Zgrzyt!

13.04.10, 20:40

Jestem zbulwersowana. W naszej lokalnej telewizji widziałam jak stado
dziennikarzy dopadło kardynała Dziwisza, przyparli go do muru (pytali czyj to
był pomysł) a on odpowiedział, że rodziny a jak nie odpuścili pytając kto -
odpowiedział, że Jarosław Kaczyński. Zresztą nie wyobrażam sobie, żeby Marta
Kaczyńska wystąpiła z taką propozycją.

Jestem przeciw i pewnie większość krakowian ale Wawel nie należy do nas tylko
do wszystkich a my wszyscy (większość) nie wybrałaby Lecha Kaczyńskiego na
drugą kadencję, bo on był dowcipny, przyjazny, troskliwy, dowcipny itp. ale
tylko dla "swoich" i w obecności "swoich".

Od wczorajszego wieczora zaczęło mnie ogarniać zniesmaczenie jak wysłuchiwałam
kolejnych laurek pod adresem Lecha Kaczyńskiego. Wszyscy bez wyjątku
prześcigają się w dostrzeganiu w zmarłym prezydencie samych zalet i wcielonego
dobra. Szczyt hipokryzji
w wykonaniu dziennikarzy, którzy do niedawna nie przepuścili żadnej okazji, by
mu wytknąć każdą jego wadę, gdy ją sam zademonstrował.
To oni stworzyli klimat do tej swoistej beatyfikacji człowieka, który
na to nie zasługuje.

Czy w czyimś umyśle zrodziła się myśl, żeby go w ten sposób "wynagrodzić" za
nieudaną prezydenturę albo przykryć to, że ta katastrofa nie powinna się była
wydarzyć?

W sieci chodzą pokątne informacje o tym, że planowany scenariusz był zupełnie
inny! Że prezydent miał jechać pociągiem z rodzinami katyńskimi - wiadomość
pochodzi od dziennikarzy z tvp, którzy mieli mu towarzyszyć i kręcić materiał
(który pewnie byłby wykonany w kampanii). Zmiana planów wynikła z powodu
przewidywania na niechybną śmierć Jadwigi Kaczyńskiej i konieczność
natychmiastowego powrotu do Warszawy.
Wiemy już też, że Lech Kaczyński do 1. w nocy rozmawiał z Adamem Bielanem, i
panowie się rozeszli dopiero po interwencji Marii Kaczyńskiej. Wydaje się
pewne, że prezydent nie wstał o odpowiedniej porze, samolot wyleciał zbyt
późno. Wiadomo, że przed nim i o czasie (z małym poślizgiem na zmianę samolotu
JAK, bo w pierwszym coś nie grało) wyleciała i doleciała do Smoleńska grupa 13
dziennikarzy, którzy opowiadają, że pogoda była piękna i żadnej mgły!!!

Wiadomo też, że lot spóźnionego prezydenta na inne lotnisko (Moskwa, Mińsk)
spowodowałby wielogodzinną zwłokę w rozpoczęciu uroczystości
w Lesie Katyńskim.
Pilot zaryzykował i przegrał ... zginęło 96 osób.

W tej sytuacji prośba o pochówek Lecha Kaczyńskiego jest grubym nietaktem
(delikatnie mówiąc) wobec osieroconych rodzin tych wszystkich ofiar katastrofy.

Jestem przeciw!

Był prezydentem. Katedra św. Jana albo świątynia Opatrzności Bożej to dobry
wybór.
    • degrengolka Ja też przeciw 13.04.10, 20:45
      • trzecikot Re: Ja też przeciw 13.04.10, 20:48
        Przed chwilą widziałem protestujących przed Wawelem.
        Wolne Hanzeatyckie Miasto Gdańsk pozdrawia dzielnych mieszkańców Królewskiego
        Miasta Kraków!
        • humbak Re: Ja też przeciw 13.04.10, 20:51
          A mnie się wydaje że manifestacja to przegięcie. Rozumiem że może to ludziom nie podobać, ale wrogiem publicznym to Kaczyński nie był żeby organizoważ takie widowiska.
          • taziuta Re: Ja też przeciw 13.04.10, 20:54
            humbak napisał:

            > /.../ ale wrogiem publicznym to Kaczyński nie był...

            Nie był, ale pomysł z pochówkiem na Wawelu ma szansę go takim
            uczynić...
            • humbak Re: Ja też przeciw 13.04.10, 20:58
              W takiej atmosferze pewnikiem tak. I znowu będzie niesmacznie. Z nikąd to się nie wzięło ja wiem, ale kurcze, nagonka? Znowu eskalacja nonsensu i żenady:(
              • taziuta Re: Ja też przeciw 13.04.10, 21:00
                humbak napisał:

                > W takiej atmosferze pewnikiem tak. I znowu będzie niesmacznie.
                > Z nikąd to się nie wzięło ja wiem, ale kurcze, nagonka? Znowu
                > eskalacja nonsensu i żenady:(

                Cóż, odpowiedzialny za to jest autor pomysłu.
                Słyszałem, że to JarKacz...
                • humbak Re: Ja też przeciw 13.04.10, 21:04
                  Nie, choć po części oczywiście. Najpierw sprawdźmy kto to... a ja już nie zdążę bo siatkóweczka o 21.30:P
              • basia.basia To się nie wzięło znikąd! Ten protest... 13.04.10, 21:08

                Możecie nie pamiętać ile krwi napsuł prezydent Kaczyński krakowianom.
                Np. jak wyrzucił arbitralnie ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa
                grono wybitnych osób, bo nie chciało po raz enty się lustrować.
                UJ to wg niego siedlisko zdrajców - po swojemu się chcieli zlustrować a nie wg
                tej poronionej ustawy. Itd.
                • wiewiorzasta Re: To się nie wzięło znikąd! Ten protest... 13.04.10, 21:27
                  Cicho, o zmarłym dobrze albo wcale!
                  • trzecikot Re: To się nie wzięło znikąd! Ten protest... 13.04.10, 21:33
                    Krakuśnicy chyba nie protestują przeciw Kaczyńskiemu. Z tego, co widziałem,
                    protestowali jedynie przeciw decyzji Dziwisza...
                    • wiewiorzasta Re: To się nie wzięło znikąd! Ten protest... 13.04.10, 23:40
                      trzecikot napisał:

                      > Krakuśnicy chyba nie protestują przeciw Kaczyńskiemu. Z tego, co widziałem,
                      > protestowali jedynie przeciw decyzji Dziwisza...


                      Może uważają, że nie wypada. Przeciwko Kaczyńskiemu.
                      • trzecikot Re: To się nie wzięło znikąd! Ten protest... 13.04.10, 23:46
                        Dlatego napisałem, że krakusy dzielne bestie.
                • airam.as Re: To się nie wzięło znikąd! Ten protest... 13.04.10, 21:39
                  basia.basia napisała:

                  >
                  > Możecie nie pamiętać ile krwi napsuł prezydent Kaczyński krakowianom.
                  > Np. jak wyrzucił arbitralnie ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa
                  > grono wybitnych osób, bo nie chciało po raz enty się lustrować.
                  > UJ to wg niego siedlisko zdrajców - po swojemu się chcieli zlustrować a nie wg
                  > tej poronionej ustawy. Itd.


                  Może i byl ciepłym człowiekiem, prywatnie. I jako człowieka mi go szkoda. I wszystkich , co zginęli.
                  Ale sprawy UJ i zniszczenia życia kilku profesorom - nie zapomnę.

                  Też się nie zgadzam. Jako "przyszywana" krakowianka i matka syna swojego, krakowianina z urodzenia - nie zgadzam się by na Wawelu go chowano. Niech mu ziemia puchem będzie.
                  Ale Wawel wszystkich narwanych i oszołomiastych polityków w tym państwie nie jest w stanie pomieścić.
                • humbak Re: To się nie wzięło znikąd! Ten protest... 13.04.10, 23:12
                  A jednak to w Krk PiS miał i nadal ma relatywnie duże poparcie. Fakt że jeśli chodzi o wyniki wyborów to poparcie PiS jest mniejsze w samym Krk niż w regionie, ale jednak. Wasserman i Ziobro zawsze tam mocno stali... chyba że mnie pamięć zawodzi:)
          • trzecikot Re: Ja też przeciw 13.04.10, 20:56
            To jest protest pod domkiem Dziwisza, a nie Kaczyńskich...
      • 1zorro-bis Re: Ja też przeciw 14.04.10, 12:20
        ja tez!!!
    • ave.duce Świątynia Opatrzności! 13.04.10, 20:56
      Tylko tam!

      :p
      • remez2 Świątynia Opaczności. 13.04.10, 21:02

        • ave.duce Re: Świątynia Opaczności. 13.04.10, 21:33
          ... Opaczność kacza będzie nad nimi czuwać!;-) ...

          :p
      • szarodziejka Re: Świątynia Opatrzności! 13.04.10, 21:05
        gdziekolwiek
        byle szybko

        widzieliście duet na dwa pociągające nosy
        Kwaśniewska - Olejnik?

        i ja się rozczuliłam; poleciały mi 2 łezki
        ale dostałam też potężnego, niechrześcijańskiego ataku śmiechu
        • ave.duce Re: Świątynia Opatrzności! 13.04.10, 21:37
          Subito? To tylko santo!

          Nie oglądam takich harlekinów ;)

          :p
        • ziolo.zielone Re: Świątynia Opatrzności! 13.04.10, 22:15
          szarodziejka napisała:

          > gdziekolwiek
          > byle szybko
          >
          > widzieliście duet na dwa pociągające nosy
          > Kwaśniewska - Olejnik?

          Widziałam, nic mi nie poleciało. Miałam wq.wa!
          >
          > i ja się rozczuliłam; poleciały mi 2 łezki
          > ale dostałam też potężnego, niechrześcijańskiego ataku śmiechu
    • manny-jestem Nie ma zgrzytu 13.04.10, 21:05
      Jest jedynie histeria.
      • basia.basia Nie zgadzam się. 13.04.10, 21:14
        manny-jestem napisał:

        > Jest jedynie histeria.

        To nie histeria. To hipokryzja oraz strach ale i cynizm.
        Nasz prezydent dostał wiatru w plecy, bo przyjadą do nas
        możni tego świata i on się z nimi będzie prowadzał (to cynizm).
        Dziwisz bał się odmówić, bo by nagonka na niego poszła.
        JarKacz wie, że gdyby nie ta nagła śmierć prezydent przegrałby
        wybory i byłby w ogóle przegrany, więc wykorzystał moment
        tak wielkiego współczucia i złożył propozycją "nie do odrzucenia"
        a Dziwisz wpadł w pułapkę.

        Tu są głosy znaczniejszych krakowian a wśród nich ten:

        wyborcza.pl/1,105766,7767881,Bp_Pieronek__O_pochowku_na_Wawelu_powinien_zdecydowac.html
        "Filozof prof. Jan Hartman z Uniwersytetu Jagiellońskiego:

        - Wydaje mi się, że zwyciężył patos i potrzeba chwili. Nie zastanowiono się, jak
        funkcjonuje grób prezydenta. Być może zdecydowało planowanie wielkich
        uroczystości z udziałem wybitnych zagranicznych gości. I uznano, że na Wawelu to
        będzie dobrze wyglądało. Ale nie takie względy powinny decydować. Przecież
        trudno sobie wyobrazić, żeby rodzina Lecha Kaczyńskiego jeździła na Wawel w dniu
        Wszystkich Świętych. Dyskusja wokół miejsca spoczynku pary prezydenckiej
        otworzyła polityczny etap "tej traumatycznej sytuacji, w której się znaleźliśmy.
        Nie unikniemy niechętnych komentarzy, zawoalowanych pretensji i aluzji. To już
        się zaczyna pojawiać w wypowiedziach polityków PiS. Jest coś bambastycznego w
        kreowaniu Lecha Kaczyńskiego na męża opatrznościowego i ojca narodu. Obawiam się
        tylko, żeby jego brat - któremu bardzo współczuję w tej sytuacji - nie dal się
        uwieść pokusie tworzenia z Lecha Kaczyńskiego jakiegoś symbolu narodowego
        współczesnego patriotyzmu. Być może była to jego decyzja o pochowaniu na Wawelu.
        Bo jakoś nie wyobrażam sobie, żeby córka państwa Kaczyńskich miała takie życzenie."



        • manny-jestem Re: Nie zgadzam się. 13.04.10, 21:19
          Basiu, wczoraj wszystkie portale ktore czytalem, gazeta, dziennik,
          rzeczpospolita, pisaly ze rzad dal rodzinie wybor: Powazki, Arcykatedra Sw.
          jana, Wawel.

          RZAD basiu.

          Jaki widac psikus Tuskowi sie udal. Wiedzial jak niewiele potrzeba do
          demonizacji Jaroslawa.


          Pisalem w watku obok. Na Wawelu lezy Sikorski. Przeszkadza Ci to?
          • wiewiorzasta Re: Nie zgadzam się. 13.04.10, 21:23
            manny-jestem napisał:

            > Basiu, wczoraj wszystkie portale ktore czytalem, gazeta, dziennik,
            > rzeczpospolita, pisaly ze rzad dal rodzinie wybor: Powazki, Arcykatedra Sw.
            > jana, Wawel.
            >
            > RZAD basiu.


            ...dał wybór. Wybrał Kaczyński z Bielanem.


            > Jaki widac psikus Tuskowi sie udal. Wiedzial jak niewiele potrzeba do
            > demonizacji Jaroslawa.


            Tusk winien megalomanii JarKacza i jego chęci brykania po grobie brata, jasne.


            > Pisalem w watku obok. Na Wawelu lezy Sikorski. Przeszkadza Ci to?
          • basia.basia Re: Nie zgadzam się. 13.04.10, 23:31

            manny-jestem napisał:

            > Basiu, wczoraj wszystkie portale ktore czytalem, gazeta, dziennik,
            > rzeczpospolita, pisaly ze rzad dal rodzinie wybor: Powazki, Arcykatedra Sw.
            > jana, Wawel.
            >
            > RZAD basiu.
            >

            To jakiś idiotyzm! Co ma rząd do katedry jednej czy drugiej?!
            Do Powązek prawo ma, bo to własność gminy warszawskiej.
            Nie wierzę.


            > Pisalem w watku obok. Na Wawelu lezy Sikorski. Przeszkadza Ci to?

            Naprawdę uważasz, że to są osoby porównywalne?
            Sikorski to jest postać wyjątkowa i Wawel to najodpowiedniejsze miejsce jego
            wiecznego spoczynku.

            • manny-jestem Re: Nie zgadzam się. 14.04.10, 14:29
              wiadomosci.onet.pl/2154922,11,rozwazane_byly_cztery_miejsca_pochowku,item.html
    • wiewiorzasta Re: Zgrzyt! 13.04.10, 21:26
      basia.basia napisała:


      > Był prezydentem. Katedra św. Jana albo świątynia Opatrzności Bożej to dobry
      > wybór.



      A Powązki nie wystarczą?




      PS. Ave, no daruj se :-)
      • ave.duce Nie daruję! 13.04.10, 21:40
        :p
    • szarodziejka Re: Zgrzyt! 13.04.10, 21:26
      niniejszym
      sentymentalna część żałoby zakończona
      teraz czeka nas faza robocza
      z łopatami, odwalaniem głazów
      szykowaniem groty

      poza tym? jesteśmy w domu.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Zgrzyt-> będzie jak będą wykopywac i przenosić 13.04.10, 21:41
        A czy godny czy nie-godny..uważam to za mało wazne i wtórne w
        dyskursie, gdzie zwłoki spoczną.
        Dziwię się niepomiernie P.T.Rodzinie nieboszczyków ( JK + MK ) że -
        wraz z księdzem Dziwiszem - wybrali właśnie Wawel.
        Priorytetem dla rodziny katolickiej i wierzącej (jaką zapewne są?
        pp Kaczyńscy & co)powinno być dążenie, aby ich bliscy spoczęli
        w spokoju wiecznym.

        TAM spokoju ich zwłoki nie zaznają, ponieważ za czas jakiś ... może
        lata miną, może aż dziesiątki lat, jednak trumny zostaną wyniesione
        z Wawelu i pochowane w innym miejscu.
        I myśl o tym, że spokój zwłok może być zakłócony powinna kierować
        decyzją rodziny i doradców z KK w sprawie wyboru miejsca pochówku.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Zgrzyt-> będzie jak będą wykopywac i pr 13.04.10, 22:16

          na FK ktoś napisał - wklejam :
          (...)Naród został już całkowicie podzielony przez Jarka i brak
          asertywności kardynała Dziwisza. Musimy tylko ustalić teraz ułamek
          jaki jest za a jaki przeciw.
          Żeby tylko nasze dzieci i wnuki nie uczyły się na historii o
          prezydencie wyrzuconym z krypt na Wawelu przez Naród.

          ---------
          Myślałam, ze tylko ja taką kolej rzeczy przewiduję ;-)
      • ave.duce Re: Zgrzyt! 13.04.10, 21:42
        "Jesteśmy wreszcie we własnym domu. Nie stój, nie czekaj. Co robić? Pomóż".

        :p
        • remez2 Re: Zgrzyt! 13.04.10, 21:46
          ave.duce napisała:

          > "Jesteśmy wreszcie we własnym domu. Nie stój, nie czekaj. Co robić? Uciekaj.
          • ave.duce Re: Zgrzyt! 13.04.10, 22:05
            Uciekaj

            forum.gazeta.pl/forum/w,89075,104440776,,Mam_dosc_TEGO_kraju.html?v=2
            Doranocka :)

            :p
    • ziolo.zielone Re: Zgrzyt! 13.04.10, 22:10
      Ja nie z Krakowa i nie jestem zbulwersowana. Jestem... lepiej nie powiem co!
      • tojajurek Re: Zgrzyt! 13.04.10, 22:23
        I tak za 10 lat okrzepnie nowa grupa oszołomów i zażądają wykopania
        Lecha z krypty celem zbadania, czy aby na pewno nie ma w głowie
        dziury po ruskiej kuli.
        • trzecikot Re: Zgrzyt! 13.04.10, 22:26
          Z innych powodów. Spójrz na moja nową sygnaturkę.
    • iza.bella.iza Re: Zgrzyt! 13.04.10, 22:46
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,110017058,110018144,Re_A_moze_ciszej_na_tym_Wawelem_.html
      • trzecikot Re: Zgrzyt! 13.04.10, 22:58
        Odpisałem Ci, Dżezabel ;)
        • lzabella Re: Zgrzyt! 13.04.10, 23:16
          Widziałam.
          Strasznie mnie dziś ten Wawel zbulwersował. I nie tylko mnie. Ok. 16 u mnie w
          firmie ludzie o niczym innym nie mówili. Nawet ci, co wyskoczyli na godzinkę z
          roboty, żeby na kondukt z Kaczyńską popatrzeć byli oburzeni. Jedni z powodów,
          które wymieniłam w/w linkowanym poscie, inni z tych:

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,110020213,110020213,Byly_prezydent_miasta_stolecznego_Warszawy.html
    • leniwa_lady Re: Zgrzyt! 13.04.10, 23:20
      O decyzji o pochowaniu na Wawelu, w krypcie obok Józefa Piłsudskiego
      poinformował we wtorek kardynał Stanisław Dziwisz. - W ten sposób
      rodzina chciałaby go zapisać wśród wybitnych bohaterów
      ,
      zaliczając go do grona najbardziej zasłużonych ludzi - ogłosił.

      Czyli Jarosław chce aby, dzieki leżeniu na Wawelu,
      jego brat stał się wybitnym bohaterem?

      To teraz punkt widzenia zależy od punktu leżenia?
      • trzecikot Re: Zgrzyt! 13.04.10, 23:28
        Staniszkis przebiła dziś wszystkich i wszystko - "Lech kaczyński powinien
        spocząć na Wawelu, ponieważ miał piękne marzenia".
        Za moje marzenia powinienem spocząć na Alfa Centauri!
      • airam.as Re: Zgrzyt! 13.04.10, 23:31
        leniwa_lady napisała:


        > To teraz punkt widzenia zależy od punktu leżenia?
        >


        O, Dzwonie Zygmunta!!! Widzisz i nie grzmisz!?
        A co Smok na to?
        A Wisła, aby koryta swego nie zamierza zmieć?!
        • trzecikot Re: Zgrzyt! 13.04.10, 23:35
          Wisła już jest zamieszana w aferę:
          3gm.utnij.net
      • ave.duce Już mataczą ... jak to kaczyści 14.04.10, 11:22
        ... "Oczywiście, że jest to wspólna decyzja rodziny i kardynała Dziwisza - co do tego nie może być żadnych wątpliwości, że ta decyzja musi być wspólna.

        Nie byłoby takiej decyzji, gdyby nie zgodził się na to kardynał Dziwisz. Nie byłoby takiej decyzji, nie byłaby ona możliwa.

        Oczywiście nie byłaby też możliwa, gdyby nie zgodziła się na to rodzina, aczkolwiek ja chciałbym z całą stanowczością zaznaczyć, bo to jest logiczne i każdy człowiek inteligentny to zrozumie, że dla rodziny ta decyzja jest bardzo trudna ...


        www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article586781/Ci_ktorzy_protestuja_nie_sa_patriotami.html
        :p
    • basia.basia Lokalna tv mówi, że trwa wizja lokalna... 14.04.10, 10:46

      w krypcie Piłsudskiego. Wojewoda krakowski i nasz konserwator
      zabytków oglądają kryptę i zastanawiają się jak to zrobić (rychło
      w czas). Ale tego się nie da zrobić! To jest oczywiste!

      Marszałek się w sarkofagu przewraca! Czy Lech Kaczyński by sobie
      tego życzył? Nie sądzę.

      Co ten Dziwisz narobił!:(
    • basia.basia O tym kto to wymyślił >>> 14.04.10, 11:53

      opole.naszemiasto.pl/artykul/377886,lech-kaczynski-i-maria-kaczynska-zostana-pochowani-w,id,t.html?kategoria=651

      "Jak informuje rzecznik krakowskiej kurii ks. Robert Nęcek, z
      inicjatywą pochówku na Wawelu wyszła rodzina prezydenta. Krakowski
      opozycjonista związany z PiS Stanisław Markowski twierdzi, że
      pomysł wyszedł od niego, a podchwycił go Jarosław Kaczyński
      jeszcze w poniedziałek wieczorem. Wtedy też miały się toczyć
      rozmowy na ten temat z kard. Dziwiszem. Metropolita miał wstępnie
      wyrazić chęć współpracy.

      - Do Jarosława Kaczyńskiego dzwonił Ryszard Terlecki, a z
      kardynałem sprawę załatwiał biskup Albin Małysiak - twierdzi
      Markowski. Terlecki nie chce komentować sprawy.

      Rzecznik kurii zaprzecza, jakoby w sprawie pochówku interweniował
      biskup Małysiak. - Przypominam, że kardynał nie jest tutaj stroną.
      Wszystko zależało od woli rodziny - tłumaczy ks. Nęcek."
      • leniwa_lady Re: O tym kto to wymyślił >>> 14.04.10, 13:01
        basia.basia napisała:
        - Przypominam, że kardynał nie jest tutaj stroną.
        > Wszystko zależało od woli rodziny - tłumaczy ks. Nęcek."


        Kardynał nie jest stroną?
        To niech sobie przypomni kardynała Sapiehę.


        W maju 1935 roku Sapieha zgodził się oficjalnie na wawelski
        pogrzeb Marszałka w Krypcie św. Leonarda – jak piszą liczni
        historycy - dopiero po wizycie Wieniawy-Długoszowskiego w Krakowie.
        W rzeczywistości Sapieha brał pod uwagę już wcześniej taką decyzję,
        sumiennie ważąc zasługi i wady Piłsudskiego. Sapieha nie ulegał
        presji, ale to on podjął decyzję po długich rozterkach. Na podstawie
        następnych wydarzeń można przypuszczać, że nawet ta decyzja nie
        położyła kresu rozterkom, bowiem już w miesiąc po uroczystym
        pogrzebie Piłsudskiego Sapieha zwrócił się do najwyższych władz
        państwowych o kontakt „w sprawie definitywnego złożenia zwłok
        Marszałka”, wysuwając projekt budowy mauzoleum na placu pomiędzy
        Katedrą a Zamkiem Królewskim.


        a później i tak przeniósł (wbrew prezydentowi i innym, nawet
        nuncjuszowi papieskiemu) trumnę marszałka do Krypty pod Wieżą
        Srebrnych Dzwonów
        Bo to krakowski kardynał, nikt inny, jest gospodarzem Katedry
        wawelskiej. I to jego głos jest najważniejszy.

        I pytanie - czym Jarosław Kaczyński 'przekonał' (mówiąc
        delikatnie) kardynała Dziwisza aby jeszcze dwie trumny dostawić w
        krypcie Piłsudskiego - czyli tam gdzie nie powinno sie niczego
        zmieniać, niczego dostawiać.
        No czym? Jaki dar 'przekonywania' ma ten bliźniak?
        • trzecikot Re: O tym kto to wymyślił >>> 14.04.10, 13:03
          Jaki dar 'przekonywania' ma ten bliźniak?

          Kwity.
          • ave.duce Re: O tym kto to wymyślił >>> 14.04.10, 13:11
            Tyż tak myślę.

            :p
            • scoutek Re: O tym kto to wymyślił >>> 14.04.10, 13:13
              ew. spalone (wczoraj) kwity
              • ave.duce Re: O tym kto to wymyślił >>> 14.04.10, 13:28
                Mamy towarzystwo na FK ;)
                Dostało mi się po wolsku! ;)

                ps. nie wierzę, że wszystkie spalono...

                :p
          • basia.basia Żadne tam kwity! 14.04.10, 13:41

            Dziwisz wyczuł moment >>> wszystkie oczy na Kraków, katedrę i jego
            osobę, bo to on będzie mistrzem ceremonii. Znamy go tutaj. Uwielbia
            bizantyjską celebrę. Nie dorósł do swojej funkcji, co wiele razy
            widzieliśmy. A teraz się pewnie obudził i ma problem...
    • basia.basia Posłuchajcie, poczytajcie... 14.04.10, 13:42

      Dzisiaj w zetce...
      www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Pawel-Kowal#comments
      • ave.duce Re: Posłuchajcie, poczytajcie... 14.04.10, 13:56
        malopolska.naszemiasto.pl/artykul/377866,w-niedziele-prezydencka-para-spocznie-na-wawelu,id,t.html
        :p
        • basia.basia Re: Posłuchajcie, poczytajcie... 14.04.10, 14:50
          Stanisław Markowski to krakowski radny ale przede wszystkim znany
          fotograf, który jest autorem tych zdjęć >>>

          www.google.pl/images?
          um=1&hl=pl&lr=&tbs=isch:1&sa=1&q=zbiory+o%C5%9Brodka+karta+stanis%
          C5%82aw+markowski&btnG=Szukaj&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=&start=0


          wyborcza.pl/1,75248,7768969,W_czarnych_skrzynkach_jest_wyjasnienie.html#ixzz0l4mH3PNc

          Właściwie sprawa jest już jasna.
    • basia.basia Re: Zgrzyt! 14.04.10, 19:20
      basia.basia napisała:

      >
      > W sieci chodzą pokątne informacje o tym, że planowany scenariusz był
      zupełnie
      > inny! Że prezydent miał jechać pociągiem z rodzinami katyńskimi -
      wiadomość
      > pochodzi od dziennikarzy z tvp, którzy mieli mu towarzyszyć i kręcić
      materiał
      > (który pewnie byłby wykonany w kampanii).

      Tu jest o tym (DP wziął to z naszej.polski.pl) >>>

      "Ta lista pasażerów krążyła po prostu ot tak, już od kilku dni, z maili
      na maile"

      O tym, że lista pasażerów była znana wszystkim od dawna; że polskie
      służby miały obowiązek nie dopuścić do lotu prezydenta, polityków i
      generałów jednym samolotem; o tym, że prezydent miał kilka dni temu
      postanowienie wyjazdu do Katynia pociągiem z wdowami i sierotami
      katyńskimi... - o tym wszystkim w rozmowie z Robertem Witem
      Wyrostkiewiczem mówi red. Anna Pietraszek, doradca zarządu Telewizji
      Polskiej w wywiadzie dla Portalu NaszaPolska.PL.

      ***

      Jak to możliwie, że miała Pani listę pasażerów kilka dni przed tragicznym
      odlotem prezydenckiego Tupolewa?

      Dostałam tę listę od młodych dziennikarzy, którzy prosili mnie o radę z
      kim przeprowadzić ewentualnie wywiady. Ta lista pasażerów krążyła po
      prostu ot tak, już od kilku dni, z maili na maile. Potem siedziałam w
      domu, to było w poniedziałek, i zastanawiałam się jak to możliwe, że ja
      mam pełną listę generałów, kapelanów, polityków, którzy lecą z
      prezydentem i że ta lista jest w obiegu. Wierzyć mi się nie chciało, że
      oni wszyscy są na tej jednej liście. Pomyślałam, że może będą
      rozdzieleni, że może to tylko lista obecności w Katyniu. Nie mogłam tego
      pojąć i niestety wziąć na serio. Generał Skrzypczak mówił niedawno w
      telewizji, że po wypadku Casy podkreślano wymóg bezpieczeństwa, że kiedy
      leci kilku dowódców to trzeba ich rozdzielać, a przecież z polskimi
      generałami leciał prezydent, nie tylko głowa państwa, ale zwierzchnik sił
      zbrojnych, osoba odpowiedzialna za całe bezpieczeństwo kraju! Trzeba
      teraz zwrócić uwagę na to jakim cudem znaleźli się w jednym samolocie
      generałowie, politycy i sam prezydent? Jakim cudem ta lista krążyła od
      tak po Internecie? Jakim cudem!? Czy nasz prezydent był tak kompletnie
      pozbawiony ochrony? Kto pracował nad tym, żeby on był tak nagi? Czy nikt
      nie myślał o ich ochronie?... Niemożliwe. To się samo nie stało.

      Mówiła Pani niedawno o podróży prezydenta Kaczyńskiego do Katynia
      pociągiem. Razem z rodzinami katyńskimi. Taki wariant podróży potwierdził
      Pani również tragicznie zmarły w tej katastrofie minister Stasiak.
      Niestety w ostatniej chwili prezydent podjął decyzję lub ktoś go
      przekonał do lotu drogą powietrzną. Co Pani o tym sądzi?

      Rozmawiałam niedawno z ministrem Stasiakiem. Rozmowa dotyczyła kwestii
      transmisji, które były planowane od dawna w Telewizji Polskiej. I to co
      powiem za chwilę mówię z pełną odpowiedzialnością jako doradca zarządu
      Telewizji Polskiej. Przez godzinę rozmawiałam z ministrem Stasiakiem.
      Przekazałam nie tylko swoje rady medialne, ale przede wszystkim
      doświadczenie. Robiłam bowiem pierwszą transmisję satelitarną z Katynia.
      Wymyśliłam ją i doprowadziłam do realizacji jako świeżo upieczona
      absolwentka Akademii Obrony Narodowej. Zresztą, gdybym nie skończyła
      akademii nigdy nie zrobiłabym tej transmisji i naraziła telewizję na
      wielkie niebezpieczeństwo. Teraz właśnie minister Stasiak pytał mnie o
      sprawy chronienia przekazu medialnego tam w Katyniu. Powiedziałam mu
      wszystko co mówiło mi moje doświadczenie; na co należy zwracać uwagę.
      Czego się strzec. I wtedy też odważnie zasugerowałam, żeby prezydent
      polejechał z wdowami katyńskimi pociągiem. Byłby to najbezpieczniejszy
      środek transportu. Po drugie, media mogłyby zobaczyć prezydenta,
      najważniejszego człowieka w państwie, który zauważył wdowy, sieroty
      katyńskie. Prezydenta, który byłby z nimi. Do tego pani Maria Kaczyńska,
      cudowny człowiek, który miał wspaniały kontakt z ludźmi starymi...
      Prezydent się zgodził. Dostałam informację, że prezydent podchwycił ten
      pomysł, że pojedzie z wdowami i sierotami katyńskimi pociągiem.
      Zaczęliśmy myśleć, żeby wysłać na bieżąco informacje z satelity z tej
      podróży prezydenta pociągiem do Katynia. Potem przyszła wiadomość, że tak
      go obsiedli, że jest decyzja, że poleci, a te wdowy pojadą same.
      Pomyślałam sobie, kolejny prezydent, który nie docenił wdów i dzieci
      katyńskich. Ktoś mu to odradził. Ktoś mu to odebrał... Ciekawe dlaczego?
      ...

      Jest Pani doktorantką Akademii Obrony Narodowej – Podyplomowego Studium
      Operacyjno-Strategicznego. Ukończyła Pani elitarne szkolenia NATO. Jak
      Pani ocenia fakt, że służby specjalne dopuściły do lotu jednym samolotem
      prezydenta, polityków, generalicji Wojska Polskiego i wielu
      najważniejszych osób w państwie?

      Odpowiadam: to niemożliwe, żeby do takiej sytuacji dopuścić. Na rozum
      zwykłej absolwentki Akademii Obrony Narodowej, wiem, że to na logikę nie
      jest możliwe. Jeśli ktoś myślał nad przygotowaniem tego lotu, a zapewne
      myśleli różni ludzie, to ktoś myślał, żeby stało się tak jak się stało.
      Nie widzę innego wyjaśnienia. Komuś zależało, żeby tak się stało. Szef
      sztabu... dowódcy... niemożliwe. Ktoś nad tym myślał. Nie jesteśmy
      państwem głupków. Nie jesteśmy też wojskiem ciemniaków. Mamy służby
      specjalne i mamy Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Mamy generałów z
      prawdziwego zdarzenia z nominacji natowskich. Nie jest możliwe, żeby taka
      głupota zawładnęła wszystkimi i żeby doszło do wysłania najważniejszych w
      państwie osób jednym samolotem.

      Znała Pani wiele osób z listy pasażerów tragicznie zmarłych w wypadku
      samolotu Tupolew. Czy serce pomieścić może tyle strat na raz, w jednym
      momencie?

      W sercu wszystko się może zmieścić. Tam jest cała miłość do Polski. Ale w
      głowie to mi się wszystko nie mieści (płacz). Żeby mieć takich
      wspaniałych ludzi i ich nie chronić... to kim my jesteśmy? To jaką my
      mamy policje, BOR, służby?

      W chwili napływania informacji o tragedii była Pani w studio
      telewizyjnym, aby komentować zaplanowane wcześniej uroczystości w
      Katyniu. To było chyba najtrudniejsze studio telewizyjne w Pani życiu...

      To była najprawdopodobniej moja najcięższa próba dziennikarska, żeby się
      opanować; żeby sprostać. Kiedy wchodziłam do studia układałam sobie w
      głowie ile trzeba mówić o księdzu Peszkowskim, kapelanie Rodzin
      Katyńskich. Chciałam, żeby o nim usłyszeli Polacy. Chciałam, żeby dotarło
      do ludzi, że apel pojednania i przebaczenia miał miejsce 15 lat temu, a
      nie podczas środowego spotkania Tuska i Putina. A o tej środzie premiera
      Tuska mogę powiedzieć, że to była czarna środa. Nie było ani jednego
      świadka Katynia. Nie wspomniano o księdzu Peszkowskim nawet słowem. A
      kiedy w czasie antenowym były wolne chwile i moje ekipy dobijały się, aby
      puścić materiał przygotowany o orędziu księdza Peszkowskiego do narodu
      polskiego wygłoszonym w kwietniu 1995 roku, do wszystkich polityków, do
      wszystkich dowódców, do całego narodu, to z telewizji przychodziła
      odpowiedź, że nie. A ciekawe dlaczego? Czyżby ksiądz Peszkowski miał
      odebrać splendory środowego wydarzenia? Dzisiaj chciałam o tym mówić w
      studio telewizyjnym.

      Politycy, zwłaszcza Prawa i Sprawiedliwosci, generalicja WP, duchowni,
      prezes IPN, prezes PKO, naukowcy, dyplomaci... kwiat polskiego Narodu
      zginął w Katyniu - można powiedzieć - po raz drugi. Co dalej z Polską?

      Popatrzmy chociaż tylko na Janusza Kurtykę, na pana prezesa IPN. Przecież
      to był młody człowiek, który połowę swojego życia dorastał do swej roli
      politycznej, wybitnej, wyjątkowej, trudnej. Te 20 lat młodości, to połowa
      jego życia. Odtworzyć takiego drugiego człowieka tego formatu, to kolejne
      40 lat. I może znowu o to chodziło... Przecież teraz finalizują się
      śledztwa IPN. Finalizuje się sprawa zachowania istoty IPN, czy w ogóle
      istnienia Instytutu. Największe śledztwo IPN to śledztwo dotyczące
      zabójstwa księdza Jerzego
      • ave.duce Pijarowska szopa katyńska 14.04.10, 19:34
        ... zasugerowałam, żeby prezydent pojechał z wdowami katyńskimi pociągiem. Byłby to najbezpieczniejszy środek transportu. Po drugie,

        media mogłyby zobaczyć prezydenta,
        najważniejszego człowieka w państwie,
        który zauważył wdowy, sieroty
        katyńskie. Prezydenta, który byłby z nimi.


        Do tego pani Maria Kaczyńska, cudowny człowiek, który miał wspaniały kontakt z ludźmi starymi...

        :p
        • trzecikot Re: Pijarowska szopa katyńska 14.04.10, 19:38
          ...a miałem dzisiaj nie pić
        • tojajurek Re: Pijarowska szopa katyńska 14.04.10, 19:43
          To babsko zwyczajnie sugeruje jakiś spisek, zamach i bógwico.
          Kurestwo mentalne w służbie pisiackiej polityki.
      • airam.as Re: Zgrzyt! 14.04.10, 19:53
        Nie ma co się tak podniecać kolejnymi "poufnymi" informacjami, Basiu. Juz nie ma co szperać po necie i wyszukiwac infa. Wszystko jasne. Od samego początku, zanim TEN lot nastąpił - było jasne.


        >>"Pomyślałam sobie, kolejny prezydent, który nie docenił wdów i dzieci
        katyńskich. Ktoś mu to odradził. Ktoś mu to odebrał... Ciekawe dlaczego? "

        Ani o dzieci tu chodziło w tej wizycie, ani o wdowy.
        Typowo polski jebałpiesizm w wykonaniu Prezydenta IV RP.
        Jak poeta mawiał.
        Skończyło się jak skończyło.
        Potwierdzeniem jest - Wawel, jako zatwierdzone miejsce pochówku.
        Gdziekolwiek zostałby pochowany, jest mi wszystko jedno już, ale - niech mu Bóg - kimkolwiek jest - wybaczy.


        Skończyłam temat.
        • lzabella Zanim padnie sakramentalne "amen"... 14.04.10, 21:36
          ... przypomnę tylko o tym, jak to politycy PiS ze śp. prezydentem Kaczyńskim na
          czele przenieśli obchody katyńskie z kwietnia na inny termin, bo to pasowało do
          kampanii wyborczej anno domini 2007.
          :(
        • basia.basia Re: Zgrzyt! 14.04.10, 23:01
          airam.as napisała:

          > Nie ma co się tak podniecać kolejnymi "poufnymi" informacjami,

          Też już mam dość ale chcę coś sprostować - chodzi o ostatnią
          rozmowę Bielana z prezydentem. Ona miała miejsce we czwartek.
          Nocne Polaków rozmowy nie miały wpływu na spóźnienie prezydenta.
          O ile to on się spóźnił...


          Basiu. Juz nie m
          > a co szperać po necie i wyszukiwac infa. Wszystko jasne. Od
          samego początku, za
          > nim TEN lot nastąpił - było jasne.
          >
          >
          > >>"Pomyślałam sobie, kolejny prezydent, który nie docenił wdów i
          dzieci
          > katyńskich. Ktoś mu to odradził. Ktoś mu to odebrał...
          Ciekawe dlaczego?
          > "
          >
          > Ani o dzieci tu chodziło w tej wizycie, ani o wdowy.
          > Typowo polski jebałpiesizm w wykonaniu Prezydenta IV RP.
          > Jak poeta mawiał.
          > Skończyło się jak skończyło.
          > Potwierdzeniem jest - Wawel, jako zatwierdzone miejsce pochówku.
          > Gdziekolwiek zostałby pochowany, jest mi wszystko jedno już, ale
          - niech mu Bóg
          > - kimkolwiek jest - wybaczy.
          >
          >
          > Skończyłam temat.
          >
    • leniwa_lady Re: Zgrzyt! + jeszcze jakaś paranoja! 14.04.10, 23:52
      z rozmowy z Pietraszek doradcą zarządu TVP czyli opanowanej przez
      pisiaków telewizji

      W chwili napływania informacji o tragedii była Pani w studio
      telewizyjnym, aby komentować zaplanowane wcześniej uroczystości w
      Katyniu. To było chyba najtrudniejsze studio telewizyjne w Pani
      życiu...

      To była najprawdopodobniej moja najcięższa próba dziennikarska, żeby
      się opanować; żeby sprostać. Kiedy wchodziłam do studia układałam
      sobie w głowie ile trzeba mówić o księdzu Peszkowskim, kapelanie
      Rodzin Katyńskich. Chciałam, żeby o nim usłyszeli Polacy. Chciałam,
      żeby dotarło do ludzi, że apel pojednania i przebaczenia miał
      miejsce 15 lat temu, a nie podczas środowego spotkania Tuska i
      Putina. A o tej środzie premiera Tuska mogę powiedzieć, że to była
      czarna środa. Nie było ani jednego świadka Katynia. Nie wspomniano o
      księdzu Peszkowskim nawet słowem. A kiedy w czasie antenowym były
      wolne chwile i moje ekipy dobijały się, aby puścić materiał
      przygotowany o orędziu księdza Peszkowskiego do narodu polskiego
      wygłoszonym w kwietniu 1995 roku, do wszystkich polityków, do
      wszystkich dowódców, do całego narodu, to z telewizji
      przychodziła odpowiedź, że nie
      .
      A ciekawe dlaczego? Czyżby
      ksiądz Peszkowski miał odebrać splendory środowego wydarzenia?
      Dzisiaj chciałam o tym mówić w studio telewizyjnym.



      znakiem tego kto jej odmawiał - PiSia telewizja?

      a cały ten wywiad jedynie pokazuje, że ta doktorantka Akademii
      Obrony Narodowej - zdrowa na umysle nie jest
      Słów dużo - sensu brak
    • iza.bella.iza I konie końców ma głupie skojarzenie:( 15.04.10, 00:26
      Moje skojarzenie z pewnością wykluczą mnie z grona genetycznych patriotów, ale
      mam to głęboko w tyle:(

      www.e-guerilla.nazwa.pl/joomla/index.php?option=com_content&task=view&id=54&Itemid=31
      • basia.basia miałam podobne Iza ... 15.04.10, 22:15
        iza.bella.iza napisała:

        > Moje skojarzenie z pewnością wykluczą mnie z grona genetycznych
        patriotów, ale
        > mam to głęboko w tyle:(

        ale mnie się przypomniał Rymkiewicz z tym jego chorym mitem
        założycielskim w "Kinderszenen". Hekatomba powstania warszawskiego jako
        mit założycielski IV RP. Ofiara krwi konieczna, bo oczyszczająca, to jak
        znak i drogowskaz.

        Pomyślałam o tym na wieść o katastrofie i że wszyscy zginęli.
        Tylko odwrotnie. Właśnie ten mit zginął w katastrofie.
    • basia.basia Pojawiła się pewna możliwość. Co myślicie? 15.04.10, 22:17

      Przed chwilą na FK napisałam poniższe jako polemikę z Matką Kurką w wątki
      "Mistrzowski tekst" >>>

      Widziałam dzisiaj na pasku w tvn24 (chyba) informację podczas ceremonii
      "przywitania" prezydenta Kaczorowskiego, która mówiła, że w poniedziałek
      po mszy Kaczorowski zostanie pochowany w Świątyni Opatrzności Bożej
      w ...... PANTEONIE PREZYDENCKIM!

      Pomyślałam... Jarosław Kaczyński wie, że sobie strzelił w stopę z tym
      Wawelem. Już mu zausznicy szepcą, że kiedyś obok stanie trumna Wałęsy,
      Jaruzelskiego i Kwaśniewskiego! Najgorszy znienawidzony Wałęsa. To nie
      do zniesienia! On nie może do tego dopuścić. On najbardziej na świecie
      kocha swego brata (nie wiem czy jeszcze kogoś kocha, chyba tylko matkę)
      i robił oraz będzie robił dla niego wszystko. Czytałam, że był tajny plan
      na wypadek przegranej w kampanii i wtedy Jarosław ustąpiłby Lechowi
      prezesurę partii. Zrobiłby to, zmusiłby go z tej miłości.

      Myślę, że nastąpiły tajne ustalenia a nawet sądzę, że Kaczyński na Wawelu
      będzie tylko na chwilę, wróci do swojej świątyni warszawskiej (wspierał
      ją mocno). Może pod ołtarz albo obok Kaczorowskiego. Kaczyński i
      Kaczorowski - niesamowity zbieg przypadków.



      ????????????? Wiecie coś?
      • trzecikot Re: Pojawiła się pewna możliwość. Co myślicie? 15.04.10, 22:20
        Matka-kurka nie jest sumieniem Dziwisza, na którego kwity ma Jarosław (z Ruryków
        czy Jagiellonów - już się gubię)
        • basia.basia Re: Pojawiła się pewna możliwość. Co myślicie? 15.04.10, 22:43
          trzecikot napisał:

          > Matka-kurka nie jest sumieniem Dziwisza, na którego kwity ma Jarosław
          (z Rurykó
          > w
          > czy Jagiellonów - już się gubię)

          Nie ma żadnych kwitów. Ksiądz Zaleski jest tak zajadły, że gdyby były
          to by ich już użył. Dziwisz ma mentalność wiejskiego proboszcza, ten
          dobrotliwy uśmiech a łasy na zaszczyty, splendory itp. On, moim zdaniem,
          po prostu natychmiast zobaczył siebie jako mistrza ceremonii i mu się to
          spodobało. Teraz wije się jak piskorz.
      • iza.bella.iza Kaczyński nie wróci już nigdy do Warszawy 15.04.10, 22:53
        Kochał historię, żył nią i w niej. Ścigał demony przeszłości, wywoływał duchy,
        niech więc leży tam, gdzie brat chce go złożyć - w świątyni, która już żadnej
        następnej trumny nie przyjmie. Niech spoczywa tak, jak żył - wyalienowany od
        współczesnego świta i odcięty od tego, co czuje społeczeństwo.

        I to jest moje ostatnie słowo w kwestii tego nieszczęsnego pochówku. Resztę
        wyrażają te czarne wulkaniczne chmury, które paraliżują niebo nad Europą...

        Amen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja