Matura

04.05.10, 08:38
Było i minęło, ale mam takie pytacie:
Co zapamiętaliście ze swojej matury?
Bo ja pamiętam do dziś choć było to kilkadziesiąt lat temu zielone ławki na
sali gimnastycznej, a na nich szklane wazoniki z białymi konwaliami. Do dziś
czuję ich "zapach", a śmierdziały niemożebnie, tak od nich jechało, ze nie
mogłem się skupić!

www.youtube.com/watch?v=Jy4Lf3JTYKk
    • invalid.cursor Re: Matura 04.05.10, 09:04
      Nudna była i... łatwa ;) I za szybko napisałam, to co miałam do napisania,
      głupio mi było wyjść zbyt wcześnie więc cholera mnie brała, że muszę tam
      siedzieć. Z ustnych byłam zwolniona.
      Pamiętam też, że w żaden sposób nie czułam, że to jakieś wyjątkowe wydarzenie i
      śmiać mi się chciało mi się z tłumów rodziców wystających pod szkołą. Moi na
      szczęście nie dali się zwariować.
      Córka kilka lat temu podeszła do swojej matury równie spokojnie.

      Fajny wątek, bo od polityki już mnie mdli, a mimo to katuję się nią na okrągło.
      • zapijaczony_ryj Re: Matura 04.05.10, 15:42
        invalid.cursor napisała:
        > Fajny wątek, bo od polityki już mnie mdli, a mimo to katuję się nią na okrągło.

        Dzięki.
        Przeczytałem, ze to dziś i tak mnie się te konwalie przypomniały...
        • invalid.cursor Re: Matura 04.05.10, 15:48
          zapijaczony_ryj napisał:

          > invalid.cursor napisała:
          > > Fajny wątek, bo od polityki już mnie mdli, a mimo to katuję się nią na ok
          > rągło.


          Nie ma za co, to ja dziękuję za przypomnienie, że życie dalej toczy się w miarę
          normalnie :)
          >
          > Dzięki.
          > Przeczytałem, ze to dziś i tak mnie się te konwalie przypomniały...
        • invalid.cursor Jeśli chodzi o konwale... 04.05.10, 15:55
          Szwendam się z psicą tu i ówdzie i widzę, że w lasach zakwitną za jakiś
          tydzień-na razie są zaczątki pączków, takie jeszcze zielone. Te leśne są pod
          ochroną i bardzo dobrze, że są. Ogródka nie posiadam za to mam skrzynki na
          parapecie i cebulki kupione w "pewnym sklepie"-niedługo mi zakwitną :)
          • ave.duce Wiem, że to nie to samo ani, ani trochę, ale 04.05.10, 16:32
            przyjmij, bo z sympatii >>>>>

            :p
            • invalid.cursor Re: Wiem, że to nie to samo ani, ani trochę, ale 04.05.10, 16:48
              ave.duce napisała:

              > przyjmij, bo z sympatii >>>>>
              >
              > :p
              ...
              Kurczę blade-ale pachną!
              Wzięłabym sobie kilka, ale nie wiem dla kogo to-drzewko jest niejednoznaczne.
              Nawet jeśli to nie ja mogę je sobie zabrać, to i tak idę do lasu sprawdzić ile
              czasu zostało im do zakwitnięcia :)

              Pozdrowienia dla wszystkich od maturzystki sprzed dwudziestu iluś tam lat :)
              • yoma Re: Wiem, że to nie to samo ani, ani trochę, ale 04.05.10, 16:52
                U mnie pod jabłonią już właściwie kwitną :)
              • ave.duce Re: Wiem, że to nie to samo ani, ani trochę, ale 04.05.10, 17:02
                Dla Ciebie przeca!
                Bier... konwalie.


                ps. przypomniała mi się scena z "Misia" >

                Matka: O, Jezu! Dzieci! Zbierajta te zabawki! Już, już! Ala! Bier kubełko!

                Ala: Jakie kubełko, matko?

                Matka: No to! Od wyngla! Szybko leć... I korytko świniowe bierz! Szybko dzieci! Gdzie ojciec?! Aha... Pijany śpi... To dobrze... Dobrze... Ty stary, budź się! Budź się! Bier siekiera!

                :p
    • ave.duce Re: Matura? Pierwsze, co mi przyszło do głowy 04.05.10, 12:22
      to cytaty, którymi namotałam na pisemnym polskim.
      Polityka kulturalna ... dałam im politykę, że hej!

      ps. na szczęście chodziłam do "strasznej", ale wyjątkowej szkoły.

      :p
    • taziuta Re: Matura 04.05.10, 12:45
      zapijaczony_ryj napisał:

      > Było i minęło, ale mam takie pytacie:
      > Co zapamiętaliście ze swojej matury?

      Z mojej, nic. Ale z matury syna pamiętam jego stwierdzenie, po,
      że stanowczo była przereklamowana. :)
      • scoutek Re: Matura 04.05.10, 13:50
        a ja pamietam temat - tzw. wolny pisalam....
        potem na matmie jedno zadanie sama zrobilam, bo z rachunku prawdopodobienstwa
        mocna bylam, reszte sciagami dorobilam...
        i pamietam kumpla, ktory w trakcie czytania tematow, rozgladal sie za nastepna
        kanapka, bo swoje juz zjadl
        z nerwow czy cus
    • man_sapiens Re: Matura 04.05.10, 14:56
      Ja pamiętam tylko lekkiego cykora, czy pani prof. od historii, opiekunka
      szkolnego koła ZMS, zrealizuje swoją groźbę. Bo zaproponowała mi krótko przed
      maturą, żebym się zapisał, ona mnie zarekomenduje (a było to wielkie babsko,
      wysokie, grube i cycate, jakieś 35 lat, tryskające seksem) i wstecznie wpisze mi
      4 letnie członkostwo bez płacenia zaległych składek. To mi będzie się łatwiej
      dostać na studia. A jak się nie zapiszę, to będę miał kłopoty na maturze. Coś
      tam wybełkotałem, że nie czuję się jeszcze dojrzały (poza obrzydzeniem do komuny
      był ten jej tryskający seks i autentycznie bałem się tego rekomendowania). Była
      czerwona ze wściekłości, ale maturę zdałem.
    • gat45 Re: Matura 04.05.10, 15:59
      Matura.... Świetnie pamiętam.. Tak, tak. Tylko czy ja ją w końcu
      zdałam, u licha ?
      • yoma Re: Matura 04.05.10, 16:50
        Mnie się czasem śni, że mam ją zdawać

        po tylu latach!

        Pamiętam, że z polskiego pisałam wolny temat, okraszając go obficie angielskim
        poetą Rogerem Watersem :) A na ustnym poległam totalnie na teatrze
        stanisławowskim, ale nie szkodzi, bo oprócz tego był Tuwim

        A na matmie podszedł w którymś momencie profesor, zajrzał w wypociny i rzekł:
        "....ska, to nie ten wynik!" i chciałam go zabić.
        Całki i rachunek prawdopodobieństwa starannie pominęłam...
    • ave.duce Re: Matura 05.05.10, 11:38
      Matematyka ;)
      WSIo byłoby ok, gdyby nie trygonometria :(
      Na szczęście > tylko jedno zadanie (?) i pomocna "rada" profesor od matematyki :)

      :p
      • inna57 Re: Matura 05.05.10, 13:55
        Ale macie fajne wspomnienia, tylko pozazdrościć. Ja miałam ITN, a z matury syna
        pamiętam tylko że poszedł i zdał bez żadnych frustracji.
    • man_sapiens Re: Matura 05.05.10, 17:12
      A oto zadanie z matematyki z tegorocznej matury:
      Spodnie po obniżce ceny o 30% kosztują 126 zł. Ile kosztowały spodnie przed
      obniżką? A. 163,80 zł B. 180 zł C. 294 zł D. 420 zł

      I to w ojczyźnie Banacha, Sierpińskiego, Steinhausa, Ajdukiewicza,
      • airam.as Re: Matura 05.05.10, 17:48
        man_sapiens napisał:

        > A oto zadanie z matematyki z tegorocznej matury:
        > Spodnie po obniżce ceny o 30% kosztują 126 zł. Ile kosztowały spodnie przed
        > obniżką? A. 163,80 zł B. 180 zł C. 294 zł D. 420 zł
        >
        > I to w ojczyźnie Banacha, Sierpińskiego, Steinhausa, Ajdukiewicza,
        >

        Nawet nie mów. zadania z podstawówki. Do dzis nie zapomnę Łybackiej, co to twierdziła, że dzieciątka nie powinny się męczyć i po kij ta matma na maturze...
        Jeden plus tego - niech taka , jaka jest, ale żeby była. Może z czasem poziom podstawowy też się podniesie. Choć ...wątpię. Inaczej to społeczeństwo zdurnieje na ament i utraci jakąkolwiek zdolność logicznego myślenia.
        • airam.as Re: Matura 05.05.10, 17:55
          A propos matmy jeszcze.
          Kilka lat po ukończeniu szkoly rozmawiałam ze swoimi nauczycielami. I wszyscy
          zgodnie twierdzili, że owszem, klasy profilowane - humanistyczne, mat-fiz i
          bio-chem, to pomysł do zaakceptowania. Tym niemniej rzuca się w oczy, ze
          olimpiady językowe, zarówno z języków obcych jak i ojczystego - wygrywają
          uczniowie z klas mat-fiz, a nie - co wydawałoby się logicznym - z
          humanistycznych. Uważam , że jest to pewien wskaźnik i argument za tym, aby
          matma i fizyka były na maturze.
          Może ministerstwo edukacji powinno zacząć studiować frenologię? ;)
    • airam.as Re: Matura 05.05.10, 17:45

      Ja pamiętam z matury tyle, że przeszłam przez nią jak burza. Zważywszy na to, że
      w ostatnich paru latach przed maturą kompletnie olałam szkołę. Uratowała mnie
      wcześniejsza "baza", oraz fakt , że byłam pierwszym rocznikiem reformy. I nie
      trzeba było zdawać matury z kilkunastu przedmiotów, jak przedtem, tylko z
      sześciu.A w tym roku mam dwudziestolecie. Bo maturę zdałam jak miałam 16 lat.
      • gat45 Re: Matura 05.05.10, 19:04
        airam.as napisała:

        Bo maturę zdałam jak miałam 16 lat.

        Popatrz, ja też ! Niecałe nawet, tygodnia mi brakowało. Dzięki, bo
        to mi przypomniało, że jednak ją zdałam (a raczej jej opowiednik, bo
        tak się ten egzamin nie nazywał). Ku własnemu zdumieniu nawet bardzo
        dobrze, po dwóch latach w obcojęzycznej szkole z zupełnie innymi
        przedmiotami i systemem nauczania...
    • henryk.lo.g Re: Matura 05.05.10, 19:14
      > Co zapamiętaliście ze swojej matury?

      ..tyle tylko, że gdyby nie ściąga z zewnątrz(może i w kanapce) z matmy("przymusowej" jeszcze), to Nikt, kto mnie zna z wirtuala, nie dopuścił by się i do rozumu, nazywać mnie technicznym dziś:)
      ps
      ....
      • henryk.lo.g Re: Matura 05.05.10, 19:21
        > Co zapamiętaliście ze swojej matury?

        > ..tyle tylko, ..€psss nie całOm prawdę napisałem, Pani od fizyki(dodatkowej) taaaakie oczy zrobiła, gdy na ustnym 5 mi komisYja wstawiła;p
    • henryk.lo.g Re: Matura a cd..? 05.05.10, 19:32
      ..mnie zgodnie z profilem osobistym i na maturze wybranym się przyszło kierunek techniczny na studiach już dawno temu pociągnąć, a taka Moja Córcia na ten przykład matmę-rozszerzoną na 96pkt.(%) zaliczyła i proszę niech sobie Sz.P. wyobrazi, jakĄś psychologię(już 3 r.), zamiast porządnego kier. ścisłego, wybrała;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja