leniwa_lady 14.01.10, 18:22 prawie sie poryczałam gdy o jej chorobie czytałam Tu o Irze Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ave.duce Nie wiem, czy tak :) czy tak :( 14.01.10, 18:36 Perełki (...) Albo misie. To te bardziej sprawne, ale już niespecjalnie urodziwe, niepasujące do nowego dywanu, świątecznie nakrytego stołu i wczasów z ofertą all inclusive. Te ze sparaliżowanymi tylnymi nogami, takie jak Ira, nazywane są foczkami. Albo kijankami. Jedne i drugie, przed świętami i wakacjami, przywiązywane są do barierek przed hipermarketami lub do drzew w lesie. Im dalej od domu, tym lepiej. Qria :((( :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: Nie wiem, czy tak :) czy tak :( 14.01.10, 18:40 ... Parę tygodni temu Ira została laureatką ogólnopolskiego programu "Pomóżmy razem", uzyskując tytuł Psa Bohatera Profesjonalisty - przypomina Michał. - Gdy jechaliśmy do Warszawy po odbiór nagrody, zastanawialiśmy się, czy wózek też zabrać. Bo przecież Ira, z niewielką pomocą, sama zdołałaby się po to trofeum wdrapać. Ale zabraliśmy. Po to, by ludzie zobaczyli szczęśliwego, radosnego wózkowicza i nigdy więcej nie pytali o eutanazję. Wózek nie uwłacza godności. Choroba nie uwłacza. Uwłaczają takie pytania ... :p Odpowiedz Link
gat45 BŁAGAM : nie wklejajcie smutnych zdjęć zwierzaków 14.01.10, 18:49 inaczej niż pod linkiem. Wiem, żem głupia i czułostkowa, ale na mnie to strasznie działa. Robi mi się niedobrze, jeść nie mogę i po nocach mi się śni. Wiem, wiem, wiem. Wiem, że to tchórzostwo, ale co ja zrobię ? Od dziecka tak mam i już się chyba nie zmieni :((( Odpowiedz Link
leniwa_lady Re: patrz na pysk suki i zobacz, że radosna 14.01.10, 18:57 jest, że ją nie boli a wózek to rzecz wtórna no, ale już nie będę obiecuję Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: BŁAGAM : nie wklejajcie smutnych zdjęć zwierz 14.01.10, 19:16 Ira jest szczęśliwa.Widać. O smutnych zwierzakach trza gadać,krzyczeć reagować,protestować,zgłaszać. To jest Moon.Już jest dobrze,dzięki REAKCJI ludzi. Gat45 - nie oglądaj.Serio.Też jestem nadwrażliwa. Odpowiedz Link
damakier1 To świetny moment 14.01.10, 19:18 na przypomnienie Iry i napisanie o jej opiekunach. Właśnie zbliża sie czas rozliczania PIT-ów, a tam jest taka jedna rubryczka - 1 procent podadatku możesz komuś przekazać. Odpowiedz Link
airam.as Re: IRASIAD pamiętacie? A tu historia tej suczki 14.01.10, 19:32 Smutne. Mnie najbardziej wzruszały zawsze własnie psy i konie. Mają więcej w sobie człowieczeństwa niż niejeden człowiek. Odpowiedz Link
mother.foca Re: IRASIAD pamiętacie? A tu historia tej suczki 14.01.10, 20:57 Więcej smutku widać nieraz u psów zdrowych, mających dom. Pies potrzebuje swojego ludzia, bliskości, miłości. Ira to ma :-) Nasz drugi pies pojawił się nagle, nieplanowany. Miał być z nami cztery dni a został na stałe. Potrzebował tygodnia żeby się przekonać że nic mu z naszej strony nie grozi a głaski i przytulanie są na porządku dziennym. Jest coś w tym że psy po przejściach oddaja uczucie w dwójnasób. I się pochwalę od razu: fotoforum.gazeta.pl/u/mother.foca.html <nie umiem skracać linków, przepraszam> Odpowiedz Link
ave.duce Proszę > 14.01.10, 21:04 > 'wsadź' Helkę i Małego na SOSNĘ > to taki zwyczaj FzD. :p Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a szczeniaczki uratowane 14.01.10, 22:16 braniewiak.wm.pl/szesc-szczeniakow-w-jamie-drzewa,1459----- dziś mnie pierwszy chyba raz wq..viło ulubione dotąd radio TokFm, gdy red ( chyba Łasiczka ? ale pewna nie jestem ) idiotycznie chichotał relacjonując tę sprawę. Odpowiedz Link
tytanya A tu taka 'ciekawostka': 14.01.10, 21:53 www.dailymail.co.uk/news/article-1242735/Rescue-dog-taught-English-homed--understands-POLISH-commands.html :( Odpowiedz Link
ave.duce Re: A tu taka 'ciekawostka': 15.01.10, 12:56 To takie polskie! ... The dog had belonged to family of Poles who were expecting a baby and could no longer look after him ... Nawet za granicą pozostali Polakami! Tylko pod tym krzyżem... :p Odpowiedz Link