Ave! Przypomnij mi, bo

14.06.10, 20:37
jakoś nie pamietam aby w okolicy komisji wyborczej ktora sie miescila w
jedynce byla toaleta publiczna. Albo on bajdurzy, albo ja mam skleroze.

GALA: Pierwszy gest polityczny?

JAROSŁAW KACZYŃSKI: Taki sztubacki – to było zorganizowanie obchodów 30.
rocznicy śmierci marszałka Piłsudskiego w szkole w 1965 roku. Były też
bezczelne, szczeniackie gesty, np. przestawianie strzałek do lokalu wyborczego
w tym samym bodajże roku. Po mojej interwencji pokazywały toaletę miejską.
    • ave.duce Re: Ave! Przypomnij mi, bo 15.06.10, 10:29
      Wydaje mi się, że w tym czasie moi rodzice głosowali w lokalu na rogu
      Kozietulskiego i Niegolewskiego, jednak nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek
      w okolicach tepedowskiej "Jedynki" była publiczna toaleta.

      :p
    • sclavus Re: Ave! Przypomnij mi, bo 15.06.10, 10:59
      - Pierwszy gest polityczny?
      - Taki sztubacki – to było zorganizowanie obchodów 30 rocznicy
      śmierci marszałka Piłsudskiego w szkole w 1965 roku
      -
      rzeczywiście sztubacki... a miał chłopok 16 lat przecie i był
      wychowany w baaardzo patriotycznym domu... no i już trzynastoletnie
      dziewczynki...
      ***
      Nie pamiętam już skąd i jak, ale zdobyłem plakat z Józefem
      Piłsudskim, podpisany: Marszałek Jówef Piłsudski, który wywalczył
      wolną Polskę i prowadzi ją ku jasnemu jutru

      Mieszkałem na pół wysokim parterze, jednak ten plakat wisiał tak, że
      z ulicy było go widać... okno było niemal permanentnie otwarte...
      I stało się!
      Któregoś dnia, dzielnicowy trafił na moment, że było widać i
      mnie i plakat no i spróbował mnie przekonać, żebym zdjął go ze
      ściany bo... Ja mu na to: a może to nieprawda, że wywalczył wolną
      Polskę?
      I: mój dziadek walczył razem z nim i dostał od niego
      12 medali
      (taka była legenda rodzinna, że 12!) w tym Virtuti
      ...
      A on mi, żebym sobie powiesił gdzie indziej...
      A ja mu, że to jest mój pokój i wieszam tam gdzie mi pasuje i co mi
      pasuje...
      I gówno mi zrobili!!...
      A plakat, któregoś dnia, pojechał do Australii, do jeszcze większego
      miłośnika Dziadka... :)
      Też sztubackie?
      Być może....
      PeeS - jeśli mówi, że było zorganizowanie obchodów... to nie
      jest to jednoznaczne z ja zorganizowałem....
      ;)
    • gat45 On się chytrze wyraża 15.06.10, 13:10
      wanda43 napisała:

      >
      > JAROSŁAW KACZYŃSKI: Taki sztubacki – to było zorganizowanie
      obchodów 30.
      > rocznicy śmierci marszałka Piłsudskiego w szkole w 1965 roku. Były
      też
      > bezczelne, szczeniackie gesty, np. przestawianie strzałek do
      lokalu wyborczego
      > w tym samym bodajże roku. Po mojej interwencji pokazywały toaletę
      miejską.


      Bo z tego tekstu wcale nie wynika, o który lokal wyborczy chodzi.
      Ba, sugeruje, że wykonał ten bohaterski gest wobec kilku toalet
      publicznych.

      Nie pamiętam Warszawy z roku 1965, ale w latach 80-tych byłabym
      bardzo zobowiązana każdemu, kto by mi publiczny sraczyk wskazał.
      Musiały to być obiekty ściśle chronione i zakamuflowane tak, że
      zwykły przechodzień ich zidentyfikować nie mógł. Bo te nieliczne,
      które pamiętam, to wprost przeciwnie - dawały o sobie znać już z
      daleka taką wonią, że nikomu by nie przyszło do głowy wejście do
      środka.
      • wanda43 Re: On się chytrze wyraża 18.06.10, 16:58
        Jedna tylko pamietam w tamtej okolicy - na Pl. Inwalidow, ale to spory kawalek
        od Komisji. Naklamal, jak zwykle.
        • blind_as_a_bat Re: On się chytrze wyraża 19.06.10, 00:38
          Bardzo spory! Kaczyński => megaloman/mitoman.
          • tojajurek Re: On się chytrze wyraża 19.06.10, 00:44
            To zawodowy łgarz i krętacz.
            Myślę, że jedyny "patriotyczny" wyczyn, na jaki było by jego stać,
            to pisanie na ścianie w miejskim sraczyku takich wywrotowych haseł
            jak: "Tu sie robi ser dla ZSRR".
            • blind_as_a_bat Re: On się chytrze wyraża 19.06.10, 00:54
              W miejskim? Ewentualnie w swoim 'domowym'. Za to pewnie obrywał od strasznej mamuni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja