Dodaj do ulubionych

To rzeczywiście takie honorowe?

19.03.10, 10:35
Słuchałam dzisiaj tłumaczenia Komorowskiego w sprawie głosowania na
siebie "wzajemnie" w prawyborach. Ma to niby tworzyć nowe, lepsze
standardy. Dla mnie to głupota i bicie piany. Jeśli startuję do
ważnego urzędu, to uważam, że jestem najlepsza logiczne więc, że nie
poświęcę swego głosu przeciwnikowi. Tym bardziej, że jeśli mam oddać
swój głos przeciwnikowi pod warunkiem wzajemności, czyli efekt
będzie dokładnie taki, jakby każdy zgodnie z logiką głosował sam na
siebie - to jest to pusty gest i nic więcej.

A przy okazji, ubawił mnie Władysław Frasyniuk w dzisiejszym Poranku
w TOK FM, który najpierw dużo mówił o braku doświadczenia,
przygotowania politycznego, rozeznania w świecie obu kandydatów PO,
a potem jako idealnego kandydata wskazał Wujka Dobą Radę - Andrzeja
Olechowskiego.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: To rzeczywiście takie honorowe? 19.03.10, 10:43
      bardzo mi się podobało, co Władek F. mówił o tym, by
      odejść od gadek typu "ostatni będą pierwszymi" na rzecz uznania
      siebie za pierwszego i najlepszego - logiczne było to.

      a potem mnie tak niemile zaskoczył pochwałą Olechowskiego.
      nie wiem ja co zaszkodziło Władeczkowi - za mało rzodkiewek jada na
      przednówku tym ?
    • airam.as Re: To rzeczywiście takie honorowe? 19.03.10, 12:08
      damakier1 napisała:

      > Słuchałam dzisiaj tłumaczenia Komorowskiego w sprawie głosowania na
      > siebie "wzajemnie" w prawyborach.

      Nie słyszalam, ale to co mówisz jest logiczne.
      A Komorowski z takimi hasłami to zaczyna mieć zapędy
      a la Donald-Kochajmy się-Tusk.

    • ave.duce To nie "honor", to hipokryzja :( 26.03.10, 07:15
      Coraz mniej mi się podoba Komorowski :(
      Chorera, czy w prawie 40 milionowym kraju nie ma nikogo/nie zgłosi się nikt, na kogo mogłabym z czystym sumieniem i CHĘCIĄ zagłosować? Komu mogłabym choć trochę zaufać jako człowiekowi i Pierwszej Osobie?

      :p
      • witekjs Re: To nie "honor", to hipokryzja :( 26.03.10, 09:54
        ave.duce napisała:

        > Coraz mniej mi się podoba Komorowski :(
        > Chorera, czy w prawie 40 milionowym kraju nie ma nikogo/nie zgłosi się nikt, na
        > kogo mogłabym z czystym sumieniem i CHĘCIĄ zagłosować? Komu mogłabym choć troc
        > hę zaufać jako człowiekowi i Pierwszej Osobie?
        >
        > :p

        Wydaje mi się, że jesteś, czemu się nie dziwię, pod nadmiernym wpływem wzorców
        osobowych, opisywanych przez Panią profesor Marię Ossowską w 1973r.
        Książka Pani Profesor, nawet ostatnie wydanie z 2000r, już od dawna jest
        nieosiągalna.
        Tłumaczy to zanik opisywanych wzorców, również w naszym kraju.

        Pozdrawiam. Witek

        "Najważniejsze kryteria etosu rycerskiego:

        * dobre urodzenie – bardzo dobrze było widziane legitymowanie się przez
        rycerza drzewem genealogicznym, bowiem stanowiło to powód do dumy i określało
        wysoką pozycję społeczną;
        * solidarność – chodziło tu o solidarność w obrębie stanu rycerskiego,
        urzeczywistnieniem tej zasady było tworzenie bractw, a następnie towarzystw
        rycerskich;
        * hojność – rozrzutności była mile widziana, ponieważ stanowiła element
        opisywanych chwalebnych czynów rycerza. Rycerz winien być szczególnie hojny dla
        Kościoła, wdów oraz sierot i trubadurów, którzy rozsławiają jego imię;
        * żądza sławy – jedna z cech rycerzy, która zdobywali zarówno podczas
        ćwiczeń, turniejów jak i podczas wojny;
        * odwaga – to kryterium zrozumiałe samo przez się dla wojownika. Jednak
        rycerze często szarżowali tą cechą, po to by zdobyć jeszcze większą sławę, nawet
        jeśli wyczyn zagrażał życiu. Dla rycerza ważna była nie tyle walka i zwycięstwo,
        ile styl w jakim to zwycięstwo został odniesione;
        * wierność danemu słowu – rycerz nie mógł dopuścić, żeby słowo dane (
        szczególnie swojemu seniorowi ) nie było dotrzymane. Nieco inaczej wyglądało to
        w stosunku do poddanych. Sprzeniewierzenie się danemu słowu oznaczało plamę na
        honorze;
        * etyka walki – obok odwagi to najważniejsze kryterium etosu rycerskiego,
        rycerz dbał o równość walki i szacunek do przeciwnika (szczególnie dobrze
        urodzonego). Lancelot wołał: „Nie zabiję nigdy rycerza, który spadł z konia.
        Boże broń mnie przed takim czynem!!!;
        * siła fizyczna – rycerz, który podejmuje walkę nie mógł być słaby fizycznie
        powinien wyróżniać się tężyzną fizyczną, która jest nieodzowna nie tylko w
        walce, ale i w noszeniu zbroi rycerskiej;
        * wdzięk –wyćwiczony rycerz powinien dobrze trzymać się na koniu, pięknie
        tańczyć, chętnie uczestniczyć w turniejach, dbać o swój wygląd;
        * szlachetność wobec kobiet – to obowiązkowa cecha idealnego rycerza, który
        walcząc w boju jednocześnie sławi imię swojej wybranki, damy serca, którą winny
        jest otaczać kultem".

        historia.na6.pl/etos_rycerski
        pl.wikipedia.org/wiki/Etos_rycerski
        pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Ossowska


        tiny.pl/hgfs8




        • ave.duce Chyba mnie z kimś mylisz :( 26.03.10, 11:06
          Nie jestem "pod wpływem", ani nadmiernym, ani nikłym. Żadnym.

          To, co pisze Ossowska jest dla mnie w większości nie do przyjęcia.

          Zgadzam się co do "słowa" > jest dla mnie święte, choć nie zawsze ja jestem "święta" :(

          :p
          • witekjs Re: Chyba mnie z kimś mylisz :( 26.03.10, 11:57
            ave.duce napisała:

            > Nie jestem "pod wpływem", ani nadmiernym, ani nikłym. Żadnym.
            >
            > To, co pisze Ossowska jest dla mnie w większości nie do przyjęcia.
            >
            > Zgadzam się co do "słowa" > jest dla mnie święte, choć nie zawsze ja jestem
            > "święta" :(
            >
            > :p

            Dobrze już, dobrze :)
            Może bardziej będzie Ci odpowiadał ethos inteligencki >> specjalisty.
            wyborcza.pl/1,76842,5683790,Inteligent_zrobil_swoje__musi_odejsc.html

            Obecnie najbardziej popularny, nie tylko wśród młodzieży staje się ethos "kupiecki" /marketing i zarządzanie/.
            Tyle tylko, że "Pełne zaufanie do kupca, to ufność głupca"...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka