Dodaj do ulubionych

Nienawiść zaślepia... :(

08.01.10, 09:37
Zauważyliście jak nienawiść do PiS zaślepia czasem rozsądnych
wydawałoby się ludzi, że nagle tracą ostrość widzenia
'niedoskonałości' PO? Przymkną oko na każdą hucpę,
na każde łamanie zasad, w wykonaniu peowiaków,
jeśli tylko skierowane są przeciw PiS?

I niech ktoś tylko spróbuje skrytykować posłów z PO, ten buc...
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 09:51
      Taziuto,
      przykro mi, że Twoi faworyci > SLD > poszli na współpracę z PiS.
      Weź coś na uspokojenie.

      ps. radzę odnieść się do meritum, które jest tutaj >

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7428255,Arlukowicz__Kempa_prawie_jak_Janda__PO_prawie_jak.html
      i nie wrzucać wszystkich grzybów w barszcz.
      Jako wytrawny kucharz wiesz, że nie jest to dobra metoda.

      :p
      • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 13:58
        ave.duce napisała:

        > Taziuto,
        > przykro mi, że Twoi faworyci > SLD > poszli na współpracę z PiS.

        Hmm, i dlatego PO wywaliło posłów PiS z komisji? Paradne!
        • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 14:00
          I to ma wystarczyć za komentarz?
          • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 14:04
            tw_wielgus napisał:

            > I to ma wystarczyć za komentarz?

            Nie wiem jakie są Twoje kryteria wystarczającego komentarza.
            Podziel się nimi, to spróbuję dorównać. :)

            A póki co, proszę:

            forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105362258,105379577,Nie.html
            • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 14:06
              taziuta napisał:

              > A póki co, proszę:

              I jeszcze to:

              forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105379275,Re_Nienawisc_zaslepia_.html
              • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:09
                Pozwól, że przytoczę Twoje słowa:
                "Bucami są 3 posłowie z PO, którzy wywalili z komisji Wassermana
                i Kempę. Właśnie sejm to dzisiaj stwierdził, przywracając w/w do
                komisji"

                Cóż jest w Tobie dużo zgryźliwości można powiedzieć, pogardy
                graniczącej z nienawiścią skoro reprezentanta narodu z ramienia PO
                wyzywasz od buców. Tym bardziej jest to żenujące, iż pisze te słowa
                osoba popierająca środowisko, które tak celnie swego czasu skwitował
                Józef Oleksy.
                Dodajmy, że jest to środowisko, które „przyczyniło się do śmierci
                Barbary Blidy”.
                Jak również nie należy im zapomnieć, że są w prostej linii
                kontynuatorami tradycji pewnej partii, która powołała do życia UB
                przywołane przez posłaA w jego płomiennej mowie.
                • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:18
                  Cóż jest w Tobie dużo zgryźliwości można powiedzieć, pogardy
                  graniczącej z nienawiścią skoro reprezentanta narodu z ramienia PO
                  wyzywasz od buców.

                  Sorki ale to właśnie chciałeś napisać? Reprezentanta narodu z ramienia SLD można
                  a z PO nie? Ciekawe rozróżnienie.
                  A o kontynuowaniu tradycji - to bardzo niebezpieczny temat dla przykościelnych
                  partii. Przy kościele toruńskim i łagiewnickim.
                  • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:24
                    remez2 napisał:

                    > Cóż jest w Tobie dużo zgryźliwości można powiedzieć, pogardy
                    > graniczącej z nienawiścią skoro reprezentanta narodu z ramienia PO
                    > wyzywasz od buców.


                    > Sorki ale to właśnie chciałeś napisać? Reprezentanta narodu z
                    > ramienia SLD można a z PO nie? Ciekawe rozróżnienie.

                    No właśnie, też mnie to zastanowiło...
                    • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:26
                      Wyjaśniam poniżej.
                  • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:25
                    Otóż reprezentant narodu z ramienia SLD swoim poetyckim porównaniem
                    oraz wykazując się krótką pamięcia o tym kto do życia powołał UB z
                    całą pewnością na ten epitet zasłużył.
                    Chociaż....czyy reprezentanta..? Przypomnijmy jeszcze raz fragment
                    zwierzeń Oleksego:
                    "SLD ma w dupie naród"


                    A propos niebezpiecznego tematu kontynuuj proszę, nie widze
                    zagrożenia.
                    • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:34
                      A na jaki epitet, jeżeli wolno spytać, zasłużyli reprezentanci z ramienia PO,
                      którzy zmontowali "aferę" W. Cimoszewicza?
                      Myślę, że poniższy wierszy oddaje istotę sprawy;
                      W tej przypowieści morał tkwi,
                      nie rób drugiemu między drzwi.
                      Z tej przypowieści morał się wywleka,
                      nie rób na wywrót drugiego człowieka. pozdrawiam
                      • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:41
                        Remezie2,

                        to było sQ.....ństwo.

                        ps. muszę dokładnie prześledzić ten wątek.
                        Będę dopisywać się stopniowo.
                        Z tego, co widzę, Taziuta chce koniecznie "wepchnąć" mi coś, czego nie było i
                        nie ma. Nie pozwolę na to.

                        :p
                        • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:50
                          ave.duce napisała:

                          > Z tego, co widzę, Taziuta chce koniecznie "wepchnąć" mi coś, czego
                          > nie było i nie ma. Nie pozwolę na to.

                          ???

                          Jakie wepchnąć? Wiewiórzasta popełniła post, z którego konluzją się
                          nie zgodziłem i zapolemizowałem. Nie jest to na Twoim forum
                          dozwolone? OK., z kim jeszcze nie wolno polemizować,
                          proszę o listę. :)
                          • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:59
                            Usiłujesz mi wmówić "nienawiść". Mylę się?
                            Nie nienawidzę NAWET PiSu.

                            :p
                            • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:11
                              ave.duce napisała:

                              > Usiłujesz mi wmówić "nienawiść". Mylę się?

                              Tobie? Wydawało mi się oczywiste, że piszę o Wiewiórzastej.
                              Sorki, jeśli nie byłem dość precyzyjny, :)
                              • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:20
                                taziuta napisał:

                                > ave.duce napisała:
                                >
                                > > Usiłujesz mi wmówić "nienawiść". Mylę się?
                                >
                                > Tobie? Wydawało mi się oczywiste, że piszę o Wiewiórzastej.
                                > Sorki, jeśli nie byłem dość precyzyjny, :)

                                Wiwiorzastą, jej poglądy i "odczucia" znam doskonale, ale nie mam zamiaru wypowiadać się w jej imieniu.

                                ps. zrozumiałam, że wątek jest do wszystkich, którzy uważają Arłukowicza za buca > po jego wystąpieniu w sprawie Kempy.
                                Na nic nie przymykam oka u nikogo. Dla mnie cel nie uświęca środków.

                                :p
                            • taziuta A propos nienawiści 08.01.10, 16:39
                              ave.duce napisała:

                              > Usiłujesz mi wmówić "nienawiść". Mylę się?
                              > Nie nienawidzę NAWET PiSu.

                              A konkretnych osób też nie? Hummera, np.? :)
                              • ave.duce Re: A propos nienawiści 08.01.10, 16:46
                                Odpowie Ci, choć nie powinnam >

                                nie.

                                :p
                                • taziuta Re: A propos nienawiści 08.01.10, 16:48
                                  ave.duce napisała:

                                  > Odpowie Ci, choć nie powinnam >
                                  >
                                  > nie.

                                  To się chłop ucieszy! :)
                                  • ave.duce Re: A propos nienawiści 08.01.10, 16:56
                                    Wisi mi to i powiewa.

                                    :p
                                    • taziuta Re: A propos nienawiści 08.01.10, 17:02
                                      ave.duce napisała:

                                      > Wisi mi to i powiewa.

                                      Myślę, że to też go ucieszy. :)
                                      • ave.duce Re: A propos nienawiści 08.01.10, 17:10
                                        j.w.

                                        :p
                                        • taziuta Re: A propos nienawiści 08.01.10, 17:20
                                          ave.duce napisała:

                                          > j.w.
                                          >
                                          > :p

                                          Hummer nie ma tu wstępu?
                                          • ave.duce Re: A propos nienawiści 08.01.10, 19:05
                                            taziuta napisał:

                                            > ave.duce napisała:
                                            >
                                            > > j.w.
                                            > >
                                            > > :p
                                            >
                                            > Hummer nie ma tu wstępu?

                                            Przecież to na Twoim forum Marouder.eu wyjaśniał i przepraszał za błąd >
                                            odszukaj jego post.

                                            Nie, hummer/zzaqq nie ma wstępu na FzD.

                                            :p
                      • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:44
                        Ty chyba nie rozumiesz o czym ja piszę. Przywołujesz sprawę
                        Cimoszewicza do końca nie wyjasnioną bowiem, Cimoszewicz wolał zwiać
                        do puszczy niż do końca i po męsku oczyścić się z zarzutów. Tak
                        swoją drogą zapytam się - Dlaczego?
                        Ale wrócmy z histori do czasów obecnych słowa posła A, cynizm i
                        bezczelnosc słów jaki zaprezentował uwłaczają pamięci ofiar
                        wszyskich ofiar zakatowanych przez UB.
            • ave.duce Do Taziuty 08.01.10, 15:54
              Uzasadnienie nazwania Arłukowicza bucem Wiewiorzasta i > nie tylko ona >
              przedstawiła. Ty nie podajesz żadnego argumentu przeciwko temu twierdzeniu.

              :p
              • taziuta Znowu... 08.01.10, 16:09
                ave.duce napisała:
                Re: Do Taziuty

                > Uzasadnienie nazwania Arłukowicza bucem Wiewiorzasta i > nie tylko
                > ona > przedstawiła. Ty nie podajesz żadnego argumentu przeciwko
                > temu twierdzeniu.

                Znowu nie wiem, do którego postu się odnosisz...
                Ale jeśli chodzi o bucowatość posłów z PO, to wyjaśniam to tutaj:

                forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105386298,Re_Nienawisc_zaslepia_.html


                Zapewne nie czytałaś wszystkich moich postów, które dziś
                zdążyłem już tu popełnić, ale w którymś momencie napisałem, że
                traktuję 'napaść' na Arłukowicza, jak napaść na człowieka, który
                śmiał
                skrytykować poczynania posłów PO. Może użył niewłaściwego
                porównania, ale to na porównaniu (jedynie) się Wiewiórzasta skupiła,
                i Wy wszyscy, którzy podzieliliście jej pogląd, że to buc, a nie na
                meritum, czyli na hucpie w wykonaniu posłów PO, którą potępiał
                Arłukowicz.

                Stąd tytuł wątku - nienawiść zaślepia. Dodałbym, i wybacza wszystko
                tym, którzy wraz z nami nienawidzą... :/
                • ave.duce Re: Znowu... 08.01.10, 16:25
                  taziuta napisał:
                  >
                  > Znowu nie wiem, do którego postu się odnosisz...

                  A "po drzewku" nie potrafisz chodzić ?

                  > Ale jeśli chodzi o bucowatość posłów z PO, to wyjaśniam to tutaj:
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105386298,Re_Nienawisc_zaslepia_.html
                  >
                  >
                  > Zapewne nie czytałaś wszystkich moich postów, które dziś
                  > zdążyłem już tu popełnić, ale w którymś momencie napisałem, że
                  > traktuję 'napaść' na Arłukowicza, jak napaść na człowieka, który
                  > śmiał
                  skrytykować poczynania posłów PO. Może użył niewłaściwego
                  > porównania, ale to na porównaniu (jedynie) się Wiewiórzasta skupiła,
                  > i Wy wszyscy, którzy podzieliliście jej pogląd, że to buc, a nie na
                  > meritum, czyli na hucpie w wykonaniu posłów PO, którą potępiał
                  > Arłukowicz.

                  No i tutaj jest pies pogrzebany. Dla Ciebie to było li tylko "niewłaściwe porównanie". Dla mnie > porównanie dyskredytujące Arłukowicza.
                  Niezależnie od tej szopki, jaka jest ta komisja i nie tylko ta.

                  >
                  > Stąd tytuł wątku - nienawiść zaślepia. Dodałbym, i wybacza wszystko
                  > tym, którzy wraz z nami nienawidzą... :/

                  Pozostawię te wywody pseudopsychologiczne b/k, ok?

                  :p
                  • taziuta Re: Znowu... 08.01.10, 16:29
                    ave.duce napisała:

                    > taziuta napisał:
                    > > Stąd tytuł wątku - nienawiść zaślepia. Dodałbym, i wybacza
                    > > wszystko tym, którzy wraz z nami nienawidzą... :/

                    > Pozostawię te wywody pseudopsychologiczne b/k, ok?

                    ???

                    Gdybym tam przeczytał choć słowo zrozumienia, skąd krytyka
                    Arłukowicza się wzięła, i czego dotyczy, ale rozumiem, że to
                    wszystko furda, gdy krytykuje buc...
                    • ave.duce To nie ma sensu. EOT 08.01.10, 16:35
        • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:46
          Nie rozumiem Twojego wniosku. Skupmy się na czymś. Co proponujesz?

          :p
          • ave.duce To wyżej jest do Taziuty. 08.01.10, 15:48

            • taziuta Co wyżej? 08.01.10, 15:54
              ave.duce napisała:
              Re: To wyżej jest do Taziuty.

              > ave.duce napisała:
              > Nie rozumiem Twojego wniosku. Skupmy się na czymś. Co proponujesz?

              > :p
              • ave.duce Re: Co wyżej? 08.01.10, 16:04
                To, co przytoczyłeś >

                forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105385684,Re_Nienawisc_zaslepia_.html
                taziuta napisał:

                > ave.duce napisała:
                > Re: To wyżej jest do Taziuty.
                >
                > > ave.duce napisała:
                > > Nie rozumiem Twojego wniosku. Skupmy się na czymś. Co proponujesz?
                >
                > > :p
                >

                ps. nie udawaj, że nie znasz mojej sygnaturki.

                :p
          • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:16
            ave.duce napisała:

            > Nie rozumiem Twojego wniosku.

            Jakiego wniosku? Teraz to już totalnie się pogubiłem.
            Cytuj choć fragment, proszę, gdy ze mną rozmawiasz, bo jak wyżej...
            • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:29
              forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105379455,Re_Nienawisc_zaslepia_.html
              TEGO >

              Hmm, i dlatego PO wywaliło posłów PiS z komisji? Paradne!

              :p
              • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:46
                ave.duce napisała:

                > TEGO >
                >
                > Hmm, i dlatego PO wywaliło posłów PiS z komisji? Paradne!
                >
                > :p

                Cóż, zdaje się, że nie zrozumiałaś ciągu argumentacji/skojarzeń...

                Wiewiórzasta nazwała Arłukowicza bucem, bo głupio argumentował,
                przy czym była uprzejma pominąć meritum, czyli co on był krytykował.
                OK., można i tak...
                Może i błędnie odebrałem to jako obronę niemoralnego zachowania
                posłów PO, jeśli nie o to jej chodziło, to sorki.

                Ty zaś mój post o nienawiści, która zaślepia, skomentowałaś tak:

                Taziuto,
                przykro mi, że Twoi faworyci > SLD > poszli na współpracę z PiS.
                Weź coś na uspokojenie.


                Tak ciut ni pricziom, mi się wydawało, itd...
                Teraz pokumała? :)
                • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:55
                  Tak, bardzo dobrze rozumiem, co się dzieje.
                  Ceną utrzymania się przy > choćby maleńkiej > cząstce władzy jest współpraca z
                  PiS. Mnie to rybka, jak mawia Jola.Iza.

                  Ale nie jest dla mnie "rybką" wypowiedź Arłukowicza.
                  I nie rób z tego sprawy ogólnopolitycznej.

                  W innym wątku określiłam JKM jako "swołocz w białych rękawiczkach" > za
                  dywagacje n/t kradzieży 'napisu' z bramy w Auschwitz.


                  Chyba, a nawet na pewno mamy inną wrażliwość, Taziuto. Bywa.

                  EOT
                  • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 17:04
                    ave.duce napisała:

                    > Chyba, a nawet na pewno mamy inną wrażliwość, Taziuto. Bywa.
                    >
                    > EOT

                    Zapewne mamy inną wrażliwość, bo w całym Twoim powyższym wywodzie
                    nie zauważyłem ani słowa potępienia dla hucpy PO...

                    OK., EOT :)
                    • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 17:14
                      Na temat tych Komisji i zachowania PiS i PO mam swoją teorię, której nie chce mi
                      się teraz wyłuszczać.
                      Casus Arłukowicza jest KONKRETEM.

                      ps. czytam w 99% wszystkie posty, zanim dopiszę się do wątku. Twoje też.

                      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105387997,Re_Widze_tu_niekonsekwencje_.html
                      To dla porządku.

                      :p
                      • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( Ok. 08.01.10, 17:16
                        Już odpowiedziałeś na link. Ja na Twój post > też. Jesteśmy na razie kwita. Spadam.

                        :p
                • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 19:48
                  taziuta napisał:

                  > ave.duce napisała:
                  >
                  > > TEGO >
                  > >
                  > > Hmm, i dlatego PO wywaliło posłów PiS z komisji? Paradne!
                  > >
                  > > :p
                  >
                  > Cóż, zdaje się, że nie zrozumiałaś ciągu argumentacji/skojarzeń...
                  >
                  > Wiewiórzasta nazwała Arłukowicza bucem, bo głupio argumentował,
                  > przy czym była uprzejma pominąć meritum, czyli co on był krytykował.

                  Jak dla mnie Arłukowicz mógł w ten sposób komentować pojawienie się plam na
                  słońcu. Nie zmienia to faktu, że zachował się jak buc.


                  > OK., można i tak...
                  > Może i błędnie odebrałem to jako obronę niemoralnego zachowania
                  > posłów PO, jeśli nie o to jej chodziło, to sorki.

                  Jest za co. Na drugi raz uważniej czytaj. A potem dwa razy przemyśl, co masz
                  zamiar napisać.


                  > Ty zaś mój post o nienawiści, która zaślepia, skomentowałaś tak:
                  >
                  > Taziuto,
                  > przykro mi, że Twoi faworyci > SLD > poszli na współpracę z PiS.
                  > Weź coś na uspokojenie.

                  >
                  > Tak ciut ni pricziom, mi się wydawało, itd...
                  > Teraz pokumała? :)
    • venus99 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 09:58
      patrząc na ten problem z punktu widzenia okulisty dostrzegam problem
      powszechnej ślepoty członków PiS.podstawowe paliwo jakim się
      posługują to nienawiść.zaraz potem żądza koryta i wszechogarniająca
      ich głupota.
    • ziolo.zielone Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 10:07
      Buce to często spotykany gatunek, szczególnie wśród polityków każdej formacji.
      Tylko chodzi o zawartość buca w bucu, tak trudno to zrozumieć?
      Jeśli chodzi o dysputy o polityce, szczególnie na forum, to "nienawiść" wydaje
      mi się słowem przesadnym.
      • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 13:55
        ziolo.zielone napisała:

        > Jeśli chodzi o dysputy o polityce, szczególnie na forum,
        > to "nienawiść" wydaje mi się słowem przesadnym.

        Może ciut przesadziłem, rzeczywiście.
        Nie zmienia to faktu, że budowniczowie nieudanego projektu IVRP,
        czyli PO i PiS, usiłowali ją budować na nienawiści, i uczucie do
        niej zbliżone to jest to, co cechuje zwolenników obu tych ugrupowań,
        tyle że wektory się zmieniły. W każdym razie PO i jej zwolennicy,
        powtarzają, że PiS to imperium zła i cel, jakim jest niedopuszczenie
        do powrotu PiS do władzy, uświęca wszelkie środki. Sądząc po
        krytykach krytyków peowiackiej hucpy...

        A ja się z tym nie zgadzam. Bo jeśli stosujemy (lub akceptujemy)
        takie same metody jak PiS, to czym się od PiS-u różnimy?
        I na to chciałem zwrócić uwagę. :)
        • venus99 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 14:17
          jest faktem,że PiS jest partią zła.obydwie partie są ideologicznie
          do siebie bardzo zbliżone.pokazują to jednoznacznie głosowania w
          sferze ideologicznej.zamiar budowania IV RP przez POPiS rozleciał
          się tylko z głupoty PiS i ich ciagu do koryta.
          zgadzam się,że nadrzędnym celem jest niedopuszczenie do objęcia
          powtórnie władzy przez PiS.jedna próba zniszczenia kraju wystarczy.
        • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:21
          Mozna się nie zgadzać z tym, że musisz sobie zdawać sprawę z tego,
          iż nawołujesz do stosowania perswazji w kontakcie z bandziorem w
          ciemnym zaułku na szmulkach który ma ochotę zabrać Ci portfel.
          Proponuję abyś przecwiczył tą strategię w praktyce i opowiedział nam
          jak zareagował gdy mu powiedziałeś, że się nie zgadzasz.
          • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:29
            Proponuję abyś przecwiczył tą strategię w praktyce i opowiedział nam
            jak zareagował gdy mu powiedziałeś, że się nie zgadzasz.

            Byłem w takiej sytuacji na Karolkowej, przy Gibalskiego. Powiedziałem - "drogi
            kolego, bardzo nie lubię gdy późną porą nieznajomy człowiek usiłuje nawiązać ze
            mną konwersację". I gość się (nawet spiesznie) oddalił.
            • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:34
              Z zajścia które opisałeś można wyciągnąć tylko jeden wniosek.
              On nie chciał Cię obrobić, on chciał Cię poderwać.
              • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:39
                tw_wielgus napisał:

                > Z zajścia które opisałeś można wyciągnąć tylko jeden wniosek.
                > On nie chciał Cię obrobić, on chciał Cię poderwać.
                Z całą pewnością. I dlatego trzymał w ręce "tulipana".
                • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:42
                  Koloru?

                  :p
                  • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:55
                    ave.duce napisała:

                    > Koloru?
                    O ile mogłem dostrzec w świetle dosyć odległej latarni, to był była to głęboka,
                    butelkowa zieleń.
                    • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:05
                      Marzenie JESZCZE nie spełnione > BMW 850 w takim kolorze.

