nałogowo "netujesz".
            > Zgadza się?
            >
            > :p

            A i tu mnie złapałaś! Ala ja nie jestem i nigdy nie byłem za równouprawnieniem
            kobiet!
            Nigdy nie miałem ciągot do gotowania, a tym bardziej do rodzenia dzieci.
            Dlatego wybacz, ale mój net to co innego!
            • ave.duce Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 16:47
              zapijaczony_ryj napisał:

              > A i tu mnie złapałaś! Ala ja nie jestem i nigdy nie byłem za równouprawnieniem
              > kobiet!

              Fi donc!

              > Nigdy nie miałem ciągot do gotowania,

              Ryju, do rondla!

              > a tym bardziej do rodzenia dzieci.

              Tu Ci odpuszczę ;)

              > Dlatego wybacz, ale mój net to co innego!

              A co?

              :p
              • zapijaczony_ryj Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 18:11
                ave.duce napisała:

                > zapijaczony_ryj napisał:
                >
                > > A i tu mnie złapałaś! Ala ja nie jestem i nigdy nie byłem za równouprawni
                > eniem
                > > kobiet!
                >
                > Fi donc!
                >
                > > Nigdy nie miałem ciągot do gotowania,
                >
                > Ryju, do rondla!
                >
                > > a tym bardziej do rodzenia dzieci.
                >
                > Tu Ci odpuszczę ;)
                >
                > > Dlatego wybacz, ale mój net to co innego!
                >
                > A co?
                >
                > :p

                A to, ze ja bawiąc się myszka nie blokuję mojej zonie duzego telewizora i ona
                moze sobie w tym czasie co chce oglądywać.
                A ta brzydula to było co dzień dzień w dzień to samo, o tym samym-w koło Macieja.

                Ja z kolei mojej ukochanej i wielce sznowanej małżonki nie katują swoimi
                Londyńczykami, tylko sobie nagrywam i odtwarzam kiedy jej nie ma.
                No i Londyńczycy nie mają miliona odcinków o tym samym.

                ps.
                NW35 doszło
                • ave.duce Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 18:18
                  A kiedy Pani Żona ogląda, to coś Ci blokuje?
                  Skąd wiesz, że o tym samym? Oglądasz też? Przyznaj się ;)

                  ps. ufff... :)

                  :p
                  • zapijaczony_ryj Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 18:22
                    ave.duce napisała:

                    > A kiedy Pani Żona ogląda, to coś Ci blokuje?
                    > Skąd wiesz, że o tym samym? Oglądasz też? Przyznaj się ;)
                    >
                    > ps. ufff... :)
                    >
                    > :p

                    Fakt.Zapędziłaś mnie w kozi róg!
                    Ch.. ze mnie nie maczo !
                    Poddaję się...kobiecie!
                    • ave.duce Re: Odzyskałem żonę! Gratulacje, Ryju!!! 23.12.09, 18:30
                      Nie martw się. To zostanie między nami.

                      :p
    • jantoni.jajcorz Re: Odzyskałem żonę! 23.12.09, 19:09
      Moje gratulacje:)
      Teraz skłoń ją do innego nałogu, np. seksu z twoim udziałem:O
      • zapijaczony_ryj Re: Odzyskałem żonę! 23.12.09, 19:32
        jantoni.jajcorz napisał:

        > Moje gratulacje:)
        > Teraz skłoń ją do innego nałogu, np. seksu z twoim udziałem:O

        Sugerujesz, ze woli listonosza, czy radzisz mi w oparciu o własne doswiadczenia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja