gat45
08.05.10, 08:44
Rozhulało się tutaj ostatnio, a jedna połowa Xenofanta (czytaj : ja)
tego nie znosi i ucieka. Druga połowa wprawdzie lepiej sobie radzi w
sytuacjach konfliktowych, ale co za dużo, to niezdrowo. I porobiło
się BARDZO niezdrowo.
Każdy, kto pisuje na forach, musi się liczyć z tym, że zostawia za
sobą pisany ślad, należący do domeny publicznej. Nie widzę więc
zupełnie, jak można się domagać, żeby o nim i jego twórczości nie
pamiętać i nie wspominać. Ocena jednego nicka zaś przez drugi nick
to sprawa oceny własnej. Niech ten, kto zawsze pisał bezosobowo,
pierwszy rzuci kamieniem. Tak też ostatnie zmasowane ataki na Ave za
jakieś wyimaginowane przewiny to jest coś, na co FzD sobie nie
zasłużyło. Ci, którzy Ave (i mnie) nie lubią albo którym głoszone
tu poglądy się nie podobają, naprawdę nie muszą zaglądać na to
forum. Niczyjej czci się tu nie atakuje, nikt nikogo nie oczernia.
Czasem kogoś się ukłuje, owszem, ale nigdy personalnie. I zawsze za
wyrażone na forum poglądy. I o Paczuli – wbrew temu, co sądząc po
ostatnich dniach mogłoby się wydawać - mowy było bardzo, ale to
bardzo mało (wystarczy skorzystać z wyszukiwarki). Osobą, która
została rzeczywiście obrzucona błotem i paskudztwem, to Ave.
Przywracam wszystkie wątki, które wycięłam w ramach doraźnego lania
oliwy na wzburzone fale. Ale to żaden sposób, więc będą sobie dalej
wisieć i świadczyć. Mam tylko nadzieję, że nie zostaną podjęte i że
ten temat nie pojawi się w nowych.
Dzień Zwycięstwa ostatecznie dzisiaj, czy nie ?