                      :p
                • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:45
                  No widzisz...;P nie byłem przy zajściu a w lot odczytałem intencje.
          • taziuta ??? 08.01.10, 15:45
            tw_wielgus napisał:

            > taziuta napisał:
            > > A ja się z tym nie zgadzam. Bo jeśli stosujemy (lub akceptujemy)
            > > takie same metody jak PiS, to czym się od PiS-u różnimy? /.../

            > Mozna się nie zgadzać z tym, że musisz sobie zdawać sprawę z
            > tego, iż nawołujesz do stosowania perswazji w kontakcie z
            > bandziorem w ciemnym zaułku na szmulkach który ma ochotę zabrać Ci
            > portfel...

            Bandytą tu ma być PO? Pytam, bo chciałbym dobrze zrozumieć. :/
            • tw_wielgus Re: ??? 08.01.10, 15:53
              Nie ten z PiS, to przecież oczywiste.
            • tw_wielgus Re: ??? 08.01.10, 15:59
              Kto pyta nie błądzi. Zdawało mi się, że już wysłałem odpowiedź na
              ten post ale nie opublikował się.
              Otóż nie, załóżmy na potrzeby tego przykładu - bandytą jest PiS.
    • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 13:54
      taziuta napisał:
      ....
      >
      > I niech ktoś tylko spróbuje skrytykować posłów z PO, ten buc...
      >
      >
      Co racja to racja.
      • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 13:59
        A teraz nieco więcej. Nie ma na naszej scenie politycznej
        alterantywy która mogłaby zastąpić PO i o ile się orientuję na razie
        się na nie zanosi. Bzdurą jest twierdzenie że PO wszystko się
        wybacza, że ich zwolennicy popierają ich ślepo wierząc w polityczne
        manwery Tuska i spółki.
        PiS to samo zło, dopuszczenie ich do władzy a jeszcze nie daj Boże
        danie im możliwości rzadzenia samodzielnie to największa tragednia
        od czasu kiedy Michael Jackson stał się biały.
        • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 14:45
          > PiS to samo zło, dopuszczenie ich do władzy a jeszcze nie daj Boże
          > danie im możliwości rzadzenia samodzielnie to największa tragednia
          > od czasu kiedy Michael Jackson stał się biały.
          Pełna zgoda.
          > Bzdurą jest twierdzenie że PO wszystko się
          > wybacza, że ich zwolennicy popierają ich ślepo wierząc w polityczne
          > manwery Tuska i spółki.
          Problem w tym, że to nie jest bzdura. To się dzieje naprawdę. Zamiast podnieść
          poprzeczkę usiłuje się położyć na ziemi. Ale wtedy mierzy się skok w dal, nie
          wzwyż. :-)
          • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:14
            To jednak element zawiści, Miler położył łeb na pieńku, to prawda że
            postąpił w pewnym sensie uczciwie ale politycznie utopił SLD i całą
            lewicę. Czy zatem można mieć pretensje do strategów Tuska, że nie
            chcą powórzyć tego błędu?
            • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:19
              tw_wielgus napisał:

              > To jednak element zawiści, Miler położył łeb na pieńku, to prawda że
              > postąpił w pewnym sensie uczciwie ale politycznie utopił SLD i całą
              > lewicę. Czy zatem można mieć pretensje do strategów Tuska, że nie
              > chcą powórzyć tego błędu?
              Czyli naczelna jezuicka zasada "Cel uświęca środki" wiecznie żywa.
              • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:27
                Zauważyłeś gdzieś Ramez moralność w polityce..?! Gdzie?
                • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:35
                  tw_wielgus napisał:

                  > Zauważyłeś gdzieś Ramez moralność w polityce..?! Gdzie?

                  Ale ciągle, jednych niemoralnych polityków nazywać bucami można,
                  a innych nie?
                  • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:43
                    Jednych i drugich można. To oczywista oczywistość.

                    :p
                    • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:55
                      ave.duce napisała:

                      > Jednych i drugich można. To oczywista oczywistość.

                      Tow.Wielgus powyżej był innego zdania, i stąd moje pytanie.
                      • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:07
                        Ja odpowiadam za siebie. Nie zdążyłeś jeszcze przez tyle lat zauważyć?

                        ps. pod spodem jest moja sygnaturka.
                      • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:09
                        Ależ nie ziuta, tu uzyskalismy pełną zgodę. Wrócmy teraz do
                        bezczelnego i pełnego pogardy dla ofiar UB stwierdzenia posła A.
                        • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 17:01
                          tw_wielgus napisał:

                          > Ależ nie ziuta, tu uzyskalismy pełną zgodę. Wrócmy teraz do
                          > bezczelnego i pełnego pogardy dla ofiar UB stwierdzenia posła A.

                          Nie znam, nie zapoznałem się ze szczegółami stwierdzenia posła A.
                          Dla mnie szczegóły to pikuś (nawet Pan Pikuś), bo meritum się liczy.
                          I brak (u krytyków posła A.) choćby odrobiny (choćby zdawkowego)
                          odniesienia się do meritum jego krytyki, zainspirował mnie do
                          założenia tego wątku. Poseł A. mnie nie interesuje, w najmniejszym
                          stopniu nie interesuje. Zauważam natomiast, podobnie jak on,
                          niemoralne zachowanie posłów PO, i dlatego krytykę posła
                          krytykującego zachowanie posłów PO, odebrałem jako motywowaną
                          nienawiścią do PiS - patrz, wszystko co robi PO jest ok., jeśli
                          skierowane jest przeciwko PiS, a do krytyków PO zawsze da się jakoś,
                          o coś przyczepić...

                          Rozumiem, że niesłusznie oceniłem post Wiewiórzastej, w każdym razie
                          wg Ave, ale może doczekam się też komentarza samej Autorki... :)
                          • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 12:24
                            taziuta napisał:

                            > tw_wielgus napisał:
                            >
                            > > Ależ nie ziuta, tu uzyskalismy pełną zgodę. Wrócmy teraz do
                            > > bezczelnego i pełnego pogardy dla ofiar UB stwierdzenia posła A.
                            >
                            > Nie znam, nie zapoznałem się ze szczegółami stwierdzenia posła A.


                            I na tym należało zakończyć swoją wypowiedź zamiast brnąć dalej w
                            żałosną sofistytkę.
                  • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:49
                    Bosz... oczywiście, że można jeżeli jest do tego podstawa.
                    Taką podstawę miał przywołany juz w tym wątku J.Oleksy nazwywając
                    swojego partyjnego kolegę "człowiekiem małomównym", jak widać nie
                    był to jedyny przypadek.
                    • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:58
                      tw_wielgus napisał:

                      > Bosz... oczywiście, że można jeżeli jest do tego podstawa.

                      Sejm, przywracając dziś do komisji posłów Wassermana i Kempę,
                      przyklepał 'bucowatość' posłów PO, którzy ich z tej komisji wywalili.
                      Tak mi się wydaje, ale rozumiem, że się z tą interpretacją nie
                      zgadzasz. Trudno, jakoś się z tym będę musiał pogodzić. :)
                      • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:06
                        Ależ nie, zgadzam się z nią w całej rozciągłości. Sejm może
                        przegłosować nawet to, że czarne jest białe a jak znam się na rzeczy
                        juz niedługo Kaczyński będzie przekonywał, że to co wczoraj było
                        czerwone już jakby z lekka przypomninać zaczeło rózowy.
                        To skoro tu mamy consensus wróćmy do słów posła A.
                        Twoja opinia?
                        • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:20
                          tw_wielgus napisał:

                          > Ależ nie, zgadzam się z nią w całej rozciągłości. Sejm może
                          > przegłosować nawet to, że czarne jest białe...


                          Fakt, sejm mógł też przyjąć raport Ziobry, w sprawie Rywina. :)

                          > To skoro tu mamy consensus wróćmy do słów posła A.
                          > Twoja opinia?


                          Patrz link:

                          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105386855,Znowu_.html
                          • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 12:26
                            czytałem, załosne, niegodne inteligentnego człowieka za jakiego
                            Cibie uważam.
                            • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 14:40
                              tw_wielgus napisał:

                              > czytałem, załosne, niegodne inteligentnego człowieka za jakiego
                              > Cibie uważam.

                              I nadal mnie jednak za inteligentnego uważasz? Och, jak miło!

                              A tak przy okazji, zauważam, że na tym forum zebrała się grupa
                              osobników, którzy z jakąś taką lekkością sięgają po określenia
                              'żałosne', 'mam to w tyle', itp. podsumowując tak swoich
                              rozmówców, o innych niż ich poglądach...

                              I to jest dopiero żałosne, Kolego!
                              • blind_as_a_bat Towarzyszu Taziuto! 09.01.10, 14:48
                                Czy ktoś wydał Wam partyjne polecenie odwiedzania za karę tego forum?
                                Innego wytłumaczenia nie znajduję. W grę wchodzi jeszcze Wasz masochizm. Uleczalny?
                                • taziuta Popisiaku Netoperku! 09.01.10, 15:00
                                  blind_as_a_bat napisał:
                                  Re: Towarzyszu Taziuto!

                                  Nie mam Ci, Szanowny Popisiaku nic do powiedzenia, ani nie zamierzam
                                  więcej odpowiadać na Twoje posty, jako i na innych forumach nie
                                  odpowiadam, więc zejdź sobie proszę ze mnie, i zajmij czymś,
                                  co Ci sprawia przyjemność, ok?

                                  Pzdr.
                                  T.
                                  • blind_as_a_bat Nie byłeś niegdy Towarzyszem? 09.01.10, 15:44
                                    Jeśli tak => przepraszam! Takie posądzenie musiało Cię mocno zaboleć.
                                    Mnie etykietuj jak uważasz za stosowne. Twoja broszka.
                                    Nie jesteś atrakcyjny intelektualnie (fizycznie tym bardziej) ani dla mnie, ani => jak się zorientowałem => dla Pań. Przynajmniej paru.
                                    Zejdź na ziemię, chłopie!
                              • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 15:23
                                Oczywiście, ze nadal uważam Ciebie za osobę o błyskotliwej
                                inteligencji. Niemniej miazmaty wschodu uczyniły to iż usiłujesz
                                bronić złej sprawy, tak przynajmniej jest w tym wątku.
                                Sięgasz po chwyty erystyczne które prowadzą do absurdów jak w tym
                                przypadku: "> A tak przy okazji, zauważam, że na tym forum zebrała
                                się grupa
                                > osobników, którzy z jakąś taką lekkością sięgają po określenia
                                > 'żałosne', 'mam to w tyle', itp. podsumowując tak swoich
                                > rozmówców, o innych niż ich poglądach...
                                >
                                > I to jest dopiero żałosne, Kolego!"
                                • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 15:39
                                  tw_wielgus napisał:

                                  /.../
                                  > Sięgasz po chwyty erystyczne które prowadzą do absurdów jak w tym
                                  > przypadku: "> A tak przy okazji, zauważam, że na tym forum zebrała
                                  > się grupa osobników, którzy z jakąś taką lekkością sięgają po
                                  > określenia 'żałosne', 'mam to w tyle', itp. podsumowując tak
                                  > swoich rozmówców, o innych niż ich poglądach...
                                  > >
                                  > > I to jest dopiero żałosne, Kolego!"

                                  Rozumiem, że osobiste wycieczki, w stosunku do innych forumowiczów,
                                  typu jak wyżej ("żałosne", "mam to w tyle", "nędzna sofistyka") są
                                  ok., wcale nie dlatego, że ci forumowicze nie podzielają naszych
                                  poglądów?

                                  Ok., przyjmuję to jako lokalny folklor i dokładam niniejszym
                                  do mojego słownika, używanego na Forum ze Dworum. :)
                                  • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 16:15
                                    Ty Tazuita to jesteś jak ten bolszewik na katolickim weselu.
                                    Najpierw prowokuje a później się dziwi, że po mordzie dostał.

                                    To nie były "osobiste" wycieczki a obiektywna ocena. Prawdziwa cnota
                                    krytyki się nie boi.
                • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:38
                  Zauważyłeś gdzieś Ramez moralność w polityce..?! Gdzie?
                  Skoro jej nie ma, to nie próbujmy mówić o "wysokich standardach", "etyce",
                  "moralnym prawie" lub braku prawa do jakiegoś działania. To będzie w porządku.
                  remez - :-)
                  • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:44
                    A ja mówić nie przestanę do końca świata i o jeden dzień dłużej.
                    I co mi zrobisz?

                    :p
                    • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:52
                      ave.duce napisała:

                      > A ja mówić nie przestanę do końca świata i o jeden dzień dłużej.
                      > I co mi zrobisz?
                      Chyba niedokładnie przeczytałaś mój tekst. Albo, albo. Nie można być trochę w ciąży.
                      Jadę kupić płytę. s y l.
                      • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 16:12
                        s y l ?! Co to takiego?

                        Przeczytałam. Uważnie. I podtrzymuję. MUSI być etyka w polityce. O to mi
                        chodziło. I nie przestanę piętnować jej braku.

                        :p
                        • taziuta Widzę tu niekonsekwencję... 08.01.10, 16:24
                          ave.duce napisała:

                          > s y l ?! Co to takiego?

                          > Przeczytałam. Uważnie. I podtrzymuję. MUSI być etyka w polityce.
                          > O to mi chodziło. I nie przestanę piętnować jej braku.


                          Ale gdy Arłukowicz, krytykując niemoralne postępowanie PO, użył
                          wątpliwego porównania/argumentu, to na nim (tym porównaniu) tak
                          wiele osób skupiło, a nie na meritum. :(
                          Stąd mój wątek...
                          • ave.duce Re: Widzę tu niekonsekwencję... 08.01.10, 16:34
                            Remez2 słusznie napisał > jest coś etyczne albo nie jest.

                            Postępowanie Arłukowicza było nie tylko nieetyczne, ale swoją formą budzi
                            obrzydzenie.
                            Mój Ojciec cudem uszedł z życiem z moczarowskiego UB.

                            EOT
                            • taziuta Re: Widzę tu niekonsekwencję... 08.01.10, 17:07
                              ave.duce napisała:

                              > Postępowanie Arłukowicza było nie tylko nieetyczne, ale swoją
                              > formą budzi obrzydzenie.


                              Komentarz jak w linku:

                              forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105389608,Re_Nienawisc_zaslepia_.html

                        • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 19:45
                          Przeczytałam. Uważnie. I podtrzymuję. MUSI być etyka w polityce. O to mi
                          chodziło. I nie przestanę piętnować jej braku.

                          Oczywiście masz rację. To co napisałem to była odpowiedź na post TW Wielgusa
                          See you later.
                        • tw_wielgus znalazlem w rzepie cudnej pieknosci podsumowanie 09.01.10, 12:31
                          www.rp.pl/artykul/231927,399808_Poradnik_mlodego_polityka.html
                          • remez2 Rzeczywiście dobre. :-) 09.01.10, 13:27
                            Czas na wyższe stanowisko. Jeśli takiego nie ma – wymyśl je. Powiedz, że taka
                            jest wola narodu, który cię wybrał. Media to kupią, bo są profesjonalne i
                            etyczne oczywiście.

                            --------------
                          • airam.as Re: znalazlem w rzepie cudnej pieknosci podsumowa 09.01.10, 14:35
                            Cudne!!
                            Powinno sie to wprowadzić do progrmau kierunków nie tylko z politologii WYŻSZEJ
                            ;), ale równiez do wszystkich podstawówek.

                            Co to będzie, co to będzie ?!
                            :)
                          • ave.duce Mów dużo, w sprawach, o których nic nie wiesz* 09.01.10, 16:54
                            ... Mów dużo, w sprawach, o których nic nie wiesz*, przedstawiaj się jako ekspert, w sprawach aferalnych – jako wzór etyki (sprawdź w encyklopedii, co znaczy słowo „etyka”) ...

                            * i których nie rozumiesz > dopisek mój :)

                            :p
                  • tw_wielgus Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:57
                    Możemy.. w wymiarze czysto teoretycznym.
    • lackzadek Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 15:57
      Nienawidzę:
      Głupoty, wazeliniarstwa, pychy, buty,chamstwa, tumiwisizmu i wielu innych
      haniebnych przymiotów co mnie zmusza do tego, że mam w głębokim poważaniu
      zarówno PIS, PO, SLD (kiedyś na nich głosowałem)
      jak tez całą resztę planktonu z PSL-em na czele.
      (ale jestem samolubna świńJa-A Waligórski) a może zaślepiony?
      • ave.duce I o to chodzi! :))) 08.01.10, 16:08
        Dopiszę się do Ciebie i tyle.

        :p
      • venus99 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 18:52
        z najwiekszym zadowoleniem widzę,że moje poglady stają się coraz
        bardziej popularne.
    • airam.as Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 18:24
      taziuta napisał:

      > Zauważyliście jak nienawiść do PiS zaślepia czasem rozsądnych
      > wydawałoby się ludzi, że nagle tracą ostrość widzenia
      > 'niedoskonałości' PO? Przymkną oko na każdą hucpę,
      > na każde łamanie zasad, w wykonaniu peowiaków,
      > jeśli tylko skierowane są przeciw PiS?
      >
      > I niech ktoś tylko spróbuje skrytykować posłów z PO, ten buc...
      >
      >

      Nie przesadzałabym z ta nienawiścią do konkretnych partii. Bo tu kwestia światopoglądowa raczej w grę wchodzi. Jednym pasuje socjalizm innym liberalizm a jeszcze innym inny radykalizm.

      Bardziej chodzi w tym wszystkim o konkretne osoby i ich postawy. Abstrahując od przynależności partyjnej. Jak ktos jest jest bucem to nim jest, barwy partyjne tu nie mają nic do rzeczy.
      Sama tez nie czuję czgoś takiego jak nienawiść, raczej wzburzenie, jeśli już, w reakcji na czyjąś wypowiedź.
      Lennon byl kiedys wprowadzil słowko "bagism" -->>because you are judged only by your words - not by your looks, age, gender, ethnicity, etc.
      U nas by się tez to przydało: oblec ciała i głowy polityków w worki, aby byli nierozpoznawalni ani wizualnie, ani partyjnie. Rozpoznawalni by ( i rozliczani) byli tylko wedlug tego, co mówią.

      www.youtube.com/watch?v=AeDocgPpGd4&feature=related
    • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 19:22
      taziuta napisał:

      > Zauważyliście jak nienawiść do PiS zaślepia czasem rozsądnych
      > wydawałoby się ludzi, że nagle tracą ostrość widzenia
      > 'niedoskonałości' PO? Przymkną oko na każdą hucpę,
      > na każde łamanie zasad, w wykonaniu peowiaków,
      > jeśli tylko skierowane są przeciw PiS?
      >
      > I niech ktoś tylko spróbuje skrytykować posłów z PO, ten buc...
      >

      Tylko buc nie widzi, że porównanie wysłuchania Kempy, która zrobiła sobie specjalizację z gnojenia ludzi o odmiennych poglądach z Blidą na czele, do przesłuchań w ubeckich katowniach, gdzie ludzie tracili zdrowie i życie, jest zwykłą bucerką.

      Powinieneś się zainteresować:
      www.pzn-mazowsze.org.pl/pies.htm
      Przyda ci się, jak już oślepniesz na oba oczka - na jedno z nienawiści do PO, na drugie z miłości do koalicjanta.
      • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 20:06
        Powinieneś się zainteresować:
        www.pzn-mazowsze.org.pl/pies.htm
        Przyda ci się, jak już oślepniesz na oba oczka - na jedno z nienawiści do PO, na
        drugie z miłości do koalicjanta.

        Faul.
        • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 21:09
          remez2 napisał:

          > Faul.

          Nie żartuj! Nienawidzący PiS-u i SLD nie faulują...
          • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 21:26
            A Ty znowu o nienawiści. Głodnemu chleb na myśli.
            Jeszcze mogę coś dorzucić z "mądrości ludowych".

            :p
            • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 21:41
              ave.duce napisała:

              > A Ty znowu o nienawiści. Głodnemu chleb na myśli.

              Myślisz? Niewykluczone...
              Ale jak widzę popisy posłów z PO, to mną trzęsie, i to może nie
              tyle, że akurat z PO, bo wszyscy nasi politycy są mniej więcej równo
              siebie warci, lecz z powodu zwolenników PO braku potępienia dla
              peowiackich wątpliwych moralnie uczynków, natomiast zauważalnej
              bezkompromisowości w stosunku do uczynków 'przeciwników
              politycznych'. Ewidentnie różna miarka...

              Mogę się oczywiście mylić, bo nie przeczytałem całego tego forum,
              i może w jakimś miejscu Wiewiórzasta (i inni potępiający posła A.)
              była równie pryncypialna w stosunku do PO. Jeśli tak,
              to przepraszam, i proszę o linka. :)
              • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 21:50
                Wiewiorzasta tak naprawdę dopiero wczoraj się tak wkurzyła, bo do tej pory nie
                pisała tutaj prawie wcale. I nigdzie indziej też > urlop netowy miała.

                Mam dla każdego równą miarkę > każdemu wg zasług.

                W wolnej chwili poszukam, ok? Linka. Po starej znajomości.

                :p
                • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 21:52
                  Pierwszy z brzegu >

                  forum.gazeta.pl/forum/w,89075,104978551,104978551,Hanke_GW_nawiedzil_Duch_Swiety_.html
                  :p
              • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:32
                taziuta napisał:

                > ave.duce napisała:
                >
                > > A Ty znowu o nienawiści. Głodnemu chleb na myśli.
                >
                > Myślisz? Niewykluczone...
                > Ale jak widzę popisy posłów z PO, to mną trzęsie, i to może nie
                > tyle, że akurat z PO, bo wszyscy nasi politycy są mniej więcej równo
                > siebie warci, lecz z powodu zwolenników PO braku potępienia dla
                > peowiackich wątpliwych moralnie uczynków, natomiast zauważalnej
                > bezkompromisowości w stosunku do uczynków 'przeciwników
                > politycznych'. Ewidentnie różna miarka...
                >
                > Mogę się oczywiście mylić, bo nie przeczytałem całego tego forum,
                > i może w jakimś miejscu Wiewiórzasta (i inni potępiający posła A.)
                > była równie pryncypialna w stosunku do PO. Jeśli tak,
                > to przepraszam, i proszę o linka. :)

                Wiesz co, jak mam śpiewać (publicznie, na forum) w jednym chórze z witoldem z
                bazin, cat, 1normalnym czy inną eleną, to wolę już milczeć w sprawie PO,
                zwłaszcza że rzadko się odzywam.

                Ale każdy ma taki chór, jaki sobie wybrał, prawda Taziuto?
                • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:44
                  Ale każdy ma taki chór, jaki sobie wybrał, prawda Taziuto?
                  Chyba, że jest to chór wujów. :-)
                  • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:53
                    remez2 napisał:

                    > Ale każdy ma taki chór, jaki sobie wybrał, prawda Taziuto?
                    > Chyba, że jest to chór wujów. :-)

                    Myślisz, że to jakiś przymus? To śpiewanie?
                    • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:00
                      Myślisz, że to jakiś przymus? To śpiewanie?
                      Przymus wewnętrzny.
                      • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:38
                        remez2 napisał:

                        > Myślisz, że to jakiś przymus? To śpiewanie?
                        > Przymus wewnętrzny.

                        A nie lepiej w jakieś zwierzątko zainwestować? :-)
                        • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:43
                          > A nie lepiej w jakieś zwierzątko zainwestować? :-)
                          Tygrysy lubią różne zwierzątka. Stąd i koszty różne.
        • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:21
          remez2 napisał:

          > Powinieneś się zainteresować:
          > www.pzn-mazowsze.org.pl/pies.htm
          > Przyda ci się, jak już oślepniesz na oba oczka - na jedno z nienawiści do PO, n
          > a
          > drugie z miłości do koalicjanta.

          > Faul.

          Taka gra, jaki przeciwnik. Przykro mi.
          • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:26
            Taka gra, jaki przeciwnik. Przykro mi.
            Czyli jezuici górą.
            • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:33
              remez2 napisał:

              > Taka gra, jaki przeciwnik. Przykro mi.
              > Czyli jezuici górą.

              Jeśli chodzi o organizację, zawsze ich podziwiałam :-)
              • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:42
                Jeśli chodzi o organizację, zawsze ich podziwiałam :-)
                Jeśli chodzi o organizację, to gestapo w okresie kiedy Niemcy okupowały obszar
                od Moskwy do Pirenejów, i od Narwiku po Tobruk, liczyła 40 000 pracowników
                kadrowych. ;-(
                • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:47
                  remez2 napisał:

                  > Jeśli chodzi o organizację, zawsze ich podziwiałam :-)
                  > Jeśli chodzi o organizację, to gestapo w okresie kiedy Niemcy okupowały obszar
                  > od Moskwy do Pirenejów, i od Narwiku po Tobruk, liczyła 40 000 pracowników
                  > kadrowych. ;-(


                  pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
                  • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:02
                    Faulik.
                    • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:43
                      remez2 napisał:

                      > Faulik.


                      Taki lajf :-)
                      • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 00:11
                        wiewiorzasta napisała:


                        > Taki lajf :-)
                        A niektórzy stosują zasady fair play. Ale to ginący gatunek. :-(
                        • blind_as_a_bat Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 01:24
                          Kto sieje wiatr, zbiera burzę.
                          • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 10:06
                            blind_as_a_bat napisał:

                            > Kto sieje wiatr, zbiera burzę.
                            Tak było kiedyś. Dzisiaj burze zbiera ten, który stosuje zasady fair play.
                            • blind_as_a_bat Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 14:51
                              remez2 napisał:

                              > blind_as_a_bat napisał:
                              >
                              > > Kto sieje wiatr, zbiera burzę.
                              > Tak było kiedyś. Dzisiaj burze zbiera ten, który stosuje zasady fair play.
                              >

                              Biedna Wiewiorzasta! ;-(

                              forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105408254,Re_Nienawisc_zaslepia_.html
                        • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 16:52
                          remez2 napisał:

                          > wiewiorzasta napisała:
                          >
                          >
                          > > Taki lajf :-)
                          > A niektórzy stosują zasady fair play. Ale to ginący gatunek. :-(
                          >


                          Jaka gra, takie zasady fair play.
                          • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 17:56
                            Jaka gra, takie zasady fair play.
                            Przyzwoitość jedno ma imię.
                            • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 18:17
                              remez2 napisał:

                              > Jaka gra, takie zasady fair play.
                              > Przyzwoitość jedno ma imię.

                              Chcesz pogadać o "przyzwoitym" odwracaniu Busia? :-)
                              • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 18:24
                                Chcesz pogadać o "przyzwoitym" odwracaniu Busia? :-)
                                Nie. Moja przyzwoitość nie wymaga cudzysłowu, podobnie jak demokracja przymiotnika.
                                • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 18:44
                                  remez2 napisał:

                                  > Chcesz pogadać o "przyzwoitym" odwracaniu Busia? :-)
                                  > Nie. Moja przyzwoitość nie wymaga cudzysłowu, podobnie jak demokracja przymiotn
                                  > ika.

                                  Pewien jesteś, że przyzwoite bezprzymiotnikowo jest odwracanie? Czy raczej
                                  wymaga cudzegosłowia?
                                  • remez2 Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 19:34
                                    Pewien jesteś, że przyzwoite bezprzymiotnikowo jest odwracanie? Czy raczej wymaga cudzegosłowia?
                                    Jestem pewien, że:
                                    - nie ma sensu strzelanie z armaty do wróbla,
                                    - ocen należy dokonywać sine ira et studio,
                                    - i jeszcze łacina - audiatur et altera pars,
                                    - każdy ma prawo do własnego poglądu a mój nie jest lepszy, ewentualnie jest mojszy.
                                    Swój pogląd na cały incydent wyraziłem wczoraj. pozdrawiam
      • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 21:13
        wiewiorzasta napisała:

        > Tylko buc nie widzi, że porównanie wysłuchania Kempy, która
        > zrobiła sobie specjalizację z gnojenia ludzi o odmiennych
        > poglądach z Blidą na czele, do przesłuchań w ubeckich katowniach,
        > gdzie ludzie tracili zdrowie i życie, jest zwykłą bucerką.

        Cóż, forma (niestosowność użytych argumentów) zdaje Ci się
        przysłaniać treść. Czy dobrze rozumiem, że masz tak, bo nie widzisz
        niczego zdrożnego w postępowaniu posłów z PO, którzy wyrzucają z
        komisji posłów opozycji? Dodajmy, że z komisji powołanej do
        wyjaśnienia peowiackich przekrętów...

        • venus99 Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 21:50
          i pisowskich też!a wiele wskazuje,że pisuarki umoczyły znacznie
          bardziej.zresztą oni mają to we krwi.przypomnij sobie korupcyjne i
          niestety bezkarne rozmowy Lipińskiego.za coś takiego Rywin siedział.
          • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:12
            venus99 napisał:

            > i pisowskich też!


            Tak? To powiedz mi proszę, dlaczego do momentu wykrycia afery
            hazardowej z udziałem prominentnych polityków PO, jakoś cicho było z
            ich strony o rozliczaniu rzekomych nieprawidłowości (przy pracach
            nad ustawami hazardowymi) w wykonaniu ich poprzedników? Dorzucenie
            historii, do prac komisji, to ewidentna i oczywista próba
            zachachmęcenia...

            No a wyznaczenie terminu zakończenia prac komisji na koniec lutego,
            a następnie zastosowanie obstrukcji jej prac, w postaci wywalenia
            z niej posłów opozycji, to 'majstersztyk', ale głupoty!

            Muszę się strasznie bać tego co komisja może wykryć, skoro nie boją
            się negatywnego odbioru tej peowiackiej hucpy, przez publisię.

            > a wiele wskazuje,że pisuarki umoczyły znacznie
            > bardziej.zresztą oni mają to we krwi...


            Sorki, ale to brzmi prawie jak rasizm, i niestety współgra z tytułem
            wątku...
        • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:20
          taziuta napisał:

          > wiewiorzasta napisała:
          >
          > > Tylko buc nie widzi, że porównanie wysłuchania Kempy, która
          > > zrobiła sobie specjalizację z gnojenia ludzi o odmiennych
          > > poglądach z Blidą na czele, do przesłuchań w ubeckich katowniach,
          > > gdzie ludzie tracili zdrowie i życie, jest zwykłą bucerką.
          >
          > Cóż, forma (niestosowność użytych argumentów) zdaje Ci się
          > przysłaniać treść.

          W tyle mam treść przy takich argumentach.


          > Czy dobrze rozumiem, że masz tak, bo nie widzisz
          > niczego zdrożnego w postępowaniu posłów z PO, którzy wyrzucają z
          > komisji posłów opozycji? Dodajmy, że z komisji powołanej do
          > wyjaśnienia peowiackich przekrętów...

          W tyle mam również, co rozumiesz. Natomiast z tak prymitywną sofistyką to
          proponuję iść gdzieś, gdzie ją docenią.
          • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:26
            wiewiorzasta napisała:

            > W tyle mam również, co rozumiesz...

            Och, co za kultura. Jestem pod wrażeniem!
            Miłego weekendu. :)
            • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:40
              taziuta napisał:

              > wiewiorzasta napisała:
              >
              > > W tyle mam również, co rozumiesz...
              >
              > Och, co za kultura. Jestem pod wrażeniem!
              > Miłego weekendu. :)


              Typowe. Wisi kilka moich postów, na które nie odpowiadasz w żaden sposób i
              dajesz w długą. Żałosne. Chyba nawet bardziej od nędznej sofistyki, którą stosujesz.

              Pa!
              • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:48
                wiewiorzasta napisała:

                > taziuta napisał:
                >
                > > wiewiorzasta napisała:
                > >
                > > > W tyle mam również, co rozumiesz...
                > >
                > > Och, co za kultura. Jestem pod wrażeniem!
                > > Miłego weekendu. :)

                > Typowe. Wisi kilka moich postów, na które nie odpowiadasz w żaden
                > sposób i dajesz w długą. Żałosne. Chyba nawet bardziej od nędznej
                > sofistyki, którą stosujesz.

                Uzgodnij może wersje, to masz w tyle co ja rozumiem, czy mam
                do powiedzenia, czy nie masz? Bo jak na razie to odnoszę wrażenie,
                że potwierdza się w Twoim przypadku stare powiedzenie,
                że prawda w oczy kole...

                A nawiązując do Twojej insynuacji z innego postu, to jestem solistą.
                Nie muszę, jak Ty śpiewać w chórach.
                • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:57
                  Ty solistą? No proszę. Człowiek zawsze w końcu czegoś się dowie ciekawego.

                  :p
                • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 22:59
                  taziuta napisał:

                  > wiewiorzasta napisała:
                  >
                  > > taziuta napisał:
                  > >
                  > > > wiewiorzasta napisała:
                  > > >
                  > > > > W tyle mam również, co rozumiesz...
                  > > >
                  > > > Och, co za kultura. Jestem pod wrażeniem!
                  > > > Miłego weekendu. :)
                  >
                  > > Typowe. Wisi kilka moich postów, na które nie odpowiadasz w żaden
                  > > sposób i dajesz w długą. Żałosne. Chyba nawet bardziej od nędznej
                  > > sofistyki, którą stosujesz.
                  >
                  > Uzgodnij może wersje, to masz w tyle co ja rozumiem, czy mam
                  > do powiedzenia, czy nie masz? Bo jak na razie to odnoszę wrażenie,
                  > że potwierdza się w Twoim przypadku stare powiedzenie,
                  > że prawda w oczy kole...

                  Mam w tyle twoje wyobrażenia na temat tego, co myślę. Jeszcze czegoś nie rozumiesz?

                  > A nawiązując do Twojej insynuacji z innego postu, to jestem solistą.

                  Głosik sam ci się dostosowuje zbiegiem lat, z biegiem dni?


                  > Nie muszę, jak Ty śpiewać w chórach.

                  Znajdź mi ten chór - składkę wpłacę.
                  • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:19
                    wiewiorzasta napisała:

                    > taziuta napisał:

                    > > Nie muszę, jak Ty śpiewać w chórach.

                    > Znajdź mi ten chór - składkę wpłacę.


                    Używając Twojej poetyki, mógłbym napisać, że mam w tyle Twoją
                    składkę, ale ponieważ się ciut różnimy (na szczęście!), to tego nie
                    napiszę. Zaś co do chóru, to Ty o nim wspomniałaś, że nie chcesz
                    śpiewać w jakimś tam obmierzłym Ci chórze, z czego wnoszę, że w
                    innym, nie obmierzłym, chętnie byś zaśpiewała.

                    No i historycznie, pamiętam Cię zawsze występującą 'w chórze'
                    z Ave i kimś jeszcze, ale to już inna historia...
                    Wy trzy, ja jeden, czyli jednak solista. :)
                    • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:24
                      Taziuto, nie pogrywaj "przeszłością", bo to się może dla Ciebie nie najlepiej
                      skończyć.

                      :p
                      • ave.duce To była prośba. 08.01.10, 23:26
                        Zaraz tu wpadnie prokurator.
                        Niech wpada.

                        :p
                      • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:31
                        ave.duce napisała:

                        > Taziuto, nie pogrywaj "przeszłością", bo to się może dla Ciebie
                        > nie najlepiej skończyć.

                        O, jeszcze jedna strasząca. Wiesz, używając poetyki Twojej
                        koleżanki, mam to w tyle. ;)

                        I nie pogrywam, a jedynie odpowiadam na pytanie.
                        • ave.duce Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:38
                          Napisałam, że to była prośba. Nie musiałeś wracać do przeszłości.
                          Mam wymienić Twoich chórzystów?
                          Żenada. Coraz większa.

                          Nie chce mi się z Tobą gadać.
                          • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:41
                            ave.duce napisała:

                            > Napisałam, że to była prośba. Nie musiałeś wracać do przeszłości.
                            > Mam wymienić Twoich chórzystów?
                            > Żenada. Coraz większa.


                            Nie wracałem sam z siebie, zauważ.
                            A co do żenady, to rozumiem, inaczej nie możesz...

                            > Nie chce mi się z Tobą gadać.

                            To nie gadaj.
                            • blind_as_a_bat Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 01:28
                              Grzeczniej proszę, Towarzyszu.
                              • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 08:45
                                blind_as_a_bat napisał:

                                > Grzeczniej proszę, Towarzyszu.

                                Mam w tyle Twoje 'grzeczniej', Popisiaku.
                                • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 09:07
                                  taziuta napisał:

                                  > blind_as_a_bat napisał:
                                  >
                                  > > Grzeczniej proszę, Towarzyszu.
                                  >
                                  > Mam w tyle Twoje 'grzeczniej', Popisiaku.

                                  Acha, i co by nie było, że to jakiś przeze mnie tu przyniesiony
                                  obyczaj, to zwrot ten (mieć w tyle) zapożyczyłem od Tubylki
                                  Wiewiórzastej. Taki szorstki, żołnierski, i bardzo mi się
                                  (feminiście, i zwolennikowi równego traktowania mężczyzn
                                  i kobiet) spodobał. :)
                                  • blind_as_a_bat Krętacz z Was, Towarzyszu, ot co! 09.01.10, 14:58
                                    taziuta napisał:

                                    > taziuta napisał:
                                    >
                                    > > blind_as_a_bat napisał:
                                    > >
                                    > > > Grzeczniej proszę, Towarzyszu.
                                    > >
                                    > > Mam w tyle Twoje 'grzeczniej', Popisiaku.

                                    Etykietek Wam się zachciewa? Doradzam ostrożność.
                                    Jeszcze raz proszę: grzeczniej.

                                    >
                                    > Acha, i co by nie było, że to jakiś przeze mnie tu przyniesiony
                                    > obyczaj, to zwrot ten (mieć w tyle) zapożyczyłem od Tubylki
                                    > Wiewiórzastej. Taki szorstki, żołnierski, i bardzo mi się
                                    > (feminiście, i zwolennikowi równego traktowania mężczyzn
                                    > i kobiet) spodobał. :)
                                    >

                                    Wasze obyczaje poznałem dobrze w TpG. Dajcie spokój, Towarzyszu. Nie macie się
                                    czym chwalić.
                                    • taziuta Re: Krętacz z Was, Towarzyszu, ot co! 09.01.10, 15:04
                                      blind_as_a_bat napisał:

                                      > taziuta napisał:
                                      >
                                      > > taziuta napisał:
                                      > >
                                      > > > blind_as_a_bat napisał:
                                      > > >
                                      > > > > Grzeczniej proszę, Towarzyszu.
                                      > > >
                                      > > > Mam w tyle Twoje 'grzeczniej', Popisiaku.
                                      >
                                      > Etykietek Wam się zachciewa?

                                      Mówisz, Netoperek, że etykietować to Wy, ale nie Was?
                                      Nie odpowiadaj, to było pytanie retoryczne.
                                      • blind_as_a_bat Re: Krętacz z Was, Towarzyszu, ot co! 09.01.10, 15:47
                                        I manipulant.
                                        • taziuta Krętacz i manipulant? OK., dzięki, dopisuję :) 09.01.10, 16:00
                                          blind_as_a_bat napisał:
                                          Re: Krętacz z Was, Towarzyszu, ot co!

                                          > I manipulant.

                                          OK., dziękuję, i dopisuję do mojego słowniczka badacza folkloru,
                                          fauny i flory FzD. :)
                                          • blind_as_a_bat Krętacz i manipulant i PISARZ! 09.01.10, 16:14
                    • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 08.01.10, 23:48
                      taziuta napisał:

                      > wiewiorzasta napisała:
                      >
                      > > taziuta napisał:
                      >
                      > > > Nie muszę, jak Ty śpiewać w chórach.
                      >
                      > > Znajdź mi ten chór - składkę wpłacę.

                      >
                      > Używając Twojej poetyki, mógłbym napisać, że mam w tyle Twoją
                      > składkę, ale ponieważ się ciut różnimy (na szczęście!), to tego nie
                      > napiszę. Zaś co do chóru, to Ty o nim wspomniałaś, że nie chcesz
                      > śpiewać w jakimś tam obmierzłym Ci chórze, z czego wnoszę, że w
                      > innym, nie obmierzłym, chętnie byś zaśpiewała.

                      Znowu czegoś nie zrozumiałeś.

                      > No i historycznie, pamiętam Cię zawsze występującą 'w chórze'
                      > z Ave i kimś jeszcze, ale to już inna historia...
                      > Wy trzy, ja jeden, czyli jednak solista. :)


                      Zawsze wolę z Ave zgubić, niż z "obmierzłymi" znaleźć.

                      Ale każdy sam wybiera.
                      • taziuta EOT 08.01.10, 23:58
                        wiewiorzasta napisała:

                        > Zawsze wolę z Ave zgubić, niż z "obmierzłymi" znaleźć.

                        Wierzę, że masz jeszcze pełno podobnych złotych myśli, w zanadrzu,
                        ale pytałaś, to odpowiedziałem. Dla mnie temat jest już zakończony.

                        Pzdr.
                        T.
                        • wiewiorzasta Re: EOT 09.01.10, 14:05
                          taziuta napisał:

                          > wiewiorzasta napisała:
                          >
                          > > Zawsze wolę z Ave zgubić, niż z "obmierzłymi" znaleźć.
                          >
                          > Wierzę, że masz jeszcze pełno podobnych złotych myśli, w zanadrzu,
                          > ale pytałaś, to odpowiedziałem. Dla mnie temat jest już zakończony.
                          >
                          > Pzdr.
                          > T.


                          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105408133,Re_Nienawisc_zaslepia_.html
                          • taziuta Re: EOT 09.01.10, 14:49
                            Proszę bardzo:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105429688,Re_Nienawisc_zaslepia_.html
                            • wiewiorzasta Re: EOT 09.01.10, 16:51
                              taziuta napisał:

                              > Proszę bardzo:
                              >
                              > forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105429688,Re_Nienawisc_zaslepia_.html


                              A prosim:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105435108,Re_Nienawisc_zaslepia_.html
              • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 14:49
                wiewiorzasta napisała:

                > /.../ Żałosne. Chyba nawet bardziej od nędznej sofistyki, którą
                > stosujesz.

                Sorki, zapomniałem, i w poście do Tw.Wielgusa nie wymieniłem
                'nędznej sofistyki', wśród określeń, który wywarły tu na mnie
                największe wrażenie. Dzięki za przypomnienie. :)

                Ale nie oczekujesz chyba, że będę polemizował z osobnikami, którzy
                takich określeń używają, prawda, że nie oczekujesz? :/

                Przeczytaj sobie tutaj, co o nich sądzę:
                • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 16:50
                  taziuta napisał:

                  > wiewiorzasta napisała:
                  >
                  > > /.../ Żałosne. Chyba nawet bardziej od nędznej sofistyki, którą
                  > > stosujesz.
                  >
                  > Sorki, zapomniałem, i w poście do Tw.Wielgusa nie wymieniłem
                  > 'nędznej sofistyki', wśród określeń, który wywarły tu na mnie
                  > największe wrażenie. Dzięki za przypomnienie. :)
                  >
                  > Ale nie oczekujesz chyba, że będę polemizował z osobnikami, którzy
                  > takich określeń używają, prawda, że nie oczekujesz? :/
                  >
                  > Przeczytaj sobie tutaj, co o nich sądzę:


                  taziuta napisał:

                  (...)

                  > A tak przy okazji, zauważam, że na tym forum zebrała się grupa
                  > osobników, którzy z jakąś taką lekkością sięgają po określenia
                  > 'żałosne', 'mam to w tyle', itp. podsumowując tak swoich
                  > rozmówców, o innych niż ich poglądach...
                  >
                  > I to jest dopiero żałosne, Kolego!

                  Taki wrazliwy, a bzyTko kłamie.

                  To jest dopiero żałosne...
                  • taziuta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 18:26
                    wiewiorzasta napisała:

                    > taziuta napisał:
                    > > A tak przy okazji, zauważam, że na tym forum zebrała się grupa
                    > > osobników, którzy z jakąś taką lekkością sięgają po określenia
                    > > 'żałosne', 'mam to w tyle', itp. podsumowując tak swoich
                    > > rozmówców, o innych niż ich poglądach...
                    > >
                    > > I to jest dopiero żałosne, Kolego!

                    > Taki wrazliwy, a bzyTko kłamie.

                    Wskaż to kłamstwo, i wytłumacz na czym ono polega,
                    albo sam wyjdziesz na kłamczuszkę...
                    • wiewiorzasta Re: Nienawiść zaślepia... :( 09.01.10, 18:35
                      taziuta napisał:

                      > wiewiorzasta napisała:
                      >
                      > > taziuta napisał:
                      > > > A tak przy okazji, zauważam, że na tym forum zebrała się grupa
                      > > > osobników, którzy z jakąś taką lekkością sięgają po określenia
                      > > > 'żałosne', 'mam to w tyle', itp. podsumowując tak swoich
                      > > > rozmówców, o innych niż ich poglądach...
                      > > >
                      > > > I to jest dopiero żałosne, Kolego!
                      >
                      > > Taki wrazliwy, a bzyTko kłamie.
                      >
                      > Wskaż to kłamstwo, i wytłumacz na czym ono polega,
                      > albo sam wyjdziesz na kłamczuszkę...


                      > > > podsumowując tak swoich
                      > > > rozmówców, o innych niż ich poglądach...

                      Prawda - 'podsumowując tak ludzi, którzy nie mając argumentów na poparcie swojej
                      tezy dla własnej wygody wmawiają innym kwestie, których ci nigdy nie
                      wypowiedzieli i poglądy, których ci nie mają'.

                      Kłamczuchu.
                      • taziuta Ty też, Wiewiórzasta? 09.01.10, 19:03
                        wiewiorzasta napisała:

                        > Prawda - 'podsumowując tak ludzi, którzy nie mając argumentów na
                        > poparcie swojej tezy dla własnej wygody wmawiają innym kwestie,
                        > których ci nigdy nie wypowiedzieli i poglądy, których ci nie mają'.
                        >
                        > Kłamczuchu.

                        Może się pomyliłem, co normalnym ludziom się zdarza Droga Pani Bez
                        Skazy. Natomiast zauważyłem przy okazji, że gardzisz ludźmi (nie
                        chce mi się przytaczać ich nicków, ale chodzi o forumowiczów z
                        FK, których towarzystwo Cię mierzi, bo śmią mieć swoje poglądy
                        i faworytów), no i strasznieś czuła na krytykę...

                        A teraz Ty podsumowałaś mnie, ja Ciebie i proponuję na tym zakończyć.
                        No chyba, że wzorem pisiaków, też wyznajesz zasadę, że
                        NIE MA PRZEBACZ...
                        • wiewiorzasta Re: Ty też, Wiewiórzasta? 09.01.10, 19:14
                          taziuta napisał:

                          > wiewiorzasta napisała:
                          >
                          > > Prawda - 'podsumowując tak ludzi, którzy nie mając argumentów na
                          > > poparcie swojej tezy dla własnej wygody wmawiają innym kwestie,
                          > > których ci nigdy nie wypowiedzieli i poglądy, których ci nie mają'.
                          > >
                          > > Kłamczuchu.
                          >
                          > Może się pomyliłem, co normalnym ludziom się zdarza Droga Pani Bez
                          > Skazy.

                          A prosiłam grzecznie - czytaj uważnie to, co napisałam, zamiast dorabiać mi gębę.


                          > Natomiast zauważyłem przy okazji, że gardzisz ludźmi (nie
                          > chce mi się przytaczać ich nicków, ale chodzi o forumowiczów z
                          > FK, których towarzystwo Cię mierzi, bo śmią mieć swoje poglądy
                          > i faworytów),

                          Znowu kłamiesz.


                          > no i strasznieś czuła na krytykę...

                          Pewnie jak każdy. Ale krytykę merytoryczną jestem w stanie przyjąć z pokorą, ale
                          krytyki opartej na kłamstwach nie przyjmuję do wiadomości.


                          > A teraz Ty podsumowałaś mnie, ja Ciebie i proponuję na tym zakończyć.
                          > No chyba, że wzorem pisiaków, też wyznajesz zasadę, że
                          > NIE MA PRZEBACZ...

                          Nie ma przebacz dla kłamstw i manipulacji.
                          • taziuta Jezu, Sekutnica! :( 09.01.10, 19:37
                            wiewiorzasta napisała:

                            > taziuta napisał:
                            > > Natomiast zauważyłem przy okazji, że gardzisz ludźmi (nie
                            > > chce mi się przytaczać ich nicków, ale chodzi o forumowiczów z
                            > > FK, których towarzystwo Cię mierzi, bo śmią mieć swoje poglądy
                            > > i faworytów),

                            > Znowu kłamiesz.

                            Kłamię, bo podałem błędny powód, dlaczego nimi gardzisz, czy że
                            gardzisz? No i znowu, zamiast 'mylisz się', sięgasz po słowo, które
                            pokazuje żeś zwykłą kłótnicą...

                            Wiesz co, daruj sobie już następne szyderstwa, by mnie przywołać na
                            ring i dalej się wyżywać, bo ja nie znajduję żadnej przyjemności w
                            przegadywaniu się z sekutnicą.

                            Dla mnie temat Twoich inwektyw rzucanych na dowolnych osobników,
                            ostatecznie jest skończony. Nie jesteś aż tak interesująca, abym się
                            miał do czegokolwiek zmuszać. :)
                            • wiewiorzasta Re: Jezu, Sekutnica! :( 09.01.10, 19:50
                              taziuta napisał:

                              > wiewiorzasta napisała:
                              >
                              > > taziuta napisał:
                              > > > Natomiast zauważyłem przy okazji, że gardzisz ludźmi (nie
                              > > > chce mi się przytaczać ich nicków, ale chodzi o forumowiczów z
                              > > > FK, których towarzystwo Cię mierzi, bo śmią mieć swoje poglądy
                              > > > i faworytów),
                              >
                              > > Znowu kłamiesz.
                              >
                              > Kłamię, bo podałem błędny powód, dlaczego nimi gardzisz, czy że
                              > gardzisz?

                              Domyśl się. "Świetnie" ci szło do tej pory.


                              > No i znowu, zamiast 'mylisz się', sięgasz po słowo, które
                              > pokazuje żeś zwykłą kłótnicą...

                              Po niezrozumieniu/ niechęci do zrozumienia kilku moich "mylisz się", przyszedł
                              czas na cięższe działa. Sorry.


                              > Wiesz co, daruj sobie już następne szyderstwa, by mnie przywołać na
                              > ring i dalej się wyżywać, bo ja nie znajduję żadnej przyjemności w
                              > przegadywaniu się z sekutnicą.

                              Dziękuję, nie mam więcej pytań do
                              nadwrażliwego Taziuty



                              > Dla mnie temat Twoich inwektyw rzucanych na dowolnych osobników,
                              > ostatecznie jest skończony. Nie jesteś aż tak interesująca, abym się
                              > miał do czegokolwiek zmuszać. :)


                              Najwyraźniej czujesz się zmuszany. Jaki kaliber ma ten pistolet, co to ci Ave do
                              skroni przykłada, żebyś tu swoje złote myśli sadził?
                          • taziuta To takie prymitywne... 09.01.10, 19:47
                            wiewiorzasta napisała:

                            > taziuta napisał:
                            > > No chyba, że wzorem pisiaków, też wyznajesz zasadę, że
                            > > NIE MA PRZEBACZ...

                            > Nie ma przebacz dla kłamstw i manipulacji.

                            No widzisz, tym się różnimy, bo ja Ci twój wrogi język i insynuacje
                            wybaczam. Dla mnie "nie ma przebacz" świadczy bardzo źle o
                            człowieku, który tę zasadę wyznaje. To takie prymitywne...
                            • taziuta Re: To takie prymitywne... 09.01.10, 19:49
                              taziuta napisał:

                              > wiewiorzasta napisała:
                              >
                              > > taziuta napisał:
                              > > > No chyba, że wzorem pisiaków, też wyznajesz zasadę, że
                              > > > NIE MA PRZEBACZ...
                              >
                              > > Nie ma przebacz dla kłamstw i manipulacji.
                              >
                              > No widzisz, tym się różnimy, bo ja Ci twój wrogi język
                              > i insynuacje wybaczam. Dla mnie "nie ma przebacz" świadczy bardzo
                              > źle o człowieku, który tę zasadę wyznaje. To takie prymitywne...

                              Sorki, że nie dotrzymałem obietnicy, i popełniłem jeszcze ten jeden
                              post, no ale jak już wspomniałem wyżej, nie jestem doskonały... :)
                            • wiewiorzasta Re: To takie prymitywne... 09.01.10, 19:52
                              taziuta napisał:

                              > wiewiorzasta napisała:
                              >
                              > > taziuta napisał:
                              > > > No chyba, że wzorem pisiaków, też wyznajesz zasadę, że
                              > > > NIE MA PRZEBACZ...
                              >
                              > > Nie ma przebacz dla kłamstw i manipulacji.
                              >
                              > No widzisz, tym się różnimy, bo ja Ci twój wrogi język i insynuacje
                              > wybaczam. Dla mnie "nie ma przebacz" świadczy bardzo źle o
                              > człowieku, który tę zasadę wyznaje. To takie prymitywne...

                              O buuu... Co za skrzywdzona niewinność :-(
            • airam.as Taziuta 08.01.10, 22:57
              Powiem zupełnie z boku i nie wchodząc w głebsze dalsze bliższe i poboczne klimaty, bo polityką przestalam sie interesować za rządów PiS, kiedy zobaczylam rekę w rekę Kaczyńskich z Giertychem, Z Lepperem i Rydzykiem. I wlasnie wtedy zwątpilam ostatecznie. Zwatpilam, bo nie potrafilam zrozumieć i zaakceptować jakiego politycznego k.restwa można sie dopuścic, mając jednocześnie gębę pełną frazesów o prawie, sprawiedliwości i ojczyźnie i patriotyzmie.
              Ale to tak na marginesie.

              Natomiast jesli chodzi o ten wątek konkretny (raczej tamten, Wiewiórzastej), Ty się koncentrujesz na zachowaniach posłów PO,a nie wypowiedzi A. A w tamtym watku, jak ja zrozumialam i tak to odebralam, chodzilo właśnie o to jego kretynskie porownanie. I sie nie dziw, że wiele osób to ubodło, to porównanie.
              Zastanawiam się czy ten pan A. ma rodziców, dziadków - kogoś, kto przeżyl to na własnej skórze. Chyba że tylko miał takich co przy byle okazji cholewe z gęby robili.
              I może sie chlop nauczy po paru takich wpadkach, kto go wie. Oby! Co nie zmienia faktu, że zachował się jak buc.
              • ave.duce Dzięki za ten post :) 08.01.10, 23:20
                To, co napisałam na końcu zalinkowanego postu nie spotkało sie z żadną reakcją.

                forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105387997,Re_Widze_tu_niekonsekwencje_.html
                Argument na brak odpowiedzi znam :(

                Dobranoc. Poczochraj Mopka :)
                • airam.as Re: Dzięki za ten post :) 09.01.10, 14:21
                  ave.duce napisała:

                  > To, co napisałam na końcu zalinkowanego postu nie spotkało sie z żadną reakcją.
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105387997,Re_Widze_tu_niekonsekwencje_.html
                  > Argument na brak odpowiedzi znam :(
                  >
                  > Dobranoc. Poczochraj Mopka :)

                  Rozumiem. A mnie na myśl dziadek moj przyszedł. Ale nie bylo to UB tylko KGB. Choc jedna sucz to wszystko była.


                  ps. Mop poczochrany. Intensywnie :)
                  • taziuta Re: Dzięki za ten post :) 09.01.10, 14:54
                    airam.as napisała:

                    > Rozumiem. A mnie na myśl dziadek moj przyszedł. Ale nie bylo to UB
                    > tylko KGB. Choc jedna sucz to wszystko była.

                    Hej, rzeczywiście wszystko to była swołocz (jak leci), czy tylko ci,
                    którzy dopuszczali się przestępstw, czy czynów niegodnych?

                    Pytam, bo wiesz, nasz popisowy parlament przegłosował zastosowanie
                    odpowiedzialności zbiorowej, nawet wobec bogu ducha winnych
                    kolonistek, czy stróżów ośrodków wypoczynkowych,
                    i tak się zastanawiam...
                    • blind_as_a_bat Niegodna była sama praca u zbrodniarzy. EOT 09.01.10, 15:06
                      Towarzyszu Taziuto. Praszczaj!
                      • taziuta Re: Niegodna była sama praca u zbrodniarzy. EOT 09.01.10, 15:08
                        blind_as_a_bat napisał:

                        > Towarzyszu Taziuto. Praszczaj!

                        forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105364853,105430196,Popisiaku_Netoperku_.html?wv.x=2
                    • airam.as Re: Dzięki za ten post :) 09.01.10, 17:51
                      taziuta napisał:


                      > Hej, rzeczywiście wszystko to była swołocz (jak leci), czy tylko ci, którzy dopuszczali się przestępstw, czy czynów niegodnych?

                      Niw wymagaj ode mnie proszę deklaracji,nie jestem Bogiem, by osądzać czyny ludzi za czasów, kiedy nie było mnie jeszcze na swiecie, i nie mam pojęcia w jakich okolicznościach i pod jakim wpływem dokonywali takich czy innych czynów.
                      Najsmieszniejsze, że nie wiedza tego nawet ci, co uważają się za swietych i wszechwiedzących. Pytanie, czy sami wiedzą, jakby się zachowali w sytuacji, gdyby ktoś im paznokcie na zywca wyrywał...i czy wlasnej matki by wtedy nie zdradzili.

                      Ale znam kilka przykladów (prywatnie - chociazby ksiądz Maliński i dwóch profów z UJ), którzy zostali oskarżeni niesłusznie. Bezpodstawnie zupelnie. Na podstawie jakichś szczątkowych sfabrykowanych przez owczesne wladze dokumencików. Których NIKT i NIGDY nie przeprosił do tej pory.
                      To raz.


                      Dwa -
                      >Pytam, bo wiesz, nasz popisowy parlament przegłosował zastosowanie
                      > odpowiedzialności zbiorowej, nawet wobec bogu ducha winnych
                      > kolonistek, czy stróżów ośrodków wypoczynkowych,
                      > i tak się zastanawiam...
                      >

                      Powiedziałam, że od penego czasu nie wchodze w politykę. I mówię bardzo serio. O ile kiedys zaczynałam dzień od sterty gazet różnorakich i róznych opcji, to dziś - nie chcę!
                      Bo nie bede sie denerwowac z powodu prawych, lewych, srodkowych i i innych posrednich krętaczy.
                      Nie, bo nie.
                      I idźcie wy wszyscy w cholerę z ta polityką.....
                      Ile razy juz sobie mówilam, że nie dam się wkręcić w takie pogawędki, by sie nie denerowować... Wszystko na nic.
                      Ale ja swoje wiem i mnie to wystarczy. Nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać.
                  • ave.duce Re: Dzięki za ten post :) 09.01.10, 17:36
                    I tak historia przegrywa z polityką historyczną.

                    :p
              • taziuta Re: Taziuta 08.01.10, 23:28
                airam.as napisała:

                > Natomiast jesli chodzi o ten wątek konkretny (raczej tamten,
                > Wiewiórzastej), Ty się koncentrujesz na zachowaniach posłów PO,
                > a nie wypowiedzi A. A w tamtym watku, jak ja zrozumialam i tak to
                > odebralam, chodzilo właśnie o to jego kretynskie porownanie.
                > I sie nie dziw, że wiele osób to ubodło, to porównanie.

                Słusznie zauważyłaś, że zdajemy się o różnych rzeczach pisać.
                Ja się koncentruję na podwójnych standardach, a przynajmniej na
                czymś co mi takimi podwójnymi standardami zapachniało, bo nie
                czytałem pełnej wypowiedzi posła A., a jedynie usłyszałem, że
                potępia hucpę posłów z PO, i uważam, że słusznie potępia!

                Zaś 'atak' na osobę krytykującą tę hucpę odebrałem jako obronę
                hucpiarzy na zasadzie, dajcie mi człowieka, a zawsze do czegoś się
                u niego dogrzebiemy. Rozumiem, że Wiewiórzasta gdzieś potępiła
                posłów PO, albo teraz to zrobi, i temat podwójnych standardów
                będziemy mogli uznać za nieporozumienie. :)
                • airam.as Re: Taziuta 09.01.10, 14:25
                  taziuta napisał:


                  > Ja się koncentruję na podwójnych standardach,

                  Ja też.

                  > bo nie
                  > czytałem pełnej wypowiedzi posła A.,

                  No właśnie :( Stąd chyba zbytnie zaangażowanie (wielotorowe) w dyskusję.


                  >a jedynie usłyszałem, że
                  > potępia hucpę posłów z PO, i uważam, że słusznie potępia!
                  >

                  Hucpa nie ma barw partyjnych.
                  Dla mnie.

              • wiewiorzasta Re: Taziuta 08.01.10, 23:44
                airam.as napisała:

                > Powiem zupełnie z boku i nie wchodząc w głebsze dalsze bliższe i poboczne klima
                > ty, bo polityką przestalam sie interesować za rządów PiS, kiedy zobaczylam rekę
                > w rekę Kaczyńskich z Giertychem, Z Lepperem i Rydzykiem. I wlasnie wtedy zwątp
                > ilam ostatecznie. Zwatpilam, bo nie potrafilam zrozumieć i zaakceptować jakiego
                > politycznego k.restwa można sie dopuścic, mając jednocześnie gębę pełną frazes
                > ów o prawie, sprawiedliwości i ojczyźnie i patriotyzmie.
                > Ale to tak na marginesie.
                >
                > Natomiast jesli chodzi o ten wątek konkretny (raczej tamten, Wiewiórzastej), Ty
                > się koncentrujesz na zachowaniach posłów PO,a nie wypowiedzi A. A w tamtym wat
                > ku, jak ja zrozumialam i tak to odebralam, chodzilo właśnie o to jego kretynski
                > e porownanie. I sie nie dziw, że wiele osób to ubodło, to porównanie.
                > Zastanawiam się czy ten pan A. ma rodziców, dziadków - kogoś, kto przeżyl to na
                > własnej skórze. Chyba że tylko miał takich co przy byle okazji cholewe z gęby
                > robili.
                > I może sie chlop nauczy po paru takich wpadkach, kto go wie. Oby! Co nie zmieni
                > a faktu, że zachował się jak buc.


                Jeżuniu! Sama tego lepiej nie byłam w stanie napisać.
                Dzięki :-)
    • blind_as_a_bat Zauważyłem co innego. 09.01.10, 01:23
      Wśród setki ludzi znajdzie się może jeden, z którym warto podyskutować. Reszta niech mówi, co chce, bowiem desipere est juris gentium.

      Artur Schopenhauer 'Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporów'

      Reszta jest milczeniem

      Shakespeares 'Hamlet'
    • gat45 Wlazłam tu zmęczona okropnie 09.01.10, 01:56
      w poszukiwaniu cnej rozrywki :((((

      Podzielę się więc z Wami, o drodzy dyskutanci (prawie wszyscy
      drodzy), następującym przemyśleniem (z tych płytszych) : miałam
      OGROMNĄ ochotę cały ten wątek wyrzucić. Calutki ! I nie zrobiłam
      tego ! A mogłam brzytwą ! Niech żyję JA !!!!

      PS Ave, masz pod ręką "Powiastki Filozoficzne" ? Bo czuję się jak
      ten tam Wezyr. Bardzom jest z siebie rada.
      • blind_as_a_bat O to chodzi, Pani Gat? 09.01.10, 02:07
        forum.gazeta.pl/forum/w,89075,94823199,94932892,LEKTURY_pod_sosna_62_FRANCISZEK_juz_to_czytal_.html
        • gat45 Oh tak ! Właśnie, dokładnie i detalicznie... 09.01.10, 02:20
          A ja swojego tomiku znaleźć nie mogę, od kiedy poddałam go operacji
          skanowania :((( Schował się.
          • blind_as_a_bat Re: Oh tak ! Właśnie, dokładnie i detalicznie... 09.01.10, 02:24
            Nie lubi skanera.
          • remez2 Re: Oh tak ! Właśnie, dokładnie i detalicznie... 09.01.10, 10:09
            gat45 napisała:

            > A ja swojego tomiku znaleźć nie mogę, od kiedy poddałam go operacji
            > skanowania :((( Schował się.
            Po zeskanowaniu jeden z Krótkich małpki z ręki nie wypuszcza. Może tomik o tym wie.
      • ave.duce Ważne! > zadowolenie z siebie! :) 09.01.10, 16:59
        gat45 napisała:

        > w poszukiwaniu cnej rozrywki :((((
        >
        > Podzielę się więc z Wami, o drodzy dyskutanci (prawie wszyscy
        > drodzy), następującym przemyśleniem (z tych płytszych) : miałam
        > OGROMNĄ ochotę cały ten wątek wyrzucić. Calutki !

        Czy mogę się dowiedzieć, dlaczego naszła Cię taka OGROMNA ochota?

        > I nie zrobiłam
        > tego ! A mogłam brzytwą ! Niech żyję JA !!!!

        Niech żyje Gat! Niech żyje, żyje nam!!!

        >
        > PS Ave, masz pod ręką "Powiastki Filozoficzne" ? Bo czuję się jak
        > ten tam Wezyr. Bardzom jest z siebie rada.

        Wyręczonam została, jak widzę.

        ps. odpocznięta jesteś teraz i zadowolniona. Zazdrość bierze, po prostu!

        :p
    • blind_as_a_bat Idę na spacer, pogoda okay! 09.01.10, 14:59
      • blind_as_a_bat Re: Idę na spacer, pogoda okay! 09.01.10, 16:19
        Miłego dnia wszystkim!
      • wiewiorzasta Re: Idę na spacer, pogoda okay! 09.01.10, 19:20
        blind_as_a_bat napisał:

        cFaniak! Przez zaspy nie musi się przedzierać! :-)
        • blind_as_a_bat Re: Idę na spacer, pogoda okay! 10.01.10, 08:35
          Coś za coś => wstrząśnięty co jakiś czas, ale nie z.mieszany ;-)
          Depp. Hym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka